lika1771 Posted April 7, 2010 Posted April 7, 2010 Metamorfozy przepiekne zawsze uwielbiałam ogladac i zawsze mi łzy leca przepraszam moze macie pomysłhttp://www.dogomania.pl/threads/182993-Krecik-staruszek-maluszek-daj-mu-dom-na-godnAE-staroA-AE-w-schronie-zginie/page8 Quote
brygida999 Posted April 9, 2010 Posted April 9, 2010 Wiosna się rozkręca powoli, pąki kwitną, wszystko budzi się do życia. Tak mi smutno i przykro, że Juraskowi nie było dane cieszyć się tym :( Tęsknię za nim bardzo i każdego dnia "łapię doły". Wspominam go codzień i wciąż mam odruchy sprawdzania co u Niego-mimo,że nie ma Go już prawie 2 tygodnie :( Na upamiętnienie: http://www.dognet.pl/flower.php?fid=10041 Quote
asiaf1 Posted April 9, 2010 Posted April 9, 2010 Wiem co czujesz,tak strasznie ciężko jest po śmierci Przyjaciela,dziś mija 7 miesięcy odkąd nie ma mojego Hakera a ja płaczę każdego dnia:-( :-( :-( Quote
Lionees Posted April 9, 2010 Posted April 9, 2010 [quote name='asiaf1']Wiem co czujesz,tak strasznie ciężko jest po śmierci Przyjaciela,dziś mija 7 miesięcy odkąd nie ma mojego Hakera a ja płaczę każdego dnia:-( :-( :-( Mojego starutkiego,niewidomego Antosia nie ma niespełna 2 miesiące(zmarł 18 lutego:-(),a boli jakby to było wczoraj:-(.Brygidko współczuje,bardzo współczuję:-( Dla Juraska:-( http://wirtualnyznicz.pl/zapal.html?pid=587061 Quote
terra Posted April 23, 2010 Posted April 23, 2010 Brygido, rozumiem Ciebie doskonale, Twój żal i smutek. Znam to z własnego doświadczenia. W moim przypadku rozdarte serce ukoił następny pies. Jasne, że nie zastąpił suni ,która odeszła, ale pozwolił oderwać myśli od tego co się stało. Pomyśl o tym, bo pewnie gdzieś na Ciebie czeka następna bieda. Quote
brygida999 Posted April 23, 2010 Posted April 23, 2010 terra napisał(a):Brygido, rozumiem Ciebie doskonale, Twój żal i smutek. Znam to z własnego doświadczenia. W moim przypadku rozdarte serce ukoił następny pies. Jasne, że nie zastąpił suni ,która odeszła, ale pozwolił oderwać myśli od tego co się stało. Pomyśl o tym, bo pewnie gdzieś na Ciebie czeka następna bieda. Tak,wiem, Jurasek też choć "nieplanowany" odwrócił nieco moje myśli,smutki po Baksiku... Niwe całkiem,ale było lżej. To pomaga bardzo, wiem, ale teraz chcę jeszcze trochę odczekać, za świeże to jeszcze wszystko. A psy zawsze będą w moim życiu, wszystkie to będę "biedy" ze schroniska. Ale jeszcze chwilka, bo psychicznie nie dam rady... Quote
brygida999 Posted April 28, 2010 Posted April 28, 2010 Dziś mija dokładnie miesiąc od odejścia Juraska. Pamiętam jakie przeżywałam katusze, jaki ogromny to był wtedy stres. A i dziś z perspektywy miesiąca nie jest lekko. Ciągle tęsknie, ciągle smutno. Płaczę czasem, bo ciężko na duszy. Nie chcę Wam zawracać głowy swoją osobą, bo Juraska już nie ma,więc nie ma czym się interesować na tym wątku, piszę by wyrazić swoje uczucia, piszę ku pamięci mojego kochanego pieska, którego nie zapomnę nigdy w życiu i za którym będę tęskniła już zawsze... Dlatego będę też odwiedzać ten wątek, bo to dla mnie jedna z pamiątek po Nim. Nie oczekuję odwiedzin, choć to zawsze miłe,gdy ktoś coś napisze. Jurasku kocham Cię i tak bardzo tęsknie! Mam nadzieję,że jest Ci już tylko dobrze. Przyśnij mi się proszę... :,( Quote
lika1771 Posted April 28, 2010 Posted April 28, 2010 Po to jest watek kochana Brygido zeby zapisywac swoje mysli, uczucia,do mojego Pianola tez juz nikt nie zaglada a ja wchodze i pisze jak mi zle bez niego Quote
brygida999 Posted April 29, 2010 Posted April 29, 2010 Aha! Zapomniałam dodać link: http://www.garnek.pl/brygida/9522403/jurasek-to-juz-miesiac-bez Quote
terra Posted April 29, 2010 Posted April 29, 2010 Zaglądam tutaj, bo dobrze jest wiedzieć, ze Juras choć odszedł, pozostał w ludzkich sercach. Quote
brygida999 Posted April 29, 2010 Posted April 29, 2010 terra napisał(a):Zaglądam tutaj, bo dobrze jest wiedzieć, ze Juras choć odszedł, pozostał w ludzkich sercach. Tak terra, wlasnie, pozostal w ludzkich sercach, bo dobre to są serca, zupełnie jak w ostatnim zdaniu wierszyka, którym podpisałam jego profil w Ogrodzie Psiej Szczęśliwości.. http://www.dognet.pl/flower.php?fid=10041 Quote
