majqa Posted September 17, 2009 Posted September 17, 2009 Basia1968 napisał(a):ooo qu.....aaaaa:angryy::angryy: - niech to szlag!! :-(:-( I tego chciała Dora uniknąć. :-( Konieczna jest kasa na hotelik (płatny lub bezpłatny DT) dla Karo i ewentualnie suni ze szczeniakami i dopiero wtedy można robić ruch pod tytułem - próba odbioru. Mam nadzieję, że jak zostaną uzupełnione info po wizycie Karo u weta, a ja zrobię ogłoszenia, nastąpi z nich jakiś do rzeczy odzew. Tak przynajmniej, jest szansa, że rozwiąże się przynajmniej jego problem. Wtedy można brać się za sunię i jej dzieciny. Quote
majqa Posted September 17, 2009 Posted September 17, 2009 Basia i Barni napisał(a):On je odda dobrowolnie? Bo jeżeli tak to można już szczeniakom zrobić ogłoszenia . Basiu, on chce oddać tylko psa, o suce i szczeniakach nikt z nim jeszcze nie rozmawiał, przecież on wyjechał. Quote
RIVER Posted September 17, 2009 Posted September 17, 2009 Ciekawe czy rodzina by oddała te szczeniaki podczas jego nieobecności :razz: Quote
sleepingbyday Posted September 17, 2009 Posted September 17, 2009 nie chodzi tylko o to, zeby mu zabrac zwierzeta. chodzi o to, zeby go spotkały nieprzyjemności administracyjne (np. wizyta umundurowanej SdZ, mandat, sprawa zparagrafu). inwczej powtórzy proceder. zabieranie zwierząt bez tych działań mija się z celem dalekosięznym. ratuje pierwsza partie zwierząt od niego, a wierzcie mi, potem będa kolejne. Quote
majqa Posted September 17, 2009 Posted September 17, 2009 sleepingbyday napisał(a):(...) a wierzcie mi, potem będa kolejne. Nie mam cienia wątpliwości, że tak będzie. Quote
Basia i Barni Posted September 17, 2009 Posted September 17, 2009 majqa napisał(a):Nie mam cienia wątpliwości, że tak będzie. Alez my o tym wiemy :roll: Quote
Ben_Ani Posted September 17, 2009 Posted September 17, 2009 Karo po wizycie u weterynarza był bardzo radosny : ) Ma Książeczkę Zdrowia Psa, dostał dziś tabletki na odrobaczenie, mamy też preparat na pchły... wet zapisał "Pies w mizernym stanie... wady osteodystroficzne z okresu wzrostu" Jego wiek został określony na 6 lat, waży 33kg. Podczas wizyty padło stwierdzenie, że nie można prawnie temu człowiekowi odebrać suni i szczeniaków, jeśli nie wyrazi na to zgody, bo "nie są w aż tak złym stanie...", nie ma na to odpowiednich paragrafów, etc. "Głodzenie psa to jest znęcanie", ale skoro były karmione przez ostatnie 3 tygodnie, to wiadomo, wyglądają troche lepiej... brakuje odpowiedniej dokumentacji (zdjęć, opinii weta) z pierwszego okresu, kiedy zostały zauważone Quote
majqa Posted September 17, 2009 Posted September 17, 2009 Czy został uzgodniony termin zaszczepienia? Quote
Ben_Ani Posted September 17, 2009 Posted September 17, 2009 Ojoj :( o szczepieniu na wizycie nikt nie pamiętał, hyh :( termin nie został uzgodniony Quote
majqa Posted September 17, 2009 Posted September 17, 2009 To możecie załatwić telefonicznie. :lol: Quote
monika083 Posted September 17, 2009 Posted September 17, 2009 deklarowalam 30zl/miesiac na Kropke ,ona prawdopodobnie pojedzie do domku,wtedy przekieruje kase na tego przystojniaka, Quote
majqa Posted September 17, 2009 Posted September 17, 2009 Wielkie podziękowania Moniko. :loveu: Kiedy tak się stanie (wyjazd Kropki), daj znać proszę. Quote
Basia i Barni Posted September 17, 2009 Posted September 17, 2009 monika083 napisał(a):deklarowalam 30zl/miesiac na Kropke ,ona prawdopodobnie pojedzie do domku,wtedy przekieruje kase na tego przystojniaka, Super przyda się kasa ,oj przyda :roll: Quote
ala123 Posted September 17, 2009 Posted September 17, 2009 monika083 napisał(a):deklarowalam 30zl/miesiac na Kropke ,ona prawdopodobnie pojedzie do domku,wtedy przekieruje kase na tego przystojniaka, Dzięki wielkie!!! Quote
funia Posted September 17, 2009 Posted September 17, 2009 Ja sie pisze jak ten cwel wroci z uzdrowiska na wizyte u niego :p Quote
