MagdaNS Posted October 7, 2009 Posted October 7, 2009 halcia napisał(a):Kto mu da serce i domek???? Rewelacyjnie to ujęłaś Halcia i we właściwej kolejności: serce i domek :loveu: Niektórym ludziom się wydaje, że jak dadzą psu jeść i nie leje mu się na głowę, to z samego tego faktu powinien być szczęśliwy :mad: Quote
yoko100 Posted October 7, 2009 Posted October 7, 2009 Super wieści że Jaruś się rozkręca:loveu: UWAGA CIOTECZKI:lol:Zostały ostatnie 2 dni bazarku na nasze mieleckie bidy i w związku z tym SUPER PROMOCJA na sprayowe obrazy:cool3:ZAPRASZAMY!! http://www.dogomania.pl/forum/f99/obnizka-cen-na-mieleckie-psiaki-do-9-10-a-147371/ Zapraszam także na zakupy i podbijanie drugiego bazarku z różnościami na budy dla psiaków i mieleckie pieski u Murki. http://www.dogomania.pl/forum/f99/bazarek-ciuchy-ksiazki-inne-roznosci-na-budy-psiaki-w-hoteliku-u-murki-do-15-10-a-147742/ Quote
kaskadaffik Posted October 8, 2009 Posted October 8, 2009 Z Jarusia wychodzi kawał dobrego psiaka salonowego:loveu: A my tymczasem na bazarek zapraszamy. nowe ciuszki dodane http://www.dogomania.pl/forum/f99/nowe-ciuszki-dla-dzieci-dolozone-str-6-szelki-skarpetki-do-25-10-a-147958/ Quote
halcia Posted October 8, 2009 Posted October 8, 2009 Jarus,kiedy wreszcie się w tobie ktos zakocha? Quote
agusiazet Posted October 9, 2009 Posted October 9, 2009 Kochany i robiący postępy kudłacz wędruje na pierwszą!!! Quote
Filipki Posted October 10, 2009 Posted October 10, 2009 Jarusiu , rób postępy i szukaj pilnie domku. Quote
halcia Posted October 10, 2009 Posted October 10, 2009 Leje ,moze ludziska wiecej siedza przy komputerze,może go ktos wreszcie wypatrzy.Taki sliczny jest przeciez! Quote
Murka Posted October 10, 2009 Author Posted October 10, 2009 No właśnie leje albo jest pochmurno i nie mam jak ładnych zdjęć Jarusiowi zrobić. Ale może to i lepiej, bo się bardziej ośmieli, będzie większa szansa na uchwycenie ogonka i uszek w górze :cool3: Quote
Ra_dunia Posted October 12, 2009 Posted October 12, 2009 Jarusia chyba nie ma jak ktoś wypatrzyć, bo coś mi się wydaje, że on ogłoszeń jeszcze nie miał robionych :cool1: To która kochana cioteczka poogłasza Jareczka? ;) Quote
halcia Posted October 12, 2009 Posted October 12, 2009 Murka chyba czeka na lepsza pogode,by porobić zdjecia... Quote
kaskadaffik Posted October 12, 2009 Posted October 12, 2009 Oj to chyba na te zdjątka poczekamy troszkę, bo pogoda się robi coraz gorsza, ja nawet o śniegu w telewizji na ten tydzień słyszałam:cool1: i znowu doopki będą marzły bidom bez domków:roll: Jaruś już będzie pewnie całkowicie uczłowieczony, więcdomek na szybko go znajdzie:p Zapraszam na nowy bazar na Mielec http://www.dogomania.pl/forum/f99/koci-szal-super-nowa-kurtka-spioszki-kartki-smieszne-krawaty-na-mieleckie-bidy-148669/#post13140388 Quote
yoko100 Posted October 12, 2009 Posted October 12, 2009 A ja zapraszam na obnizki cenowe na bazarku:loveu: Zostały ostatnie 3 dni. Kupujcie cioteczki zapraszamy:multi: http://www.dogomania.pl/forum/f99/obnizka-ciuchy-ksiazki-inne-roznosci-na-budy-psiaki-w-hoteliku-u-murki-do15-10-a-147742/ Quote
Reno2001 Posted October 13, 2009 Posted October 13, 2009 Nasz kudłaczek dostał chwilę czasu na aklimatyzację. Po Brawurce doszliśmy do wniosku, że nie ma się co spieszyc tak z ogłoszeniami. Zaczniemy ogłaszac Jarcia, kiedy Murce uda się zrobic jakieś dobre fotki no i orzeknie, że juz można zacząc domu szukac. Quote
