majka50 Posted June 17, 2009 Posted June 17, 2009 Anett ale o który preparat Ci chodzi. O Gelacan Fast czy Bonharen. :lol: Czy potrzbujesz któryś z nich?????? Potrzebujesz kontakt????? Wiem ,że nie wrócę zdrowia Albertowi. Zmiany są nieodwracalne Ale postaram się żeby ta choroba nie posuwała się w takim tempie.Niech psinka jeszcze pocieszy się życiem.On jest taki kochany . Próbuje latać a łapy mu się zaplatają.Przewraca się i szybko wstaje z uśmiechem na pycholu jakby mówił a co tam to przeciez bylo na żarty.:loveu: Quote
majka50 Posted June 17, 2009 Posted June 17, 2009 Witamy cioteczkę Leylę.:loveu: I też ją całujemy w nosek ale chyba nie mokry???:diabloti: A tak poważnie cioteczki to wczoraj rozmawiałam z Danusią która powiedziała,że Albert mógłby przyjechać do niej już w następnym tygodniu.:lol: Bo potem będzie wielkie zamieszanie związane z otwarciem. Quote
irenaka Posted June 17, 2009 Posted June 17, 2009 majka50 napisał(a): A tak poważnie cioteczki to wczoraj rozmawiałam z Danusią która powiedziała,że Albert mógłby przyjechać do niej już w następnym tygodniu.:lol: Bo potem będzie wielkie zamieszanie związane z otwarciem. Danuśka znowu będzie szaleć. Pełna sala i gala;). Skoro Albert ma jechać wcześniej, to może też poszaleje na otwarciu?:evil_lol: Quote
Leyla Posted June 17, 2009 Posted June 17, 2009 majka50 napisał(a):Tak tak ciociu Agato coby Albertowi poplątały się wszystkie łapy i jeszcze zaszumiało w łepetynie. :crazyeye: Biedna psinka.Ale ja i ciocia Leyla czemu nie.:evil_lol: Mogą się nam poplątać i nogi i ręce a nawet zaszumieć w głowie:diabloti:Tak więc ciocia Leyla szykuj się .Może i my załapiemy się na imprezkę. Co Ty na to???? A gdzie podziały się nasze cioteczki Renia i Gonia66?? Cioteczki wpadnijcie na wątek i zobaczcie co tutaj się dzieje:roll: Jak to w przyszłym tygodniu...??? JUUUŻ??:crazyeye: Powiedzcie konkretnie ,bo ja muszę z moim Mariuszkiem zagadać. Do mojego auta dwa psy nie wlezą:eviltong: Quote
majka50 Posted June 17, 2009 Posted June 17, 2009 Tak tak ciociu Agato coby Albertowi poplątały się wszystkie łapy i jeszcze zaszumiało w łepetynie. :crazyeye: Biedna psinka.Ale ja i ciocia Leyla czemu nie.:evil_lol: Mogą się nam poplątać i nogi i ręce a nawet zaszumieć w głowie:diabloti:Tak więc ciocia Leyla szykuj się .Może i my załapiemy się na imprezkę. Co Ty na to???? A gdzie podziały się nasze cioteczki Renia i Gonia66?? Cioteczki wpadnijcie na wątek i zobaczcie co tutaj się dzieje:roll: Quote
marysia55 Posted June 17, 2009 Posted June 17, 2009 [quote name='Leyla']Jak to w przyszłym tygodniu...??? JUUUŻ??:crazyeye: Powiedzcie konkretnie ,bo ja muszę z moim Mariuszkiem zagadać. Do mojego auta dwa psy nie wlezą:eviltong: zagadać to może być za mało, Ty mu lepiej coś obiecaj :diabloti: Quote
Leyla Posted June 17, 2009 Posted June 17, 2009 marysia55 napisał(a):zagadać to może być za mało, Ty mu lepiej coś obiecaj :diabloti: widzę siostro,ze Ty interesy umiesz robić:evil_lol: Chodzi mi o to żeby był w Wa-wie z samochodem swoim:eviltong::mad: Quote
