Tola Posted November 26, 2017 Author Posted November 26, 2017 Dzisiaj został znaleziony ten biedak - masa błota i kołtunów Maluch trochę przestraszony, najlepiej czuje się na kolanach, liże po twarzy... Dziwna sprawa z okiem, na początku wdawało się, ze go nie ma, ale teraz je widać - jest jakby wciśnięte pod powiekę... Szukam pomocy, bo psiakowi grozi schron Quote
Poker Posted November 26, 2017 Posted November 26, 2017 Co radość , to smutek. Ma coś z pekinka. One mają często problemy z gałkami ocznymi. Gdzie go dać? Nie mam pojęcia. W schronie zginie. Quote
seramarias Posted November 26, 2017 Posted November 26, 2017 Śliczny puszek. Czy on na dodatkowo jakieś problemy skórne? Na 1 fotce widać coś jakby czerwony plac, koło kciuka osoby, która go trzyma. Nie jestem w stanie pomóc z domkiem niestety :( Quote
Bgra Posted November 26, 2017 Posted November 26, 2017 Anula mnie tutaj zaprosiła,czekam na kontakt z Kociego Świata,Kasia Strzelecka ratuje plaskate,teraz nie odbiera,wysłałam wiadomość,najlepiej jakby tam trafił,transport się zorganizuje. Czy to na pewno jest samczyk ? bo może dla plaskatej suni mam dom. Quote
Tyśka) Posted November 26, 2017 Posted November 26, 2017 Może Plaskaty Azyl go przejmie? Dzwońcie koniecznie... Quote
Bgra Posted November 26, 2017 Posted November 26, 2017 3 minuty temu, Tyś(ka) napisał: Może Plaskaty Azyl go przejmie? Dzwońcie koniecznie... Czekam aż Kaśka oddzwoni. Quote
Bgra Posted November 26, 2017 Posted November 26, 2017 Maluch może przyjechać do Azylu do Nasielska koło Warszawy pod koniec tygodnia .Tola powiadomiona :) Zaczynam szukać transportu. 1 Quote
Alaskan malamutte Posted November 26, 2017 Posted November 26, 2017 10 minut temu, Bgra napisał: Zaczynam szukać transportu. Ja też poszukuję transportu do Warszawy....może uda się wspólnymi siłami coś zorganizować... 1 Quote
Tola Posted November 26, 2017 Author Posted November 26, 2017 10 minut temu, Bgra napisał: Maluch może przyjechać do Azylu do Nasielska koło Warszawy pod koniec tygodnia .Tola powiadomiona :) Zaczynam szukać transportu. Bgra - więc maluch uratowany, bardzo, bardzo dziękuję! Jutro zabieramy go do weta, niech obejrzy bidulka, przebada. Bgra, Bogusia, Anula - dziękuję za tak szybkie działanie! Quote
Bgra Posted November 26, 2017 Posted November 26, 2017 Przed chwilą, Tola napisał: Bgra - więc maluch uratowany, bardzo, bardzo dziękuję! Jutro zabieramy go do weta, niech obejrzy bidulka, przebada. Bgra, Bogusia, Anula - dziękuję za tak szybkie działanie! Macie kasę na weta ? Skarpeta Plaskatych coś tam jeszcze ma na dnie ;) daj znać ile trzeba. Quote
Tola Posted November 26, 2017 Author Posted November 26, 2017 58 minut temu, Bgra napisał: Anula mnie tutaj zaprosiła,czekam na kontakt z Kociego Świata,Kasia Strzelecka ratuje plaskate,teraz nie odbiera,wysłałam wiadomość,najlepiej jakby tam trafił,transport się zorganizuje. Czy to na pewno jest samczyk ? bo może dla plaskatej suni mam dom. Pani, która go znalazła mówi, ze to chłopiec...On jest 25 km od Zamościa, na stacji paliw, przy głównej ulicy, siedział w krrzakach:( To trasa do Lwowa, prawdopodobnie ktoś go wyrzucil z auta:( Quote
Tola Posted November 26, 2017 Author Posted November 26, 2017 1 minutę temu, Bgra napisał: Macie kasę na weta ? Skarpeta Plaskatych coś tam jeszcze ma na dnie ;) daj znać ile trzeba. Weta opłacimy;) Quote
