Olga7 Posted September 13, 2009 Posted September 13, 2009 Prosimy o pomoc dla Karo i reszty psów .Może uda się wyrwac tez piekną sunię z mlodymi ? Tam nie może byc żaden pies -bo wlaściciel nie dba o nie wcale. Nie może tam byc też sunia ,bo sluży do rozmnażania głownie a facet handluje szczeniakami.:mad: Czekamy na fotki Karo i suni z mlodymi . Quote
majqa Posted September 13, 2009 Posted September 13, 2009 Mnie interesuje jedno i czekam na odpis Dory. Miałam zrobić tekst ogłoszeniowy (prosiłam o maila do tekstu, nie dostałam) i poogłaszać Karo. Czy mam robić ten tekst, opierając się o śladowe info o psie, czy też, skoro sytuacja się zmieniła (oferta pomocy), poczekać aż pozbierają się informacje??? Quote
Olga7 Posted September 14, 2009 Posted September 14, 2009 Musimy uzbroić się w cierpliwość chyba -Dora robi,co może i stara się ,ale ma też poważne obowiązki rodzinne w domu/opieka/,pewnie też pracuje i nie nadąża czasem z odpisywaniem na necie czy dogo. Spodziewa się jednak wspólpracy ze strony Bena_Ami i pomocy ,którą oferował. Myślę,że lada chwila będą fotki psów od Dory i Bena. Quote
majqa Posted September 14, 2009 Posted September 14, 2009 olga7 napisał(a):Musimy uzbroić się w cierpliwość chyba (...). Jestem, jestem uzbrojona. Zadałam pytanie (bo chcę się wywiązać z zadeklarowanej pomocy ale pod dyktando bieżących oczekiwań/ decyzji Dory) i nic nie stoi na przeszkodzie z mojej strony, by czekać cierpliwie na odpowiedź. Quote
Olga7 Posted September 14, 2009 Posted September 14, 2009 Majqa kochana - Dora razem z Benem są wlasnie u Karo i robia fotki oraz wyjdą z nim na wieś .Malo jest tam zabudowań chyba i trudno spotkać inne psy -ale pies już jest mniej wystraszony ,daje się glaskać i pewnie będzie spokojny na spacerze. Może też mniej się boi,bo od kilku dni nie ma tego faceta i pies jest spokojniejszy i czuje się bezpieczniej . Dora mówi ,że jest tam ta piękna ,duża sunia z malymi -podobno b.ladna -czarna, o ile dobrze uslyszalam . Jest tam też głodny kotka-kotka chyba ,ale on musi sobie coś upolowac -nie ma innego wyjścia ..:shake: Będę fotki może już dziś,dzięki pomocy Bena-pomoże zrobić i wstawić. Quote
majqa Posted September 14, 2009 Posted September 14, 2009 Oj, to wspaniałe wieści. Czekam wobec tego na relację! :lol: Quote
Isadora7 Posted September 14, 2009 Posted September 14, 2009 majqa napisał(a):Oj, to wspaniałe wieści. Czekam wobec tego na relację! :lol: Ooo to spory krok do przodu mamy - czekam rónież na relacje. Quote
Olga7 Posted September 14, 2009 Posted September 14, 2009 Kochane dziewczyny -kilka zdań napisalam na pw Majqi -a nawet zapytanie i jeden link też -inna już sprawa pomocy .Jesli tylko Wam czasu i chęci starczy -będziemy wdzięczni . Dora i Ben robią co mogą ,by na tym wątku pomóc i tam w terenie -na miejscu tym bardziej . Gdyby nie ten Ben ,Dora chyba nie moglaby tam często dojechać i opracować materialy fot. -z nieba Jej i nam tam spadł ten Ben -a raczej z Zamościa :p;). Takich ludzi jak Dora i Ben trzeba nam jak najwięcej -oni żyją tam blisko tych srodowisk i zwierzaków potrzebujących pomocy oraz interewencji w ich obronie . Quote
sleepingbyday Posted September 14, 2009 Posted September 14, 2009 okolice zamościa to moejj mamy rodzinne strony, poł zycia (wakacje, święta) tam spędziłam. postaram się pomóc. ten facet był upominany nie raz przez policję, ti chyba czas na mandat jakiś. albo sprawa do prokuratury (przeciez historia tych upomnień jest). czy paragraf znęcaniowy nie podchodzi? ktoś (w sensie - fundacja) robił wizje lokalmną tych koni? trzeba machnąć mu sprawę! na jego miejscu, też bym sobie lekceważyła gadanie. on musi dostać po tyłku i cześć. inaczej kolejne psy będziemy od niego zabierać, to jak w banku. ps - która to wieś? mogę się dowiedzieć choćby na pw? Quote
