Ajula Posted August 1, 2009 Posted August 1, 2009 jak dobrze, że on ma tego misia, ma się w co wtulić Jamor jesteś wspaniałym człowiekim Quote
supergoga Posted August 1, 2009 Author Posted August 1, 2009 Jamor, wielkie dzięki. Obawiam się, że inaczej miał małe szanse. W hotelu wspominano o ponownym odrobaczaniu - czy to o to chodzi??? W poniedziałek odbieram książeczkę, zrobimy wpisy i wyślemy priorytetem. Pirat bardzo nam lezy na sercu - po tym co przeszedł w życiu - nalezy mu się bezpieczeństwo. Dobrze, że pojechał. Jeszcze raz dziękujemy, że go przyjeliście!!! Co do rany - dlatego dałam kołnierz razem z psiakiem, na wszelki wypadek, bo w hotelu nie założono kołnierza i Pirat zdjął sobie 2 szwy. To pewnie to co brzudko wygląda. Widzoałam rano ale przed droga nie chcieliśmy juz nic robić. Teraz gdy będzie się goiło powoli - może się interesować i kombinować. W środę 5.08 - będą 2 tygodnie od założenia szwów na amputowaną kończyne. I pewnie zbliża sie termin zdjęcia szwów. Quote
jamor Posted August 1, 2009 Posted August 1, 2009 [quote name='supergoga']Jamor, wielkie dzięki. Obawiam się, że inaczej miał małe szanse. W hotelu wspominano o ponownym odrobaczaniu - czy to o to chodzi??? W poniedziałek odbieram książeczkę, zrobimy wpisy i wyślemy priorytetem. Pirat bardzo nam lezy na sercu - po tym co przeszedł w życiu - nalezy mu się bezpieczeństwo. Dobrze, że pojechał. Jeszcze raz dziękujemy, że go przyjeliście!!! Co do rany - dlatego dałam kołnierz razem z psiakiem, na wszelki wypadek, bo w hotelu nie założono kołnierza i Pirat zdjął sobie 2 szwy. To pewnie to co brzudko wygląda. Widzoałam rano ale przed droga nie chcieliśmy juz nic robić. Teraz gdy będzie się goiło powoli - może się interesować i kombinować. W środę 5.08 - będą 2 tygodnie od założenia szwów na amputowaną kończyne. I pewnie zbliża sie termin zdjęcia szwów. zerknij do ksiazeczki, potrzebuje date kiedy był odrobaczany. dobrze pamietam ? pratel ? ze szwami sobie poradzimy, spoko, jak ciagle sie zaszywam , standart YouTube - piekny cios z kaganca Quote
Lilmo Posted August 1, 2009 Posted August 1, 2009 To chyba pierwsze zdjęcia, na którym Pirat patrzy wprost w kierunku człowieka. Te jego oczy... można zakochać się bez pamięci. Zobaczycie... za jakiś czas będą się domy bić o naszego Pirata! Quote
PaulinaT Posted August 1, 2009 Posted August 1, 2009 Jamor, rozumiem, że to Ty ten skrwawiony? Pirat - niezmiennie trzymam kciuki :thumbs: Quote
marysia55 Posted August 2, 2009 Posted August 2, 2009 PaulinaT napisał(a):Pirat - niezmiennie trzymam kciuki :thumbs: ja tez trzymam te kciuki, żeby Pirat w końcu poznał smak wprawdziwego życia:loveu::loveu: Quote
Kaja i Aza Posted August 2, 2009 Posted August 2, 2009 Pirat, trzymam kciuki zeby Ci sie udalo znalezc dom. Wszystkim zaangazowanym w ratownie Pirata wyrazy uznania. Jamor, ty chyba powiennienes jakies ubranka bardziej ochronne nosic lacznie z rekawicami. Quote
Saphira Posted August 2, 2009 Posted August 2, 2009 To Pirata też tak wyuczycie ........:diabloti::evil_lol: Quote
jamor Posted August 2, 2009 Posted August 2, 2009 Kaja i Aza napisał(a):Pirat, trzymam kciuki zeby Ci sie udalo znalezc dom. Wszystkim zaangazowanym w ratownie Pirata wyrazy uznania. Jamor, ty chyba powiennienes jakies ubranka bardziej ochronne nosic lacznie z rekawicami. czasami nosze. tam akurat łapki były bez szkód, morda pekła, kilka szwów i złamana trójka:lol:. Pirat przespał spokojnie noc. siku robi kulturka, przy kracie prosto do kanału tak aby sobie dywanika nie zabrudzic. wyniosłem go na trawke, ale nie pasowało mu i pokusykał do swojego boksu, tam mu jednak chyba najlepiej, nic na siłe. Quote
zachary Posted August 2, 2009 Posted August 2, 2009 Dokładnie jamor, nic na siłę.Trzeba czasu i odpowiedniego człowieka. Super gość z Ciebie:loveu: Quote
supergoga Posted August 2, 2009 Author Posted August 2, 2009 [quote name='jamor']zerknij do ksiazeczki, potrzebuje date kiedy był odrobaczany. dobrze pamietam ? pratel ? ze szwami sobie poradzimy, spoko, jak ciagle sie zaszywam , standart YouTube - piekny cios z kaganca Pirat dostał Pratel w dniu kiedy go znaleziono - na samym początku. Taki jest zwyczaj u nas. To było 22.07. Z tego co mówili Panowie w hotelu, chyba będzie trzeba solidnie powtórzyc, bo jest zarobaczony - po leku wyłaziło towarzystwo. Sukces - Pirat na oczach człowieka postanowił sie przemieścić. To dużo. I cieszy mnie że kontroluje sioosianie. Oby te smutne oczy się kiedyś jeszcze rozjaśniły. Tylko hmmmm :cool1:- czy on do takiej scenki sie nada - no nie wiem :mad: Quote
