b-b Posted December 9, 2017 Posted December 9, 2017 2 godziny temu, Alaskan malamutte napisał: A to Lolek, adoptowany przez moich rodziców ok rok temu kotek. Miał nie spać w łóżeczku....ta.... U nas było tak samo Quote
Tola Posted December 9, 2017 Author Posted December 9, 2017 Pani, która adoptowała trójłapka Jasia wciąż przysyła mi jego zdjęcia, kociakowi trafił się nie tylko super domek, ale i super przyjaciel:) Zobaczcie sami:) 3 Quote
Tola Posted December 9, 2017 Author Posted December 9, 2017 Bellisimo piękny, Loluś również - im tez trafiły się super domki;) Quote
elik Posted December 9, 2017 Posted December 9, 2017 Zdjęcia Jasia z przyjacielem są rozbrajające 1 Quote
Tola Posted December 9, 2017 Author Posted December 9, 2017 A to Pralinka - koteczka, która wykarmiła u nas swoje kociaki i 2 mioty osieroconych bezdomniaków. Znaleziona bardzo zaniedbana, wystraszona, nieufna - teraz taka z niej warszawska dama;) 1 Quote
Tola Posted December 9, 2017 Author Posted December 9, 2017 Zajrzyjcie proszę na bazarek imienny dla maluchów i ich mamusi - jeszcze chwilę temu nie miały nic; podarujmy im imiona, aby z czymś swoim zaczęły to nowe życie Quote
b-b Posted December 9, 2017 Posted December 9, 2017 1 godzinę temu, elik napisał: Zdjęcia Jasia z przyjacielem są rozbrajające To prawda :) 1 godzinę temu, Tola napisał: A to Pralinka - koteczka, która wykarmiła u nas swoje kociaki i 2 mioty osieroconych bezdomniaków. Znaleziona bardzo zaniedbana, wystraszona, nieufna - teraz taka z niej warszawska dama;) Świetna jest! :) 1 Quote
elik Posted December 9, 2017 Posted December 9, 2017 3 godziny temu, Tola napisał: A to Pralinka - koteczka, która wykarmiła u nas swoje kociaki i 2 mioty osieroconych bezdomniaków. Znaleziona bardzo zaniedbana, wystraszona, nieufna - teraz taka z niej warszawska dama;) 2 Quote
helli Posted December 10, 2017 Posted December 10, 2017 Damy się tak nie rozkraczają, ale kotki chyba lubią 1 Quote
elik Posted December 10, 2017 Posted December 10, 2017 9 godzin temu, helli napisał: Damy się tak nie rozkraczają, ale kotki chyba lubią No właśnie :) Quote
malagos Posted December 11, 2017 Posted December 11, 2017 19 godzin temu, helli napisał: Damy się tak nie rozkraczają, ale kotki chyba lubią ...zwłaszcza te warszawskie :) Ale zdjecia rewelacja! 1 Quote
Figunia Posted December 11, 2017 Posted December 11, 2017 Dnia 10/12/2017 o 12:39, helli napisał: Damy się tak nie rozkraczają, ale kotki chyba lubią Chwileczke...Koteczka lapka skromnie zaslonila swe "wdzieki". Po' spojerzeniu widac, ze zostala niecnie przylapana podczas intymnej toalety i w ostatniej chwili ratuje sie, jak moze... Jest mocno niezadowolona, wrecz zla. Kazda z nas czulaby sie podobnie ;) 6 Quote
Tola Posted December 11, 2017 Author Posted December 11, 2017 Pralinka to wyjątkowa koteczka z wyjątkową historią to i pozy przybiera wyjątkowe;). Domek też ma wyjątkowy - pani zadzwoniła i poprosiła o kota, który najdłużej czeka na dom i któryjest najbardziej wycofany. No i tak Pralinka znalazła swoja rodzinę:) 1 Quote
Tola Posted December 11, 2017 Author Posted December 11, 2017 Dnia 6.12.2017 o 14:56, Anula napisał: Aby nie sprawiać kłopotu Marcie,TZ-owi i Asi,zakupiłyśmy obróżki,szelki,smycze dla naszych psiaków,które mam nadzieję,że trafią pod naszą opiekę. Martuniu,paczuszka będzie wysłana w tym tygodniu,jeżeli wyrazisz zgodę na przechowanie tych akcesoriów. W paczuszce: 5szt. szelki+smycz;5szt.szelki;4szt.obroża+smycz;16szt.obroże;8szt.smycze. Dzisiaj przyszła paczka, wszystko piękne, solidne - jeszcze raz bardzo dziękujemy:) Teraz tylko czekamy na kolejnych szczęśliwców. Quote
malagos Posted December 12, 2017 Posted December 12, 2017 13 godzin temu, Tola napisał: Pralinka to wyjątkowa koteczka z wyjątkową historią to i pozy przybiera wyjątkowe;). Domek też ma wyjątkowy - pani zadzwoniła i poprosiła o kota, który najdłużej czeka na dom i któryjest najbardziej wycofany. No i tak Pralinka znalazła swoja rodzinę:) Ja też tak zrobię. Na razie mam stareńkiego Boryska, nie chcę mu zrobić kłopotu nowym kotem, ale kiedyś...wezmę dwa najmniej adopcyjne :) 1 Quote