marysia55 Posted June 17, 2009 Posted June 17, 2009 Leyla napisał(a):widzę siostro,ze Ty interesy umiesz robić:evil_lol: Chodzi mi o to żeby był w Wa-wie z samochodem swoim:eviltong::mad: Kochana:loveu: o co Tobie chodzi to ja wiem :cool3:, ale musze też pilnować interesu Mariusza :diabloti: bo przecież jak się o niego nie upomnę To on biedny sam tego nie zrobi bo jego tu nie ma:eviltong: że tak powiem występiję tu jako jego rzecznik :evil_lol: Quote
Leyla Posted June 17, 2009 Posted June 17, 2009 marysia55 napisał(a):Kochana:loveu: o co Tobie chodzi to ja wiem :cool3:, ale musze też pilnować interesu Mariusza :diabloti: bo przecież jak się o niego nie upomnę To on biedny sam tego nie zrobi bo jego tu nie ma:eviltong: że tak powiem występiję tu jako jego rzecznik :evil_lol: A to skubaniec, ma plecy na dogo:razz: On jak tylko będzie to pojedzie, teraz go nie ma ,więc nie mam jak spytać. Ty marysiu Ty....:smokin:Łobuzie:evil_lol: Quote
Leyla Posted June 17, 2009 Posted June 17, 2009 Lu_Gosiak napisał(a):ciekawe co Ci za to obiecał???:siara::siara::siara: a właśnie:mad: Quote
Lu_Gosiak Posted June 17, 2009 Posted June 17, 2009 marysia55 napisał(a): bo przecież jak się o niego nie upomnę To on biedny sam tego nie zrobi bo jego tu nie ma:eviltong: że tak powiem występiję tu jako jego rzecznik :evil_lol: ciekawe co Ci za to obiecał???:siara::siara::siara: Quote
Leyla Posted June 17, 2009 Posted June 17, 2009 marysia55 napisał(a):a cioteczka co takie niedyskretne pytania publicznie zadaje :cool1::cool1: a poza ty ja to robie w czynie społecznym :evil_lol::evil_lol: :drinking:jak tak to spoko:sg168: Quote
marysia55 Posted June 17, 2009 Posted June 17, 2009 Lu_Gosiak napisał(a):ciekawe co Ci za to obiecał???:siara::siara::siara: a cioteczka co takie niedyskretne pytania publicznie zadaje :cool1::cool1: a poza ty ja to robie w czynie społecznym :evil_lol::evil_lol: Quote
Leyla Posted June 17, 2009 Posted June 17, 2009 Właśnie dzwonił i powiedział,że bardzo będzie się starał, ale jeszcze nie może powiedzieć na 100% Quote
Lu_Gosiak Posted June 17, 2009 Posted June 17, 2009 marysia55 napisał(a):a cioteczka co takie niedyskretne pytania publicznie zadaje :cool1::cool1: a poza ty ja to robie w czynie społecznym :evil_lol::evil_lol: a bo ja to czasem tak mam , ze z grubej rury cos walne:evil_lol::evil_lol: Quote
Leyla Posted June 17, 2009 Posted June 17, 2009 Lu_Gosiak napisał(a):no oby oby sie postarała i na meża w końcu zerknęła, a nie tylko dogo i dogo:evil_lol::evil_lol: eeejjjj....juz to słyszałam... i to nie od Ciebie:mad: :eviltong: Quote
marysia55 Posted June 17, 2009 Posted June 17, 2009 Lu_Gosiak napisał(a):a bo ja to czasem tak mam , ze z grubej rury cos walne:evil_lol::evil_lol: no widzisz Gosiak....... już "powiedział, że będzie się starał" ciekawe czy Leyla sie postara :evil_lol: Quote
Lu_Gosiak Posted June 17, 2009 Posted June 17, 2009 marysia55 napisał(a):no widzisz Gosiak....... już "powiedział, że będzie się starał" ciekawe czy Leyla sie postara :evil_lol: no oby oby sie postarała i na meża w końcu zerknęła, a nie tylko dogo i dogo:evil_lol::evil_lol: od tego zalezy transport naszego Ernisia i Albercika;) Quote