AlfaLS Posted May 17, 2010 Posted May 17, 2010 Zupełnie przypadkiem trafiłam dziś na wątek Juraska, przeczytałam cały i muszę przyznać, że tak pięknego zapisu miłości człowieka do psa i psa do człowieka nie czytałam jeszcze nigdy. Chylę czoło przed Tobą Brygida i zupełnie rozumiem wszystkie Twoje rozterki dotyczące odchodzącego przyjaciela. Sama adoptowałam sunię, która była 13 lat w schronisku i jak pomyślę, że kiedyś przyjdzie mi ją pożegnać to...........Na szczęście jest zdrowa i mam nadzieję, żre tak będzie jeszcze przez parę lat............. Brygido jesteś WIELKĄ OSOBĄ. Bardzo Cię proszę jak będziesz kiedyś miała chwilę napisz mi na PW co było dalej jak Jurasek zasnął i poszedł w tą swoją ostatnią podróż:-(. Myślę, że wiesz o co mi chodzi........... Quote
brygida999 Posted May 18, 2010 Posted May 18, 2010 Bardzo ciepło mi się zrobiło na serduszku, gdy zobaczyłam, że ktoś tu jeszcze zagląda i miło mi niezmiernie na każdy wpis, bo wiem, że teraz po odejściu Juraska niewiele zostało do pisania... a inne pieseczki są w potrzebie i to im trzeba poświęcić najwięcej uwagi. Także dziękuję serdecznie za odwiedziny, ja zaglądam tu wciąż codzień... Pozdrawiam wszystkich dogomaniaków Quote
brygida999 Posted May 28, 2010 Posted May 28, 2010 Dziś mija właśnie 2 miesiące jak Jurasek odszedł... :( tęsknie bardzo i tak chiałabym,by Jurasek nigdy nie zachorował na tą wstrętna chorobę i był teraz wciąż na zawsze ze mną... http://www.garnek.pl/brygida/9895856 Quote
terra Posted May 28, 2010 Posted May 28, 2010 Brygido, gdyby Juras nie zachorował, to kto wie, czy w ogóle poznałabyś jego los. Przecież zdrowych, bezimiennych są całe rzesze i o nich nawet nic nie wiemy. Osobiście wierzę, że Twoje spotkanie i ten krótki epizod Waszego wspólnego życia ma jakieś znaczenie. Jurasek Ci to podpowie. Pozdrawiam cieplutko :) Quote
AlfaLS Posted May 28, 2010 Posted May 28, 2010 Brygido najważniejsze że się spotkaliście i pokochaliście:lol:. Jurysek odszedł szczęśliwy i to jest najważniejsze........ Quote
bumel Posted May 29, 2010 Posted May 29, 2010 Dopiero teraz dowiedziałam się, że Jurasek za TM:-(...nikt mi w schronie nie powiedział...tak jak pidzej napisała na początku - to był jeden z tych psiaków, w którego adopcję mało kto wierzył...tym bardziej to co zrobiłaś Brygido, to, że go adoptowałaś mimo choroby, za to ogromny szacunek dla Ciebie. Podpisuję się pod słowami Alfy, najważniejsze, że Jurasek zdążył zaznać miłości człowieka, najważniejsze, że odszedł mając swojego człowieka przy boku. Pozdrawiam Cię serdecznie. Quote
brygida999 Posted May 29, 2010 Posted May 29, 2010 terra napisał(a):Brygido, gdyby Juras nie zachorował, to kto wie, czy w ogóle poznałabyś jego los. Przecież zdrowych, bezimiennych są całe rzesze i o nich nawet nic nie wiemy. Osobiście wierzę, że Twoje spotkanie i ten krótki epizod Waszego wspólnego życia ma jakieś znaczenie. Jurasek Ci to podpowie. Pozdrawiam cieplutko :) To prawda terra, wiem,wiem,sama o tym myslalam czasem,ze gdyby nie Jego choroba,to moze bym sie nie dowiedziala o tym istnieniu. Szczescie w nieszczesciu,jak to sie mowi... Ja tylko sobie tak marze,ze smutku,z przykrosci,ze chcialabym by byl zdrowy ze mna... To po prostu tesknota i zal przeze mnie przemawia, ale jaka jest rzeczywisctosc wiem.I jeszcze raz Ci dziekuje przeogromnie,bo tak jak byc moze gdyby nie rak,tak moze i gdybys Ty nie zamiescila ogloszenia w garnku to moze tez nie dowiedzialabym sie o Jurasku. Gdybamy-bo zdajemy sobie sprawe,ze moglo byc roznie,ale wiemy tez wszyscy,ze jak na zaistniala sytuacje to zakonczylo sie chyba dosc dobrze... Dziekuje wszystkim za obecnosc na watku od czasu do czasu.To duzo dla mnie znaczy,bo Juras znaczyl dla mnie bardzo duzo. Quote
Cajus JB Posted May 29, 2010 Posted May 29, 2010 Każdy zagląda brygido. Ciężko jest coś napisać. Jurasek i Ty to jedność i zawsze tak będzie. Ta adopcja pozostanie w pamięci wielu osób. Bo to wyjątkowe spotkanie Juraska i Ciebie jest czymś co daje nadzieję wszystkim, którzy z takim uporem starają się pomóc psiakom i nie tylko. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.