Bgra Posted December 12, 2017 Posted December 12, 2017 Trzymajcie kciuki :) mały plaskaty Oluś ma szansę na domek :) Rozwydrzył się maluch,nawet pogadać nie pozwolił tak się wtrącał szczekaniem do rozmowy :) to już nie taki cichutki piesełek,poczuł się pewniej to i rządzić czasami chce :) Słodziak ma problemy z serduszkiem,na razie bez leków,musi być pod kontrolą kardiologa.Resztki z tego usuniętego oczka trzeba usnąć,drugim widzi kątem,trzeba powalczyć o poprawę wzroku.Jest wychudzony,trzeba go podtuczyć i dopiero dobrać mu się do klejnotów. 2 Quote
Anula Posted December 12, 2017 Posted December 12, 2017 1 godzinę temu, Bgra napisał: Trzymajcie kciuki :) mały plaskaty Oluś ma szansę na domek :) Rozwydrzył się maluch,nawet pogadać nie pozwolił tak się wtrącał szczekaniem do rozmowy :) to już nie taki cichutki piesełek,poczuł się pewniej to i rządzić czasami chce :) Słodziak ma problemy z serduszkiem,na razie bez leków,musi być pod kontrolą kardiologa.Resztki z tego usuniętego oczka trzeba usnąć,drugim widzi kątem,trzeba powalczyć o poprawę wzroku.Jest wychudzony,trzeba go podtuczyć i dopiero dobrać mu się do klejnotów. Dziękuję za informacje o Olusiu.A jeżeli chodzi o rządzenie i rozmowę to one wszystkie chyba takie są. 2 Quote
Bgra Posted December 12, 2017 Posted December 12, 2017 1 godzinę temu, Anula napisał: Dziękuję za informacje o Olusiu.A jeżeli chodzi o rządzenie i rozmowę to one wszystkie chyba takie są. Sama mam dwie plaskate :) U mnie Hańcia nie pyskuje ale potrafi rzucić fochem ;) adopciaki nigdy :) Natomiast Zycior nauczył Hańcię szczekać ;) do czasu kiedy się wprowadziła były podejrzenia,że jest niema ;) nie nadużywają jednak głosu haha Quote
Tola Posted December 12, 2017 Author Posted December 12, 2017 4 godziny temu, Bgra napisał: Trzymajcie kciuki :) mały plaskaty Oluś ma szansę na domek :) Rozwydrzył się maluch,nawet pogadać nie pozwolił tak się wtrącał szczekaniem do rozmowy :) to już nie taki cichutki piesełek,poczuł się pewniej to i rządzić czasami chce :) Słodziak ma problemy z serduszkiem,na razie bez leków,musi być pod kontrolą kardiologa.Resztki z tego usuniętego oczka trzeba usnąć,drugim widzi kątem,trzeba powalczyć o poprawę wzroku.Jest wychudzony,trzeba go podtuczyć i dopiero dobrać mu się do klejnotów. Bardzo się cieszę, ze Oluś już niedługo może mieć swoją rodzinę, trzymam mocno kciuki. Skradł serca nas wszystkich, niech mus ie wreszcie wiedze w tym psim życiu. 2 Quote
Tola Posted December 12, 2017 Author Posted December 12, 2017 Przyszły pozdrowienia od Baldo - pamiętacie przystojniaka? W sierpniu minął rok, jak zamieszkał w ZŁotowie. Pani Ewelina pisze min. : Przesyłamy kilka zdjęć Baldusia Wszystko jest w jak najlepszym porządku. Bubuś, bo tak pieszczotliwie go nazywany, jest zdrowy radosny i szczęśliwy, a dzięki temu my też. Jeszcze raz dziękujemy za to że możemy z Baldo tworzyć rodzinę. Przesyłamy gorące pozdrowienia od Baldo Eweliny Michała i już niedługo małej Juleczki 3 Quote
elik Posted December 12, 2017 Posted December 12, 2017 Ale fantastyczne wiadomości. Super się chłopaczkowi życie ułożyło u boku fantastycznej rodzinki :) Super warunki spacerowe. Quote
Anula Posted December 13, 2017 Posted December 13, 2017 9 godzin temu, Bgra napisał: Sama mam dwie plaskate :) U mnie Hańcia nie pyskuje ale potrafi rzucić fochem ;) adopciaki nigdy :) Natomiast Zycior nauczył Hańcię szczekać ;) do czasu kiedy się wprowadziła były podejrzenia,że jest niema ;) nie nadużywają jednak głosu haha A mój Miki rozmawia z nami przez szczekanie.Doskonale się porozumiewamy. 1 Quote
b-b Posted December 13, 2017 Posted December 13, 2017 Powodzenia Olo w zabiegach i wspaniałego domku!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.