majqa Posted September 5, 2009 Posted September 5, 2009 Doro, stronę wcześniej zadałam pytania odnośnie psiaka, odpowiedz proszę. Pomijam pytanie dotyczące Toli, bo już jest na wątku. Quote
Tola Posted September 5, 2009 Posted September 5, 2009 Mozemy umówic i oplacic wizytę psa w lecznicy u zaprzyajznionego z nami weta. Quote
DORA1020 Posted September 5, 2009 Author Posted September 5, 2009 Odpowiadam ci majga na pytania,nie ma takiej mozliwosci,zeby wyprowadzac go na spacery i sprawdzic jak reaguje na inne psiaki,poniewaz ,ja nie mam takich mozliwosci.Nie mam tez samochodu,zeby zawiezc go do wet.W tej chwili jezdze autobusem,bo woze jedzenie do suni,on jest w poblizu,wiec jedynie co moge zrobic to zawiezc mu jedzenie.Niestety nie moge tam dlugo byc,bo w domu mam taka sytuacje,ze szybko musze wracac. Quote
majqa Posted September 5, 2009 Posted September 5, 2009 O qrczę... Fatalnie, że borykasz się z tym sama. :-( Może na wątku pojawi się ktoś bliski Ci lokalizacyjnie, kto mógłby w ten sposób pomóc, o ile, co niemniej istotne, właściciel by się na to zgodził. Quote
E-S Posted September 6, 2009 Posted September 6, 2009 Dora 1020 - policjanci z jakiego KP interweniowali? Jaka tam jest właściwość w Bodaczowie? Szczebrzeszyn, Biłgoraj? Poszedł wniosek o ukaranie do Sądu? Jak rozumiem skoro właściciel pozbyłby się chętnie psa - to głównym problemem jest tymczas lub dom? Bo skoro chce go oddać, to na bank nie jest zainteresowany poprawą jego warunków bytowych i w tej kwestii raczej niczego zrobić się nie da. Ewa Quote
DORA1020 Posted September 6, 2009 Author Posted September 6, 2009 No tak,"opiekun" najchetniej by sie go pozbyl.Tam sa jeszcze dodatkowe problemy nie dotyczace tego pieska.Interweniowala policja ze Szczebrzeszyna,ale z nim nie idzie sie dogadac,na obiecankach wszystko sie konczylo.Do sadu sprawa tez nie trafila.Dla tego pieska najlepszy bylby domek lub tymczas. Quote
funia Posted September 6, 2009 Posted September 6, 2009 Byłam u tego człowieka na interwencji w sprawie koni i suczki .Jest to temat którego nie da sie tutaj rozwiązać .To prymityw ,swoje wie .A ten pies jest uwiązany na końcu drugiej działki sam z dala od ludzi ,ma za zadanie pilnować nowo wybudowanego domu swojego ''pana''. Policja była już kilka razy ale niestety ,buda jest ,łańcuch tez ,miski stoją .To co ,ze puste <Pan twierdzi ,ze właśnie przed chwila wypił .A to ze pies jest ciągle głodny ? eeh .... Quote
funia Posted September 6, 2009 Posted September 6, 2009 Aha i Dora 1020 jest naprawdę osobą ,która heroicznie walczy o zwierzeta na tamtym terenie .Jest tam sama :shake:,będę tu zaglądać . Quote
funia Posted September 6, 2009 Posted September 6, 2009 Schron w Lublinie ,raczej nie te betonowe boksy .......I teraz podobno wchodzi sie tam w asyście pracownika i nie mozna robić tam zdjęć :shake: Mają tam chyba wiele do ukrycia :roll: Quote
Kasia77 Posted September 6, 2009 Posted September 6, 2009 Może tytuł zmienić,że Tymczas pilnie potrzebny! Quote
majqa Posted September 6, 2009 Posted September 6, 2009 Znacie Dziewczyny sytuację więc pomyślcie, czy to realne, czy macie tam kogoś, kto mógłby nieco "zbliżyć się" (o co mi biega, opisałam) do tego psiaka. Zawsze może trafić się ktoś, kto postanowi pomóc bidzie tymczasem ale na ogół mało kto z zaglądających tutaj nie ma psa. Warto byłoby wobec tego zebrać info - orientacyjny stan zdrowia psa i czy może dołączyć do innego, gdyby taka propozycja padła. Quote
ala123 Posted September 7, 2009 Posted September 7, 2009 Dora wiem,że to niewiele ale chociaż karmę dla Twoich podopiecznych Ci podrzucę jakoś... Quote
Basia i Barni Posted September 7, 2009 Posted September 7, 2009 no więc jaki mamy wybór, wykraść psa? Weźmie drugiego :shake: Zabrać go na tymczas ? Quote
DORA1020 Posted September 7, 2009 Author Posted September 7, 2009 Dzieki ala,to niewiele?To bardzo duzo:multi:zaspokoic glod psiakow. Quote
