AMIGA Posted September 3, 2009 Posted September 3, 2009 jurmar98 napisał(a): lekko kudłate sympatyczniej. No właśnie - lekko kudlate wyglądają sympatyczniej. Ale nie zarośnięte, zdredziałe i śmierdzące :shake: Quote
zerduszko Posted September 3, 2009 Posted September 3, 2009 AMIGA napisał(a):No właśnie - lekko kudlate wyglądają sympatyczniej. Ale nie zarośnięte, zdredziałe i śmierdzące :shake: Nie znasz się, spójrz na największą polską dobrodziejkę z OS, spanie z kupą dredów oblepionych kałem, to jest to, co pozwala dobrze zasnać i ukoic skołatane nerwy z powodu zbyt małej ilosci psów na stanie :diabloti: Zegarek przedni :-o Quote
AMIGA Posted September 3, 2009 Posted September 3, 2009 zerduszko napisał(a):Nie znasz się, spójrz na największą polską dobrodziejkę z OS, spanie z kupą dredów oblepionych kałem, to jest to, co pozwala dobrze zasnać i ukoic skołatane nerwy z powodu zbyt małej ilosci psów na stanie :diabloti: Zegarek przedni :-o Ooooj zapomniałam, no fakt. Czyli skoro zabieram Gronia do salonu to znaczy, że nie jest on moim pupilem?? :oops: Quote
AnkaG Posted September 3, 2009 Posted September 3, 2009 Zapomniałyście dodać, że pies musi miec przyjaciela - tasiemca. Tylko taki jest fajowy do spania.:diabloti: Acha deklarację z Dingusia wpłat 20 zł m-nie "przerzuciłam" na Gronia. Kto bedzie zbierał na hotel? Quote
AMIGA Posted September 3, 2009 Posted September 3, 2009 AnkaG napisał(a):Zapomniałyście dodać, że pies musi miec przyjaciela - tasiemca. Tylko taki jest fajowy do spania.:diabloti: Acha deklarację z Dingusia wpłat 20 zł m-nie "przerzuciłam" na Gronia. Kto bedzie zbierał na hotel? Aniu - Ty jak zwykle niezawodna jesteś. Ja jestem podobno księgową Gronia. To może lepiej zostanę już tylko księgową, bo jeśli miałabym mieć pupila z takim wspaniałym przyjacielem, to lepiej :shake::shake: Quote
zerduszko Posted September 3, 2009 Posted September 3, 2009 AnkaG napisał(a):Zapomniałyście dodać, że pies musi miec przyjaciela - tasiemca. Tylko taki jest fajowy do spania.:diabloti: Im nas wiecej tym weselej :eviltong: Quote
malawaszka Posted September 3, 2009 Author Posted September 3, 2009 zerduszko napisał(a):Im nas wiecej tym weselej :eviltong: noooo a w kupie raźniej nie? :diabloti: Quote
sacred PIRANHA Posted September 3, 2009 Posted September 3, 2009 nie wiem o czym Wy gadacie, ale się boje i uciekam:diabloti: Ps. piranie nie lubią tasiemców:evil_lol: Quote
AMIGA Posted September 3, 2009 Posted September 3, 2009 malawaszka napisał(a):noooo a w kupie raźniej nie? :diabloti: :lol::evil_lol::megagrin::megagrin: Quote
jurmar98 Posted September 3, 2009 Posted September 3, 2009 malawaszka napisał(a):Jurmar a którędy jedziesz do Wawy? :oops: Dąbrowa Tarnowska-kielce-piotrków trybunalski Quote
agamika Posted September 4, 2009 Posted September 4, 2009 [quote name='AMIGA']Aniu - Ty jak zwykle niezawodna jesteś. Ja jestem podobno księgową Gronia. To może lepiej zostanę już tylko księgową, bo jeśli miałabym mieć pupila z takim wspaniałym przyjacielem, to lepiej :shake::shake: dobra dobra :evil_lol://tasiemiec jest bee, ale obłe robale pewniej gówniary to już cacy ? :mad: proszę mi tu płaskich nie dyskryminować Quote
