Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Witam wszystkich-psiaczki i ich mama czują sie dobrze.Dokarmiam ich juz troszke manną na mleku ale sunia radzi sobie z wykarmieniem swojej ósemki-maluszki sa grubiutkie.Poradzcie czym ich dokarmiac i ile razy jezeli suczka ma pokarm i maluszki ladnie przybieraja na wadze.Sunieczka dostaje duzo jesc,mleko,karme suchą i miesna,makaron i ryz gotowany,witaminy wiec pokarm dla maluchow ma,sama tez sie troche poprawila.Poradzcie jak ich dokarmiac,moze ktos z was ma doswiadczenie w tych sprawach.

Posted

Aniu! Szczeniaki można zaczac dokarmiać po skończonych 3 tygodniach. Nawet, jeśli suka, jak piszesz, ma dużo pokarmu, to jednak jest 8 pyszczków do wykarmienia! 2 razy dziennie powinny dostać pokarm mleczno-"kaszkowy" i 2 razy jarzynow-mięsny. Ta "kaszka" to albo manna, albo zaparzony wrzącą wodą klik ryżowy dla niemowląt i dodane mleko 1:1. zwróć uwagę, by kaszki nie zawierały cukru. A zupki jarzynowe to ...zupki jarzynowe na mięsie, początkowo dość rzadkie, potem gęściejsze, ilość miesa różna, raczej mało, aby dzieciaki sie nie rozbestwiły (wiadomo, w jakie ręce trafią?...). Do mlecznego posiłku dodaj 2-3 razy w tygodniu żółtko jaja i łyżeczkę tranu (jest w aptekach). Maluszki będą umiały jeść różnirodne jedzonko! I bęą rosły jak na drożdżach! Życzę Ci wytwałości i podziwiam Cię za to co robisz! Jesteś WIELKA!

Posted

Kochani zgłosił sie do mnie pan z Jastrzębia/koło Katowic i zaklepał pieska!!!!Pozostaje tylko problem dowozu malucha do Jastrzębia bo pan nie ma mozliwosci dojazdu po niego.Czy ktos z was moze mi pomóc w transporcie maluszka?Ale to dopiero i tak za 2-3 tygodnie.Pan ma duzy dom i ogród i zapewnil mnie ze piesek trafi w kochające ręce :lol:

Posted

Znalazłam juz dobre domki dla 2 szczeniaczkow :D Co prawda jeszcze muszą byc kilka tygodni przy mamie ale są juz "zamówione".Strasznie sie cieszę i proszę wszystkich.........szukajcie nadal domkow dla pozostałych 6 maleńkich suczek.

Posted

Za kilka dni kończy się aukcja, więc wystawię nową. Najlepiej byłoby gdybyś zrobiła zdjęcia oddzielnie każdemu maluchowi albo jakoś tak, żeby im mordki było widać :)

Posted

A ja dzisiaj jade na poczte aby wyslac to co moglam czyli troszke karmy dla szczeniakow, makaron,mleczko w proszku i takie fajne dwie zabaweczki. Mam nadzieje, ze sie wam to przyda. Aniu jak dostanieszpaczuszke prosze napisz mi na pw. Dziekuje Ci, ze pomoglas tym slicznym psiakom, ze nie zamknelas swego serca dla piesiow w potrzebie. Trzymaj sie kochana i mam nadzieje, ze ta moja i mojej rodziny minimalna pomoc sie przyda i bedziesz miala czym karmic psiunki. Niech rosna zdrowo. Ciesze sie, ze znalazlas dobre domki dla dwoch szczeniaczkow. Aby te domki byly dobre i aby wszystkie szczeniaki znalazly dobre domy i aby sunia znalazla nowy domek. Trzymaj sie Aniu cieplutko. Przesylam mnostwo fluidow i glaski dla wszystkich psiakow od moich psiakow.

Posted

shirrrapeira dziekujemy Ci!!!!!!!!!!!!Ja i psiaczki.paczka doszla dzis-wszystko sie przyda.Ucieszylam sie z obrozki dla Azuni bo ma tylko taką przeciwpchelną :D srasznie mocno Cie sciskam i dziekuje z calego serca.Ania

Posted

Maluszki rosna jak na drozdzach,jutro koncza 4 tygodnie.jeszcze 2 i będą do oddania,mam nadzieje ze uda mi sie znalezc domki dla jeszcze piątki maluchow.Aza wyladniala,zrobil sie z niej naprawde sliczny psiak.I odzyskuje zaufanie,wyraznie :lol: strasznie sie ciesze bo byla bardzo zalękniona i wystraszona.Kochani czy ktos z Was jezdzi moze do Katowic?Bo szukam transportu.Musze Bartusia-ten jedyny chlopczyk-odwiezc do Jastrzębia.Moze chociz do Krakowa ktos z was jezdzi...to bym sie z nim zabrala a potem autobusem jakos dotre.Postaram sie jutro zamiescic jakies fotki,zobaczycie jak maluchy urosły.Sciskam mocno wszystkich,bardzo mi pomagacie.Dziękuję Wam.

