Tola Posted December 12, 2015 Author Posted December 12, 2015 Wieści z warszawskiego domu Śnieżynki vel Blanki: Mała bardzo dobrze dogaduje się ze swoją przybraną siostrzyczką (już po 2 dniach tuliły się do siebie)! Ma bardzo przyjazny charakterek, wciąż przychodzi asystować nam we wszystkich czynnościach domowych, domaga się pieszczot łasząc się i kładąc na naszych szyjach, brzuchu, wszędzie:). Quote
Havanka Posted December 12, 2015 Posted December 12, 2015 Fajnie, ze Śnieżynka nie jest sama, że ma kocią koleżankę i że wzajemnie przypadły sobie do gustu. Miło popatrzeć, jak się tulą do siebie. Quote
terra Posted December 13, 2015 Posted December 13, 2015 Ależ słodkie kociaste, tylko cmokać w te różowe noski. Co robi troska i miłość. Dopiero chude i skołtunione były a tu cudna nad cudami. Trzymam kciuki za dobre domki dla pozostałych zwierzaczków. Quote
b-b Posted December 13, 2015 Posted December 13, 2015 Nie mogę przestać myśleć o tej suni :( moje źródła fantów powysychały. Nowych niestety nie mogę znaleźć :( 1 Quote
Tola Posted December 13, 2015 Author Posted December 13, 2015 Nie mogę przestać myśleć o tej suni :( moje źródła fantów powysychały. Nowych niestety nie mogę znaleźć :( Ja też :( Sunia jest na pewno nadal w schronisku :( Niestety ja będę tam dopiero po świętach, porobię zdjęcia - teraz tylko tyle mogę :( Morelek w dt; zdjęcie z tel. Psiak dostał 3 bardzo bolesne zastrzyki, zniósł je dzielnie. Nie ma w nim odrobiny agresji. Jak najbardziej nadaje się do mieszkania, bo potrafi na dłużej zostawać sam - nic nie niszczy, nie płacze. W czasie ostatniej wizyty wetka znalazła kolejne ślady po pogryzieniu, trzeba było je ogolić. Staram się o profesjonalne zdjęcia Morela zrobione przez fotografa - zobaczymy, czy coś z tego będzie. Quote
b-b Posted December 13, 2015 Posted December 13, 2015 Biedny chłopak :( Dobrze, że już bezpieczny. Quote
Havanka Posted December 13, 2015 Posted December 13, 2015 Bolesne zastrzyki, to pewnie "pikuś" w porównaniu z bólem zadanym przez ludzi, o którym pisałaś Tolu na początku. Morel na pewno czuje, że teraz jest w dobrych rękach. Czekam na zdjęcia pieska. Quote
Tola Posted December 13, 2015 Author Posted December 13, 2015 Biedny chłopak :( Dobrze, że już bezpieczny. Bolesne zastrzyki, to pewnie "pikuś" w porównaniu z bólem zadanym przez ludzi, o którym pisałaś Tolu na początku. Morel na pewno czuje, że teraz jest w dobrych rękach. Czekam na zdjęcia pieska. Morel doświadczył wiele złego od ludzi, mam nadzieje, ze uda mu się znaleźć wspaniały dom, którego zauroczy ufność i łagodność psa. Na razie leczymy ciało, na duszę balsamem będzie na pewno nowy dom i kochająca rodzina. Sunia ze schroniska tez nie daje mi spokoju; może jak Kejla i Tusia znajdą nowe, to uda się pomóc malutkiej :( Quote
Tola Posted December 14, 2015 Author Posted December 14, 2015 Zobaczcie ile wzruszeń może dostarczyć taki widok http://v.iplsc.com/kocia-mama-pokazuje-swoje-maluchy-przyjacielowi/0004WH9E38X1BJSB-V1.mp4 2 Quote
mar.gajko Posted December 14, 2015 Posted December 14, 2015 Wspaniały pies na tym filmie. Jak pięknie się wykłada tym maluchom :) Z mamą nie tak ostrożnie jak z maluszkami. 1 Quote
Havanka Posted December 15, 2015 Posted December 15, 2015 Faktycznie, piesek delikatny wobec maluchów, jakby rozumiał, że może wyrządzić im krzywdę. Wzruszający film. Zwierzęta są naprawdę wspaniałe. 1 Quote