MagdaNS Posted October 13, 2009 Posted October 13, 2009 Uważam, że to bardzo dobra decyzja, żeby poczekac, aż Jaruś się lepiej zaklimatyzuje w kontaktach z ludźmi. Moja Kolusia jest ze strasznych strachulców i wierzcie mi, trzeba wiele miłości, ceirpliwości i samozaparcia, żeby się nie załamać i nie poddać w opiece nad takim psiakiem. Nie mam doświadczenia w pracy z psem lękliwym, robię wszystko, co podpowiadają mi kochane cioteczki z dogo i intuicja, wiem, że najwazniejszy jest czas, ale wierzcie mi - czasem jestem bliska obłędu ze zmartwienia, czy na pewno wszystko dobrze robię, co jeszcze mogłabym zrobić dla Kolusi, analizuję po kilka razy każde najdrobniejsze posunięcie, czy jej nie wystraszy albo czy coś jej już nie wystraszyło. Więc jeśli Jaruś ma możliwośc posocjalizowac się z inymi psiakami fajnymi i ludźmi, to niech sobie posiedzi. Jak patrzę na Kolusię, to widzę, że gdyby był inny zaprzyjaźniony psiak, który by się łagodnie z nią pobawił i pokazywał co i jak, że człowieki to nie takie straszne stworzenia, to byłoby chyba z nią łatwiej. No ale niestety, nie mam tu takiego zaprzyjaźnionego psiaka, a praca z Kolusią to wciąż krok do przodu, krok do tyłu. Będę trzymać kciuki za Jarusia, żeby szybciutko się przełamywał i trafił do odpowiedniego domku. Mnie się czasem wydaje, że przy Kolusi miłość i dobre chęci to wciąż za mało.... Quote
halcia Posted October 13, 2009 Posted October 13, 2009 Biorac pod uwage to,ze takich ludzi jak Ty Madziu mozna policzyc na palcach....to faktycznie nie ma sie z czym spieszyc Quote
MagdaNS Posted October 13, 2009 Posted October 13, 2009 Halciu, bardzo dziękuję za dobre słowo. Wierz mi, że każdego dnia, gdy patrzę na te psie, wciąż wystraszone, oczyska, to ciągle mam wrażenie, że robię za mało... Quote
Ulka18 Posted October 13, 2009 Posted October 13, 2009 Magda, moja Casablanka jest u nas 2,5 roku, a w niektórych ma przestraszone oczy. Nie lubi np. mezczyzn, kiedys bardzo wystraszyla sie kolegi Taty, ktory jest mysliwym i caly dzien byl z glowy. Takie strachliwe psy potrzebuja stalego rytmu dnia i zasad. Rano pancia do pracy, pies do garazu, pancia z pracy, jedzonko, mizianko, itd. Jarus w schronisku zachowywal sie podobnie jak Kolusia, chowal sie w budzie lub za kolegami. Nigdy nie podchodzil do siatki, chyba, ze nie widzial nikogo na horyzoncie. Quote
Ra_dunia Posted October 13, 2009 Posted October 13, 2009 Bardzo dobrze, że wszyscy dali czas Jarusiowi. Niech się chłopak powoli przełamuje. Stanowczo dosyć już tych nieudanych adopcji. Magdo - po prostu nie masz innego wyjścia i musisz zaadaptować drugiego psiaka :evil_lol: Rufi jest takim psim terapeutą ;) na pewno chętnie pomoże w wychowywaniu Kolusi :p Quote
kaskadaffik Posted October 13, 2009 Posted October 13, 2009 Ra_dunia bardzo dobry pomysł :evil_lol: Ale tak na żywo to nie takie proste;) Jaruś i tak jest już w bardzo dobrym stanie, nie ma porównania z tym co było w schronie, tam przepraszał, że żyje:shake: Na dobrej drodze chłopak:loveu: Quote
halcia Posted October 13, 2009 Posted October 13, 2009 Powiem Ci Ra dunia,ze to samo mi chodziło po głowie,mały radosny rozkrecacz,ale nie śmiałam tego Magdzie zaproponowac:cool3:Jarus rób szybko postepy,bo z kogos musimy miec pocieche na te cięzkie dni. Quote
MagdaNS Posted October 13, 2009 Posted October 13, 2009 Też myślę, że miły kolega rozkręciłby Kolusię. Niestety, szansa na to, że mogłabym wziąć drugiego psa wynosi zero :-( Quote
Ra_dunia Posted October 13, 2009 Posted October 13, 2009 Magada - nie martw się ;) Kolusia i bez kolegi się rozkręci :) My to tak ogólnie - wszystkie psy w pakiecie byśmy wysyłały. Proponuje Karmelka w gratisie do Jarusia :evil_lol: Quote
MagdaNS Posted October 13, 2009 Posted October 13, 2009 Ja bym też chętnie wzięła pakiet, mam nadzieję, że za kilka lat to będzie możliwe. Teraz liczę zadanka, a potem pójdę do Kolusi na wieczorne głaskanko. Choć nie ukrywam, że wolałabym ją mieć w nogach mojego łóżka, to dzisiaj nawet nie dała się zabrać do domu na popołudnie :shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.