Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

SUCZKI

[SIZE=4]Suczka nr 1 - najbardziej rezolutny psiak spośród całej ekipy. Psi podrostek. Cudowna, kochana dziewczynka, na smyczce potrafi chodzić.







Suczka nr 2
- spokojna, dorosła panienka. Boi się smyczy. Na początku próbowała uciekać, ale po chwili bardzo nieśmiało podchodziła...







Suczka nr 3 - bardzo wycofana. Przerażona, ale kochana. Ucieka przez człowiekiem.







KOT z KK










  • Replies 503
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

PIESKI:

[SIZE=4]Samiec nr 1 - psi podrostek, bardzo chce podejść do człowieka, ale na razie braknie odwagi. Będzie psiak z charakterkiem. Na smyczce radzi sobie różnie. DOMEK RACZEJ BEZ INNYCH ZWIERZĄT

[SIZE=4]

[SIZE=4]

[SIZE=4]

[SIZE=4]


Samiec nr 2 - ratlerkowaty, dorosły. Boi się smyczy. Zainteresowanie człowiekiem jest, jednak odwagi, by podejść brak. Na energiczny ruch reaguje paniką, chowa się.







Samiec nr 3 - Jakby, zamknięty w swoim świecie. Nie próbuje nawiązać kontaktu z człowiekiem, ciągle ziaja i dysze ze strachu. Na dodatek drży, sika pod siebie w stresujących chwilach.







Samiec nr 4 - boi się człowieka i energicznych ruchów. Spokojny (to ten z tyłu), wycofany, próba kontaktu=panika.


Posted

Chciałam jeszcze dodać, że mimo, iż towarzystwo jest przerażone, to żaden psiak nie jest agresywny w stosunku do człowieka! Podchodzą i biorą karmę z ręki. NIE POTRAFIĄ ZAŁATWIAĆ POTRZEB FIZJOLOGICZNYCH NA ZEWNĄTRZ, trzeba je tego nauczyć. Są fajne, malutkie.

Posted

Psiaki juz teraz moga/ powinny byc wydawane do dt/ ds, czy - jak bylo chyba wspominane wczesniej, ale moze sie myle - w polowie przyszlego tygodnia?
Fizycznie - zdrowe? Wygladaja w sumie bardzo dobrze, jak na warunki w ktorych byly; poza tym kociakiem:-(, oczka będą uratowane, wiadomo juz?

Posted

Myślałam, że mają bardziej spapraną psychikę.
Być może wystarczy postępowanie, jak ze szczeniakiem - częste wyprowadzanie, nagradzanie za załatwienie się na zewnątrz domu, spokój i miłość.
Musiałby wet ocenić, czy tym młodszym nie trzeba podać uderzeniowej dawki wit D3 ?

Posted

[quote name='Justis']moge pomóc, czyli zaadoptować. Ale czy jest możliwy dowóz??? I ile kosztowałby psiak z dowozem do woj.lubelskiego(Lublin)???
Justis, a ile psiaków chcesz przygarnąć, bo na innym wątku proponujesz też, że zaadoptujesz spaniela...

[quote name='majqa']Nie bardzo rozumiem pytania o koszt psa. Przecież on nie jest na sprzedaż tylko do adopcji w sprawdzonym uprzednio domu.

[quote name='Isadora7']Wybacz ale to sa pieski specjalnej troski. Szukamy dla nich Domków, a każdy Domek będzie sprawdzony. Nie wystarczy powiedzieć JA CHCĘ. To nie są pieski na sprzedaż. To są pieski po przejsciach wymagające opieki, kontroli lekarskiej, niczego nie nauczone. Trzeba z nimi pracować.

Szukamy ludzi dobrej woli którzy zechcą się zaopiekować. Którzy zaopiekują się psiakiem jako takim, a nie tym po lewej stronie z pieprzykiem na nosie. Wybacz ale to nie sklep. Tych piesków się nie kupuje, a pojęcie pomocy chyba źle rozumiesz.


[quote name='shanti']
Justys pzreśledż cały wątek, to niewątpliwie są słodkie maleństwa, ale też psy z problemami, potrzebujące socjalizacji, leczenia i specjalnego traktowania. Jeśli jesteś tego świadoma to bardzo dobrze;)

Dziękuję Wam Majga, Isadora i Shanti za czujność oraz mądre i wyważone wypowiedzi.

Posted

[quote name='Ewa i flatki']Czy taka róża może być dla wetów ze Śremu i dla Ciebie, Goniu?

