magda222 Posted December 20, 2009 Author Posted December 20, 2009 Nie zabijcie mnie,ale ... pojawiam się ... i ... znikam :scared: :oops: Quote
marysia55 Posted December 20, 2009 Posted December 20, 2009 3 x napisał(a):a ku ku ;) aleś się cioteczko rozgadałaś :evil_lol: magda222 napisał(a):Nie zabijcie mnie,ale ... pojawiam się ... i ... znikam :scared: :oops: a ta też przeleciała, że tylko siwy dym za nią poszedł :diabloti: Krysia:loveu: , Cantadorra :loveu: pokazać sie na wątku :mad: Quote
Cantadorra Posted December 20, 2009 Posted December 20, 2009 Jestem, jestem, ale zaczynam sie niepokoic o Krysie. Cos z rekami sie stalo? Polamane na lodzie, ze stukanie w klawiaturke slabo idzie? Krysia, wszytko w porzo? Quote
marysia55 Posted December 20, 2009 Posted December 20, 2009 Może tak jak ja zapinała firanki za żabki :evil_lol:. Wczoraj to ledwo mogłam dotykać klawiatury:lol::lol: Krysia, można tez stukać samymi paznokietkami to mniej boli :diabloti: Quote
AlfaLS Posted December 20, 2009 Posted December 20, 2009 Drogie cioteczki błagam zajrzyjcie czasem na wątek Miki, która jest w tyskim schronisku "od zawsze" czyli ponad 10 lat:shake: Ten wątek został dopiero założony i na razie nikt tam nie zagląda:-( http://www.dogomania.pl/threads/175721-Piekna-wystraszona-Mika-czy-naprawdAE-nikt-jej-nie-pokocha?p=13701700#post13701700 U Sary też kiedyś było puściutko a teraz aż przyjemnie zaglądać bo zaglądam często choć piszę tylko "od święta";) Quote
marysia55 Posted December 20, 2009 Posted December 20, 2009 [quote name='AlfaLS']U Sary też kiedyś było puściutko a teraz aż przyjemnie zaglądać bo zaglądam często choć piszę tylko "od święta";) tak nie będziemy sie bawić :-). Trza zaglądać i pisać :mad: Quote
AlfaLS Posted December 20, 2009 Posted December 20, 2009 marysia55 napisał(a): tak nie będziemy sie bawić :-). Trza zaglądać i pisać :mad: Polecenie przyjęte!!!! Będą meldunki z zaglądania:user: Quote
marysia55 Posted December 20, 2009 Posted December 20, 2009 AlfaLS napisał(a):Polecenie przyjęte!!!! Będą meldunki z zaglądania:user: no to wciągam na listę i pamiętaj, że ja tu robię za "kadrową" i sprawdzam listę obecności a potem wyciągam konsekwencje:evil_lol:. Krysia to tak się przejęła, że od 24 godzin nie daje znaku życia :diabloti: Quote
KrystynaS Posted December 20, 2009 Posted December 20, 2009 Cześć!!! Cześć!!!! Cześć!!!! Stęskniłyście się za mną :Cool!: Już mówię - nic mi się złego na razie nie stało, jestem zdrowa i cała :lol:, tylko nie mam czasu bo ..... między Świętami a Nowym Rokiem mam urlop te parę dni. URLOP - jakie piękne słowo :loveu:. URLOP. W związku z tym kochana kierowniczka aby mi nie było za dobrze tak ułożyła grafik, że ...... :mad: prawie nie mieszkam w domu, można powiedzieć mieszkam w pracy. No i poza tym po co mam się biedna przemęczać porządkami świątecznymi w domu, lepiej jak będę na dyżurze :mad:. Fajnie, co????? No to jak wpadnę do domu to coś tam trochę zrobię, przybiję 'łapkę' u Sary że pamiętam-byłam no i spać bo następnego dnia to samo. Nie wiem czy mi się tylko wydaje , że zmienił ci się awatarek Nie Marysiu avatarek mam ten sam - Liza ['] Quote
marysia55 Posted December 20, 2009 Posted December 20, 2009 [quote name='KrystynaS']Cześć!!! Cześć!!!! Cześć!!!! Stęskniłyście się za mną :Cool!: przybiję 'łapkę' u Sary że pamiętam-byłam no i spać bo następnego dnia to samo. oczywiście stęsknione i 'urycane' prawie:placz: OK łapka przybita :bluepaw: Quote
KrystynaS Posted December 20, 2009 Posted December 20, 2009 A Ty Marysiu uskuteczniasz 'świąteczne szaleństwa' w domu???? Znaczy porządki, gotowanie, ciasta and so-one . Cantadorra a Ty co porabiasz??? 3 x ????? No Dziewczyny chwalić sie osiągnięciami na tej niwie. Magda zapraszamy częściej, zapraszamy. Jutro Cię o coś spytam..... :roll: Quote
marysia55 Posted December 20, 2009 Posted December 20, 2009 Ty mnie Krysia na takie pogaduchy nocą nie naciągniesz, bo to temat rzeka a jutro 'trza' do pracy. Odnośnie przepisów kulinarnym i ich samorealizacji to chyba podam Ci telefon do mojego syna :evil_lol:. A teraz :bye: cioteczki. Marysia zmyka :sleep2: 'piątka' przybita :bluepaw: Quote
