malawaszka Posted September 7, 2009 Author Posted September 7, 2009 AMIGA napisał(a):Czy masz na myśli obniżony środek ciężkości z pewnych powodów ? :mad::evil_lol: buhahaha :roflt: zerduszko napisał(a):A na allegro, to co widziałam :razz: Znaczy czyj język. aaahaha no nie miałam innego pomysła na allegro :eviltong: AnkaG napisał(a):Bła ha ha - ale Amiga wymysliłaś. :roflt:Jej chodziło na pewno o siłę pociągową w postaci Gronia. :lol: dokładnie o to :lol: Zofija napisał(a):Poszukuje wolontariusza z wrocławia lub okolic do sprawdzenia domku adopcyjnego z okolic wrocławia. Jak znacie kogos to napiszcie do mnie plizzzzzzzzzzzz NaamachsChild jest z Wrocławia Quote
malawaszka Posted September 7, 2009 Author Posted September 7, 2009 ZAPRASZAMY na bazarek - tym razem nasz drugi rodzinek pomógł - LeCoyotte obrabował Mamę czy Siostrę? :lol: :Rose: http://www.dogomania.pl/forum/f99/zegarek-damski-cudna-bizuteria-dla-sznaucera-do-14-09-a-146029/#post12931561 Quote
AMIGA Posted September 8, 2009 Posted September 8, 2009 No to moje drogie Cioteczki i Wujaszkowie - nasz Grassik nie ma żadnego tatuażu. Kota z daleka wypatrzył, wysztywniło go i zaczął ciągnąć jak perszeron, ale bez "słowa". Kot się oddalił, więc nie było bliższego spotkania. Nie wiem więc w jakim celu tak ciągnął do kota. I co jeszcze mogę powiedzieć po dzisiejszym spacerze, a właściwie po dzisiejszym sponiewieraniu mnie przez temperamentnego chłopaka. Gronik nie umie się bawić zabawkami. Zaniosłam mu najpierw kółko do rzucania, a dzisiaj piłeczkę na sznurku. I wcale go nic z tych rzeczy nie zainteresowało :shake:. Będę musiała jeszcze spróbować mu zanieść jakąś piszczącą zabawkę. Quote
malawaszka Posted September 8, 2009 Author Posted September 8, 2009 możliwe, że ktoś sobie kupił psa i potem nie poświęcał mu wiele czasu - może nie potrafić się bawić, albo tak jak "mój" Hipek oszaleje na punkcie piszczącej zabawki :loveu::lol: Quote
AMIGA Posted September 8, 2009 Posted September 8, 2009 On ma takie pokłady energii w sobie, że mimo baaardzo długiego spaceru po drodze pod górkę ja dyszałam bokami, a ten z euforią rzucał się na mnie. Skakał po mnie łapskami tak, że mi "porysował" całe ręce. A do boksu wcale nie chce wracać. Na szczęście zawsze po spacerze w boksie jest przygotowana micha. Jest to przynajmniej coś, co go skłania do odejścia od drzwi boksu Quote
malawaszka Posted September 8, 2009 Author Posted September 8, 2009 biedak na pewno jakby miał swoich ludzi to byłby spokojniejszy bo tak to rozładowuje energię na zapas Quote
zerduszko Posted September 8, 2009 Posted September 8, 2009 malawaszka napisał(a):biedak na pewno jakby miał swoich ludzi to byłby spokojniejszy bo tak to rozładowuje energię na zapas I Ty w to wierzysz :lol: A może sznurek albo coś innego do szarpania. Moja tez tyfus piłkowy :shake: Quote
AMIGA Posted September 8, 2009 Posted September 8, 2009 zerduszko napisał(a):A może sznurek albo coś innego do szarpania. Toż właśnie specjalnie wzięłam taką piłkę ze sznurkiem, żeby sobie poszarpał. Ale jego wcale to nie interesowało. Dzięki temu piłka dostała się szczeniakowi boksiowi z sąsiedniego boksu. Jemu się naprawdę baaardzo spoodobała. A Groniowi się nagromadzila ta energia przez 10 dni kiedy biedak siedzial w boksie w kołnierzu. Pan Tomek to nawet mówił, że Gron był taki spokojny, że Pan Tomek zawsze się zastanawiał czy biedak w ogóle żyje. Ufff ale stworzylam zawiłe zdanie :-) Quote
malawaszka Posted September 8, 2009 Author Posted September 8, 2009 a wierzę :eviltong: bo inaczej się zachowuje pies, który jest w kojcu nawet jak ma spacery, a inaczej taki, który ma stały kontakt z ludźmi i więcej zajęć niż siedzenie w kojcu - na pewno będzie energiczny, ale myslę, że nie aż tak Quote
agamika Posted September 8, 2009 Posted September 8, 2009 :cool1: błedne info naprzeciw niego od pewnego czasu mieszka mały bokser... napatrzył sie na Freda i zwariował :diabloti: Quote
zerduszko Posted September 8, 2009 Posted September 8, 2009 AMIGA napisał(a):Toż właśnie specjalnie wzięłam taką piłkę ze sznurkiem, żeby sobie poszarpał. Ja tam nie wiem, ale dla tych piłek u mnie pełna pogarda.... dla tego cieniutkiego szureczka też :lol: Chyba, ze na takim grubym http://www.mampsa.pl/sklep/books/nauka_zabawa/3d_sznur_56cm.jpg Quote
AMIGA Posted September 8, 2009 Posted September 8, 2009 Wlaśnie mi moja tymczasowiczka szczeniaczka przegryzła taki sznur:evil_lol: Quote
malawaszka Posted September 8, 2009 Author Posted September 8, 2009 AMIGA napisał(a):Wlaśnie mi moja tymczasowiczka szczeniaczka przegryzła taki sznur:evil_lol: :crazyeye: no to faktycznie niezłe z niej ziółko :mad: Quote
zerduszko Posted September 8, 2009 Posted September 8, 2009 Ja to mam anielskie włosy rozsiane po całym domu z tych sznurów :mad: Nie dośc, ze plaża, brudny sweter (tak to było?), to jeszcze te fafrocle :angryy: Ale lubią :p Quote
AMIGA Posted September 9, 2009 Posted September 9, 2009 Tak wygląda gruuuby sznur dla duuuużych psów po 2 tygodniowej "obróbce" przez 3 miesięczną 4 kilową szczeniaczkę :evil_lol: Quote
malawaszka Posted September 9, 2009 Author Posted September 9, 2009 Patia dzięki dzięki dzięki :multi::multi::multi: :loveu: Quote
AMIGA Posted September 9, 2009 Posted September 9, 2009 Patiu - coś Ty zrobiła, że on tak pięknie się wystawiał do zdjęcia?????? Zdradź tajemnicę. A tak w ogóle to rzeczywiście jak zwykle Twoje zdjęcia są nie do przebicia :loveu: Quote
Patia Posted September 9, 2009 Posted September 9, 2009 On tak stał , bo pan Tomek spiewał , serio , pan Tomek spiewał chodząc z innymi psami a Groń słuchał jak zaczarowany :evil_lol: Quote
malawaszka Posted September 9, 2009 Author Posted September 9, 2009 hahahaha Pan Tomek Zaklinacz Psów :loveu::lol: Quote
AMIGA Posted September 9, 2009 Posted September 9, 2009 Nie mogę :lol::lol: W życiu bym się tego nie spodziewała, że na tego szalonego męskie trele tak działają :evil_lol: Quote
monita Posted September 10, 2009 Posted September 10, 2009 Noooo... niezłe ciacho z niego :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.