majqa Posted September 7, 2009 Posted September 7, 2009 Basia i Barni napisał(a):no więc jaki mamy wybór, wykraść psa? Weźmie drugiego :shake: Zabrać go na tymczas ? Wykradać nie ma powodu. Dora przecież napisała wcześniej, że gość psa odda. Obecny ból więc - brak tymczasu. Quote
Basia i Barni Posted September 7, 2009 Posted September 7, 2009 Dora , co zauwazyłas ,jak się zachowuje , gdy go karmisz ? Jakies niepożądane zachowania, wycofanie ? strach? radość ? Quote
DORA1020 Posted September 7, 2009 Author Posted September 7, 2009 No radosc,ze dostanie cos do jedzenia.Trudno cokolwiek zauwazyc,bo jak sie zblizam,to malo nie urwie sie z lancucha,bo wie,ze dostanie cos do jedzenia.On sie nie boi,czeka tylko na jedzenie.Jutro bede sprobuje go poglaskac,ale nie wiem,jakikolwiek ruch w jego strone,to mysli,ze to jedzonko. Quote
Basia i Barni Posted September 7, 2009 Posted September 7, 2009 DORA1020 napisał(a):No radosc,ze dostanie cos do jedzenia.Trudno cokolwiek zauwazyc,bo jak sie zblizam,to malo nie urwie sie z lancucha,bo wie,ze dostanie cos do jedzenia.On sie nie boi,czeka tylko na jedzenie.Jutro bede sprobuje go poglaskac,ale nie wiem,jakikolwiek ruch w jego strone,to mysli,ze to jedzonko. spróbuj go nakarmić z ręki , pogłaskać , cokolwiek się dowiedzieć , żeby ten tymczas się znalazł ,bo trzeba go zabierać ,bo umrze z głodu :shake: Quote
Basia i Barni Posted September 7, 2009 Posted September 7, 2009 a nie stac nas na płatny tymczas :shake: Quote
majqa Posted September 7, 2009 Posted September 7, 2009 Basia i Barni napisał(a):a nie stac nas na płatny tymczas :shake: Ja odpadam w cuglach. :-( Ponadto, za mało nas tu zagląda. Można rozważać i hotelik, myślałam o tym tylko wciąż nie wiem, jak rozwiązać sprawę finansów. Inna sprawa jest i taka, że...hm...najpierw trzeba mieć gwarant takiego miejsca (pł. DT, hotel) by wiedzieć też do jakiej kwoty miesięcznie należałoby się przymierzać. Quote
Olga7 Posted September 7, 2009 Posted September 7, 2009 Majga- a może pogadać z cioteczkami z wątku Gabi ,ktora miala miejsce u Mori a ma jechać lada dzień do ZuziM - i to miejsce może by ten pies mix-wyżla od Dory zajął -poki nie znajdzie się mu innego dt ?? Jesli nie -to może do Megii ,ale tam trzeba trochę czekać jeszcze -ale jest jeszcze inna szansa u Megii chyba -zapytać można jutro rano. Quote
majqa Posted September 7, 2009 Posted September 7, 2009 olga7 napisał(a):(...) Majga- a może pogadać z cioteczkami z wątku Gabi ,ktora miala miejsce u Mori a ma jechać lada dzień do ZuziM - i to miejsce może by ten pies mix-wyżla od Dory zajął -poki nie znajdzie się mu innego dt ?? (...) Olgo, a mogłabyś zagadać z dziewczynami z tego wątku? Ja napiszę w międzyczasie do Megii. Ciekawe, czy Dora napisała do Madziek. Sugerowałam to na PW i czy jest jakaś odpowiedź. Wiem, wiem...kawał drogi do Opola ale warunki w porządku, a ceny nie są zabijające. Cały czas główkuję, gdzie by tu jeszcze uderzyć. Quote
Basia i Barni Posted September 8, 2009 Posted September 8, 2009 do Megi już pisałam , ale tam miejsce jeszcze torują dwa psiaki :oops: Quote
Basia i Barni Posted September 8, 2009 Posted September 8, 2009 olga7 napisał(a):Dziewczyny -potrzebny pilny adres do tego faceta z glodzonym psem !! . Wstępnie już rozmawialam z Pogotowiem SdZ i najpozniej w ciagu kilku dni pies bedzie odebrany !! Trzeba jeszcze koniecznie przypilnować ,żeby dostali tam wszyscy domownicy -- ustnie i NA PISMIE ZAKAZ TRZYMANIA PSÓW !!!! . Wczoraj nie moglam już zalogowac się na dogo -probowalam az do godz.1-ej. Do Dory i Majgi juz napisalam teraz . Widze na watku nr tel. do Dory -zaraz tam dzwonię . Nie ma co wpychac psa do Emira -oni mają teraz nadmiar psów z interwencji -lepiej zeby wziela do SDS a my ewentualnie zapronujemy im nasz DT - a tak to nie wiadomo gdzie pies wyląduje ?? Do Megii nie moze teraz isc ,bo dopiero zwolni sie miejsce po Verterze ,gdzy znjdzie dom . Trzeba szukac mu innego dt. Dzwonilam teraz do Megii. to chyba najlepszy wybór , możemy później na spokojnie szukać DT i coś o psie będziemy więcej wiedzieć . Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.