Asiaczek Posted August 5, 2009 Posted August 5, 2009 O, matko... to chyba jakis koszmarny sen...:cool1: pzr. Quote
nescca Posted August 5, 2009 Posted August 5, 2009 Znów?....Boże....tak blisko mnie? Zakładajcie prędko wątek? Jak mozemy pomoc? Quote
Charly Posted August 9, 2009 Posted August 9, 2009 bez zmian. wyników krwi nie ma jeszcze niestety. wet powiedział mi w piatek, że w czasie odwirowywania coś się nie oddzielilo jak mialo się oddzieilić( nie pamiętam o co chodziło. W sobotę zostala pobrana (lub jutro zostanie pobrana) nowa krew i musimy czekac na nowo:roll: Quote
Rybc!a Posted August 10, 2009 Author Posted August 10, 2009 Dziewczyny, przepraszam za zaśmiecanie wątku- ale może komuś potrzebny jest transport w okolicach drogi Elbląg-Konin, Elbląg-Poznań, Poznań-Trójmiasto, czy jakiekolwiek inne połączenie, które rozpoczęłoby się w okolicach Konina, a skończyło gdzieś na północy Polski? Nie ukrywam, że tym razem mi potrzebny jest transport do Konina :oops: I bardzo zależy mi na tym, bym się tam dostała- a jedyną okazją, jest transport jakiegoś psiaka w te regiony- wtedy zabrałby mnie mój tata.. Quote
kordonia Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 Charly napisał(a):bez zmian. wyników krwi nie ma jeszcze niestety. wet powiedział mi w piatek, że w czasie odwirowywania coś się nie oddzielilo jak mialo się oddzieilić( nie pamiętam o co chodziło. W sobotę zostala pobrana (lub jutro zostanie pobrana) nowa krew i musimy czekac na nowo:roll: :crazyeye::crazyeye: Ale krew była pobrana już prawie dwa tygodnie temu? To kiedy ona była odwirowywana? Krew moze sie źle odwirowac? Jeszcze nie słyszłam o czymś takim Ech, Pachyder :( Coś nie masz szczęscia :( Quote
Charly Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 ja pewnie coś pokiełbasiłam Ewka:oops:. W kazdym razie coś nie wyszlo w wirowaniu. nie mam pojęcia co. teraz musimy czekać na nowo w każdym razie. Quote
Vitka Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 Zapomniałam tego pojęcia, ale słyszałam, że to mogło być spowodowane ociąganiem się kuriera z dostawą krwi do laboratorium. I zapomniałam tego mądrego pojęcia jakim doktor nazwał zaistniałe zjawisko. Jeśli sobie życzycie bardzo zapiszę je i podam. Quote
kordonia Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 Vitka napisał(a):Zapomniałam tego pojęcia, ale słyszałam, że to mogło być spowodowane ociąganiem się kuriera z dostawą krwi do laboratorium. I zapomniałam tego mądrego pojęcia jakim doktor nazwał zaistniałe zjawisko. Jeśli sobie życzycie bardzo zapiszę je i podam. Tak, poprosze o przepisanie tego "mądrego pojecia" :roll: Jak wszyscy wiemy, kurier dostarcza przesyłki w ciągu jednejdpoby, tym własnie różni sie kurier od poczty polskiej. Poz atym, jak wiemy, krew kurierem wysyła sie JUŻ odwirowaną, w dzień pobrania, wiec co ma kurier do sprawy? Ale bardzo proszę o wspomnine przez Ciebie mądre pojęcie :lol: :lol: :lol: (wybacz, nie moge sie powstrzymac ze smiechu, jeszcze tak komicznie skonstruowanej wypowiedzi nie czytałam :lol: ) Quote
Charly Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 hihih:oops: Ja nie przekażę, bo wet jak zacznie mówić, to to trwa bardzo dlugo jest bardzo skomplikowane i zawiłe...... Quote
agaga21 Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 ten wątek od początku do końca to chyba jakiś żart.....:shake: Quote
basia0607 Posted August 11, 2009 Posted August 11, 2009 Nie chcę tu nikogo bronić ale mnie też kiedyś krew skrzepła zanim ją dowiozłam, mimo tego, że nie powinna. Pachyder ma pecha mimo tego, że to cudny, mądry pies. Boks dla niego już jest zamówiony ale nie wiem kiedy przyjedzie. Bylo by cudownie aby ktoś go wziął na tymczas, poświecał mu tylko czas, kapał , smarowal. Schronisko tego nie zrobi a i wet. ma rece pelne roboty. Wszystko to półśrodki. Pachcio musi odrosnąć do mrozów . Mam przed oczyma widok jego nagiego ciała schowanego przed zimnem w starej skrzyni. Quote
gameta Posted August 11, 2009 Posted August 11, 2009 to się chłopak musi sprężać - w tym tempie będzie łysy przez całą zimę :cool1: Quote