Ben_Ani Posted September 14, 2009 Posted September 14, 2009 Odrobina informacji o Karo: Pierwszą rzeczą jest, że spodziewałem się mniejszego psa, jest spory : ) Kiedy wyciągnąłem do niego rękę odruchowo cofnął się, ale po chwili mogłem już go głaskać. Zjadł i poszliśmy na krótki spacer. W moim odczuciu to łagodny pies, nie szczeka i nie warczy, pozwala do siebie podejść i daje sie dotknąć. Jest ciekawy świata, wszystko musi sprawdzić i obwąchać... ale porusza się niepewnie. Nie sprawiał problemów, daje się prowadzić. Był troche spłoszony kiedy nadjechał samochód, więc w mieście może być gorzej, ale myślę, że pozwoli zabrać się do weta : ) Zignorował psa, który na niego szczekał. Innym, spokojniejszym psem był nawet zainteresowany, ale tamten się go bał... Karo zresztą się za mną czaił i go obserwował z pewnej odległości. Kota olał albo go nie zauważył. Największą sensację wzbudził jednak facet na rowerze, który nas minął przejazdem, Karo od razu do niego podszedł, również ze spokojem. Może ktoś tu wkleić linki do wątku z suczką i szczeniakami? Nie umiem sam tego znaleźć Quote
DORA1020 Posted September 14, 2009 Author Posted September 14, 2009 Oto moj adres mailowy:[email protected] majga przepraszam,ze wczesniej nie napisalam tego adresu,tekst ogloszeniowy moze po wizycie u wet. Quote
majqa Posted September 14, 2009 Posted September 14, 2009 OK, Doro, ja pozbieram sobie o Karo dotychczasowe informacje (fotki już pościągałam na kompa), również Twoje dane kontaktowe, czekam wobec tego na efekt wizyty u weta i reszta zgodnie z umową, tekst, ogłoszenia. Doro i Benie_Ani serdecznie Wam dziękuję, że Karo miał szansę się przespacerować. :smilecol: Quote
Ajula Posted September 14, 2009 Posted September 14, 2009 Ben dopiero co do nas wpadłeś, a już ostro zabrałeś się do pracy suuuuper :klacz: Quote
majqa Posted September 15, 2009 Posted September 15, 2009 Kolejny dzionek przed Tobą, Karo...szkoda, że wciąż w tym samym miejscu. Quote
sleepingbyday Posted September 15, 2009 Posted September 15, 2009 tak, teges... cytować mi się siebie nie chce, ale... skromne ciche pytanka były.... :oops: ;) Quote
majqa Posted September 15, 2009 Posted September 15, 2009 Doro, sleepingbyday prosiła o info na PW, jaka to miejscowość. Na ile to możliwe, chciała spróbować pomóc. Quote
DORA1020 Posted September 15, 2009 Author Posted September 15, 2009 Wiesz sleepingbyday to nie jest prosta sprawa,historia tych upomnien jest na pewno na policji,tylko kto zajmie sie tym wszystkim,upominaniem go i naklonieniem na godziwe traktowanie zwierzat.Ja nie dam rady.Wczoraj zadzwonil ktos do mnie,ze na dzialkach wyrzucony szczeniak,byl juz wieczor,ale pojechalam szukac go,niestety nie znalazlam,znalazl sie dzisiaj rano,zmarzniety,glodny i ciezko przestraszony,takich sytucji mam moc i nie daje rady.Niektorymi sprawami nie dam rady zajac sie,chociaz bardzo bym chciala. Quote
sleepingbyday Posted September 15, 2009 Posted September 15, 2009 dora, tys sama jedna tam? zamojskie działaczki nie pomogą? Quote
Tola Posted September 15, 2009 Posted September 15, 2009 Dzwonil Ben_Ani; umówlilismy się na wizytę Karo u weta na czwartek na 12.30. Trzymajcie kciuki za Karo, bo to będzie dla niego niezły stres:roll: Quote
Basia i Barni Posted September 15, 2009 Posted September 15, 2009 trzymam kciuki , opuściłam was na chwilkę ,ale powracam .Na spacerze był Karo ,ech co za szczęście i papu dostał , brawo dziewczyny !!! Quote
majqa Posted September 15, 2009 Posted September 15, 2009 Tola napisał(a):Dzwonil Ben_Ani; umówlilismy się na wizytę Karo u weta na czwartek na 12.30. (...) Informacja - rewelka! Dziękuję za nią Tolu!!! :multi: Quote
funia Posted September 15, 2009 Posted September 15, 2009 Ben Ani ,Fajnie ze jesteś .Dziewczyny bardzo sie cieszą ze mają swojego człowieka . Myśle ,ze niedługo się poznamy :cool3: Tola jak myślisz moze wysupłamy z fundacyjnych na sterylkę suni ? czy zmusimy typa zeby dał kasę co ?Jak to widzisz ? Moze w tym sanatorium wyleczyli mu ten zakuty prostacki łeb:eviltong: Quote
majqa Posted September 15, 2009 Posted September 15, 2009 funia napisał(a):(...) Moze w tym sanatorium wyleczyli mu ten zakuty prostacki łeb:eviltong: Oj, marzycielka jesteś. ;) Co do sterylki, nawet jeśli stałby się cud i ten człowiek, by ją wysterylizował, to po zabiegu pewno wywaliłby ją na zewnątrz, nie miałaby opieki i co wtedy? Tak, czy inaczej ktoś powinien mieć ją na oku i o nią zadbać po zabiegu. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.