Olga7 Posted September 17, 2009 Posted September 17, 2009 ------------------------------------------------------------------------- Basia1968- już 8.09.br. jak widzisz na wątku zglosilam tę sprawę do Straży dla zwierząt w Lublinie i zostało zgloszenie przyjęte.Był już plan wyjazdu tam w ciagu najbliższych kliku dni.Jednak Emir zaplanował już tam kolejną swoją wizytę /a byl już tam wcześniej/ i trzeba było wstrzymać i odwolać interwencję SdZ z Lublina.Przypuszczamy,że pies/psy trafil by do schronu w Zamościu ,a nie bylo by to dobre wyjście na pewno.:shake: Trzeba robić wszystko ,by zabrać mu wszystkie psy -wykorzystując fakt,że zaglodził i nie leczył poprzedniego psa -a teraz postępuje tak z kolejnym -oraz to ,że nie karmi wystarczająco i nieodpowiednio wszystkie te psy-oraz trzyma je w skandalicznych warunkach . Chleb z wodą oraz tzw.osypka /śrut z wodą dla świń/ -to nie jest karma dla psów. A warunki -zagrażają życiu i zdrowiu psów . Jesli nawet odda tego Karo i szczeniaki -to zostawi pewnie sunię -a zaraz do niej wezmie psa ,żeby nadal rozmnażać psy -mieć malego psa w rezerwie /gdy zaglodzi następnego psa / oraz sprzedawać kolejne szczeniaki na giełdzie -dla kasy. Quote
majqa Posted September 17, 2009 Posted September 17, 2009 Doro, jaka jest Twoja decyzja? Mogę już, w Twoim odczuciu, robić Karo tekst ogłoszeniowy i puścić ogłoszenia? Jesteś w 100% pewna, że właściciel go odda? Quote
sleepingbyday Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 nie rozumiem, było mówione, że emir ma za dużo robory i nie zrobi interewencji. Quote
Olga7 Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 O ile wiem,oni byli już tam nieraz chyba ,ale on prócz obiecywania poprawy warunków zwierzakom -nic nie robi .Dalej jest tak samo .Ma swoją filozofię chlopską i widocznie tak chce przechytrzyć policję ,wszelkie fundacje oraz innych ludzi walczących o dobro zwierząt.:shake: Jesli jednak psy mają trafić do schronu /po interwencji np. SdZ / -w Zamościu czy innym-to lepiej może wyrwać je stamtąd i bezpiecznie ulokować w dt czy szukać im domu. Inaczej mogą trafic z deszczu pod rynnę. Quote
Basia i Barni Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 majqa napisał(a):Doro, jaka jest Twoja decyzja? Mogę już, w Twoim odczuciu, robić Karo tekst ogłoszeniowy i puścić ogłoszenia? Jesteś w 100% pewna, że właściciel go odda? A ja byłabym za tym , z tym ,że Dora musi wyrazić swoją opinię . Quote
DORA1020 Posted September 18, 2009 Author Posted September 18, 2009 Benie-Ani bardzo dziekuje za pomoc:loveu:bez twojej pomocy nie byloby mi latwo.Majga prosze zrob tekst ogloszeniowy,on kiedys powiedzial,ze odda Karo i tak bedzie musial go oddac,jak przyjedzie porozmawiam z nim,zobacze co powie,a moze odda wszystkie zwierzeta i obieca,ze nie bedzie ich wiecej mial,jezeli nie ,poprosze o pomoc,juz funia ja obiecala.Jezeli nie damy rady poprosze o pomoc.Tak,tak /juz wiem co niektorzy pomysla o jego dobrej woli/ale sprobuje poprosic,dla dobra zwierzat.A jezeli sie nie zgodzi,to zaczniemy dzialac.Co Wy na to? Quote
DORA1020 Posted September 18, 2009 Author Posted September 18, 2009 Aha,Karo to bardzo lagodny piesek,bal sie wizyty u wet.nie chcial pokazac zabkow,cala droge do Zamoscia prawie siedzial mi na kolanach i dopominal sie glaskania,jest bardzo ciekawy wszystkiego i tak ciezko na sercu zostawiac go przy tej budzie. Quote
sleepingbyday Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 chyba jak na razie to jedyne wyjście. niemniej jednak fakt, nie wierze, ze on zrezygnuje z posiadania zwierząt. Quote
Olga7 Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 Może jdnak w jego przypadku więcej się uzyska dobrocią i tlumaczeniem -niż straszeniem go mundurami i mandatami oraz sądem ? Wiadomo -chłop przekorny jest i na złość lubi stawiać się ,by pokazać ,że jego będzie na wierzchu ? Poki co -może wpierw by Dora,Funia ,Piotrek mu wyperswadowali posiadanie wszelkich psów -na zawsze i namówili do oddania wszystkich ? Jesli nie ustąpi -wtedy po cięższe argumenty i mundury siegnąć ? Może w zakaz na piśmie by uwierzył ,szkoda ,że tego prawo nie uwzględnia. Quote
majqa Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 olga7 napisał(a):(...) Może w zakaz na piśmie by uwierzył ,szkoda ,że tego prawo nie uwzględnia. Olgo, trochę więcej realizmu, błagam. Kto miałby ten zakaz wystawić? Pani z kiosku? Nie znam fundacji, która podstempluje, podpisze taką bzdurę. Czego byśmy nie powiedzieli, nie róbmy z tego człowieka skrajnego matoła, o swoje prawa będzie potrafił zawalczyć, bądź pewna, już takich niby nierozgarniętych przerabiałam, a przyszło co do czego, potrafili dotrzeć do życzliwych im myślących i pomocnych ludzi. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.