Ajula Posted August 11, 2009 Posted August 11, 2009 basia0607 napisał(a): Bylo by cudownie aby ktoś go wziął na tymczas, poświecał mu tylko czas, kapał , smarowal. Schronisko tego nie zrobi a i wet. ma rece pelne roboty. Wszystko to półśrodki. . prawda, jakby poszedł do domu, to błyskawicznie by się jego stan poprawił Quote
zachary Posted August 11, 2009 Posted August 11, 2009 No właśnie, u innego łysego biduli - owczarka Moonka, tłum ciotek, opieka chyba lepsza, bo po paru tygodniach od przejęcia psa z łańcucha, sierść pięknie odrasta, poprawia się wygląd...leczenie idzie pełną parą, chociaż też w schronisku/Kraków/...Czyli jakoś można... Quote
Charly Posted August 11, 2009 Posted August 11, 2009 zachary napisał(a):No właśnie, u innego łysego biduli - owczarka Moonka, tłum ciotek, opieka chyba lepsza, bo po paru tygodniach od przejęcia psa z łańcucha, sierść pięknie odrasta, poprawia się wygląd...leczenie idzie pełną parą, chociaż też w schronisku/Kraków/...Czyli jakoś można... poszła krew do badania- czekamy więc znów na wyniki. wiesz róznie to bywa. moj pies tez był lysy. po dwoch miesiącach leczenia antybiotykami bardzo ladnie zarósł. a pachcio nie zarasta. oby te badania tarczycy czy kału wykazaly coś, co można leczyć... Quote
natalia_aa Posted August 11, 2009 Posted August 11, 2009 U nas łysy owczar Victor też bardzo szybko zarósł, mimo, że w schronisku siedział., odpowiednio dobrane leczenie, na podstawie sterty badań, ciepły, suchy budynek i dobra sucha karma zrobiły swoje! Szkoda, że nikt wcześnie nie wpadł na to, by zrobić psu komplet nowych badań... że nikogo nie dziwił fakt, że pies wygląda tak samo, albo i gorzej, że nikomu do głowy nie przyszło, że być może leki nie działa. Przykre, że z powodu tych wszystkich niedopatrzeń cierpi pies. Quote
gameta Posted August 11, 2009 Posted August 11, 2009 [quote name='natalia_aa']U nas łysy owczar Victor też bardzo szybko zarósł, mimo, że w schronisku siedział., odpowiednio dobrane leczenie, na podstawie sterty badań, ciepły, suchy budynek i dobra sucha karma zrobiły swoje! Ja bym postawiła na to - Moon (przytoczony wcześniej) także pięknie zarasta - ale siedzi w szpitaliku w osobnym pokoju :roll: Quote
Saint Posted August 13, 2009 Posted August 13, 2009 Z tą krwią to wystarczy, że w labie mieli nieświeży, już odstany troszkę bufor i proszę bardzo - cała próba może być wyrzucona do kosza ;) Quote
Ajula Posted August 13, 2009 Posted August 13, 2009 a ja pozdrawiam Pachyderka :lol: i cierpliwie czekam na nowe wieści wierzę, że nikt specjalnie go nie zaniedbuje, coś tam się nie udało, były jakies problemy, ale na pewno zostanie zrobione wszystko, żeby pies wyzdrowiał Quote
basia0607 Posted August 14, 2009 Posted August 14, 2009 Prawda jest taka, znam wszystkim Pachyder bardzo leży na sercu ale nieraz cięzko jest trafić z leczeniem. Przypominam, że to schronisko a nie kilinika. Pozatym nie chciala bym go dawać do metalowej klatki i znowu narażać na stres. Mamy dobrego lekarza , więc zaufajmy mu. Quote
Charly Posted August 14, 2009 Posted August 14, 2009 jak na razie i tak na wyniki czekamy, więc nie ma co gdybac. tylko cięzko czekać i czekać i czekać:roll:. Quote
Charly Posted August 15, 2009 Posted August 15, 2009 Pachyder był dziś na spacerku. Odnoszę wrażenie, ze więcej je ostatnio. I tyje. żebra nie sterczą mu już tak. Vitka masz może nowe zdjęcia? Zobaczymy jakie będą wyniki kupy no i tej krwi. Quote
Dana i Muszkieterowie Posted August 15, 2009 Posted August 15, 2009 Rzeczywiście od końca marca do sierpnia, Pachyder powinien przybrać na wadze..... :roll: Moon szybko nabrał ciałka, a był także wychudzony. :roll: Pachyderku, zdrowiej piesku ! Quote
Charly Posted August 15, 2009 Posted August 15, 2009 [quote name='dana']Rzeczywiście od końca marca do sierpnia, Pachyder powinien przybrać na wadze..... :roll: Moon szybko nabrał ciałka, a był także wychudzony. :roll: Pachyderku, zdrowiej piesku ! rzecz w tym, że nie tył. A i teraz jest to bardzo powolny proces. Mysle, ze karma mu sluży, bo je chętnie i dużo. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.