majka50 Posted June 19, 2009 Posted June 19, 2009 Monia rozmawiałam wczoraj z Danusią. Powiedziała,że dobrze by było gdyby psy przyjechały w sobotę tj.27.06.09r.Czy z Twojej strony będzie to możliwe???:cool3:mamy bojowe zadanie. Jako,że znamy psy będziemy je kąpać;) Ale j... już widzę jak to będzie wyglądało.:diabloti: Jeszcze Ernisia to tak bo jest mały. Chociaż no nie wiem.Albert jest duży ale spokojny i taki milusiński.Myślę,że będzie świetna zabawa.Zabierz wodery i płaszcz przeciwdeszczowy. No i ubranie na zmianę.:multi: Quote
mariamc Posted June 19, 2009 Posted June 19, 2009 Nie ma hotelu bez kąpieli:diabloti: W końcu jest francuska wanna z gwarancją na 10 lat;) Quote
Lionees Posted June 19, 2009 Posted June 19, 2009 [quote name='majka50']Tak tak ciociu Agato coby Albertowi poplątały się wszystkie łapy i jeszcze zaszumiało w łepetynie. :crazyeye: Biedna psinka.Ale ja i ciocia Leyla czemu nie.:evil_lol: Mogą się nam poplątać i nogi i ręce a nawet zaszumieć w głowie:diabloti:Tak więc ciocia Leyla szykuj się .Może i my załapiemy się na imprezkę. Co Ty na to???? A gdzie podziały się nasze cioteczki Renia i Gonia66?? Cioteczki wpadnijcie na wątek i zobaczcie co tutaj się dzieje:roll: Dogo mnie nie chciało do siebie dopuścić:mad: Ale juz jestem i strasznie sie cieszę z nowych wiadomości:loveu::laugh2_2: Quote
Izabela124. Posted June 20, 2009 Posted June 20, 2009 Bardzo "miełego" e-maila dostałam od pewnej Allegrowiczki: Wie Pani co.Ludzie są bezdomni,bez pracy,srodków do życia,chore dzieci potrzebujące natychmiastowej operacji a Pani prosi o pomoc dla kundla i to jeszcze zbiórka dotyczy hotelu !!! Proponuje zacząc następną aukcje i zbierac na wakacje dla Alberta-Śmiech na sali. Zastanawiam się co jej odpisać :lol: Quote
taks Posted June 20, 2009 Posted June 20, 2009 najlepiej nic - i spuść wodę bo szkoda nerwów. Mówię to i z własnego doświadczenia - mam w tej chwili 3 psiaki i nie raz nie dwa musiałam wysłuchać uwagi zupełnie obcych mijanych ludzi ,że to skandal skoro np. dzieci w Afryce głodują. Kiedyś jeszcze pytałam czy w takim razie ta osoba nie "marnująca " srodków na psy pomaga afrykańskim dzieciom ale teraz juz po prostu puszczam takie uwagi mimo uszu... A życie nauczyło mnie, że niemal zasadą jest iż najwięcej do powiedzenia o skandalicznosci celu jakis zbiórek mają ludzie z zasady w żadnych zbiórkach nie uczestniczący - to taki mechanizm samooczyszczający sumienie: to nie ja jestem egoistą to cel jest niegodny;) Quote
Izabela124. Posted June 20, 2009 Posted June 20, 2009 taks napisał(a):najlepiej nic - i spuść wodę bo szkoda nerwów. Mówię to i z własnego doświadczenia - mam w tej chwili 3 psiaki i nie raz nie dwa musiałam wysłuchać uwagi zupełnie obcych mijanych ludzi ,że to skandal skoro np. dzieci w Afryce głodują. Kiedyś jeszcze pytałam czy w takim razie ta osoba nie "marnująca " srodków na psy pomaga afrykańskim dzieciom ale teraz juz po prostu puszczam takie uwagi mimo uszu... A życie nauczyło mnie, że niemal zasadą jest iż najwięcej do powiedzenia o skandalicznosci celu jakis zbiórek mają ludzie z zasady w żadnych zbiórkach nie uczestniczący - to taki mechanizm samooczyszczający sumienie: to nie ja jestem egoistą to cel jest niegodny;) Wkurzają mnie tacy ludzie. Już nie ierwszy raz spotykam się z takimi mailami. Normalnie brak słów:angryy: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.