Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Też o tym myślę. Tylko trzeba by dozbierac trochę deklaracji.

Gdyby były pieniążki na utrzymanie suni to mogła jechać razem z Silverem do szafirki,ponieważ jest jedno wolne miejsce po Selmie,która znalazła właśnie domek.Myślałam o tym aby drugi psiak pojechał ale finanse nie pozwoliły.Nie dam rady sama utrzymać psiaka w Hoteliku.Deklaracje się wykruszają pomalutku w przypadku zabranych psiaków jak Maksik, Bleki, Niko,Filipek i teraz Silver.Muszę myśleć rozsądnie aby w razie braku pieniążków za Hotel opłacić ten Hotel.

Posted

Z postu Toli na poprzedniej stronie wynika, że to kudłate to dziewczynka.

Tak - to  same dziewczynki, kudłatka również, czekają na sterylkę

 

A ta biala sunia nie miała iść do domu? czy pomyliłam ją z którąś?......

Białej suni już nie ma w schronie, a ten biały  to szczeniak

Posted

Tola, ona jest nastepna w kolejce.

Bardzo się cieszę, tylko trzeba liczyć się z tym, ze jak nie podam orientacyjnej daty jej zabrania, to  w każdej chwili może być wydana do adopcji schroniskowej.

Posted

Tola, ona jest nastepna w kolejce.

 

Gdybysmy uzbieraly troche grosza, na pierwszy miesiac moze byc cos uciulala...

 

Wiesia niemożliwa jesteś :) Myślisz o tej Kudłatce?

Posted

Malutka Rewia ma już własny dom - zamieszkała w Zamościu u znajomych p. weterynarz, ( u której przebywała w gabinecie) :)

c4f159717db702abmed.jpg

 

Niestety - z adopcji w Krakowie wróciła malutka, cudna Miodka :(

Malutka po 2 dniach brykania i zabaw zaczęła wymiotować, doszła tez biegunka - dolegliwości pojawiały się i znikały.

Nowa właścicielka była u krakowskiej wetki, która oprócz leków stwierdziła ... lęk separacyjny (mała zostawała w domu na 8 godz.)

Przyznam, ze nie słyszałam o  lęku u kotów, który dawałby takie dolegliwości; tym bardziej, ze Miodka w gabinecie również przebywała sama ( wieczorami i  w niedziele).

Pani niestety nie udźwignęła ciężaru leczenia (proponowaliśmy opłacenie badań) i opieki nad koteczką.

 Bardzo płakała, bardzo to rozstanie przeżywała, ale nie zdecydowała się na pozostawienie koteczki.

Miodka jest już znowu w gabinecie, jest diagnozowana (kał, krew, RTG) i zobaczymy, co się dzieje.

Na razie jest podejrzenie, ze malutka coś połknęła...

 

9be6aa11230c7d93med.jpg

 

U Szałwi, Amisi i Lili wszystko ok; Lili siedziała 1,5 dnia za pralką, ale już jest wszystko dobrze.

Posted

Szkoda, żeście nie pisały o Miodce, mogłam odebrać i przetrzymać do czasu znalezienia nowego domku, zawsze by się tak nie najeździła, bo kot mi się zmieści ;) z moimi kotkami. A ruda koteczka to przecież cymesik, znalazłaby dom, nawet w Krakowie.

Posted

Szkoda, żeście nie pisały o Miodce, mogłam odebrać i przetrzymać do czasu znalezienia nowego domku, zawsze by się tak nie najeździła, bo kot mi się zmieści ;) z moimi kotkami. A ruda koteczka to przecież cymesik, znalazłaby dom, nawet w Krakowie.

Szkoda, ze nie wiedziałam, a był spory problem...

Miodka przyjechała wczoraj wieczorem, a dzisiaj rano TZ zawiózł ją od razu do wetki.

Obawiałam się, ze mała bardzo się odwodni - zapisany w Krakowie lek nie zadziałał;  koteczka nie miała zrobionych też żadnych badań.

