Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wpłynęły pieniążki od:
Bambino 10 zł
Gusia (bazarek) 15 zł
marysia55 20 zł

Zaraz zaktualizuję 1-szy post.

Bardzo,bardzo dziękujemy :)

Wpłaciłam na konto Mosii 400 zł za grudzień.

Posted

Droga Cantadorra o godz. 11 to ja byłam bardzo zapracowana w pracy i wcale to nie było to , uwierz. Wróciłam do domu 1,5 godz. temu, głowa to mnie boli tak, że .......


Wiesz co ja kiedyś próbowałam wstawić ikonki z Dogo- na GG ale mi się nie dało. Ale zaraz spróbuję i jak mi się uda to Ci napiszę.

Posted

Cantadorra udało mi się wstawić ikonki z Dogo- na GG :multi:.

Uważaj piszę Ci instrukcję, tylko żebym czegoś nie pomieszała

[LIST]
[*]prawy klawisz myszy klik na daną ikonkę ------> lewy klawisz myszy -----> klik na 'kopiuj adres obrazka' 3 linijka od góry
[*]wchodzisz na GG
[*]wchodzisz w okienko odpowiedzi
[*]lewy klawisz myszy -----> klik na kwadracik z obrazkiem 'wyślij obrazek'
[*]w ramce która się otworzy, na dole na pasku 'Nazwa pliku' -----> prawy klawisz myszy klik -----> lewy klawisz myszy klik na 'wklej'
[*]lewy klawisz myszy klik na 'Otwórz"
[*]w okienku odpowiedzi pojawia się dana ikonka
[/LIST]
Spróbuj czy Ci się uda, bo mogłam coś niezbyt dokładnie opisać

Posted

nie nie Madziu, trochę poczytam sobie Dogo- :lol:, bo jutro wieczorem/nocą będę znów w pracy :mad:.

A w ogóle to co Wy tak się o mnie troszczycie :niedowia: hmmmm moje Panie.
Odpoczywaj, wyśpij się. :???: O co tu chodzi?????

Posted

[quote name='Cantadorra']Marysia, Ty buntowniku! pyszczysz! Co za kobieta bojowa! :2gunfire: Cantadorra przecież ja należe do "dogorry" a to zobowiązuje :cool3:
[quote name='KrystynaS']Droga Cantadorra o godz. 11 to ja byłam bardzo zapracowana w pracy i wcale to nie było to , uwierz. Wróciłam do domu 1,5 godz. temu, głowa to mnie boli tak, że ....... Ja podobnie jak Krysia, nie mam mozliwości wchodzenia w dzień na dogo bo niestety ale pracuję, co pewnie nie jest niczym dziwnym. Jednak nie mogę wchodzic na Dogo bo szef filtruje sieć :placz:
[quote name='KrystynaS']nie nie Madziu, trochę poczytam sobie Dogo- :lol:, bo jutro wieczorem/nocą będę znów w pracy :mad:.
A w ogóle to co Wy tak się o mnie troszczycie :niedowia: hmmmm moje Panie.
Odpoczywaj, wyśpij się. :???: O co tu chodzi?????

to wszystko z troski o Ciebie Krysiu i żeby Cie nie zabrakło u Sarusi:lol:

Posted

magda222 napisał(a):
Krysia,do łóżka śmigaj odpoczywać a nie ikonki przeklejać ;)
:crazyeye: a co Was tak wzięło na przeklejanie ikonek, przecież GG ma swoje emotki i to bardzo zbliżone do Dogo :p:p

Posted

Krysia moge Ci wymienic 10 powodow dla ktorych masz o siebie dbac, ale najwazniejszy jest taki, ze nie ma to jak zadowolona i lubiąca żartować Krysia na dogo. Szczególnie u Saruni :)
PS Teraz mam wyrzuty sumienia, ze zamiast odpoczywac przeklejalas ikonki. Ale sie bardzo ciesze i dziekuje bardzo magiku!!!
Dobrej nocy cioteczki.

Posted

KrystynaS napisał(a):

A w ogóle to co Wy tak się o mnie troszczycie :niedowia: hmmmm moje Panie.
Odpoczywaj, wyśpij się. :???: O co tu chodzi?????


A kto się ma martwić i troszczyć o Ciebie jak nie wariatki z dogo? ;)
Dla mnie dogo to taki mój drugi świat trochę pomieszany z tym realnym.
Mam tu swoich znajomych i wiem komu mogę ufać i na kogo mogę liczyć.
Nie znamy się,nie spotykamy,ale jesteście dla mnie cenniejsze niż niektórzy znajomi w realu.

