Jelena Muklanowiczówna Posted July 21, 2010 Posted July 21, 2010 No, banerek był pierwsza klasa. Takie zielone ramki, napis "Nieśmiały kudłaczek Jaruś" i zdjęcie mojego Jarosława z najsłodszym uśmiechem: siedzący Jarcio, pierś wypięta, uczy po sobie, oczy zmrużone. :D Quote
eloise Posted July 21, 2010 Posted July 21, 2010 ile ja mu zrobiłam ogłoszeń.... pewnie między 50 a 60! niektóre potem odnawiałam... dobrze, że to wszystko razem skutkuje :) Quote
halcia Posted July 21, 2010 Posted July 21, 2010 Będzie to teraz Jelena odrabiac u innych psiaków w tekstach:diabloti::evil_lol:bardzo mi sie podobało Jej stwierdzenie,ze chyba dobrze napisała tekst,bo jak przeczytała,to sama sie wzruszyła... Quote
Jelena Muklanowiczówna Posted July 21, 2010 Posted July 21, 2010 Bo ja jestem taka wrażliwa na psi los dziewczyna! ;-) Dlatego nie mogłabym tak, jak Wy - chodzić do schroniska i w ogóle. Raz byłam i odchorowałam wizytę. I to całkiem niedawno. Wszelkiego rodzaju artykuły o psiej niedoli też staram się ograniczać. Dlatego chociaż tak staram się pomóc: kupię coś na bazarku, teraz mogę napisać jakiś tekst. Quote
halcia Posted July 21, 2010 Posted July 21, 2010 Ja ryczałam ze 3 lata i podawałam kase zza bramy.Potem odpłakiwałam ze 2 lata kazda wizyte,a jezdziłam do 2 schronisk.Ale wiedziałam jak czekają...w Orzechowcach na spacery,/jak nas widziały to "wisiały" dosłownie na bramkach ,zeby ich nie przeoczyc.W Mielcu na odwiedziny,tulenie i głaskanie.ścigasz dzikuska by go złapac,a po 2 min.przytula sie na rekach.Potem czeka na głaski,poznaje.Ale zawsze to ogromne emocje,a dla nich ta chwileczka czułosci.Czasem jedna z niewielu.W mielcu przez lata miałam momenty załamki i wycia jak dochodziłam do boksu Loriego.Teraz psiak u Murki,tam zaznał pierwszego pewnie w życiu dobrego dotyku....Dlatego wszystko warto.Kazda pomoc potrzebna.Ja nawet polubiłam smierdziec po nich:diabloti::eviltong: Quote
Ra_dunia Posted July 22, 2010 Posted July 22, 2010 halcia napisał(a):Ja nawet polubiłam smierdziec po nich:diabloti::eviltong: rozbroiłaś mnie tym tekstem Halciu :) Jelena - dokładnie, każdy z nas ma takie przeżycia. Zobaczysz, że nawet osoby, które długo są na dogo co pewien czas przechodzą "załamanie" i mają ochotę to wszystko rzucić w cholerę. Ale potem przychodzi refleksja... że przecież jeśli nie my, to nikt inny się tymi psami nie zajmie :( to one nigdy pewnie nie dostaną szansy... I jakoś dajemy radę :) A największą i najlepszą nagrodą za cały ten trud jest uśmiechnięte pysio psiaka :) np takiego "nieadopcyjnego" Jarusia :D Quote
Jelena Muklanowiczówna Posted July 27, 2010 Posted July 27, 2010 Ciotki, Jarcio już nie tylko na blogasku ma swoje zdjęcie. Jest też na forum literackim! :D http://erynie.pl/index.php/spolecznosc/krytycy/fermina Quote
andzia69 Posted July 28, 2010 Posted July 28, 2010 Jelena podarowała książeczki na bazarek - zrobiłam kielecko-mielecki bazarek - podnoście chociaż: http://www.dogomania.pl/threads/189710-Ksi%C4%85%C5%BCkowy-zawr%C3%B3t-g%C5%82owy-na-KIELECKIE-i-MIELECKIE-psiaki!-do-31.07-do-24.00/page2 Quote
Jelena Muklanowiczówna Posted August 6, 2010 Posted August 6, 2010 Podrzucę sobie Jarusia, bo nikt ostatnio nie zagląda. Jarcio PKS-ami jeździł, a ciotki nic i nic! :D Quote
eloise Posted August 6, 2010 Posted August 6, 2010 nadrobiłam blogowe zaległości :) jaki ten Jarcio szczęśliwy i zadowolony :) Quote
Ra_dunia Posted August 6, 2010 Posted August 6, 2010 podmieniliście psa! To stanowczo nie Jaruś... ;) Trafił Wam się na prawdę cudowny psiak :D ale jak by mogło być inaczej skoro ma takich cudownych właścicieli ;) Quote