magda222 Posted December 20, 2009 Author Posted December 20, 2009 [quote name='KrystynaS']A Ty Marysiu uskuteczniasz 'świąteczne szaleństwa' w domu???? Znaczy porządki, gotowanie, ciasta and so-one . Cantadorra a Ty co porabiasz??? 3 x ????? No Dziewczyny chwalić sie osiągnięciami na tej niwie. Magda zapraszamy częściej, zapraszamy. Jutro Cię o coś spytam..... :roll: Zapytaj dziś plisss.Bo weszłam,przeczytałam i nie zasnę z ciekawości... Quote
3 x Posted December 20, 2009 Posted December 20, 2009 magda222 napisał(a):Zapytaj dziś plisss.Bo weszłam,przeczytałam i nie zasnę z ciekawości... ja tak czekalam na jednym wastku weszła se założycielna i napisala "zaraz usiąde i wam napisze co się stało to pierdykniecie" no i chyba musze pierdyknąc bo od kilkugodzin zadne nowe info się nie pojawiło ;) btw co do światecznych szaleń to prezenty zamówiłam dawno temu przez allegro a raczej jeden prezent dla chrzesniaka reszta dostanie słodycze które kupię jutro w markecie dzisiaj ogarnełam to w czym mieszkan ale to dlatego ze po wietach bedzie nas wizytował nieletni i czekam spokojnie do srody albo czwartku coby się udac do mamusi i tatusia na święta ;) a jak się miewa Sara? jest szansa na jakies jej zdjęcia od Mosii? ona (Sara nie mosii) w te mrozy to gdzie sypia? Quote
KrystynaS Posted December 20, 2009 Posted December 20, 2009 KrystynaS napisał(a):... Jutro Cię o coś spytam..... :roll: magda222 napisał(a):Zapytaj dziś plisss.Bo weszłam,przeczytałam i nie zasnę z ciekawości...:eviltong::-D :eviltong::-D U mnie za oknem -17*C. Jak ja nienawidzę zimy :errrr: Quote
AlfaLS Posted December 20, 2009 Posted December 20, 2009 KrystynaS napisał(a)::eviltong::-D :eviltong::-D U mnie za oknem -17*C. Jak ja nienawidzę zimy :errrr: U mnie tylko -12*C ale dla mie każde "minus" to Syberia:shake:. Byle do wiosny;). Quote
Cantadorra Posted December 21, 2009 Posted December 21, 2009 AlfaLS napisał(a):U mnie tylko -12*C ale dla mie każde "minus" to Syberia:shake:. Byle do wiosny;). Ze mna Alfa jest identycznie. Mi jest ciągle zimno od -5 w dol. Źle mnie bocian podrzucil, zamiast do slonecznej Hiszpanii, to do burej Polski :) Ale skoro juz tu jestem to od dzisiaj po pracy sprobuje sie szykowac do swiat. Czyli kupie pierogi z kapusta i grzybami elbro (polecam, pycha) mrożone!! Doniose polmiski tam gdzie zamowilam reszte żarełka i oddam sie szalenstwu prezentowemu dla rodziny i przyjaciół. Ja niestety nie jestem mistrzem gotowania i juz raczej nie bede :) Quote
KrystynaS Posted December 21, 2009 Posted December 21, 2009 Dobry wieczór!!! Widzę, że zebrało się tu grono ciepłolubnych :lol:. Mnie klimat śródziemnomorski bardzo odpowiada, ale niestety przyszło mi żyć tu i teraz. Quote
AlfaLS Posted December 21, 2009 Posted December 21, 2009 KrystynaS napisał(a):Dobry wieczór!!! Widzę, że zebrało się tu grono ciepłolubnych :lol:. Mnie klimat śródziemnomorski bardzo odpowiada, ale niestety przyszło mi żyć tu i teraz. Mogę się tylko pod tym podpisać:lol: Quote
marysia55 Posted December 21, 2009 Posted December 21, 2009 [quote name='3 x']hihi a ja nie cierpię goraca ;) no to jest nas już dwie :lol:. Widzę że, podczas mojej nieobecności nocne pogaduchy leciały :evil_lol:. Odnośnie prac przedświątecznych jako domowy koordynator czuwam nad wszystkim :diabloti: Quote
marysia55 Posted December 21, 2009 Posted December 21, 2009 AlfaLS napisał(a):Mogę się tylko pod tym podpisać:lol:AlfaLS, poubijam łapki od takiego pisania :-) Quote
magda222 Posted December 21, 2009 Author Posted December 21, 2009 3 x napisał(a):hihi a ja nie cierpię goraca ;) marysia55 napisał(a):no to jest nas już dwie :lol:. Jest nas trzy ;) Quote
AlfaLS Posted December 21, 2009 Posted December 21, 2009 marysia55 napisał(a):AlfaLS, poubijam łapki od takiego pisania :-) Ale dlaczego???????????:crazyeye: Ja naprawdę jestem ciepłolubna i uwielbiam np. takie + 30 czy +40. Inni umierają a ja czuję że żyję:evil_lol: Quote
KrystynaS Posted December 21, 2009 Posted December 21, 2009 A ja teraz trochę na inny temat czyli na temat Sary. Madziu czy możesz się dowiedzieć jak Sara znosi te mrozy??? Mój staruszek całkowicie sobie nie radzi na dworze, łapki mu sztywnieją po przejściu 30 m i muszę go do domu nieść na rękach bo rozpłaszcza się na śniegu :-(. I czy te krople na oczy przyniosły jakąś poprawę???? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.