Ewuniu, różyczki obłędne, mnie pasują :loveu:
A Veticus musi przyjąć, bo nie mają wyboru :eviltong: - darowanemu koniowi... :diabloti:

Posted

marqs68 napisał(a):
czy wszystkie można ogłaszać ???
i na kogo namiary
marqs, Isadora szykuje aukcję cegiełkowo-adopcyjną, bo niestety za psiaki jeszcze trzeba będzie zapłacić, a kasa pusta :-(
10 istnień dostało szansę od losu - zostały odebrane z koszmaru, ale my musimy pójść dalej i zrobić wszstko by je wyleczyć, zagwarantować, że nie staną się ponownie ofiarą pseudohodowców, czyli wszystkie wysterylizować. W między czasie chcemy rozpoznać ich psychikę na tyle, by dopasować do nich właścicieli, żeby już nigdy nie musiały się tułać... Dlatego proszę, wstrzymajmy się jeszcze przez moment z masowym ogłaszaniem, ok?

Posted

Sasza napisał(a):
Psiaki juz teraz moga/ powinny byc wydawane do dt/ ds, czy - jak bylo chyba wspominane wczesniej, ale moze sie myle - w polowie przyszlego tygodnia?
Fizycznie - zdrowe? Wygladaja w sumie bardzo dobrze, jak na warunki w ktorych byly; poza tym kociakiem:-(, oczka będą uratowane, wiadomo juz?
Sasza, psiaki są już wykastrowane, w poniedziałek będą sterylizowane suczki. Psiaki będą mogły "iść do ludzi" wcześniej niż suńki. Jedna z suniek ma problemy skórne - czekamy na diagnozę.
Kocię chyba zabraliśmy w ostatnim momencie. Myślę, że już niedługo go noe poznacie. Będzie dobrze


Ewa i flatki napisał(a):
Myślałam, że mają bardziej spapraną psychikę.
Być może wystarczy postępowanie, jak ze szczeniakiem - częste wyprowadzanie, nagradzanie za załatwienie się na zewnątrz domu, spokój i miłość.
Musiałby wet ocenić, czy tym młodszym nie trzeba podać uderzeniowej dawki wit D3 ?
Ewunia, one MAJĄ spapraną psychikę. Taki maleństwa powinny tulić się do człowieka i zabiegać o jego względy. Poza najmłodszymi, reszta boi się ludzkiej ręki. Ale to tylko kwestia czasu, żeby stały się nakolankowymi słodziakami;)
Myślę też, że w dobrych dt lub sprawdzonych ds, te psiaki szybko zapomną o przebytym koszmarze. Tak jak piszesz, trzeba tylko/aż trochę spokoju, miłości i cierpliwości.
Co do wit D3 to nie wiem czy została podana, ale weci wiedzą co robią ;)

Posted

majqa napisał(a):
A swoją drogą i tak wielkie podziękowania dla Marqs za wolę, jak zrozumiałam, pomocy ogłoszeniowej!!! :lol:
Tak, podziękowania za dobre chęci (które mogą się okazać zbawcze już wkrótce) dla Marqs i Asior :loveu:

Posted

Nie mogę się doczekać aukcji. Może się dziecinnie łudzę, że poza pieniążkami i ona przyniesie odzew domkowy ale, póki co, dobrze mi z tym złudzeniem.

Posted

majqa napisał(a):
Nie mogę się doczekać aukcji. Może się dziecinnie łudzę, że poza pieniążkami i ona przyniesie odzew domkowy ale, póki co, dobrze mi z tym złudzeniem.



Oby, bardzo bym tego chciała również. Te dzieciaki muszą jak najszybciej do domków i zacząć być pupilkami.

Posted

allegra Isadory zawsze powalają, więc chyba tylko pozostaje nam czekać aż domki będą się o nie biły..
To malutkie (gabarytowo) psiaki, wierze, zę nie będzie problemu ze znalezieniem im domku....

Posted

[quote name='GoniaP']


Ewunia, one MAJĄ spapraną psychikę. Taki maleństwa powinny tulić się do człowieka i zabiegać o jego względy. Poza najmłodszymi, reszta boi się ludzkiej ręki. Ale to tylko kwestia czasu, żeby stały się nakolankowymi słodziakami;)
[...]

One nie wiedzą na razie, czego mogą się po człowieku spodziewać, podniesienie reki/energiczny ruch=PANIKA:-(
Najchętniej schowałyby się najodleglejszy kąt, im potrzeba spokoju, miłości i WŁASNEGO PANA, wtedy na pewno staną się, jak już Gonia napisała, nakolankowymi słodziakami:-(
Dlatego błagamy o DT/DS - to dla nich jedyna szansa:placz:

Posted

Może na 1 stronie podać, ile psiaków nadal czeka na dom, czy pieski, czy suczki, w jakim wieku mniej wiecej....
Bo nadal jest "ok. 20", a czy wszystkie nadal szykają dt?
Będzie łatwiej działać :roll:

Posted

malagos napisał(a):
Może na 1 stronie podać, ile psiaków nadal czeka na dom, czy pieski, czy suczki, w jakim wieku mniej wiecej....
Bo nadal jest "ok. 20", a czy wszystkie nadal szykają dt?
Będzie łatwiej działać :roll:

a najlepiej jakby przekopiowac post ze zdjeciami i opisami na 1 strone, albo w tytule podac info, gdzie mozna je na watku znalezc..,
a przy okazji - do gory netoperki

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...