Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

28.03.2010

Juras odszedł ... Przeżył 5 najwspanialszych miesięcy swojego życia. W domu, cieple i miłości, u boku ukochanej Pani. Śpij Malutki


  • Dziękujemy Brygido999 !!!




  • 25.10.09;

    Właśnie się dowiedziałam, że z Jurasem jest bardzo źle. :placz: Słuchajcie trzeba zrobić taką akcje jak u Mozarta! Mru możesz zrobić plakacik taki jak Mozartowi?

    Juras ma raka żuchwy z przerzutami do mózgu! :placz::placz::placz:

    Zostało mu mało czasu, miesiące a może nawet ostatnie tygodnie! Musimy mu jak najszybciej znaleźć jakiś domowy tymczas. Chyba trzeba zbierać deklaracje na hotelik bo pewnie nic innego nie uda się szybko znaleźć.

    POMÓŻCIE!



    Jeden z psów, w których adopcję nikt nie wierzy. Ogłasza się go niewiele, bo " i tak nikt go nie weźmie ".

    [SIZE=3]Juras w Azylu pod Psim Aniołem jest od dawna.
    [SIZE=3]Nie pamiętam jak długo... Zwraca na siebie uwagę oryginalną urodą, jednak nikogo nie zainteresował na tyle, by wziąć go do domu. Pokochać... Dlatego Jurasowi życie mija za kratami. W jednym, ciasnym boksie, tym samym od zawsze. Najczęściej siedzi przed budą i obserwuje, jednak widok ma tylko na krzaki, wiele nie zobaczy... Bardzo dużo śpi, ma już swoje lata a ostatnio jest to bardziej zauważalne- zrobił się powolny, już nie reaguje tak żywiołowo na widok smyczy. Ale nadal jest to jego jedyna rozrywka i za bramą Azylu zmienia się nie do poznania.

    Może najpierw wady?
    To długowłosy, bardzo kudłaty pies a nie lubi pielęgnacji. Czesanie, obcinanie to wielka walka, kaganiec na pysku i pięć osób do pomocy. Ostatnio w końcu się udało, Juras jest obcięty na krótko i wygląda ślicznie. Jak misio.

    Dlatego niektórzy boją mu się przypiąć smycz, bo rzeczywiście on na widok smyczy zaczyna szczekać i wygląda jakby chciał zjeść- ale to tylko radość- w moich pierwszych dniach w Azylu nikt nie zdążył mi powiedzieć, żebym go sama nie przypinała i wzięłam sobie na spacer Jurasa jako jednego z pierwszych. I przeżyłam :)

    [SIZE=3]Juras to indywidualista- podejrzewamy, że miał kiedyś dom u starszej, samotnej osoby. Miewa swoje humory, bywa uparty. Lubi się bawić- radośnie biegnie po rzuconą mu piłkę i zanosi do swojej budy. Dlatego ma tam cały zestaw zabawek :-) Szczególnie upodobał sobie te piszczące.

    Juras po obcięciu:











    501 258 303
    [email protected]

    • Replies 888
    • Created
    • Last Reply

    Top Posters In This Topic

    • 3 weeks later...
    • 3 weeks later...
    • 4 weeks later...
    • 3 weeks later...
    • 2 weeks later...
    Posted

    Właśnie się dowiedziałam, że z Jurasem jest bardzo źle. :placz: Słuchajcie trzeba zrobić taką akcje jak u Mozarta! Mru możesz zrobić plakacik taki jak Mozartowi?

    Juras ma raka żuchwy z przerzutami do mózgu! :placz::placz::placz:

    Zostało mu mało czasu, miesiące a może nawet ostatnie tygodnie! Musimy mu jak najszybciej znaleźć jakiś domowy tymczas. Chyba trzeba zbierać deklaracje na hotelik bo pewnie nic innego nie uda się szybko znaleźć.

    POMÓŻCIE!

    Posted

    Musimy mu znaleźć dożywotni tymczas, więc myślę, że już powinniśmy zbierać stałe deklaracje na hotelik. Trzeba szybo działać.

    Pidzej możesz dopisać coś o tym, że zbieramy na dożywotni tymczas.

    Marto nie znam odpowiedzi na te pytania, dopiero co się dowiedziałam o Jurasie i jestem w szoku. :placz:

    Posted

    MOj BOze...gdzie my znajdziemy teraqz domowy tymczas????Gdyby udalo sie darmowy to by sobie dożyl piesio jeszcze troszke w ciepelku..ale to watpliwa sprawa, choc nie jest nierealna...ale na dozywotni tymczas tez trzeba znalexć deklaracje i przede wszystkim taki tymczas...musi byc to tymczas domowy mim zdaniem...tylko domek dla niego...gdzie znaleźć?????

    Posted

    Jurasku :-( czy będziesz miał tyle szczęścia co Mozart?
    typowy indywidualista, jak kot...
    Siekowa myślisz o domowym hotelu czy kojec też może być? Ciekawe, czy on kiedykolwiek mieszkał w domu. Dopisać, że zbieramy deklaracje i szukamy tymczasu?

    edit

    sorrry , już zauważyłam, tylko domowy.

    Posted

    siek, zrobię taki plakat

    matko :(:(:( biedak
    a my dziś byliśmy w Azylu i właśnie nie widziałam go i się zastanawiałam, gdzie on jest :( a on pewnie w budzie czy coś

    Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Guest
    Reply to this topic...

    ×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

      Only 75 emoji are allowed.

    ×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

    ×   Your previous content has been restored.   Clear editor

    ×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


    ×
    ×
    • Create New...