Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

w sprawie rezonansu taki wpis na tym wydarzeniu http://www.facebook.com/events/427757573961606/?ref=22
" „Rezonans można w Warszawie mieć za darmo! SGGW - Klinika Zwierząt Małych. Podpisujecie tylko zgodę na udział studentów w badaniu"

„Agusia, jak mojemu kotu koszty diagnostyki przekroczyły 1000 zł a bezskuteczne leczenie 2000 zł to wet mi to podpowiedział - i na SGGW są z tego bardzo zadowoleni. Zamawiasz telefonicznie w Klinice Zwierząt Małych wizytę i mówisz tylko jaki psina ma problem - recepcja ci doradza stosownego lekarza. Powiedz od razu, że zgadzasz się na udział studentów w badaniach i jak przyjdziesz przypomnij o tym - dostajesz formularz do podpisania "Zgadzam się na udział....itditp". Nie będzie to całkowicie bezpłatne ale rezonans, tomograf, RTG i takie tam masz gratis. Do tomografu i rhinoskopii, które robiłam potrzebna była narkoza więc za narkozę musiałam zapłacić, no ale to już w porównaniu z samym badaniem jest kosztem znikomym...

Pewnie, że płakałam - jak mogę mojemu kotu to zrobić, że tylu studentów może będzie go miąchać i , że to dodatkowy stres i takie tam, ale w praktyce było to nawet miłe - studenci wykazywali zrozumiałe zainteresowanie, każdy go pogłaskał, byli delikatni i naprawdę to wychodzi bardzo miło a np. 500 zł w kieszeni zostaje.

Posted (edited)

[quote name='wolf122']Pozdrawiam "Zamojskie Dziewczyny" :loveu:.Wrociłem po nieobecności na Dogo i Fb,kłaniam sie nisko i zdrówka Havanko :loveu:
Witaj wolf122 - cieszę się, że jesteś:)

[quote name='handzia']Tolu przepraszam za opóźnienie, ale dopiero teraz wstawiam zdjęcia suni o które mnie prosiłaś :



Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us

Dzięki handzia:) Funia juz na miejscu, poznaje otoczenie, uczy się mieszkania w domu.
JUz anwet merda ogonkiem do Joli:)
Były problemy z załatwianiem się - funia wolała pokój niż spacerek, ale podobno wszstsko juz opanowane.
Tak się ciesze, ze sunia po 4 latach w schronie może cieszyć się własną Rodziną::)
Mam nadzieję, ze Jola bedzie pisałą o suni tutaj, bo funia nie miała wątku.

[quote name='handzia']Strasznie brak tu Havanki :shake: wiem, że cieszyłaby się, że dzięki jej ogłoszeniom jutro do swoich domów jadą trzy szczeniaczki. Marysiu, przekaż jej to, jak będziesz rozmawiała :) Na pewno będzie szczęśliwa :loveu:
Ciesze sie, ze szczeniorki juz w domach:)
Havanka wszystko wie i bardzo się cieszy.

[quote name='aldona_b']w sprawie rezonansu taki wpis na tym wydarzeniu http://www.facebook.com/events/427757573961606/?ref=22
" „Rezonans można w Warszawie mieć za darmo! SGGW - Klinika Zwierząt Małych. Podpisujecie tylko zgodę na udział studentów w badaniu"


Dzięki za info; jutro spróbuję zadzwonic i wypytać, czy jest to mozliwe. To byłoby duże udogodnienie, bo na razie koszty badań są spore.

Edited by Tola
Posted

Dzięki handzia:) Funia juz na miejscu, poznaje otoczenie, uczy się mieszkania w domu.
JUz anwet merda ogonkiem do Joli:)
Były problemy z załatwianiem się - funia wolała pokój niż spacerek, ale podobno wszstsko juz opanowane.
Tak się ciesze, ze sunia po 4 latach w schronie może cieszyć się własną Rodziną::)
Mam nadzieję, ze Jola bedzie pisałą o suni tutaj, bo funia nie miała wątku.