AMIGA Posted September 4, 2009 Posted September 4, 2009 Chyba się wścieknę - napisałam wieeeelkiego posta i mi go wcięło. To następny przykład, że dziś jest dzień wielkiego pecha. Najpierw rano wybrałam się na grzyby z przyjaciółką i nie dosć, że znalazlam tylko kilka kurek to jeszcze nasza wyprawa skończyła się złamaniem nogi mojej przyjaciółki:placz: Potem pojechalam po Gronia. Wymościłam tylne siedzenie jakimiś ręcznikami i szlafrokami frotee, bo wszystko inne mialam "załatwione" przez moją tymczasowiczkę. Gron natychmaist te szmaty skopał, przegrzebal, tak, że znalazły się na podłodze błękitnej strzały.No i oczywiście w drodze powrotnej zapawikowal mi cale siedzenie :cool1: A na dopelnienie wszystkiego, po odstawieniu Gronia do hotelu utknęłam w gigantycznym korku spowodowanym wypadkiem -kilka Straży Pożarnych, kilka karetek i samochód prawie wbity w ścianę domu :shake: Ale wracając do Gronia. Pan Tomek mi nie uwierzył, że przyprowadziłam mu tego samego psa, którego wcześniej zabralam z hotelu. Iza = Agatka :loveu:zrobiła mu full service - wyjęła mu szwy, wykąpała, wysuszyła i "obrobiła" maszynką i nożyczkami. Izuś, wielkie, wielkie dzięki. Iza stwierdzila, że to jest przepiękny pies, aż się nie chce wierzyc, że ktoś, kto go zgubił nie szukał go aż do skutku. Stwierdziłyśmy, że on nie wygląda na to, żeby doznał jakichś krzywd od czlowieka. Rozdawal buziaki, sztural łapką. Nawet przy wyciąganiu szwów, chociaż mu się to wcale nie podobalo, nie wykazał jakiejkolwiek agresji. Ja w każdym razie jestem w Groniu zakochana do obłędu. Najciężej jest mi go wsadzać do boksu. On tam nie chce wcale być, trzeba nie lada sztuki, żeby się wymknąć bez niego za drzwi :-( Zrobilam w trakcie "obróbki" Gronia kilka zdjęc moim aparatem, którego jeszcze dobrze nie poznałam, bedą więc pewnie znowu rozmazane. Ale mam nadzieję, że Iza mi szybko przyśle zdjęcia, ktore ona zrobiła już po robocie. Narazie musicie się zadowoloć moimi Quote
malawaszka Posted September 4, 2009 Author Posted September 4, 2009 kochany, sliczny, najśliczniejszy mój :loveu::loveu::loveu::multi: AMIGA współczuję przeżyć i kolezance też współczuję... co za dzień :shake: Quote
monita Posted September 5, 2009 Posted September 5, 2009 Już na tych zdjęciach widać jaki jest ładny :loveu: Quote
sacred PIRANHA Posted September 5, 2009 Posted September 5, 2009 no teraz to jest pan arystokrata Grass:cool3: Quote
weszka Posted September 5, 2009 Posted September 5, 2009 Śliczny, kochany :loveu: czegóż chcieć więcej :roll: Może on rzeczywiście komus zginął skoro jest taki ufny i nie był zaniedbany tylko brudny...? Ale jak tu szukać właściciela :shake: Quote
AMIGA Posted September 5, 2009 Posted September 5, 2009 No i jak nie kochać takiej ślicznoty?????? Bogowieee, dlaczego ja nie mam domu z ogrodem? Quote
zerduszko Posted September 5, 2009 Posted September 5, 2009 O matko :loveu: Zawsze taki mi sie marzył :placz: Quote
malawaszka Posted September 5, 2009 Author Posted September 5, 2009 mniamuśny :loveu::loveu::loveu: jak tylko go zobaczyłam to wiedziałam, że to cacuszko :loveu: Quote
sacred PIRANHA Posted September 5, 2009 Posted September 5, 2009 jaka postawa prosze proszę:cool3: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.