Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 988
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jamor, wielkie dzięki. Obawiam się, że inaczej miał małe szanse.
W hotelu wspominano o ponownym odrobaczaniu - czy to o to chodzi???

W poniedziałek odbieram książeczkę, zrobimy wpisy i wyślemy priorytetem.

Pirat bardzo nam lezy na sercu - po tym co przeszedł w życiu - nalezy mu się bezpieczeństwo.
Dobrze, że pojechał.
Jeszcze raz dziękujemy, że go przyjeliście!!!

Co do rany - dlatego dałam kołnierz razem z psiakiem, na wszelki wypadek, bo w hotelu nie założono kołnierza i Pirat zdjął sobie 2 szwy. To pewnie to co brzudko wygląda. Widzoałam rano ale przed droga nie chcieliśmy juz nic robić.
Teraz gdy będzie się goiło powoli - może się interesować i kombinować.

W środę 5.08 - będą 2 tygodnie od założenia szwów na amputowaną kończyne. I pewnie zbliża sie termin zdjęcia szwów.

Posted

[quote name='supergoga']Jamor, wielkie dzięki. Obawiam się, że inaczej miał małe szanse.
W hotelu wspominano o ponownym odrobaczaniu - czy to o to chodzi???

W poniedziałek odbieram książeczkę, zrobimy wpisy i wyślemy priorytetem.

Pirat bardzo nam lezy na sercu - po tym co przeszedł w życiu - nalezy mu się bezpieczeństwo.
Dobrze, że pojechał.
Jeszcze raz dziękujemy, że go przyjeliście!!!

Co do rany - dlatego dałam kołnierz razem z psiakiem, na wszelki wypadek, bo w hotelu nie założono kołnierza i Pirat zdjął sobie 2 szwy. To pewnie to co brzudko wygląda. Widzoałam rano ale przed droga nie chcieliśmy juz nic robić.
Teraz gdy będzie się goiło powoli - może się interesować i kombinować.

W środę 5.08 - będą 2 tygodnie od założenia szwów na amputowaną kończyne. I pewnie zbliża sie termin zdjęcia szwów.

zerknij do ksiazeczki, potrzebuje date kiedy był odrobaczany. dobrze pamietam ? pratel ? ze szwami sobie poradzimy, spoko, jak ciagle sie zaszywam , standart

YouTube - piekny cios z kaganca

Posted



To chyba pierwsze zdjęcia, na którym Pirat patrzy wprost w kierunku człowieka. Te jego oczy... można zakochać się bez pamięci. Zobaczycie... za jakiś czas będą się domy bić o naszego Pirata!

Posted

Pirat,
trzymam kciuki zeby Ci sie udalo znalezc dom.
Wszystkim zaangazowanym w ratownie Pirata wyrazy uznania.
Jamor, ty chyba powiennienes jakies ubranka bardziej ochronne nosic lacznie z rekawicami.

Posted

Kaja i Aza napisał(a):
Pirat,
trzymam kciuki zeby Ci sie udalo znalezc dom.
Wszystkim zaangazowanym w ratownie Pirata wyrazy uznania.
Jamor, ty chyba powiennienes jakies ubranka bardziej ochronne nosic lacznie z rekawicami.


czasami nosze. tam akurat łapki były bez szkód, morda pekła, kilka szwów i złamana trójka:lol:. Pirat przespał spokojnie noc. siku robi kulturka, przy kracie prosto do kanału tak aby sobie dywanika nie zabrudzic. wyniosłem go na trawke, ale nie pasowało mu i pokusykał do swojego boksu, tam mu jednak chyba najlepiej, nic na siłe.

Posted

[quote name='jamor']zerknij do ksiazeczki, potrzebuje date kiedy był odrobaczany. dobrze pamietam ? pratel ? ze szwami sobie poradzimy, spoko, jak ciagle sie zaszywam , standart

YouTube - piekny cios z kaganca



Pirat dostał Pratel w dniu kiedy go znaleziono - na samym początku. Taki jest zwyczaj u nas. To było 22.07.
Z tego co mówili Panowie w hotelu, chyba będzie trzeba solidnie powtórzyc, bo jest zarobaczony - po leku wyłaziło towarzystwo.

