Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

Pachyderowi ogon non stop "chodzi" , ale nie tak jak szczeniakom, jak podrostkom, on cieszy się zupełnie inaczej, tak delikatnie, nie nalegając na nic. Czasami szturchnie człowieka głową, przypominając, że chciałby zostać pogłaskany..
Poza tym dzisiaj głębiej przyjrzałam się w oczy Pachcia .. Takich oczu u psa jeszcze nie widziałam, naprawdę.. Są takie mądre, przepełnione miłością i dobrem.. :(

Posted

Pachyderek często szturcha rekę czlowieka glową aby go poglaskać i potrafi sie uatentycznie cieszyć. To dostojny pan, nie wariuje, nie narzuca się , obserwuje sytuację . To musiałbyć kiedyś piękny on, zanim czlowiek nie upodlil go tak okrutnie.

Posted

Charly napisał(a):
Są wszystkie wyniki; kał i krew nie wykazały nic. Natomiast badania wymazu/zeskrobin wykazaly gronkowca i drożdże.

I wiadomo juz, jakie leczenie zastosować?

pzdr.

Posted

O, sa zastrzyki, to może maści na razie nie trzeba.
Moja suka miała kiedys w uchu drożdżaki i wtedy zastosowana została maśc Surolan + przemywanie Acnosanem. Pomogło.
Gronkowca nie miałam w mojej hodowli, tak więc tutaj się nie wypowiadam...:lol:

Pzdr.

Posted

Charly napisał(a):
zapytam weterynarza czy Pachciowi potrzeba maści.


Przeczytałam "zapytam weta czy Pachciowi potrzeba MIŁOŚCI" i pomyślałam, że oszalałaś :evil_lol:

Oh, oczywiście, że mu potrzeba miłości :-(

Posted

Moja suka miała gronkowca, w uszach i na skórze. Dostawała antybiotyki - najpierw w zastrzykach, potem w tabletkach. 2 razy w tygodniu przemywałam uszy roztworem z Imaverolu i jako zasypkę stosowałam antybiotyk w pudrze, Bivacyn. Takie były zalecenia weta.
Szybko z tego wylazła, paskudztwo nigdy nie wróciło.

U Parchydra dochodzi jeszcze to, że długo był bardzo zaniedbany, choroba była zaawansowana.
Będzie dobrze!

Posted

Widzialam wynik badania i antybiogram Pachdera. Gronkowiec jest wrażliwy na 2 lub 3 ontybiotyki/ dokladnie nie pamiętam/ . Na lek, którym był dotąd leczony ta bakteria nie jest wrażliwa. Wet zastosował inny antybiotyk.
Wyniki badania trzustki nic nie wykazały.

Posted

basia0607 napisał(a):
Widzialam wynik badania i antybiogram Pachdera. Gronkowiec jest wrażliwy na 2 lub 3 ontybiotyki/ dokladnie nie pamiętam/ . Na lek, którym był dotąd leczony ta bakteria nie jest wrażliwa. Wet zastosował inny antybiotyk.
Wyniki badania trzustki nic nie wykazały.

O, to juz coś. Antybiogram to dobra rzecz, aby ustalić, jaki antybiotyk zastosować.:lol:

Pzdr.

Posted

chcialam na watku podziekowac schronisku dla Zwierzat w Elblagu za list z podziekowaniem za wplate + przedstawienie sytuacji medycznej Pachyderka. Nie bylo to potrzebne, ale niezmiernie mi milo:loveu:
Pozdrawiam serdecznie wszystkich pomagajacych psinie :hand:

Posted

Jutro Pachcio przeprowadza sie do nowego boksu. Ma zmienione leki, niestety siersć jeszcze nie odrasta. On ma bardzo wrażliwą skórę, tylko otrze sie o coś twardego już jest rana. Nie wiem jak go dotykać aby nie uszkodzić. Pachyder miał robione wszytko co możliwe, gdy to nie zadziała jesteśmy bezradni. Może jakieś kąpiele, nacierania ale jak to robić w schronisku ? Mnie się wydaje , że jakaś bakteria zniszczyła mu mieszki wlosowe i włos sie nie odbuduje.

Posted

monika083 napisał(a):
trzeba bedzie mu jakis kubrak cieply uszyc...

arjunę poproście o kubraczek,ona robi nieprzemakalne, bezpłatnie, trzeba tylko jej kurtkę nieprzemakalną wysłać lub 10zł chyba

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...