Jelena Muklanowiczówna Posted August 6, 2010 Posted August 6, 2010 Nic nie podmieniliśmy, wszystko na swoim miejscu! :D Udowodniłabym, gdyby nie to, że nie miałam jak nakręcić filmiku, jak dzisiaj spylał, jak usłyszał grzmoty! Przezornie nie spuszczałam go ze smyczy i dobrze zrobiłam, bo przy trzecim grzmocie taka jarkowatość z niego wyszła, że hej! Ino te żółte łapki migały pod spuszczonym ogonem - tyle widziałam, bo tak wydarł do przodu, że się zakurzyło. Spacer w ekspresowym tempie! :D :D :D I jeszcze ja sobie zrobiłam przebieżkę! :D A teraz siedzi pod biurkiem i zieje. Dobrze, że mu zęby umyłam! Ps. Radunia, ale z Ciebie jest laska! Na fejsbuku zobaczyłam! :D Ja myślałam, że Ty już jesteś pod 50-tkę, a tu się okazało: młoda dziewczyna! :D :D :D Quote
Ra_dunia Posted August 6, 2010 Posted August 6, 2010 hahaha :) fb ujawnia najbardziej skrywane tajemnice. Ja się tylko dobrze konserwuję ;) 50tka to cudny wiek! a życie zaczyna się dopiero po 30stce :) Co do grzmotów - dużo psiaków tak ma. Wcale nie muszą mieć przedtem traumatycznych przeżyć. Quote
eloise Posted August 6, 2010 Posted August 6, 2010 u nas jest teraz szczekanie na 4 gęby- pioruny walą jak szalone dookoła, głowa pęka od tego psiego jazgotu ;) Quote
Reno2001 Posted August 6, 2010 Posted August 6, 2010 To widzę, że burze przetarabaniły się przez pół kraju. Moja Dotts dziś też miała ciężko, bo ona nienawidzi burzy. Chowa sie po kątach i ziaje do upadłego. Quote
eloise Posted August 6, 2010 Posted August 6, 2010 a ciekawe co sobie myśli ciotka Jelena o nas? :evil_lol: na ile mnie wyceniłaś? :grin: :grin: :grin: Quote
Ulka18 Posted August 6, 2010 Posted August 6, 2010 Rzeczywiscie dawno nie bylam na blogu, teraz siedze z corka i czytamy nadrabiajac zaleglosci. Opowiesci PKS-owe - boskie. I w ogole Jarus jakis inny, ucieszony, uchachany i zadowolony na kazdym zdjeciu. Jelena, powinnas go dac na metamorofy :fadein: Quote
Jelena Muklanowiczówna Posted August 7, 2010 Posted August 7, 2010 eloise, jeśli o Ciebie chodzi, to nie dawałam zbyt wiele, bo gdzieś mi tam mignęło, że jesteś w ciąży, więc sobie poskładałam, że pod 50-tke nie możesz być! :D Ulce18 oczywiście dawałam 18, a chyba halcia wydawała mi się młodsza. Co do reszty przemyśleń nie miałam! :D A co to te "metamorfozy"? :D Bo może go dam! Quote
Ulka18 Posted August 7, 2010 Posted August 7, 2010 Hehehe, to widac, ze po nickach nie mozna oceniac wieku :eviltong: Ja mam nick od mojej corki Ulki, ktora w tym roku skonczyla 18 lat :evil_lol: Eloise z nas jest chyba najmlodsza, Halcia jest juz Babcia, ma super wnuczke malenka. A metamorfozy to dzial chyba w dziale 'juz w domu', na pewno gdzie w psach w potrzebie. Quote
eloise Posted August 7, 2010 Posted August 7, 2010 no właśnie ;) Bo Ulka to ma na imię Agnieszka :) więc nicki potrafią mocno namieszać :) kaskadaffik jest młodsza niż ja, a mnie zawsze wszyscy zaniżają wiek :) co mi w ogóle nie przeszkadza, za to denerwuje moją o 4 lata młodsza siostrę,która zawsze brana jest za tą starszą ;) Quote
Ulka18 Posted August 7, 2010 Posted August 7, 2010 Taka prawda Eloise, wygladasz bardzo, bardzo mlodo. Powinnas sie naprawde cieszyc :fadein: Jarus tez nam jakby odmlodnial, taki fajny, radosny sie z niego psiaczek zrobil. Dobrze, ze sie doczekalo psisko na wlasny, kochajacy domek. I PKS'em se jezdzi, fiu, fiu, miejskie panisko z Jarusia :klacz: Quote
MagdaNS Posted August 7, 2010 Posted August 7, 2010 Mój Redzik też się boi burz. Co do wieku to można się zdziwić, oj można :) Po nickach nic nie dojdziesz :) Radunia, to ja Cię muszę poszukać na tym facebooku, może się wreszcie zmobilizuję do odchudzenia :) Żeby znowu być laską, choć 48 kg jak w najlepszych czasach to raczej mi nie grozi :). Co do Jeleny to ja osobiście ciągle tylko zachodzę w głowę, skąd pomysł na taki ... długi nick :) W blogu Jarusiowym mam zaległości, ale ja we wszystkim mam zaległości, obiecuję nadrobić :). Pocieszam się, że jeśli moja Kolusia miałabym czekać tak długo na dom jak Jaruś i w zamian za to mieć takich wspaniałych państwa to ja się zgadzam ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.