Sukces - Pirat na oczach człowieka postanowił sie przemieścić. To dużo. I cieszy mnie że kontroluje sioosianie.
Oby te smutne oczy się kiedyś jeszcze rozjaśniły.
Tylko hmmmm :cool1:- czy on do takiej scenki sie nada - no nie wiem :mad:

Posted

Jamor, jeśli jest taka możliwość to najlepiej by było zbadać koopkę Pirata pod kątem pasożytów.Pratel nie zadziała np. na tęgoryjca, a ten nie wylezie, a wyjdą tylko jego jajeczka, niewidoczne dla oka.Pies karmiony dobrze w ogóle nie będzie przybierał na wadze.Miałyśmy z przyjaciółką teraz taką sytuację u suni znalezionej w lesie.Dwa razy odrobaczona pratelem, wet powiedziała,że wystarczy ....ale nie wystarczyło.Inne leki i solidna kuracja.Teraz jest okey.

Posted

Sądzę, że wetka bała się podawać jakiś bardzo konkretnych i działających specyfików Piratowi, gdyz był w fatalnym stanie - istaniała poważna obawa o niego, głównie z uwagi na stan jego kończyny i ogólne wychudzenie.
Myślę, że teraz można zadziałać.

Posted

Lu_Gosiak napisał(a):
Psiaku jeszcze bedzie z Ciebie pies obronny:evil_lol::evil_lol: nie mogłeś trafic lepiej;)


:evil_lol::evil_lol::evil_lol: właśnie, jamor go odmieni :diabloti:

Posted

widziałam dziś Pirata, ale zrobiłam tylko jedną fotkę. Jak przyjechaliśmy z psami ,zrobiło się głośno i schował się do budy:placz: Jamor mówił ,że ma apetyt jak wilk;) Zdrowieje nam chłopak, jak jechał ze mną ,to parówki nie chciał:cool3:

Posted

Leyla napisał(a):
widziałam dziś Pirata, ale zrobiłam tylko jedną fotkę. Jak przyjechaliśmy z psami ,zrobiło się głośno i schował się do budy:placz: Jamor mówił ,że ma apetyt jak wilk;) Zdrowieje nam chłopak, jak jechał ze mną ,to parówki nie chciał:cool3:


Jejku, jaki on musiał być przerażony, parówki wziąć nie chciał :crazyeye: pewnie sobie myślał, gdzie mnie znowu wywożą... w niepewne, nieznane. Tak by się chciało tego psiaczka przytulić, niebo mu ofiarować żeby wreszcie się nie bał, był szczęśliwy. Będę śledzić jego losy z zapartym tchem.

Posted

Oby przestał się bać - będzie dobrze. Książeczka już jest w do odbioru w schronie, nie zdążyłam dzisiaj - musiałam jechałć do weta z własną sunią (chora) i jeszcze zawozić wymazy na drugi koniec miasta. Jutro odbieramy, jedziemy do drugiego weta po dopiske i zaraz wysylam priorytetem do Jamora.

Jamor - jak możemy umówić sie na płacenie. Może ja będę przelewała pieniądze na niego co 2 tygodnie - a na koniec m-ca poprosze o rachunek. I tak dalej... Czy tak może być?

Posted

na watku głównym Jamor pisze, że Piracik wchodzi do budy i ma super apetyt - wszystko zjada....jakies tam robale były teraz juz wyczyszczony....jak jest cisza i ma otwarty boks to sam wychodzi:razz: ale trzyma sie w poblizu boksu - to juz wiem z dzisiejszych odwiedzin Leyli u Piracika - Jamor mowi, ze bedzie dobrze - a On wie co mowi :cool3::cool3::evil_lol::evil_lol:
Pirat po tym co przeszedl ma u Jamora jak w raju

Posted

W niedzielę byłam nad morzem:loveu: i wiecie co widziałam?:loveu:
Psa bez tylnej nogi zaganiającego swemu Panu krowy:evil_lol:
Nie miał żadnych problemów z poruszaniem. To tylko kwestia wprawy. Zobaczycie co będzie wyprawiał Piracik jak dojdzie do zdrowia:diabloti::evil_lol:
Zdrowiej psineczko:eviltong::eviltong::eviltong:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...