Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 888
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wiem co czujesz,tak strasznie ciężko jest po śmierci Przyjaciela,dziś mija 7 miesięcy odkąd nie ma mojego Hakera a ja płaczę każdego dnia:-( :-( :-(

Posted

[quote name='asiaf1']Wiem co czujesz,tak strasznie ciężko jest po śmierci Przyjaciela,dziś mija 7 miesięcy odkąd nie ma mojego Hakera a ja płaczę każdego dnia:-( :-( :-(
Mojego starutkiego,niewidomego Antosia nie ma niespełna 2 miesiące(zmarł 18 lutego:-(),a boli jakby to było wczoraj:-(.Brygidko współczuje,bardzo współczuję:-(

Dla Juraska:-(

http://wirtualnyznicz.pl/zapal.html?pid=587061

  • 2 weeks later...
Posted

Brygido, rozumiem Ciebie doskonale, Twój żal i smutek.
Znam to z własnego doświadczenia.
W moim przypadku rozdarte serce ukoił następny pies.
Jasne, że nie zastąpił suni ,która odeszła, ale pozwolił oderwać myśli od tego co się stało.
Pomyśl o tym, bo pewnie gdzieś na Ciebie czeka następna bieda.

Posted

terra napisał(a):
Brygido, rozumiem Ciebie doskonale, Twój żal i smutek.
Znam to z własnego doświadczenia.
W moim przypadku rozdarte serce ukoił następny pies.
Jasne, że nie zastąpił suni ,która odeszła, ale pozwolił oderwać myśli od tego co się stało.
Pomyśl o tym, bo pewnie gdzieś na Ciebie czeka następna bieda.



Tak,wiem, Jurasek też choć "nieplanowany" odwrócił nieco moje myśli,smutki po Baksiku... Niwe całkiem,ale było lżej. To pomaga bardzo, wiem, ale teraz chcę jeszcze trochę odczekać, za świeże to jeszcze wszystko. A psy zawsze będą w moim życiu, wszystkie to będę "biedy" ze schroniska. Ale jeszcze chwilka, bo psychicznie nie dam rady...

Posted

Dziś mija dokładnie miesiąc od odejścia Juraska. Pamiętam jakie przeżywałam katusze, jaki ogromny to był wtedy stres. A i dziś z perspektywy miesiąca nie jest lekko. Ciągle tęsknie, ciągle smutno. Płaczę czasem, bo ciężko na duszy. Nie chcę Wam zawracać głowy swoją osobą, bo Juraska już nie ma,więc nie ma czym się interesować na tym wątku, piszę by wyrazić swoje uczucia, piszę ku pamięci mojego kochanego pieska, którego nie zapomnę nigdy w życiu i za którym będę tęskniła już zawsze...
Dlatego będę też odwiedzać ten wątek, bo to dla mnie jedna z pamiątek po Nim. Nie oczekuję odwiedzin, choć to zawsze miłe,gdy ktoś coś napisze.
Jurasku kocham Cię i tak bardzo tęsknie! Mam nadzieję,że jest Ci już tylko dobrze. Przyśnij mi się proszę...
:,(

  • 3 weeks later...
Posted

Zupełnie przypadkiem trafiłam dziś na wątek Juraska, przeczytałam cały i muszę przyznać, że tak pięknego zapisu miłości człowieka do psa i psa do człowieka nie czytałam jeszcze nigdy. Chylę czoło przed Tobą Brygida i zupełnie rozumiem wszystkie Twoje rozterki dotyczące odchodzącego przyjaciela. Sama adoptowałam sunię, która była 13 lat w schronisku i jak pomyślę, że kiedyś przyjdzie mi ją pożegnać to...........Na szczęście jest zdrowa i mam nadzieję, żre tak będzie jeszcze przez parę lat.............
Brygido jesteś WIELKĄ OSOBĄ. Bardzo Cię proszę jak będziesz kiedyś miała chwilę napisz mi na PW co było dalej jak Jurasek zasnął i poszedł w tą swoją ostatnią podróż:-(. Myślę, że wiesz o co mi chodzi...........

Posted

Bardzo ciepło mi się zrobiło na serduszku, gdy zobaczyłam, że ktoś tu jeszcze zagląda i miło mi niezmiernie na każdy wpis, bo wiem, że teraz po odejściu Juraska niewiele zostało do pisania... a inne pieseczki są w potrzebie i to im trzeba poświęcić najwięcej uwagi.
Także dziękuję serdecznie za odwiedziny, ja zaglądam tu wciąż codzień...
Pozdrawiam wszystkich dogomaniaków

Posted

Brygido, gdyby Juras nie zachorował, to kto wie, czy w ogóle poznałabyś jego los.
Przecież zdrowych, bezimiennych są całe rzesze i o nich nawet nic nie wiemy.
Osobiście wierzę, że Twoje spotkanie i ten krótki epizod Waszego wspólnego życia ma jakieś znaczenie.
Jurasek Ci to podpowie.
Pozdrawiam cieplutko :)

Posted

Dopiero teraz dowiedziałam się, że Jurasek za TM:-(...nikt mi w schronie nie powiedział...tak jak pidzej napisała na początku - to był jeden z tych psiaków, w którego adopcję mało kto wierzył...tym bardziej to co zrobiłaś Brygido, to, że go adoptowałaś mimo choroby, za to ogromny szacunek dla Ciebie.

Podpisuję się pod słowami Alfy, najważniejsze, że Jurasek zdążył zaznać miłości człowieka, najważniejsze, że odszedł mając swojego człowieka przy boku.

Pozdrawiam Cię serdecznie.

Posted

terra napisał(a):
Brygido, gdyby Juras nie zachorował, to kto wie, czy w ogóle poznałabyś jego los.
Przecież zdrowych, bezimiennych są całe rzesze i o nich nawet nic nie wiemy.
Osobiście wierzę, że Twoje spotkanie i ten krótki epizod Waszego wspólnego życia ma jakieś znaczenie.
Jurasek Ci to podpowie.
Pozdrawiam cieplutko :)


To prawda terra, wiem,wiem,sama o tym myslalam czasem,ze gdyby nie Jego choroba,to moze bym sie nie dowiedziala o tym istnieniu. Szczescie w nieszczesciu,jak to sie mowi... Ja tylko sobie tak marze,ze smutku,z przykrosci,ze chcialabym by byl zdrowy ze mna... To po prostu tesknota i zal przeze mnie przemawia, ale jaka jest rzeczywisctosc wiem.I jeszcze raz Ci dziekuje przeogromnie,bo tak jak byc moze gdyby nie rak,tak moze i gdybys Ty nie zamiescila ogloszenia w garnku to moze tez nie dowiedzialabym sie o Jurasku. Gdybamy-bo zdajemy sobie sprawe,ze moglo byc roznie,ale wiemy tez wszyscy,ze jak na zaistniala sytuacje to zakonczylo sie chyba dosc dobrze...
Dziekuje wszystkim za obecnosc na watku od czasu do czasu.To duzo dla mnie znaczy,bo Juras znaczyl dla mnie bardzo duzo.

Posted

Każdy zagląda brygido. Ciężko jest coś napisać. Jurasek i Ty to jedność i zawsze tak będzie. Ta adopcja pozostanie w pamięci wielu osób. Bo to wyjątkowe spotkanie Juraska i Ciebie jest czymś co daje nadzieję wszystkim, którzy z takim uporem starają się pomóc psiakom i nie tylko.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...