Posted

Maluszki rosna i maja sie coraz lepiej ajk widac ze zdjec. Ania jest niesamowita. Jezdzi do nich codzeiennie po 3 razy na drugi koniec miasta. Mialy szczescie, ze trafily na Ciebie Aniu.
Pozdrawiam Malgosia

Daj znac kiedy skonczy sie jedzonko.:)_))

Posted

Dzis maluchy skonczyly miesiąc.Miejmy nadzieje ze ta trzynastka będzie dla nich szczęsliwą trzynastką.czują sie dobrze,rozrabiają na całego,są grubiutkie.Jak wchodzę do domu to wszystkie i Aza tez,do mnie lecą z usmiechem.czasami sie zastanawiam dlaczego ludzie są tak obojętni na los zwierzaków.One tez by juz dawno nie żyły.....Wiecie co mnie najbardziej zabolało w tej całej historii?To ze ta pani,u której za płotem Aza sie oszczeniła,na moje słowa ze wyrzuca ich i skazuje ich tym samym na śmierc-powiedziala-a co mnie to obchodzi????zabolało mnie to.Bardzo.A jej wnuczek ok.15-letni na moje pytanie czy mu nie szkoda tych psiakow odpowiedzial-WCALE!!! i jeszcze to ze za moimi plecami jakas zlosliwa sąsiadka poleciala na skarge do spoldzielni ze ja trzymam psiaki w suszarni i tylko dzięki Izie Szumielewicz uniknelam konsekwencji ktore spoldzielnia chciala wyciagnac wobec mnie.........szkoda,ze tacy ludzie uwazają sie za dobrych ludzi,w niedziele ta pani drepcze do kosciola i uwaza ze jak pojdzie to juz jest dobrym czlowiekiem.A po wyjsciu z kosciola to juz nie musi robic nic dobrego,moze wydawac wyroki na zywe stworzenia,moze wyrzucac biedne zwierzaki z bezpiecznego miejsca i uwaza ze wolno jej bo byla w kosciele i juz odklepała swoje.....dla mnie to niepojęte po prostu.Sory jesli kogos urazilam tymi wywodami ale jakos tak mi smutno bylo i chcialam sie troche Wam ,Kochani,pozalic.Ja tez chodze do koscioła i jestem wierząca,dla scislosci ale uwazam,ze miarą czlowieka jest to ile zrobi dla innych a nie ile razy pojdzie do kosciola.....to takie moje refleksje.Sciskam wszystkich dogomaniakow.Jadę do pieskow zawiezc im obiadek.

Posted

sunia jest sliczna a bąble..............nie ma slów!!!!!trzymam kciuki zeby znalazły szczęśliwe domki ale juz to wczesniej pisałam.dzieki Bogu ze na Ciebie trafiły.ja mam takie same odczucia co do tych pań ktore w niedziele rano ida do kosciola pod sam ołtarz a po poludniu ..............dziwi mnie ich obojetnośc. jedna pani powiedziala ze jak by sie nie dokarmiało /kotów/ to by sie tak nie rozmnażały.matka dwójki dorosłych dzieci nie wie ze rozmnażanie to nie od jedzenia????trzymaj sie dzielna dziewczyno.i dzieki.[/list]

Posted

Aniu, tak jak wcześniej pisałam 23 października będziemy w Katowicach. Jeżeli to nie bedzie za późno możemy zabrac malucha. Z tym że do katowic ten Pan musiałby dojechać. Nie mam możliwości poruszania się po Kat.
Daj znac czy coś potrzebujesz, niestety ma teraz mało wolnego czasu ale jakąś godzinkę wygospodaruję. :wink:

Posted

A jak tam idzie dokarmianie? Mam 2 szczszeniaki (od znalezionej w lesie suni) w tym samym wieku, dokarmiam je, ale gdzie mi tam do Ciebie!! Ja 2, Ty 8! Za kazdym razem myśle o Tobie, ile Ty dziewczyno masz roboty!Pozdrawiam Cię serdecznie, trzymaj się !! :)

Posted

Jestem chyba najszczesliwsza osoba pod sloncem!!!!!!!!!!Mam juz domki dla wszystkich szczeniaczkow i dla ich mamy :D :D :D :D :D prawie wszystkie idą do Krakowa,jedna sunia do Radomia i 2 do Warszawy.Jestem taka szczesliwa ze sobie nie wyobrazacie!!!!! Teraz tylko szczepienia i za 2 tygodnie maluszki i mamusia pojdą do dobrych ludzi,ktorzy będą ich kochac i nigdy nie skrzywdzą.Pozostaje mi tylko zorganizowac transport ale w porownaniu z tym jaką gore mialam przed sobą to jest malenka górka.Kochani dziękuję Wam za kazdy odruch serca,za pomoc,tyle dobrego od Was doswiadczylam ze po prostu brak mi slow.Kazdego z Was sciskam i przytulam do serca.Piszcie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...