Cantadorra Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 Jestem z trojmiasta. Lecze tu swoje psy. Wiem kto jest dobry, a kto nie specjalnie. Co jest potrzebne z trojmiasta? Quote
AgaiTheta Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 Lekarz mający doświadczenie w leczeniu choroby Cushinga. Quote
Ajula Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 AgaiTheta napisał(a): Może z własnego egoizmu przeciągamy jego cierpienie, sugerując się tym, że mu pomagamy. Nie wiem, na prawdę sama nie wiem. i tego nie wie nikt :roll: może do tego Mikołowa niech jedzie, ale to pewnie dużo kosztuje, trudno ostatnio uzbierac jakies pieniądze, chyba przez tą zimę :( Quote
Asiaczek Posted January 22, 2010 Posted January 22, 2010 I co ustalono? Jedzie Pachcio do Mikołowa na badanie? Pzdr. Quote
Laura1108 Posted January 22, 2010 Posted January 22, 2010 Wybaczcie , że wątek zaśmiecam ale 27 psów , opiekunka do szpitala - SYTUACJA TRAGICZNA co będzie z psami nie wiadomo . Potrzebna każda pomoc . http://www.dogomania.pl/threads/178339-27-psA-w-na-jednAE-starszAE-b-chorAE-osobAE-DT-DS-na-CITO-Warszawa?p=13950437#post13950437 Quote
Laura1108 Posted January 22, 2010 Posted January 22, 2010 Wybaczcie , że wątek zaśmiecam ale 27 psów , opiekunka do szpitala - SYTUACJA TRAGICZNA co będzie z psami nie wiadomo . Potrzebna każda pomoc . http://www.dogomania.pl/threads/178339-27-psA-w-na-jednAE-starszAE-b-chorAE-osobAE-DT-DS-na-CITO-Warszawa?p=13950437#post13950437 Quote
agaga21 Posted January 22, 2010 Posted January 22, 2010 [quote name='Laura1108']Wybaczcie , że wątek zaśmiecam ale 27 psów , opiekunka do szpitala - SYTUACJA TRAGICZNA co będzie z psami nie wiadomo . Potrzebna każda pomoc . http://www.dogomania.pl/threads/178339-27-psA-w-na-jednAE-starszAE-b-chorAE-osobAE-DT-DS-na-CITO-Warszawa?p=13950437#post13950437ten link nie działa Quote
Rybc!a Posted January 24, 2010 Author Posted January 24, 2010 Pachcio rzeczywiście jest słaby. Słaby i bardzo przygnębiony. Mimo wszystko, dalej bezbronnie patrzy w oczy człowieka i jakby czeka, by nareszcie ktoś go uwolnił z ciała, które jest dla niego więzieniem. Quote
agaga21 Posted January 24, 2010 Posted January 24, 2010 Rybc!a napisał(a):Pachcio rzeczywiście jest słaby. Słaby i bardzo przygnębiony. Mimo wszystko, dalej bezbronnie patrzy w oczy człowieka i jakby czeka, by nareszcie ktoś go uwolnił z ciała, które jest dla niego więzieniem. mam wrażenie, że kilka ostatnich postów ma na celu przygotować obserwatorów pachcia, którzy interesują się jego losem do tego, że w końcu napiszecie, że pachcio zostanie poddany eutanazji. dlaczego nie ma zdjęć, filmików, dlaczego nie ma konsultacji u innych weterynarzy, którzy mają większe doświadczenie z tą chorobą? czy pozostały jego zebrane fundusze? szczerze mówiąc pogubiłam się w tych rozliczeniach, które wcześniej były zamieszczane... Quote
agnieszka32 Posted January 24, 2010 Posted January 24, 2010 agaga21 napisał(a):mam wrażenie, że kilka ostatnich postów ma na celu przygotować obserwatorów pachcia, którzy interesują się jego losem do tego, że w końcu napiszecie, że pachcio zostanie poddany eutanazji. dlaczego nie ma zdjęć, filmików, dlaczego nie ma konsultacji u innych weterynarzy, którzy mają większe doświadczenie z tą chorobą? czy pozostały jego zebrane fundusze? szczerze mówiąc pogubiłam się w tych rozliczeniach, które wcześniej były zamieszczane... I nie Ty jedna masz takie wrażenie..... Wiele na tym wątku niejasności i to od dawna... Może ktoś coś wyjaśni, napisze, wstawi zdjęcia? Zamiast snuć filozoficzne rozważania o uwolnieniu psiej duszy z udręczonego psiego ciałka... Quote