Tola Posted December 15, 2015 Author Posted December 15, 2015 Faktycznie, piesek delikatny wobec maluchów, jakby rozumiał, że może wyrządzić im krzywdę. Wzruszający film. Zwierzęta są naprawdę wspaniałe. Zwierzęta są wspaniałe, tylko my ludzie jako gatunek nie zdajemy egzaminu z wrażliwości, empatii :( Chwilami nie mam sił nie na pomoc zwierzkom, ale na walkę z ludzkim okrucieństwem. Myśl o cierpieniu zwierząt odbiera mi siły, zasypiam i budzę się z obrazem kolejnego umęczonego psa lub kota. Jak uda się biedakowi znalezć wspaniały nowy dom to jest nowy punkt ") zaczepienia", gorzej, gdy zwierzaka nie da się uratować :( Mamy kolejne kocie dziecko - 3 mies. koteczka znaleziona na ulicy przy zwłokach brata - wychudzona, zmarznięta :( Quote
Jolanta08 Posted December 15, 2015 Posted December 15, 2015 Porzekadło,że żyją jak pies z kotem do lamusa ten filmik dowodzi,że w zwierzętach jest więcej delikatności i czułości niż u niektórych ludzi Quote
Jolanta08 Posted December 15, 2015 Posted December 15, 2015 dubel ... miałam komunikat ze post nie został zapisany bo był napisany za szybko Quote
Tola Posted December 16, 2015 Author Posted December 16, 2015 Kocie dziecko - koteczka znaleziona na ulicy przy zwłokach brata, o której pisałam wcześniej, już bezpieczna w DT! Malutka po jednym dniu pobytu w gabinecie wylądowała u AM, której bardzo dziękuję za taką decyzję ! Czekam na zdjęcia, bo imię już chyba ma... A Z Morelem jet kolejny problem - mało pije, nie podsikuje, zachowuje się jak kastrat, znaku po zabiegu nie ma, a u nas nie ma tak wrażliwego USG, które potwierdziłoby kastarcję - wszystko wskazuje na to, ze z Morelem trzeba będzie jechać do kliniki do Lublina. No i jeszcze pozdrowienia z Krakowa od Trojeczki Quote
Tola Posted December 16, 2015 Author Posted December 16, 2015 Koteczka dostała od AM na imię Alpinka, ma ok.3,5 - 4 mies. Quote
Havanka Posted December 17, 2015 Posted December 17, 2015 Mam nadzieję, ze Alpinka też szybko znajdzie swój domek. Quote
Tola Posted December 17, 2015 Author Posted December 17, 2015 Pixie i Dixie szukają domów Pixie Quote
Alaskan malamutte Posted December 17, 2015 Posted December 17, 2015 Alpinka zasługuje na najlepszy domek na świecie :-)). Bardzo lubi się wtulać w człowieka, ale tak baaardzo...Najchętniej śpi na kolankach. Jest bardzo delikatna, zaczepia łapeczką ale nie drapie :-))) Wygina się jak akrobatka :-)). I mruuuuuczy. Zaczyna powolutku bawić się zabawkami, ale najlepszy jest sznureczek ;-))) Jest na prawdę cudną koteczką. Czyściutką, załatwia się do kuwetki. Quote
Tola Posted December 17, 2015 Author Posted December 17, 2015 Słodka jest :) :) A Helenka zaakceptowała rezydenta ;) Quote
Tola Posted December 17, 2015 Author Posted December 17, 2015 Będziemy jednak szukać domu dla kotki z bardzo złych warunków, zabranej na sterylizację (z wątku Kuby). Kotka już po zabiegu; okazało się, że to wcale nie staruszka jak mówił facet, tylko młoda koteczka, bardzo przyjazna. Kotka po zabiegu wróci na miejsce, ale jak znajdziemy nowy dom, to zabierzemy dziewczynkę. Proszę o pomoc w dobraniu imienia dla koteczki I kolejna dobra wiadomość z ostatniej chwili - cudowna siostra p. weterynarz adoptuje kolejnego "trudnego" kota - teraz Lunkę z piwnicy:) Jak tylko wygoi się rana po strerylce - Lunka jedzie do swojego domu, będzie towarzyszka zabaw Bolka, który świetnie odnalazł się w nowym domu :) Quote
Alaskan malamutte Posted December 17, 2015 Posted December 17, 2015 Nie znam charakteru kotki.....Jest cudna :) może Atka albo Enya ? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.