jamor Posted August 19, 2009 Posted August 19, 2009 mam dac tez 1,5 tabletki furaginu, a ten urospet to od czego ? Quote
Kamila_s Posted August 19, 2009 Posted August 19, 2009 moim zdanie jest lepszy furagin...zapalenie mija w ciagu 10dni urosept jest ziolowy i bardzo baradzo lagodniutki...tylko dluuuuuuugasne leczenie moze przyniesc jakies rezultaty;) Quote
supergoga Posted August 19, 2009 Author Posted August 19, 2009 Biedny ten Pirat, jak nie noga, lub jej brak, to siusiak, jak nie siusiak, to siusianie itd. A ogone w dole jak był tak jest. W sumie to mu się nie dziwię. Jakbym miała tyle problemów, też bym nie merdała. Quote
Saphira Posted August 20, 2009 Posted August 20, 2009 A ja tak dla przyzwoitości żeby sprawić Jamorowi przyjemność postarałabym się zamerdać:cool3: Quote
Dana i Muszkieterowie Posted August 20, 2009 Posted August 20, 2009 Kamila_s napisał(a):moim zdanie jest lepszy furagin...zapalenie mija w ciagu 10dni urosept jest ziolowy i bardzo baradzo lagodniutki...tylko dluuuuuuugasne leczenie moze przyniesc jakies rezultaty;) Furagin jest rzeczywiście bardzo skuteczny. Trzeba podawać go systematycznie , o stałej porze, poprawa powinna nastąpić dość szybko. Jednak Urosept, może być zastosowany później, jako kontynuacja i wzmocnienie efektu leczenia. Zapalenia dróg moczowych mają bowiem tendencję do nawrotów. Quote
kasiek12 Posted August 20, 2009 Posted August 20, 2009 Dam coś na bazarek dla dzielnego Pirata, tylko podpowiedzcie z kim gadać w tej sprawie!! Quote
jamor Posted August 21, 2009 Posted August 21, 2009 co drugi dzien krwawe wybroczyny, kilka lub kilkanascie kropelek, w mocz bez zabarwien. Drugi dzien podaje mu tez cyclonamine. prosze o ustalenie z vetem ktory szył mu fiuta , czy moge zdjac mu tez te szwy. moj vet nie ma zdania w tej kwestii bo niewiadomo jak było głębokie przeszycie. wszystko wyglada na czyste, ale moze za głeboko w tkanke mieką ingerował igłą i cos w srodku w kanale sie krwawi. rana na kolanie juz sie zamkneła. według mnie , to krwawienie jest własnie na odcinku pecherz - wylot siurka. Quote
supergoga Posted August 21, 2009 Author Posted August 21, 2009 To ja juz nic nie rozumiem. Kaqpciuch miał ponoć 1-2 szwy i Panowie w hotelu mieli je zdjąć przed wyjazdem Pirata od nas. Mówili że zdjęli. To był tylko taki zdwnętrzny kapciuch, nie było ingerencji głebokiej. Byłam przy zakładaniu tego szwa - zresztą nawet bez znieczulenia to raz dwa bylo związane. Nie wiem, jakie tam szwy zostały. Jutro zapytam. Quote
jamor Posted August 22, 2009 Posted August 22, 2009 wczesniej zdjąłem 13 szt szwów pooperacynych z amputowanej konczyny, dzis 6 z fiuta. nie zostawiłem zadnego. dzis próbowałem na szelkach wyprowadziac go na spacer. wyniosłem na rękach z kojca, na trawkę. zdecydowanie za wczesnie, panika, przerażanie i proba przegryzienia smyczki. biegiem poleciał do swojej budy. Patrzył sie na mnie jakbym conajmniej chcial obciac mu druga nogę. :shake: oj , to se nagrabiłem u niego. jutro z jakims kwiatkiem na przeprosiny bede musił isc, moze wybczy. Jak nie kwiatka, to załatwie mu dwie laski, a co, na cały dzien i noc. moze to go zmusi do ruszenia dupska z budy Quote
marysia55 Posted August 22, 2009 Posted August 22, 2009 Asior napisał(a):jamor... uwielbiam Twoje teksty :evil_lol: nie ty jedna :roflt::roflt: Quote
jamor Posted August 23, 2009 Posted August 23, 2009 pirat nie gniewa sie, ufff. wprowadziłem mu do towarzystwa pielegniarki. jemo uczy sie otworzyły bardziej. ciekawosc. zobaczymy co z nim zrobią. dwie dziewczyny i on sam, to marzenie niejednego faceta ;) Quote
