Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

halcia napisał(a):
Kto mu da serce i domek????

Rewelacyjnie to ujęłaś Halcia i we właściwej kolejności: serce i domek :loveu: Niektórym ludziom się wydaje, że jak dadzą psu jeść i nie leje mu się na głowę, to z samego tego faktu powinien być szczęśliwy :mad:

Posted

Super wieści że Jaruś się rozkręca:loveu:

UWAGA CIOTECZKI:lol:Zostały ostatnie 2 dni bazarku na nasze mieleckie bidy i w związku z tym SUPER PROMOCJA na sprayowe obrazy:cool3:ZAPRASZAMY!!
http://www.dogomania.pl/forum/f99/obnizka-cen-na-mieleckie-psiaki-do-9-10-a-147371/


Zapraszam także na zakupy i podbijanie drugiego bazarku z różnościami na budy dla psiaków i mieleckie pieski u Murki.
http://www.dogomania.pl/forum/f99/bazarek-ciuchy-ksiazki-inne-roznosci-na-budy-psiaki-w-hoteliku-u-murki-do-15-10-a-147742/

Posted

No właśnie leje albo jest pochmurno i nie mam jak ładnych zdjęć Jarusiowi zrobić. Ale może to i lepiej, bo się bardziej ośmieli, będzie większa szansa na uchwycenie ogonka i uszek w górze :cool3:

Posted

Oj to chyba na te zdjątka poczekamy troszkę, bo pogoda się robi coraz gorsza, ja nawet o śniegu w telewizji na ten tydzień słyszałam:cool1: i znowu doopki będą marzły bidom bez domków:roll:
Jaruś już będzie pewnie całkowicie uczłowieczony, więcdomek na szybko go znajdzie:p

Zapraszam na nowy bazar na Mielec
http://www.dogomania.pl/forum/f99/koci-szal-super-nowa-kurtka-spioszki-kartki-smieszne-krawaty-na-mieleckie-bidy-148669/#post13140388

Posted

Nasz kudłaczek dostał chwilę czasu na aklimatyzację. Po Brawurce doszliśmy do wniosku, że nie ma się co spieszyc tak z ogłoszeniami. Zaczniemy ogłaszac Jarcia, kiedy Murce uda się zrobic jakieś dobre fotki no i orzeknie, że juz można zacząc domu szukac.

Posted

Uważam, że to bardzo dobra decyzja, żeby poczekac, aż Jaruś się lepiej zaklimatyzuje w kontaktach z ludźmi. Moja Kolusia jest ze strasznych strachulców i wierzcie mi, trzeba wiele miłości, ceirpliwości i samozaparcia, żeby się nie załamać i nie poddać w opiece nad takim psiakiem. Nie mam doświadczenia w pracy z psem lękliwym, robię wszystko, co podpowiadają mi kochane cioteczki z dogo i intuicja, wiem, że najwazniejszy jest czas, ale wierzcie mi - czasem jestem bliska obłędu ze zmartwienia, czy na pewno wszystko dobrze robię, co jeszcze mogłabym zrobić dla Kolusi, analizuję po kilka razy każde najdrobniejsze posunięcie, czy jej nie wystraszy albo czy coś jej już nie wystraszyło. Więc jeśli Jaruś ma możliwośc posocjalizowac się z inymi psiakami fajnymi i ludźmi, to niech sobie posiedzi. Jak patrzę na Kolusię, to widzę, że gdyby był inny zaprzyjaźniony psiak, który by się łagodnie z nią pobawił i pokazywał co i jak, że człowieki to nie takie straszne stworzenia, to byłoby chyba z nią łatwiej. No ale niestety, nie mam tu takiego zaprzyjaźnionego psiaka, a praca z Kolusią to wciąż krok do przodu, krok do tyłu. Będę trzymać kciuki za Jarusia, żeby szybciutko się przełamywał i trafił do odpowiedniego domku. Mnie się czasem wydaje, że przy Kolusi miłość i dobre chęci to wciąż za mało....

Posted

Halciu, bardzo dziękuję za dobre słowo. Wierz mi, że każdego dnia, gdy patrzę na te psie, wciąż wystraszone, oczyska, to ciągle mam wrażenie, że robię za mało...

Posted

Magda, moja Casablanka jest u nas 2,5 roku, a w niektórych ma przestraszone oczy. Nie lubi np. mezczyzn, kiedys bardzo wystraszyla sie kolegi Taty, ktory jest mysliwym i caly dzien byl z glowy. Takie strachliwe psy potrzebuja stalego rytmu dnia i zasad. Rano pancia do pracy, pies do garazu, pancia z pracy, jedzonko, mizianko, itd.

Jarus w schronisku zachowywal sie podobnie jak Kolusia, chowal sie w budzie lub za kolegami. Nigdy nie podchodzil do siatki, chyba, ze nie widzial nikogo na horyzoncie.

Posted

Bardzo dobrze, że wszyscy dali czas Jarusiowi. Niech się chłopak powoli przełamuje. Stanowczo dosyć już tych nieudanych adopcji.
Magdo - po prostu nie masz innego wyjścia i musisz zaadaptować drugiego psiaka :evil_lol: Rufi jest takim psim terapeutą ;) na pewno chętnie pomoże w wychowywaniu Kolusi :p

Posted

Ra_dunia bardzo dobry pomysł :evil_lol:
Ale tak na żywo to nie takie proste;)
Jaruś i tak jest już w bardzo dobrym stanie, nie ma porównania z tym co było w schronie, tam przepraszał, że żyje:shake: Na dobrej drodze chłopak:loveu:

Posted

Powiem Ci Ra dunia,ze to samo mi chodziło po głowie,mały radosny rozkrecacz,ale nie śmiałam tego Magdzie zaproponowac:cool3:Jarus rób szybko postepy,bo z kogos musimy miec pocieche na te cięzkie dni.

Posted

Magada - nie martw się ;) Kolusia i bez kolegi się rozkręci :)
My to tak ogólnie - wszystkie psy w pakiecie byśmy wysyłały.
Proponuje Karmelka w gratisie do Jarusia :evil_lol:

Posted

Ja bym też chętnie wzięła pakiet, mam nadzieję, że za kilka lat to będzie możliwe.
Teraz liczę zadanka, a potem pójdę do Kolusi na wieczorne głaskanko. Choć nie ukrywam, że wolałabym ją mieć w nogach mojego łóżka, to dzisiaj nawet nie dała się zabrać do domu na popołudnie :shake:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...