Ja również dziękuję za zdjęcia i czasami napiszę co u suni słychać.Dzisiaj przespała spokojnie całą noc,bez wycia i poszczekiwania( niezbyt głośnego co prawda) no i okazuje się,że Funia w ciagu dnia jest wyjątkowo spokojnym psiakiem,właściwie to jej nie w domu taka cichutka.Znalazła sobie miejsce w przedpokoju i skoro tam czuje się bezpiecznie to niech tak zostanie dopóki nie stwierdzi ,że kanapa jest lepsza.Powolutku zaczyna przychodzić do mnie do pokoju na głaski a od wczorajszego południa załatwia się na dworze.Bardzo cieszy się ze spacerów ,jest wszystkiego bardzo ciekawa.Co ważne od dzisiaj zaczynam zostawiać ją na krotko w domu samą,jak się cieszyła gdy wróciłam:lol:
To jest niesamowita sunia bardzo garnąca się do człowieka a przy tym szybko się uczy niemniej trzeba jej pilnować.Dzisiaj ze smakiem zjadła na śniadanie wędzoną makrelę ,widac że lubi rybki.

Posted

Super wiadomości. Jolu - a może założysz wątek
Funi. Z przyjemnością będziemy oglądać domowo-działkowe zdjęcia sunieczki.

Posted

[quote name='Jo37']Super wiadomości. Jolu - a może założysz wątek
Funi. Z przyjemnością będziemy oglądać domowo-działkowe zdjęcia sunieczki.[/QUOTE]

Zrobiłabym to z przyjemnością ale nie jestem w tym dobra,ale kto wie ;) No coż Funia kategorycznie odmówiła wieczornego spaceru,kapie z dachu,wieje ,jest mokro więc stawierdziła że wraca do domu a ja jak chcę to mogę sobie iść ale sama.

Posted

[quote name='Jolanta08']Zrobiłabym to z przyjemnością ale nie jestem w tym dobra,ale kto wie ;) No coż Funia kategorycznie odmówiła wieczornego spaceru,kapie z dachu,wieje ,jest mokro więc stawierdziła że wraca do domu a ja jak chcę to mogę sobie iść ale sama.[/QUOTE]

Mogę pomóc w założeniu wątku Funieczki:cool3:

Posted

Tolu pomyslę o tym a tak nawiasem mówiąc sama jestem ciekawa jak zachowa się na działce bo Misiunia ją uwielbiała.No coż wolałabym abyście mogły zobaczyć Funię w realu na działce,zapraszam

Posted

[quote name='Żunia']Razem ze szczeniaczkami pojechała Mrówka ze schroniska.
Dzięki dziewczyny.
Mam nadzieję, że odrobię przysługe.[/QUOTE]
Jak tam sunia się klimatyzuje? Dobrze u niej wszystko?

Posted

[quote name='Jolanta08']Zrobiłabym to z przyjemnością ale nie jestem w tym dobra,ale kto wie ;) No coż Funia kategorycznie odmówiła wieczornego spaceru,kapie z dachu,wieje ,jest mokro więc stawierdziła że wraca do domu a ja jak chcę to mogę sobie iść ale sama.[/QUOTE]
Jolu, dopiero teraz zaczaiłam, że Funia jest u Ciebie :loveu: Bardzo Ci dziękuję za taką wspaniałą decyzję :loveu:

Posted

[quote name='Frytela']Cała trójka - 2 cudne szczeniaczki i Mróweczka dotarły szczęśliwie :)
Bardzo je polubiłam, żałuję, że nie zrobiłam zdjęć ale gapa ze mnie po prostu :(
Maluchy po "wejściu" do nowych rodzin wesołe, szybko zaczeły poznawać mieszkania właścicieli a mieszkają od siebie... 100 m w linii prostej :)
Mrówka troszeczkę się ośmieliła później, zjadła z apetytem smakołyki, niestety ponownie klatki nie chciała opuścić ale jakoś udało się Kamili ją wyciągnąć.
Nie było żadnych sensacji podczas podróży.
Mam nadzieję, że będą jakieś informacje o psiakach :)
Pozdrawiam,
Paulina[/QUOTE]
Frytela :) dziękuję Ci bardzo za pomoc w przewiezieniu psiaków, zrobiłaś nam naprawdę dużą przysługę :loveu:
Pieniążki już przelałam na Twoje konto. I oczywiście polecamy się na przyszłość ;) Już może nawet w piątek, bo dla jednego maluszka mam już pewny dom, ale sunieczka coś szczęścia nie ma...:shake: dzisiaj dosłownie z 10 tel miałam, z czego jeden konkretny...Ale też jeszcze nic pewnego. Mam jeszcze dwa dni i pracuję na tym domem dalej ;) Coś mi się wydaje, że tak się wszystko dzieje, bo dla niej szykuje się naprawdę cudny dom ;) Tak sobie tłumaczę ;)

Posted

[quote name='handzia']Jak tam sunia się klimatyzuje? Dobrze u niej wszystko?[/QUOTE]
bardzo szybko się zaaklimatyzowała - ogonek w górze i tarzanie się w kocyku zaliczone ;-) Podbiła już serce dt, także zostanie tam spokojnie aż znajdzie się JEJ osobisty ludź ;-) Mrówcia szuka teraz domu stałego w Warszawie lub bliskich okolicach (zasada Mikropsów).

Ja jeszcze raz dziękuje za transport! Jakbyście czegoś w przyszłości potrzebowały odzywajcie się, w kupie siła ;-)

Posted

mam radosną wiadomość - Havanka jutro wychodzi ze szpitala - hurrraaaaaaaaaaa !!!!!!!!!!!!

wprawdzie to nie koniec badań i leczenia, ale na razie wraca do domu :smile: :smile: :smile:
za zdrowie oczywiście wciąż kciuki trzymajmy ( a i wypijcie ;-) , kto może przed rychłym końcem karnawału;-) ;-) ;-) )

Posted

[quote name='mari23']mam radosną wiadomość - Havanka jutro wychodzi ze szpitala - hurrraaaaaaaaaaa !!!!!!!!!!!!

wprawdzie to nie koniec badań i leczenia, ale na razie wraca do domu :smile: :smile: :smile:
za zdrowie oczywiście wciąż kciuki trzymajmy ( a i wypijcie ;-) , kto może przed rychłym końcem karnawału;-) ;-) ;-) )[/QUOTE]

To wspaniale .!!!!!!!!!!!!!Braakuje tu jej strasznie !

Posted

[quote name='mari23']mam radosną wiadomość - Havanka jutro wychodzi ze szpitala - hurrraaaaaaaaaaa !!!!!!!!!!!!

wprawdzie to nie koniec badań i leczenia, ale na razie wraca do domu :smile: :smile: :smile:
za zdrowie oczywiście wciąż kciuki trzymajmy ( a i wypijcie ;-) , kto może przed rychłym końcem karnawału;-) ;-) ;-) )[/QUOTE]

:lol::lol::lol:
Bardzo chętnie:lol:
Własnie wróciłam z zabawy choinkowej w szkole.
Kciuki zaciśnięte, kieliszki napełnione;)
:drinka:Za zdrowie Havanki!
Kto się przyłącza?;)

Posted

[quote name='Tola']:lol::lol::lol:
Bardzo chętnie:lol:
Własnie wróciłam z zabawy choinkowej w szkole.
Kciuki zaciśnięte, kieliszki napełnione;)
:drinka:Za zdrowie Havanki!
Kto się przyłącza?;)[/QUOTE]
Ja oczywiście też !!! :drink1:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...