Posted

A Sara była dzisiaj u weta :) Mosii do mnie dzwoniła :) Ogólnie wszystko jest OK.Pan doktor osłuchał Sarcię i serduszko jest w porządku.Jest to po prostu serce starego psa.Jej wiek określił na ok.13 lat.Przepisał jej preparaty witaminowe.Poza tym jakiś płyn na te biedne oczka.Dostanie też na tydzień-dwa leki sterydowe.Na podstawie przeprowadzonych oględzin,dotyku itd.stwierdził,że Sara nie cierpi.Ona nie ma czucia.Za to ma bardzo wrażliwe poduszki w łapach :)
Więcej i bardziej fachowo opisze wszystko Mosii.
Koszty to 170 zł.Z poprzedniej stówy,którą przelałam Mosii zostało 50 zł,więc przelewam na jej konto 120 zł.Wszystkie rachunki Mosii ma.

Posted

[quote name='magda222']A kto się ma martwić i troszczyć o Ciebie jak nie wariatki z dogo? ;)
Dla mnie dogo to taki mój drugi świat trochę pomieszany z tym realnym.
Mam tu swoich znajomych i wiem komu mogę ufać i na kogo mogę liczyć.
Nie znamy się,nie spotykamy,ale jesteście dla mnie cenniejsze niż niektórzy znajomi w realu.
do mnie tak nie napisała:placz::placz::placz: Magda normalnie łomot :mad:, a później może :calus: ( za to, że napisałaś to w liczbie mnogiej :lol:)

Posted

no juz mówie,
sara pozytywnie przeszłą przegląd;)
Serce: bardzo w porzadku jak na swoj wiek( okreslany na 12/13 lat) w zasadzie nie trzeba podawc specjalnych leków, ale enarenal nie jest drogi i ładnie jak widac i słychac wspomaga.
Oczy: powieki są wwiniete do srodka, bardzo nieznacznie ale jednak, podrazniają troche oko no i stad ten stan zapalny czesto, mozna zoperowac ale pod narkozą, ale nie ma takiego przymusu, Sara dostała optex do pielęgnacji oczu, do codziennego zakrapiania, nie jest to antybiotyk ale ma własciwosci bakteriobójcze

cd w nastepnym poscie

Posted

nie cierpie innych przeglądarek ale widze ze na IE juz tutaj nie pociągnę :/wracając do Sary teraz spondylozalekarz nie widział zadnej potrzeby powtarzac rtg, choroba jest juz zdiagnozowana, ogladał Sare pod kątem odczuwania bólu, przewodnictwo nerwowe jest ograniczone, nie widac oznak bólu. Sara dostała steryd do stosowania przez tydzien, ArthroFos i ArthroFos z małżą, po jednej tabletce codziennie.wszystkie rozliczenia wstawie wieczorem.

Posted

O dobrze, że już po wizycie u lekarza. Dziękuję mosii, za relację też :lol:

No to już wiadomo skąd ten stan zapalny oczu. Przez te zawijające się powieki. No że też takie coś się potrafi zrobić. Żeby tylko te krople okazały się skuteczne w przypadku Sary.

Tu jest o spondylozie http://www.vetopedia.pl/article138-1-Spondyloza_u_psa.html

Sara to okazuje się być psią staruszką, lepiej już nie będzie z jej chodzeniem. Dobrze myślałam, że nie czuje bólu i to jedyny pozytyw. Tylko z pewnością męczy ją chodzenie no bo jak tu chodzić na takich przykurczonych łapach. Z drugiej strony powinna chodzić bo to taka gimnastyka dla niej. Dobrze, że jest w tej zagrodzie (jest????) bo tam ma więcej miejsca na spacerowanie, w boksie by tak nie miała.

No i co z tym wodobrzuszem???? Nie jestem pewna czy Enarenal da radę tą wodę usunąć???? U mojego psa niestety ten lek okazał się nieskuteczny. Dopiero Furosemid pomógł.

Posted

[quote name='KrystynaS']O dobrze, że już po wizycie u lekarza. Dziękuję mosii, za relację też :lol:
No i co z tym wodobrzuszem???? Nie jestem pewna czy Enarenal da radę tą wodę usunąć???? U mojego psa niestety ten lek okazał się nieskuteczny. Dopiero Furosemid pomógł.
Ja również dziękuje:lol:. Dobrze , że wiemy już na bieżąca co naszej królewnie dolega. Jak mawiają "starość nie radość, młodość nie wieczność" , ale najważniejsze żeby nie musiała odczuwać bólu. Ból to tylko niepotrzebne cierpienie:shake:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...