agata51 Posted October 18, 2009 Posted October 18, 2009 Jezeli jest taka mozliwosc to przeslij mi na poczte zdjecie tego Cosia. Wydrukuje i rozwiesze na osiedlu-poza tym popytam ludzi.Nic nie obiecuje,ale zrobie co sie da zeby pomoc. [email protected] Kto potrafi? Mnie coś nie wychodzi. to czekamy na wieści z hotelu, Zula głowa do góry, krzywda jej sie nie stanie:lol: No, skoro tanitka tak mówi! Quote
tanitka Posted October 18, 2009 Posted October 18, 2009 Sara jedzie z Zula131 do hotelu, będzie dobrze, nie martwcie się:p Quote
GoniaP Posted October 18, 2009 Posted October 18, 2009 Warto byłoby sprawdzić czy dziewczyna nie ma czipa... Quote
zula131 Posted October 18, 2009 Author Posted October 18, 2009 Sznupek mój kochany :-( ... Czuła dziś, że wstrętna pańcia nie chce jej zatrzymać. Chodziła za mną krok w krok, tuliła łepetynę, popłakiwała cichutko :-( Jestem ugotowana :placz::placz::placz: Pani Agnieszka i jej TZ to bardzo mili, ciepli ludzie. Jutro wet sprawdzi, czy mała nie jest zaczipowana. Na razie nie potrafię więcej pisać, może później... Acha, jeszcze jedno - mój aparat jest źle ustawiony, spóźnia się o ok. godzinę. Quote
GoniaP Posted October 18, 2009 Posted October 18, 2009 Bardzo Ci współczuję Zulo. Przerabiałam takie dni jak Ty dziś, wiele razy. Ale nie martw się, jak zobaczysz uśmiechnięte zdjęcia z nowego domu Saruni, kamień Ci z serca spadnie i poczujesz dumę, że to dzięki Tobie sunia uniknęła strasznego losu psa włóczęgi. Czy mała będzie mieszkała w domu, czy w kojcu? Quote
zula131 Posted October 18, 2009 Author Posted October 18, 2009 W kojcu... Dałam jej ponton po mojej Sabie i kocyk, na którym sobie polegiwała Quote
tanitka Posted October 18, 2009 Posted October 18, 2009 dziewczyny, szorstkowłose wyżły maja ciepłą okrywę włosa, mrozu jeszcze nie ma. Nie będzie jej zimno. Jest zaopiekowana, bezpieczna i najedzona. Czekajmy co powie wet jutro. Quote
GoniaP Posted October 18, 2009 Posted October 18, 2009 Wiem Tanitko, ale wiem też co czuje Zula. Napisz co mam zrobić, by przyspieszyć proces adopcyjny, w czym pomóc, by Zula mogła spać spokojnie... Quote
majqa Posted October 18, 2009 Posted October 18, 2009 zula131 napisał(a):Sznupek mój kochany :-( ... Czuła dziś, że wstrętna pańcia nie chce jej zatrzymać. (...). Tej wstrętnej pańci sunia zawdzięcza życie więc niech Ta Kochana Pańcia nie rani samej siebie!!! :loveu: Quote
agata51 Posted October 19, 2009 Posted October 19, 2009 Zuleńko, mnie też byłoby smutno, ale najważniejsze, że Sara już bezpieczna. Quote
Ati Posted October 19, 2009 Posted October 19, 2009 Aga pisze, ze dziewczyna lobuzica. cyt.: Witam, wczoraj do mojego domu tymczasowego dla psów trafiła śliczna ale bardzo zaniedbana wyżełka szorstkowłosa.Potrafi być agresywna wobec ludzi. Zapytanie-czy któryś z myśliwych nie zgubił? Quote
malawaszka Posted October 19, 2009 Posted October 19, 2009 no ale chyba agresywna tylko ze strachu - Zuzia też pisała, że mała ze strachu kłapała zębami, ale to jej przeszło jak zaufała - ktoś musiał ją skrzywdzić, albo ma słabszą psychike Quote
tanitka Posted October 19, 2009 Posted October 19, 2009 rozmawiałam dziś z p. Agnieszką z hotelu. Sara przeskakuje 1,5 m. ogrodzenie. Na szczęście nie poszła sobie w siną dal, ale podeszła pod dom. Ona chce byc blisko człowieka, chce być razem z nim. Teraz p. Agnieszkę wybrała sobie na swoją Pania, była w domu na dziecko i na męża pokazuje zęby. A wiec dom musi być bez dzieci i potrafiący z nia postepować. POkazywanie zębów wynika z lęku, ona spodziewa sie ataku ze strony człowieka. PO 16.00 będzie wet i obejrzy ją. Quote
idusiek Posted October 19, 2009 Posted October 19, 2009 bosz. ostatnio z samymi bojaźliwymi psami się spotykam ( my takie mamy 3 - Funię, Pusię i Ogonka...:shake:). Życzę Sarze powodzenia i szybkiego przekonania się do człowieka, że ten już jej kuku nie zrobi ;) Quote