gameta Posted January 24, 2010 Posted January 24, 2010 Info o finansach było - Pachcio kasy juz nie ma. Też mam wrażenie, że Pachcio się pakuje do ostatniej drogi... Quote
agaga21 Posted January 24, 2010 Posted January 24, 2010 to dlaczego nikt nie zbiera pieniędzy? dlaczego nie ma cegiełek? dlaczego nie ma apelu o pomoc??? tyle osób mu chciało pomóc! a teraz co? położono na nim krzyżyk? prosiłabym o zdjęcia aktualne pachcia, o nagranie filmiku jak to jego dusza wybiera się już za TM....! no nie podoba m i się to wszystko-delikatnie mówiąc. Quote
maja602 Posted January 25, 2010 Posted January 25, 2010 Wiele osób interesuje się losem Pachyderka. Myślę, że wystarczyło dać hasło i z pewnością każdy z nas wpłaci jakąś kwotę. Myślę, że dużo zostało zrobione i trzeba walczyć dalej. Na eutanazję zawsze jest czas, gdy się już to zrobi, to ....koniec. Wiem, że leki dla Pachyderka, które będzie musiał przyjmować do końca życia też są drogie. Więc proszę, niech każdy wpłaci ile może. Quote
Rybc!a Posted January 25, 2010 Author Posted January 25, 2010 Dziewczyny, absolutnie nikt nie skreśla szans Pachydera. O zdjęcia postaram się w najbliższym czasie, z tym naprawdę nie będzie problemu. Filmik nakręcić mogę, chociaż pewnie będzie słabej jakości- nie mam zbyt dobrego sprzętu- ale postaram się. Mam ferie, więcej czasu- postaram się zrobić informacyjne Allegro, to naprawdę nie jest tak, że personel i wolontariat schroniska rozkłada bezradnie ręce, patrząc na los tego psa! Quote
agaga21 Posted January 25, 2010 Posted January 25, 2010 ktoś pisał by psa przewieźć do mikołowa, gdzie mają doświadczenie z leczeniem tej choroby. czy jest to brane pod uwagę? Quote
Charly Posted January 25, 2010 Posted January 25, 2010 W schronisku są wolontariusze- poproszę ich o zrobienie zdjęć. Nikt nie pisał o usypianiu. Z tego co wiem faktycznie finanse Pachydera wyczerpały się.Aga nie raz nie dwa pisała o jego sytuacji... O Mikołowie takze pisała Agnieszka. (Ale schronisko nie jest w stanie zapłacic tego wszystkiego. Psów mamy 2 razy tyle niż miejsc). Jak wróci poproszę, zeby napisala, ile tam kosztuje dzien.. Quote
zachary Posted January 25, 2010 Posted January 25, 2010 Cioteczki od Pachyderka, dawajcie znać, że chcecie mu pomóc w taki a taki sposób, ale brakuje finansów.Myślę,że wiele osób zechce pomóc.Tylko napiszcie co postanowiłyście. Quote
agaga21 Posted January 25, 2010 Posted January 25, 2010 myślę że trzeba by znów wystawić allegro cegiełkowe. poza tym jakiś apel o pomoc może by się przydał od opiekunów psa... Quote
Vitka Posted January 25, 2010 Posted January 25, 2010 Mam zdjęcia i krótki filmik jak Pachyderek biega. (jak uda mi się go jakoś wrzucić to zobaczycie). Jak się do niego wchodzi to nie wstaje, po przypięciu smyczy podrywa się i ciągnie przez drzwi, ale jego chęci gasi mróz, który go bardzo dotyka... Po spacerku poszedł do misek. On kocha ludzi. Bardzo lubi się przytulać. Quote
Vitka Posted January 25, 2010 Posted January 25, 2010 Oto zdjęcia. .............................. Quote
Vitka Posted January 25, 2010 Posted January 25, 2010 Nie wiem jak to wstawić. krótki filmik z biegającym Pachyderkiem, którego prawie nie widać. Lepszego się dziś nie dało, bo chciał wracać. http://www.youtube.com/watch?v=HG9bV5DQfOY Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.