zachary Posted August 2, 2009 Posted August 2, 2009 Jamor, jeśli jest taka możliwość to najlepiej by było zbadać koopkę Pirata pod kątem pasożytów.Pratel nie zadziała np. na tęgoryjca, a ten nie wylezie, a wyjdą tylko jego jajeczka, niewidoczne dla oka.Pies karmiony dobrze w ogóle nie będzie przybierał na wadze.Miałyśmy z przyjaciółką teraz taką sytuację u suni znalezionej w lesie.Dwa razy odrobaczona pratelem, wet powiedziała,że wystarczy ....ale nie wystarczyło.Inne leki i solidna kuracja.Teraz jest okey. Quote
supergoga Posted August 2, 2009 Author Posted August 2, 2009 Sądzę, że wetka bała się podawać jakiś bardzo konkretnych i działających specyfików Piratowi, gdyz był w fatalnym stanie - istaniała poważna obawa o niego, głównie z uwagi na stan jego kończyny i ogólne wychudzenie. Myślę, że teraz można zadziałać. Quote
Lu_Gosiak Posted August 2, 2009 Posted August 2, 2009 Psiaku jeszcze bedzie z Ciebie pies obronny:evil_lol::evil_lol: nie mogłeś trafic lepiej;) Quote
__Lara Posted August 2, 2009 Posted August 2, 2009 Lu_Gosiak napisał(a):Psiaku jeszcze bedzie z Ciebie pies obronny:evil_lol::evil_lol: nie mogłeś trafic lepiej;) :evil_lol::evil_lol::evil_lol: właśnie, jamor go odmieni :diabloti: Quote
Wiedźma Posted August 3, 2009 Posted August 3, 2009 Będę oryginalna i powiem: jak to dobrze, że psisko trafiło na Was... Quote
Leyla Posted August 3, 2009 Posted August 3, 2009 widziałam dziś Pirata, ale zrobiłam tylko jedną fotkę. Jak przyjechaliśmy z psami ,zrobiło się głośno i schował się do budy:placz: Jamor mówił ,że ma apetyt jak wilk;) Zdrowieje nam chłopak, jak jechał ze mną ,to parówki nie chciał:cool3: Quote
__Lara Posted August 3, 2009 Posted August 3, 2009 Leyla napisał(a):widziałam dziś Pirata, ale zrobiłam tylko jedną fotkę. Jak przyjechaliśmy z psami ,zrobiło się głośno i schował się do budy:placz: Jamor mówił ,że ma apetyt jak wilk;) Zdrowieje nam chłopak, jak jechał ze mną ,to parówki nie chciał:cool3: Jejku, jaki on musiał być przerażony, parówki wziąć nie chciał :crazyeye: pewnie sobie myślał, gdzie mnie znowu wywożą... w niepewne, nieznane. Tak by się chciało tego psiaczka przytulić, niebo mu ofiarować żeby wreszcie się nie bał, był szczęśliwy. Będę śledzić jego losy z zapartym tchem. Quote
supergoga Posted August 3, 2009 Author Posted August 3, 2009 Oby przestał się bać - będzie dobrze. Książeczka już jest w do odbioru w schronie, nie zdążyłam dzisiaj - musiałam jechałć do weta z własną sunią (chora) i jeszcze zawozić wymazy na drugi koniec miasta. Jutro odbieramy, jedziemy do drugiego weta po dopiske i zaraz wysylam priorytetem do Jamora. Jamor - jak możemy umówić sie na płacenie. Może ja będę przelewała pieniądze na niego co 2 tygodnie - a na koniec m-ca poprosze o rachunek. I tak dalej... Czy tak może być? Quote
Lu_Gosiak Posted August 4, 2009 Posted August 4, 2009 na watku głównym Jamor pisze, że Piracik wchodzi do budy i ma super apetyt - wszystko zjada....jakies tam robale były teraz juz wyczyszczony....jak jest cisza i ma otwarty boks to sam wychodzi:razz: ale trzyma sie w poblizu boksu - to juz wiem z dzisiejszych odwiedzin Leyli u Piracika - Jamor mowi, ze bedzie dobrze - a On wie co mowi :cool3::cool3::evil_lol::evil_lol: Pirat po tym co przeszedl ma u Jamora jak w raju Quote
halbina Posted August 4, 2009 Posted August 4, 2009 cieszymy się, Supergoga, podeślij mi numer konta... niestety wpłacę dopiero we wrześniu... :oops: Quote
Saphira Posted August 4, 2009 Posted August 4, 2009 W niedzielę byłam nad morzem:loveu: i wiecie co widziałam?:loveu: Psa bez tylnej nogi zaganiającego swemu Panu krowy:evil_lol: Nie miał żadnych problemów z poruszaniem. To tylko kwestia wprawy. Zobaczycie co będzie wyprawiał Piracik jak dojdzie do zdrowia:diabloti::evil_lol: Zdrowiej psineczko:eviltong::eviltong::eviltong: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.