Murka Posted February 28, 2010 Author Posted February 28, 2010 Cioteczki, dostałam propozycję szukania domu dla psiaków z naszego hoteliku w Niemczech przez Reksiu21 (osoba znana m.in. rzeszowiakom). Reksiu21 chce ogłosić np. 2-3 psiaki i jeśli ktoś się zgłosi i zdąży ten dom sprawdzić przed przyjazdem do Polski (za miesiąc), to mogłaby takiego psiaka/i ze sobą zabrać. Gwarantuje kontakt z domkiem, umowę adopcyjną, relacje i w razie czego opiekę nad psiakiem gdyby np. psiak z adopcji (tfu, tfu) wrócił (w Niemczech też się to zdarza, choć duuużo rzadziej niż u nas). Psiaki które najszybciej znajdują domy to psiaki łagodne, nieduże, młode i bezproblemowe, ale ogłosić Jarusia mogłaby - a nuż zgłosiłby się odpowiedni dom dla niego. To pytanie głównie do Filipków - czy mam podsyłać portfolio Jarusia? Quote
Ulka18 Posted February 28, 2010 Posted February 28, 2010 Moim zdaniem trzeba probowac. Jesli Reksiu21 robi wizyty i ankiety przedadopcyjne oraz kontrole poadopcyjne, to ja jestem za. Jarus jest juz na stronie Fundacji z zastrzezeniem, ze jedynie DS wchodzi w gre. Wiec moze wreszcie znajdziemy ten domek dla niemlodego psiaka. Quote
majuska Posted February 28, 2010 Posted February 28, 2010 Reksiu znalazła domki między innymi tym psiakom: http://www.dogomania.pl/threads/127035-Historia-Charciego-rodzeA-stwa-czyli-Katia-i-Rasputin-w-nowych-domkach-w-Niemczech http://www.dogomania.pl/threads/172383-Fiszka-wciAE-A-nieodkryty-skarb-siedzi-sobie-w-swoim-domku http://www.dogomania.pl/threads/127228-Romodogi-pilnie-szukajAE-domkA-w z tego watku troche psiaczków tez pojechało do Reksiu, a zwykle to były ciężkie przypadki do socjalizacji, teraz maja szczęśliwe domki. Quote
Ra_dunia Posted February 28, 2010 Posted February 28, 2010 jak się Filipki zgodzą - to czemu nie? Ja tam ogólnie jestem za zagranicznymi adopcjami jeśli są z głową i kontrolowane :) Quote
Filipki Posted February 28, 2010 Posted February 28, 2010 Ja zawsze polegam na Was, bo jestem słabo zorientowana. O Reksiu nie wiem nic, ale jeśli Halcia jest pełna uznania. Oczywiście jak już wiadomo musiałby to byc dom stały. Quote
karolciasz28 Posted March 1, 2010 Posted March 1, 2010 Ja też Reksio jest niesamowita. ukłony w jej stronę:lol::lol::loveu: Quote
Ra_dunia Posted March 2, 2010 Posted March 2, 2010 U naszych sąsiadów takie urocze starsze psiaki mają na pewno większe szanse niż u nas... Niestety cały czas tak jest :( Quote
Ra_dunia Posted March 5, 2010 Posted March 5, 2010 Oczywiście, że się nie poddajemy bo Jaruś śliczny i domek na pewno znajdzie! Quote
Ulka18 Posted March 5, 2010 Posted March 5, 2010 Ja Jarusia caly czas wystawiam na allegro. Musi sie w koncu udac. Quote
Filipki Posted March 7, 2010 Posted March 7, 2010 Przykład Pepego pokazuje ,że trzeba być cierpliwym. Może i do Jarusia uśmiechnie się szczęście. Quote
Ra_dunia Posted March 8, 2010 Posted March 8, 2010 Takie domki jak ten Pepego powinno się stanowczo klonować :) Quote
Ulka18 Posted March 8, 2010 Posted March 8, 2010 Domku Jarusia szukamy na roznych frontach, moze wreszcie ktos rozsadny pokocha Jarusia. Quote
kaskadaffik Posted March 8, 2010 Posted March 8, 2010 Kto pokocha śliczną małą włochata kulkę ?? :) Quote
Ulka18 Posted March 9, 2010 Posted March 9, 2010 Niesamowicie sie zasiedzialy. Dobrze, ze chociaz Brawurka sie ruszy z miejsca. Nie wiem, czy za malo ogloszen maja mielczaki, czy sa za stare, czy za duze :???: Quote
Ra_dunia Posted March 11, 2010 Posted March 11, 2010 W tych oczkach kiedyś mieszkało zwątpienie, a w małej główce kotłował się strach. 6 letni kudłaczek Jaruś szykował się na dożywocie w schronisku, bo w sumie kto chciałby przygarnąć starszego, lękliwego psiaka? Na szczęście i dla Jarusia zaświeciło słońce, dzięki ludziom o wielkich sercach zamieszkał w hoteliku dla zwierząt w potrzebie. Z początku nie było łatwo... nawet spacery na smyczy wydawały się Jarusiowi czymś przerażającym. Jednak pod cudowną i ciepłą opieką strachy z przeszłości zaczęły powoli znikać, jak śnieg pod wpływem słonecznych promieni. Teraz w oczkach widać radość i nadzieję a w małej główce zamieszkało marzenie o cudnym miejscu na Ziemi z miseczką, kocykiem i Kimś, Kogo psie serduszko mogłoby pokochać odwzajemnioną miłością. Jaruś pięknie chodzi na smyczy, zachowuje czystość w domu, lubi inne zwierzęta a jego czujne szczekanie może wystraszyć niejednego intruza :) Został wykastrowany, odrobaczony i zaszczepiony. I w sumie to do pełni szczęścia brakuje mu "tylko" jednego - Ciebie ;) Zadzwoń więc i dowiedz się o szczegóły dotyczące adopcji tego niesamowitego kudłaczka :) Quote
halcia Posted March 11, 2010 Posted March 11, 2010 Widze,ze teksty ruszyły,dzieki!Moze wiosna przyjdzie z jakims domkiem! Quote
halcia Posted March 11, 2010 Posted March 11, 2010 Widze,ze teksty ruszyły,dzieki!Moze wiosna przyjdzie z jakims domkiem! Quote
Ra_dunia Posted March 11, 2010 Posted March 11, 2010 ruszyły... choć trochę pod górkę, bo dogo mi działa jakby chciało a nie mogło :( Ja już sama nie wiem, dlaczego psiaki nie znajdują domków, dlatego teraz spróbowałam napisać takie bardziej wiosenne teksty. Może one coś pomogą. Quote
agusiazet Posted March 17, 2010 Posted March 17, 2010 Jaruś, hopsiaj na pierwszą, pokazywać kudłaty pychol!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.