Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Będzie to teraz Jelena odrabiac u innych psiaków w tekstach:diabloti::evil_lol:bardzo mi sie podobało Jej stwierdzenie,ze chyba dobrze napisała tekst,bo jak przeczytała,to sama sie wzruszyła...

Posted

Bo ja jestem taka wrażliwa na psi los dziewczyna! ;-)

Dlatego nie mogłabym tak, jak Wy - chodzić do schroniska i w ogóle. Raz byłam i odchorowałam wizytę. I to całkiem niedawno. Wszelkiego rodzaju artykuły o psiej niedoli też staram się ograniczać. Dlatego chociaż tak staram się pomóc: kupię coś na bazarku, teraz mogę napisać jakiś tekst.

Posted

Ja ryczałam ze 3 lata i podawałam kase zza bramy.Potem odpłakiwałam ze 2 lata kazda wizyte,a jezdziłam do 2 schronisk.Ale wiedziałam jak czekają...w Orzechowcach na spacery,/jak nas widziały to "wisiały" dosłownie na bramkach ,zeby ich nie przeoczyc.W Mielcu na odwiedziny,tulenie i głaskanie.ścigasz dzikuska by go złapac,a po 2 min.przytula sie na rekach.Potem czeka na głaski,poznaje.Ale zawsze to ogromne emocje,a dla nich ta chwileczka czułosci.Czasem jedna z niewielu.W mielcu przez lata miałam momenty załamki i wycia jak dochodziłam do boksu Loriego.Teraz psiak u Murki,tam zaznał pierwszego pewnie w życiu dobrego dotyku....Dlatego wszystko warto.Kazda pomoc potrzebna.Ja nawet polubiłam smierdziec po nich:diabloti::eviltong:

Posted

halcia napisał(a):
Ja nawet polubiłam smierdziec po nich:diabloti::eviltong:

rozbroiłaś mnie tym tekstem Halciu :)

Jelena - dokładnie, każdy z nas ma takie przeżycia. Zobaczysz, że nawet osoby, które długo są na dogo co pewien czas przechodzą "załamanie" i mają ochotę to wszystko rzucić w cholerę. Ale potem przychodzi refleksja... że przecież jeśli nie my, to nikt inny się tymi psami nie zajmie :( to one nigdy pewnie nie dostaną szansy...
I jakoś dajemy radę :)
A największą i najlepszą nagrodą za cały ten trud jest uśmiechnięte pysio psiaka :) np takiego "nieadopcyjnego" Jarusia :D

Posted

Nic nie podmieniliśmy, wszystko na swoim miejscu! :D Udowodniłabym, gdyby nie to, że nie miałam jak nakręcić filmiku, jak dzisiaj spylał, jak usłyszał grzmoty! Przezornie nie spuszczałam go ze smyczy i dobrze zrobiłam, bo przy trzecim grzmocie taka jarkowatość z niego wyszła, że hej! Ino te żółte łapki migały pod spuszczonym ogonem - tyle widziałam, bo tak wydarł do przodu, że się zakurzyło. Spacer w ekspresowym tempie! :D :D :D I jeszcze ja sobie zrobiłam przebieżkę! :D

A teraz siedzi pod biurkiem i zieje. Dobrze, że mu zęby umyłam!

Ps. Radunia, ale z Ciebie jest laska! Na fejsbuku zobaczyłam! :D Ja myślałam, że Ty już jesteś pod 50-tkę, a tu się okazało: młoda dziewczyna! :D :D :D

Posted

hahaha :) fb ujawnia najbardziej skrywane tajemnice. Ja się tylko dobrze konserwuję ;) 50tka to cudny wiek! a życie zaczyna się dopiero po 30stce :)

Co do grzmotów - dużo psiaków tak ma. Wcale nie muszą mieć przedtem traumatycznych przeżyć.

Posted

Rzeczywiscie dawno nie bylam na blogu, teraz siedze z corka i czytamy nadrabiajac zaleglosci. Opowiesci PKS-owe - boskie. I w ogole Jarus jakis inny, ucieszony, uchachany i zadowolony na kazdym zdjeciu. Jelena, powinnas go dac na metamorofy :fadein:

Posted

eloise, jeśli o Ciebie chodzi, to nie dawałam zbyt wiele, bo gdzieś mi tam mignęło, że jesteś w ciąży, więc sobie poskładałam, że pod 50-tke nie możesz być! :D Ulce18 oczywiście dawałam 18, a chyba halcia wydawała mi się młodsza. Co do reszty przemyśleń nie miałam! :D

A co to te "metamorfozy"? :D Bo może go dam!

Posted

Hehehe, to widac, ze po nickach nie mozna oceniac wieku :eviltong: Ja mam nick od mojej corki Ulki, ktora w tym roku skonczyla 18 lat :evil_lol: Eloise z nas jest chyba najmlodsza, Halcia jest juz Babcia, ma super wnuczke malenka.

A metamorfozy to dzial chyba w dziale 'juz w domu', na pewno gdzie w psach w potrzebie.

Posted

no właśnie ;) Bo Ulka to ma na imię Agnieszka :) więc nicki potrafią mocno namieszać :)
kaskadaffik jest młodsza niż ja, a mnie zawsze wszyscy zaniżają wiek :) co mi w ogóle nie przeszkadza, za to denerwuje moją o 4 lata młodsza siostrę,która zawsze brana jest za tą starszą ;)

Posted

Taka prawda Eloise, wygladasz bardzo, bardzo mlodo. Powinnas sie naprawde cieszyc :fadein:

Jarus tez nam jakby odmlodnial, taki fajny, radosny sie z niego psiaczek zrobil. Dobrze, ze sie doczekalo psisko na wlasny, kochajacy domek. I PKS'em se jezdzi, fiu, fiu, miejskie panisko z Jarusia :klacz:

Posted

Mój Redzik też się boi burz.
Co do wieku to można się zdziwić, oj można :) Po nickach nic nie dojdziesz :)
Radunia, to ja Cię muszę poszukać na tym facebooku, może się wreszcie zmobilizuję do odchudzenia :) Żeby znowu być laską, choć 48 kg jak w najlepszych czasach to raczej mi nie grozi :). Co do Jeleny to ja osobiście ciągle tylko zachodzę w głowę, skąd pomysł na taki ... długi nick :)
W blogu Jarusiowym mam zaległości, ale ja we wszystkim mam zaległości, obiecuję nadrobić :).
Pocieszam się, że jeśli moja Kolusia miałabym czekać tak długo na dom jak Jaruś i w zamian za to mieć takich wspaniałych państwa to ja się zgadzam ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...