Anula Posted November 26, 2017 Posted November 26, 2017 16 minut temu, Bgra napisał: Maluch może przyjechać do Azylu do Nasielska koło Warszawy pod koniec tygodnia .Tola powiadomiona :) Zaczynam szukać transportu. 5 minut temu, Alaskan malamutte napisał: Ja też poszukuję transportu do Warszawy....może uda się wspólnymi siłami coś zorganizować... 2 minuty temu, Tola napisał: Bgra - więc maluch uratowany, bardzo, bardzo dziękuję! Jutro zabieramy go do weta, niech obejrzy bidulka, przebada. Bgra, Bogusia, Anula - dziękuję za tak szybkie działanie! P.Grzesiu jest z Warszawy,teraz wiózł nam psiaki ale to by był transport płatny.Gdyby co to ja dołożę się do tansportu.Tola ma do niego tel.Najważniejsza teraz wizyta,trzeba leczyć oczko na cito może tylko kropelki wystarczą.Pekinki mają problemy z oczami,wystarczy jeden włosek w oku i taka może być reakcja jak u tego malucha.Mam w tym temacie doświadczenie. Cudownie,że Bożenka Kochana zareagowała natychmiast BARDZO,BARDZO DZIĘKUJĘ. MARTUNIU TEŻ OGROMNE PODZIĘKOWANIE DLA CIEBIE I WSZYSTKICH,KTÓRYM LOS NIE JEST OBOJĘTNY DLA PEKINKA. Quote
Alaskan malamutte Posted November 26, 2017 Posted November 26, 2017 2 minuty temu, Anula napisał: P.Grzesiu jest z Warszawy,teraz wiózł nam psiaki ale to by był transport płatny.Gdyby co to ja dołożę się do tansportu.Tola ma do niego tel. Jeśli nie znajdziemy niczego innego, będziemy dzwonić do p. Grzesia.... Quote
Bgra Posted November 26, 2017 Posted November 26, 2017 11 minut temu, Tola napisał: Pani, która go znalazła mówi, ze to chłopiec...On jest 25 km od Zamościa, na stacji paliw, przy głównej ulicy, siedział w krrzakach:( To trasa do Lwowa, prawdopodobnie ktoś go wyrzucil z auta:( Biedny maluch :( musi być wystraszony,bida mała :( 13 minut temu, Tola napisał: Weta opłacimy;) Zobaczymy jak oceni go wet,jakby Was zaskoczył rachunek pisz śmiało :) 20 minut temu, Alaskan malamutte napisał: Ja też poszukuję transportu do Warszawy....może uda się wspólnymi siłami coś zorganizować... Jakiej wielkości to piesek ? pewnie,ze razem :) kurcze nie nasz kierunek,szkoda,bo mam tani transport (440 km/200 zł ) no ale od nas do Zamościa to uuu boli ;) Quote
Alaskan malamutte Posted November 26, 2017 Posted November 26, 2017 2 minuty temu, Bgra napisał: Jakiej wielkości to piesek ? pewnie,ze razem :) To Tosia z tego wątku: Sunia waży niewiele ponad 5 kg, zmieszczą się bez problemu :-))) 1 Quote
b-b Posted November 26, 2017 Posted November 26, 2017 O matko jaki biedulek. Dobrze, ze trafił tam na Was! Quote
Bgra Posted November 26, 2017 Posted November 26, 2017 Muszę wiedzieć skąd dokładnie mają być odebrane psy,dwa czy jest możliwość dać im dt na noc w Lublinie ? wtedy mam transport darmowy Lublin -Warszawa 3 grudnia ,ale dalej szukam. Quote
Bgra Posted November 27, 2017 Posted November 27, 2017 Drugi transport z Zamościa do Warszawy,płatny 0,65 g/km ,tylko nie wiem czy podjedzie tych 25 km,stąd potrzebna mi inf w jakiej miejscowości psy są do odebrania. Quote
Alaskan malamutte Posted November 27, 2017 Posted November 27, 2017 8 godzin temu, Bgra napisał: Drugi transport z Zamościa do Warszawy,płatny 0,65 g/km ,tylko nie wiem czy podjedzie tych 25 km,stąd potrzebna mi inf w jakiej miejscowości psy są do odebrania. Bgra, Tosia jest w Zamościu, psiak też już będzie od dzisiaj, bo trafi do weta. Nigdzie nie trzeba będzie podjeżdżać. Transport Zamość - Warszawa. Z tego co liczę, to tak ok 400 zł wyniósłby ten transport....czyli po 200 na każdego psiaka... Ja dzisiaj coś popytam, może znajdziemy za free..... 1 Quote
Tola Posted November 27, 2017 Author Posted November 27, 2017 Psiak już po wizycie, ale nie mam dobrych wiadomości Maluch ma ok. 3 lat; jednak nie ma oka (zostało usunięte w bardzo niefachowy sposób), na drugie oko widzi bardzo słabo. Najprawdopodobniej przyczyną takiego stanu jest ogromne zaniedbanie; ktoś zgotował psu paskudne życie, żeby teraz wywalić go dosłownie na ulicę. Psiak na razie dostał na imię Olo, Olek (od Orlenu), dzisiaj miał zrobione badanie krwi ( wyniki jutro), jest po kąpieli, ma wycięte kołtuny. Quote
Tyśka) Posted November 27, 2017 Posted November 27, 2017 O raaaany.... :( Pan, który wiózł Promyczka na trasie Lublin->Warszawa mówił mi, że w razie "w" może przewieźć małe psiaczki w transporterkach... jeździ tirem, nie chce ani grosza... jak będzie trzeba to odszukam kontakt. 1 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.