Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Uuuu... Wielkie dziecko będzie! A myśmy niedawno z moim TZ-etem zostali wujostwem! Poród w tempie ekspresowym - o 7:30 do szpitala, a o 11 dziecko już było na świecie! ;-)
Nie martw się, elosie, na pewno wszystko dobrze pójdzie. Przecież jesteś już doświadczoną mamą. Cała wataha pewnie chętnie powita nowego domownika.

A co do jarciowych przygód, to dzisiaj była koopka i była czysta. Zobaczymy jeszcze jutro.

Posted

Ulka18 napisał(a):
Murka ma racje, Jarciowi poszlo w miesnie :D A wiadomo, ze miesnie sa ciezsze niz tluszcz ;-)


Ale ja pisałam u muskułkach Jeleny :evil_lol:

Posted

mój Paweł też ustąpił kiedyś miejsca dziewczynie, w metrze. Po jej minie i wściekłemu zaczerwienieniu na twarzy domyślił się, że dziewczyna nie w ciąży! :D ale usiadła! :)
a filmiki, może na youtube?

Posted

Tu jest filmik: http://www.youtube.com/watch?v=ITOFanPGA7M

Nie udało mi się, niestety, przesłać go z youtube na bloga. Nie rozumiem działania tej przesyłarki filmów. W ogóle nic mi się nie pojawia, puste okno mam.

Co do Jarcia, to mu się koopy poprawiły po tej tabletce na robale. Nie w sensie konsystencji, bo ta jest uwarunkowana dietą, ale w sensie częstotliwości. Normalnie odkąd łyknął tabletę bite dwie kupy dziennie. Czasem na jednym spacerze! Wcześniej tak nie było, aż się nawet martwiłam trochę, bo zdarzało się, że przez cały dzień nic. To może on jednak miał jakieś życie wewnętrzne? Ale w koopach nic nie znalazłam... :/

Na blogasku szereg zdjęć. Zapraszamy. Miałam do eloise na wątek wrzucić naszą bratanicę nowonarodzoną, ale nie mogę opanować imageshacka... Ech!

Posted

Matko co ja bym dala, zeby moja Kostaryka lubila Dentastixy czy inne twarde wynalazki do czyszczenia zebow. Ma troche kamienia na zebach, niewiele, i troche zazolcone przy dziaslach, a ja sie boje sa znow usypiac do czyszczenia zebow.

Jarus rzeczywiscie przystojniak i od przodu i od tylu :D Super, ze schudl troche i ze juz mu sie skakac chce. Zawsze to lepiej, zeby pies nie mial nadwagi - to slysze ile razy jestem z Kostaryka u weta i wreszcie widac efekt. Mam nadzieje, ze Jarus tez ladnie zrzuci zimowe sadelko :fadein:

Posted

ja widziałam, prawie, bo widziałam Saifa :eviltong:

ja Fryźkę przestawiałam z ryżu na makaron i spożywa świderki. ja jej nie dokarmiam, ale mama owszem i dużo rzeczy zje , nie jest wybredna ;) ostatnio dostała jabłko, winogrona białe i pierożki z jagodami :roll:

Posted

Pytanie do ciotek posiadających kudłaczki (czyli do Ciebie, Ulko18 ;-) ):
Jak pielęgnujecie kudłaty ogon?

Ja od początku miałam problem z rozczesywaniem Jarciowego ogona i teraz widzę, że zaowocowało to tym, że mu się sierść sfilcowała w dredy. Chyba będę to musiała ogolić, bo co innego mam zrobić? Co większe, udało mi się zczesać trochę dalej od skóry i obciąć, żeby nie miał takich kikutków sierści sterczących tuż przy skórze, ale jak tak zrobię ze wszystkimi, to co się zrobi z tego ogona? To już lepiej, żeby to ostrzyc krótko przy skórze i poczekać aż nowa sierść odrośnie.

Posted

Ja mam kudłatą Maszę, choc od kilku lat ją regularnie strzyżemy. Kiedy nie była jeszcze cięta, niestety, ale czesałam ją minimum dwa razy w tygodniu. Nie było innej rady. Masza ma wełnę nie sierśc, więc przy odrobinie wody i błota robiły sie mometalnie zakleje i kołtuny. Oczywiście można sie wspierac odżywkami w sparyu, które ułatwiają rozczesywanie. My poszliśmy na łatwiznę - tniemy jak możemy ;). Nie daliśmy rady z pielęgnacją tego futra, a że Masza na wystawy nie jeździ ;)więc oddajemy ją w ręce groomera :)

Tu Masza w wersji pierwotnej:



Tu obcięta:



Rada:
Czesac, czesac i jeszcze raz czesac :(
Na mokro, lub wilgotno.

Posted

Jeju, Reno, no cudeńko :cool3:

Moja dziewczyna ma ogon prosty, ale podobnie by wyglądała w wersji pierwotnej bez fryzjera :razz:

w zimie czasami ją przytnę: głowę, pod pachami i przede wszystkim pod ogonem ;) tylko boję się koło pyska ze względu na wąsy :roll:

Posted

Jelena, ogon to nieprosty temat. Raczej bym powiedziala, ze ogon to temat drazliwy dla psa. Czesanie ogona nie nalezy do spraw przyjemnych dla obu stron. Jesli psa nie strzyzesz, to niestety 1 raz w tygodniu gruntowne, godzinne czesanie calego psa. Ja strzyge Kostaryke raz do roku, przewaznie w czerwcu, na krotko tak jak Reno. Casablanki nie strzyge, ma rzadkie, proste wlosy, latwe do pielegnacji.
Jak juz Jarus ma dredy na ogonie, to je albo przetnij wzdluz i rozczesz albo odetnij calkiem.

Posted

Ale ja z nim całym nie mam problemu. Tylko z ogonem, nie dawał się rozczesywać, a właściwie, to mnie się wydawało, że to takie futro, co się ciężko rozczesuje, ale jednak się rozczesuje, a tu jednak okazało się, że za słabo. Najgorsze jest to, że to nie jest na całym ogonie, tylko od spodu, w miejscu gdzie podkulony ogon styka się z tyłkiem.

Teraz to już chyba przepadło, trza strzyc.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...