tanitka Posted October 19, 2009 Posted October 19, 2009 Ustaliłam z Agnieszką, ze najlepiej bedzie jak osoby, które deklarowały pomoc finansową dla Sary wpłacą pieniadze najpierw do mnie a ja potem do hotelu. Będę robić rozliczenie publicznie, jakie wpłaty i jakie wydatki. Sunię dziś widział wet i określił jej wiek na 4 lata. Została zaszczepiona p-ko wściekliźnie. Sterylka będzie kosztować 150-200 złotych, tak więc zapisałyśmy ją na 7 listopada. Równocześnie ze sterylka będzie miała usunięty guzek z nogi. Quote
agata51 Posted October 19, 2009 Posted October 19, 2009 tanitko, poproszę o nr konta. Sara, ty tak nie kłap zębiskami, bo domku nie znajdziesz! Quote
irenaka Posted October 20, 2009 Posted October 20, 2009 [quote name='agata51'] Sara, ty tak nie kłap zębiskami, bo domku nie znajdziesz! Znajdzie Agatko:loveu:, jest super sunią. Tylko czasu potrzebuje. Quote
zula131 Posted October 20, 2009 Author Posted October 20, 2009 Biedne, przerażone maleństwo :-(. Sara nie jest agresywna z natury, tylko pewnie znowu zawalił jej się świat i poczuła się zdradzona przez człowieka (tym razem przeze mnie :angryy:). W ciągu tych niecałych dwu dni pobytu w domu do nikogo z ludzi nie wykazała agresji. Kilka osób w tym czasie przewinęło się przez moje mieszkanie, do nikogo nie szczerzyła ząbków, siadała, popatrzyła tymi swoimi brązowymi ślepkami, po czym znów zwijała się w kłębek i spokojnie usypiała. Skąd ma wiedzieć, że trafiła do wspaniałych ludzi, którzy wystawią jej przepustkę do lepszego, bezpiecznego życia... Jak do tej pory zapewne niczego dobrego nie zaznała od ludzi...:-(. Saruś, bądź dzielna, wszystko, co złe, już za tobą... Quote
majqa Posted October 20, 2009 Posted October 20, 2009 tanitka napisał(a): (...) A wiec dom musi być bez dzieci i potrafiący z nia postepować. (...) To, że dom musi umieć postępować z sunią - jasna sprawa ale ja bym tak od razu dzieci nie skreślała, bo raz, że dziecko dziecku nierówne (wiekowo, wychowaniem, umiejętnością odnalezienia się wśród zwierzaków etc.), a dwa zbyt krótki jest okres obserwacji/ poznawania samej suni, by móc przesądzić, do jakiego domku się nadaje, a do jakiego nie. Tak, czy owak, z dziećmi, czy bez, życzę Ci ślicznoto :loveu: tego najlepszego domu i to jak najszybciej. Quote
Ati Posted October 20, 2009 Posted October 20, 2009 jasne , ze nikt nie skresla suczki do dzieci , malych czy srednich opisujac jej zachowania w miare uplywu czasu w Hotelu, zmiany zachodzace w jej podejsciu do poszczegolnych osob, bedzie latwiej przyszlemu wlascicielowi, gdyby podobnie sie zachowywala- wszystko tu bedzie opisane ja bede w hotelu za ok miesiac, wiec zobaczymy jak mnie obca osobe potraktuje Quote
zula131 Posted October 20, 2009 Author Posted October 20, 2009 Kurcze, sypnął mi się Windows :angryy::mad:. Piszę teraz z innego kompa, przeinstalowywanie trochę potrwa. Dozo wieczorem. Saruś :loveu:, dasz radę, będzie ok. Quote
tanitka Posted October 20, 2009 Posted October 20, 2009 Sara potrzebuje Waszego wsparcia finansowego. Hotel kosztuje 15 zł/doba. Sterylka 150-200 zł , szczepienia. Potrzebuję pierwsze pieniądze aby wysłac do hotelu. Kto moze pomóc prześlę na prw nr konta. Quote
majqa Posted October 20, 2009 Posted October 20, 2009 Zulo, pokombinuj może (jeśli uznasz, że jest sens) z tytułem, by umieścić w nim prośbę o pomoc finansową w zahotelowaniu. Quote
zula131 Posted October 20, 2009 Author Posted October 20, 2009 Uff, komp hula nareszcie. Mulił już od paru dni, w końcu padł :cool1:. Zmieniłam tytuł, ale chyba jest za mało sugestywny... Na razie nic mądrzejszego nie potrafię wymyślić :oops:. Kurczę, kasy teraz potrzeba dużo... Zwłaszcza, że maleńką czekają zabiegi. Niewiele mogę zadeklarować - 50 zł miesięcznie, ale dopiero na początku każdego miesiąca. Tanitko, czy Pani Agnieszka wspomniała może coś na temat wypukłości na brzuszku Sary w okolicach pachwiny? Czy wet to oglądał? Na tej fotce trochę to widać. No i miał sprawdzić, czy jest czip... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.