emilia2280 Posted August 23, 2009 Posted August 23, 2009 jamor napisał(a):pirat nie gniewa sie, ufff. wprowadziłem mu do towarzystwa pielegniarki. jemo uczy sie otworzyły bardziej. ciekawosc. zobaczymy co z nim zrobią. dwie dziewczyny i on sam, to marzenie niejednego faceta ;) pékné :lol::lol:. lepiej nie napiszé co sobie wlasnie wyobrazam :diabloti: Quote
Lilmo Posted August 23, 2009 Posted August 23, 2009 No,no pielęgniarki :cool3: Pirat Ty szczęściarzu, nawet nie wiesz ile psów w hoteliku Ci zazdrości tych pięknych dziewczyn :evil_lol: Quote
hop! Posted August 23, 2009 Posted August 23, 2009 jamor napisał(a):pirat nie gniewa sie, ufff. wprowadziłem mu do towarzystwa pielegniarki. jemo uczy sie otworzyły bardziej. ciekawosc. zobaczymy co z nim zrobią. dwie dziewczyny i on sam, to marzenie niejednego faceta ;) Jamor... Nie wiem, czy to dobry pomysł. :mad: Quote
jamor Posted August 24, 2009 Posted August 24, 2009 no i prosze. Nie wiem co u robiły pielegniarki, były u niego w gosciach wczoraj prawie 3 godz. efekt dzis był taki, że pirat pierwszy raz sam wyszeł z kojca. podszedł do ich boksu, dał im buziaka przez kratke, posiadział na trawie z 1o minut i wrócił na swoje wyrko. :loveu: koles jajek nie ma, ale uczucia nikt mu nie wykastrował. :multi: Quote
Lilmo Posted August 24, 2009 Posted August 24, 2009 :mdleje: Ja nie mogę, Pirat się zakochał :mdleje: :lol: Piraciku chcemy więcej takich niespodzianek od Ciebie! Quote
__Lara Posted August 24, 2009 Posted August 24, 2009 jamor napisał(a):no i prosze. Nie wiem co u robiły pielegniarki, były u niego w gosciach wczoraj prawie 3 godz. efekt dzis był taki, że pirat pierwszy raz sam wyszeł z kojca. podszedł do ich boksu, dał im buziaka przez kratke, posiadział na trawie z 1o minut i wrócił na swoje wyrko. :loveu: koles jajek nie ma, ale uczucia nikt mu nie wykastrował. :multi: :loveu::loveu::loveu: a nie mówiłam :loveu: oby tak dalej! :multi: Quote
Dana i Muszkieterowie Posted August 24, 2009 Posted August 24, 2009 jamor napisał(a):no i prosze. Nie wiem co u robiły pielegniarki, były u niego w gosciach wczoraj prawie 3 godz. efekt dzis był taki, że pirat pierwszy raz sam wyszeł z kojca. podszedł do ich boksu, dał im buziaka przez kratke, posiadział na trawie z 1o minut i wrócił na swoje wyrko. :loveu: koles jajek nie ma, ale uczucia nikt mu nie wykastrował. :multi: Jakie sprytne sunie ! :cool::cool1: Która tak zauroczyła Piracika ?:evil_lol: Quote
hop! Posted August 24, 2009 Posted August 24, 2009 jamor napisał(a):no i prosze. Nie wiem co u robiły pielegniarki, były u niego w gosciach wczoraj prawie 3 godz. efekt dzis był taki, że pirat pierwszy raz sam wyszeł z kojca. podszedł do ich boksu, dał im buziaka przez kratke, posiadział na trawie z 1o minut i wrócił na swoje wyrko. :loveu: koles jajek nie ma, ale uczucia nikt mu nie wykastrował. :multi: To jednak był dobry pomysł. :lol: Quote
Kaja i Aza Posted August 25, 2009 Posted August 25, 2009 Wklejam z innego watku, informacje podala Ulvhedin. Jak myslicie, moze by pomyslec o protezie dla Pirata? "Znalazłam ten artykuł w MP o rottce z protezą. Jest w numerze 06/2006: http://www.psy.pl/archiwum-miesieczn...nej-lapie.html Suczka należy do Siergieja Kozakowa, prezesa rosyjskiego klubu rottweilera, a protezę wykonał Marek Pękala, ludzki ortopeda z Konstancina-Jez., to chyba będzie ta firma: Mark-Protetik Pracownia Ortopedyczna protezy gorsety aparaty wkładki kołnierze ortopedyczne" Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.