Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted
27 minut temu, seramarias napisał:

A co z domkiem w Holandii? Czy jest jeszcze brany pod uwagę, szykuje się wizyta PA? 

Oczywiście nadal jest brany pod uwagę, Kasia jest w stałym kontakcie z Rodziną :) Natomiast może coś znajdzie się w Polsce...

Posted
18 minut temu, Tyś(ka) napisał:

Oczywiście nadal jest brany pod uwagę, Kasia jest w stałym kontakcie z Rodziną :) Natomiast może coś znajdzie się w Polsce...

No to trzymam kciuki za dobry domek w Polsce. Najważniejsze, że psiak już bezpieczny i pod bardzo dobrą opieką :)

Posted
4 godziny temu, Tianku napisał:

czytam na fb schroniska o wolontariacie czy coś rusza w tej kwestii wiecie może? czy dalej tylko sprzątanie boksów...

 

Nie bardzo wierzę w możliwość wyprowadzania psów na spacery, przynajmniej nie z tymi zarządzającymi:(.

Cały czas na profilu schroniska na FB są infomacje o wolontariuszach w schronisku, a psy jak były samotne, tak są.

 

Posted
2 minuty temu, Tola napisał:

Nie bardzo wierzę w możliwość wyprowadzania psów na spacery, przynajmniej nie z tymi zarządzającymi:(.

Cały czas na profilu schroniska na FB są infomacje o wolontariuszach w schronisku, a psy jak były samotne, tak są.

 

przynajmniej zeby na razie wpuszczali chocby do poczesania czy poglaskania czy zrobienia zdjec 

dobrze ze sa osoby ktore caly czas o to walcza ale fakt bez zmiany zarzadzajacych chyba nic z tego nie wyjdzie 

 

Posted
5 godzin temu, konfirm31 napisał:

Nie wiem. Tylko to, co w linku, ale cieszę się, że dwa tygodnie temu, dałam swoim psom Bravecto. 

 

To są obroże, czy leki?

Posted

Tabletka. Tylko ona jest naprawdę skuteczna. Wiele osób boi się ją podawać, ale ja po babeszjozie u Bliss, stwierdziłam, że bardziej się boję kolejnej babeszjozy, niż nieudowodnionych do końca działań ubocznych Bravecto.  Mam wręcz fobię na tym tle, szczególnie, że dużo czasu spędzamy w lasach, na łąkach i polach. Daję  Bravecto od trzech lat obu moim psom, od wczesnej wiosny, do późnej jesieni, sprawdzam raz do roku krew. Jest OK. Babeszjozy nie było. Kudłatą Onkę Bliss, zabezpieczam dodatkowo obrożą kiltix, bo Bravecto nie ma działania odstraszającego, tylko bójcze, a kiltix jedno i drugie. Lerka jest tylko na Bravecto, bo na niej kleszcza w razie czego zobaczę. W zimie, oba psy na kroplach Vectra 3d, podawanych co miesiąc. 

  • Like 1
Posted
1 godzinę temu, konfirm31 napisał:

Bliss, zabezpieczam dodatkowo obrożą kiltix, bo Bravecto nie ma działania odstraszającego, tylko bójcze, a kiltix jedno i drugie.

To może najlepiej byłoby stosować właśnie tę obrożę?

Jaki jest koszt tabletek Bravecto?

Posted

Sama obroża nie da rady na dużym, mocno kudłatym psie, którego w dodatku  trudno obszukać, szczególnie, że wiosną i latem, cały dzień na dworze w lesie. A Bravecto szybko i skutecznie zabija kleszcze, jak już zaczną żerowanie. Ponieważ kleszcz żeby zarazić babeszjozą, musi żerować kilka godzin, jest to dobra ochrona przed tą chorobą. Tabletka Bravecto kosztuje około/powyżej 100 złotych, w zależności od wagi psa. Obrożę stosuję, żeby pies nie przynosił mi do domu kleszczy na futrze, takich, które się nie wpiły, tylko łażą. 

Posted

Z kleszczami nie ma żartów... wczoraj do DS po 8msc bezdomności owczareczka Bajka (sama ma 8msc,  ja ją ogłaszam od 7miu, bo od 7miu ją znam) pojechała do swojej Rodziny. Jeszcze wczoraj się bawiła i szalała, ale właściciele znaleźli na niej 7 kleszczy (4 chodzące, 3 wbite). Dzisiaj byli w lecznicy... a teraz dostałam smsa: Bajka walczy o życie, ma babeszjozę... :( Właściciele i ja jesteśmy przerażeni. Teraz brakuje imizolu...

Wpadłam tutaj w innym celu jednak. Puchatek w piątek opuścił schronisko, trafił do hotelu w Krasnymstawie, gdzie mamy już z dzeiwczynami Majkę i Lakiego oraz teriera Szoguna, który niedawno był w schronisku.
Tutaj Szogun:
szogun13.thumb.jpg.45ead42dc93a233673fc136cab44ff9a.jpg

Puchatek jest idealny, grzeczny. Obce koty gania, ale te lecznicowe traktował jako "swoje" i był wobec nich łagodny. Zjada resztki, wyczuwa śmieci na kilometr.
Puchatek jeszcze w klinice:

puchatek7.jpg.62ae01e4796e753cc729b763d7284bb3.jpg
 

Posted
Dnia 7.03.2019 o 23:56, uxmal napisał:

kurka wodna :(  Może podmiot odpowiedzialny za dystrybucję tego leku padł? Bo w bazie "rejestr produktów leczniczych"  imizol jest.

Wczoraj byłam u weta po tabletkę Symparica dla Kazanka. Zapytałam o Imiozol. Mają w gabinecie...nic nie wiedząa o wycofaniu z rynku...

Posted
10 minut temu, Alaskan malamutte napisał:

Wczoraj byłam u weta po tabletkę Symparica dla Kazanka. Zapytałam o Imiozol. Mają w gabinecie...nic nie wiedząa o wycofaniu z rynku...

Nie jest wycofywany, ale będzie niedostępny do maja, więc jak skończą się zapasy do tego czasu to będzie problem.

Posted
1 minutę temu, Alaskan malamutte napisał:

Wczoraj byłam u weta po tabletkę Symparica dla Kazanka. Zapytałam o Imiozol. Mają w gabinecie...nic nie wiedząa o wycofaniu z rynku...

Imizol nie jest wycofany, tylko nie ma go ani w hurtowniach, ani u producenta, a tylko on jest w Polsce zarejestrowany do leczenia babeszjozy. Niektórzy weci, mają zapas, ale niektórzy już nie. Lek ma być dostępny w maju. Dlaczego go zabrakło, nie bardzo wiadomo. 

Posted
1 minutę temu, konfirm31 napisał:

Imizol nie jest wycofany, tylko nie ma go ani w hurtowniach, ani u producenta, a tylko on jest w Polsce zarejestrowany do leczenia babeszjozy. Niektórzy weci, mają zapas, ale niektórzy już nie. Lek ma być dostępny w maju. Dlaczego go zabrakło, nie bardzo wiadomo. 

Rozumiem...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...