Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='handzia']Jest, jest. Nie wiesz nawet jakim jesteś skarbem dla nas :) Kiedyś zawsze musiałam szukać bazarków ogłoszeniowych, a teraz jesteś Ty :loveu:
Skarbem dla nas i zamojskich psiaków :loveu:

Aby podtrzymac ten dobry nastrój w niedzielny poranek pokażę zdjęcia zamojskich suniek z nowych domów .

Pamiętacie Polę - szkielet szczeniaka - sunia juz sporo w swoim domciu w Tychach:loveu:(dzięki ogłoszeniom Havanki;))





A to Sabcia - w dt była 2 lata aż wreszcie i ona doczekała się super domku:)




Posted

I jeszcze mail z Warszawy od Sandi :loveu:
Od 1 grudnia 2012 roku mieszkam w nowym swoim domku , jestem zadowolona ze swoich opiekunów ponieważ
dużo czasu spędzamy razem . Jestem jeszcze malutka, ale ciągle rosnę . Jak będzie ciepło i będę mogła biegać już
po całej działce, to będę całkiem szczęśliwa - wtedy napiszę .

Pozdrowienia dla wszystkich

SANDI






Posted

Jak miło oglądać takie zdjęcia :) Pola wyrosła nie do poznania, Saba po tak długim czasie znalazła w końcu swój wymarzony domek a Sandi jest przeurocza, jak to szczeniaczek :) (to zdjęcie z odsłoniętym jednym oczkiem po prostu rozłożyło mnie na łopatki :loveu:)
Mam nadzieję, że niedługo będę mogła wstawić takie szczęśliwe zdjęcia naszych szczeniaczków z Chyżej :) Dzisiaj właśnie zadzwonił do mnie pan z Zamościa, z którym umawiałam się w środę, ale wtedy nie odezwał się. Okazało się, że zachorowała mu córka i przestraszeni z żoną biegali po lekarzach, nie wiedzieli co dziecku jest. Teraz jest już wszystko pod kontrolą, więc zadzwonił i przeprosił. Bardzo chciał dzisiaj wziąć już pieska, więc podałam mu adres. Sam pytał o umowę i wizytę, postanowiłam, że umówimy się w wolny dzień i podjedziemy z funią do niego, żeby dopełnić formalności.

Posted

Zawsze bardzo się cieszę, kiedy uda mi się znaleźć dobry dom dla psiaka. A te zdjęcia z nowych domów dodają nadziei i bodźca do dalszych działań.
Handzia, czyli byłyby już trzy potencjalne domki dla szczeniaczków? Dwa z Warszawy i jeden z Zamościa? Jutro znów usuwam ogłoszenia i ponownie robię. Murka napisała, że wkrótce będą też nowe zdjęcia trzech maluchów, które są u niej. Wciąż są na pierwszej stronie, ale chyba nikt nie dzwoni.
Czy ktoś dzwonił w sprawie tego ślicznego psa puchatka - biało - rudego?

Posted (edited)

Havanko, na jaką miejscowość robiłaś ogłoszenia temu psiakowi? Może na Warszawę by się przydało?

Uploaded with ImageShack.us

Nikt się nie odzywa i ludzie chcą go oddać do schronu w tą zimnicę :placz:

Edited by handzia
Posted

[quote name='handzia']Havanko, na jaką miejscowość robiłaś ogłoszenia temu psiakowi? Może na Warszawę by się przydało?

Uploaded with ImageShack.us

Nikt się nie odzywa i ludzie chcą go oddać do schronu w tą zimnicę :placz:
Puchatek już oddany do schronu :( Potwory, które nazywają siebie ludźmi oddały go tam w taką pogodę. Dali jeszcze mi taki opis psa, żebym wiedziała co mówić gdy ktoś do mnie zadzwoni: "Ogólnie to jest bardzo grzecznym i posłusznym psem, z psami u Artura żył dorze, zero zgrzytów, z kotem tez sie polubili choć jego kot nie lubi psów. Raz tylko załatwił sie w domu po tym jak go wpuścili na dwór, ale to chyba ze stresu Jak jego mama wypuszczała go na zewnatrz, mimo, ze była otwarta brama nie wychodził za nia. Gryźć nie gryzie, nawet podczas zabawy tylko leciutko łapie zębami tak jakby był wychowany z dzieckiem."

Posted

[quote name='Nina25']Szkoda psiaka :( a tyle razy pisałam,ze dam jakiemuś dt i cisza,a psiaki trafiają do schronisk :([/QUOTE]

gdyby nie odległość - już bym Ci choć jednego "podesłała"

u nas wczoraj mlodzież poszła na sanki - poza miejscowością jest taki teren - w śniegu znalazły małego, kudłatego psiaka - ślepy staruszek pewnie do rana by zamarzł..... to już drugi ślepek ( pierwszy to duży onek), który u naszej wet czeka na..... nie wiem..... gmina może zawieźć do schroniska, ale ślepy pies w schronisku słysząc tyle szczekających psów musi być przerażony bardzo..... żal biedaków..... a u mnie przepełnienie :(

Posted

Havanko życzę Ci szybkiego powrotu do zdrowia.
Wszystko wskazuje na to ,że Funia jutro przyjedzie do domu.Trzymajcie kciuki za szczęśliwą podróż suni.

Bardzo dziękuję za troskliwą opiekę nad Funią

Posted

[quote name='handzia']Tolu, przekaż od nas pozdrowienia...Szybkiego powrotu do zdrowia.[/QUOTE]

Havanka popłakała się ze wzruszenia, pozdrawia i dziękuje za pamięć, życzliwość i kciuki, żałuje, że nie ma laptopa.

"Nawet tu w szpitalu jestem myślami z psiakami i ludźmi, których poznałam" - tak napisała i przekazuję to Wam wraz z podziękowaniami od Niej.

Posted

Zyczę zdrowia Havance. Mam nadzieję,że szybko do nas wróci.
Trzymam też kciuki za przyjazd suni do Joli.Mam nadzieję,że będą zdjęcia.

Posted (edited)

[quote name='Jo37']Zyczę zdrowia Havance. Mam nadzieję,że szybko do nas wróci.
Trzymam też kciuki za przyjazd suni do Joli.Mam nadzieję,że będą zdjęcia.[/QUOTE]

Wciąz trzymamy kciuki za zdrowie Havanki.

Funia juz u zadry; dzisiaj była kąpiel, obcinanie pazurków i takie tam inne sprawy.
Sunieczka jest zafascynowana spacerami, sniegiem.
Po ok 4 latach w schronie w jednym boksie wydaje jej sie na pewno, ze to juz psie niebo...
Jutro ok 7 Funia wyrusza do Joli, której jeszcze raz dziekuję za taką decyzję:loveu:
Trzymajcie kcsiuki za podróz dziewczynki.
Mam zdjęcia, ale robione telefone, a nie mam przewodu, poprosze handzię, może wstawi...

Edited by Tola

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...