Wszystko działo się tak szybko, nawet chyba nie zaglądałam na zamojski.

Posted

Szkoda Miodki. :( Na lęk separacyjny najlepszy jest drugi kot... Tak przynajmniej nam radzą inni kociarze, bo też zmagamy się z tym Kurzem - ma bardzo silny lęk, feromony niestety nie działają.

Posted

Na lęk separacyjny najlepszy jest drugi kot... Tak przynajmniej nam radzą inni kociarze, bo też zmagamy się z tym Kurzem - ma bardzo silny lęk, feromony niestety nie działają.

Koteczka tutaj w Zamościu zostawała sama i nie było żadnych biegunek i wymiotów.

Na razie wetka podejrzewa problem jelitowy,Miodka ma dziwny brzuszek,  zobaczymy co pokażą badania.

Posted

Aż mi się nie chce wierzyć, że taki los jest udziałem tej cudnej maluśkiej koteczki.0sad.gif

Mam tylko nadzieję, że malutka szybko dojdzie do siebie, że nie jest to żadna groźna kocia choroba.

Dobrze, że pozostałe kicie mają prawdziwe domy. 

Posted

Aż mi się nie chce wierzyć, że taki los jest udziałem tej cudnej maluśkiej koteczki.0sad.gif

Mam tylko nadzieję, że malutka szybko dojdzie do siebie, że nie jest to żadna groźna kocia choroba.

Dobrze, że pozostałe kicie mają prawdziwe domy. 

Ja też nie mogę uwierzyć, miałam tyle zapytań o koteczkę. 

No ale widać nie ten dom był jej przeznaczony.

Posted

Biedna malutka,

z niepokojem czekam na wieści.

 

Biedactwo, kciukujemy!

Na razie są wyniki kału - wszystko dobrze, RTG  - wetka nie widzi nic podejrzanego, ale na wszelki wypadek wysłała do radiologa do Lublina.

Robiony był tez test na jakąś chorobę jelitową kotów, ale nie zapamiętałam nazwy - też wszystko ok.

Miodka bawi się, ma apetyt, nie wymiotuje, stolec faktycznie lużny, ale to nie biegunka.

Małą czeka jeszcze jedno pobieranie krwi  (test w kierunku białaczki), ale za chwilkę, bo koteczka  jest b. malutka i nie można jej od razu pobrać większej ilości krwi.

Nie wiem więc co zadziało się w Krakowie 2 dni po przyjeździe :(

 

 

I jeszcze Myszka w Poznaniu ze swoja pańcią :)

To nazywa się chyba miłość :)

eb9f9184c000c30bmed.jpg

Posted

 


Na razie są wyniki kału - wszystko dobrze, RTG  - wetka nie widzi nic podejrzanego, ale na wszelki wypadek wysłała do radiologa do Lublina.

Robiony był tez test na jakąś chorobę jelitową kotów, ale nie zapamiętałam nazwy - też wszystko ok.

Miodka bawi się, ma apetyt, nie wymiotuje, stolec faktycznie lużny, ale to nie biegunka.

Małą czeka jeszcze jedno pobieranie krwi  (test w kierunku białaczki), ale za chwilkę, bo koteczka  jest b. malutka i nie można jej od razu pobrać większej ilości krwi.

Nie wiem więc co zadziało się w Krakowie 2 dni po przyjeździe :(

 

 

 

A może to całkiem po prostu reakcja na zmianę karmy?

Oby tak było.

Jakoś ta koteczka mocno zapadła mi w serce, biedne małe, brudne czupiradło i do tego rude.

Posted

...Suri w końcu znalazła dom!!!!!! Aż nie mogę w to uwierzyc!!!! Jedzie aż pod Poznań do Leszna Wielkopolskiego. I szukamy transportu na trasie Zamość- Poznań lub Zamość- Leszno Wielkopolskie. Ktoś z Was pomoże?!?!?!?!?! ...

 
 
12009804_743204059141745_843153204612439

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...