gonia66 Posted September 3, 2009 Posted September 3, 2009 Mysia_ napisał(a):Goniu przypominam Ci, że rok szkolny się zaczął, musisz jutro iść uczyć dzieci katechezy :diabloti::evil_lol: lALLLAAAAAAAllalaaaaaaaaaaaaaaaa.dzis wlasnie rozmawialam z piątymi klasami o rozmnożeniu wina na weselu ..gdzie to byłó??No gdzie bylo to wesele??Kto pamięta????:razz::razz::razz:No???? Quote
Isadora7 Posted September 3, 2009 Posted September 3, 2009 [quote name='Michal_Kubusiowy']Kubuś wrócił właśnie z godzinnego deszczowego spaceru z nową siostrą:). Dał sobie umyć łapy i powycierać się cały ręcznikiem. Ciągle dopomina się o pieszczoty. Bez problemu można mu też odpinać smycz. Kotu krzywdy nie chce zrobić, wręcz przeciwnie, tylko kot się go obawia, bo Kubuś to spory piesek, ale mam nadzieję, że szybko się do siebie przekonają. Pozdrawiamy YouTube - Przeżyj to sam - Lombard Quote
agata51 Posted September 3, 2009 Posted September 3, 2009 Biedne te wasze dzieci, a moje wnuki! Goniu, nie masz wyjścia - na jutrzejszą lekcję proponuję Genesis, 9:18 - 9:29. :diabloti: Quote
gonia66 Posted September 3, 2009 Posted September 3, 2009 agata51 napisał(a):Biedne te wasze dzieci, a moje wnuki! Goniu, nie masz wyjścia - na jutrzejszą lekcję proponuję Genesis, 9:18 - 9:29. :diabloti: Ale dlaczego biedne dzieci???BArdzo byla pouczajaca i ciekawa lekcja (mialam dzis 3 piate klasy)dzieci siedzialy jak zaczarowane:eviltong::eviltong:No ale nikt nie pamieta gdzie bylo to slynne wesele???:razz::razz: Agaciu...dlaczego ten fragment wybralas..???:-oMAm opowiadac dzieciom o Noem jak sie uchlał????heheh...to musialaby byc klasa licealna na ten temat Quote
agata51 Posted September 3, 2009 Posted September 3, 2009 Gońka, ja przecież nie podważam twoich kompetencji ani charyzmy - sama chętnie usiadłabym w pierwszej ławce na którejś z twoich lekcji. Tak jakoś mi się skojarzyło - po dzisiejszej imprezie pomoce naukowe będziesz miała wypisane na twarzy :diabloti: Ja tam specjalistką od NT nie jestem, ale czy chodzi ci o wesele w Kanie i przemienienie wody w wino? :eviltong: Quote
gonia66 Posted September 4, 2009 Posted September 4, 2009 :multi::multi::multi::multi::multi:agata51 napisał(a):Gońka, ja przecież nie podważam twoich kompetencji ani charyzmy - sama chętnie usiadłabym w pierwszej ławce na którejś z twoich lekcji. Tak jakoś mi się skojarzyło - po dzisiejszej imprezie pomoce naukowe będziesz miała wypisane na twarzy :diabloti: Ja tam specjalistką od NT nie jestem, ale czy chodzi ci o wesele w Kanie i przemienienie wody w wino? :eviltong: :multi::multi::multi::multi:BRaaawoooo...widzisz Agaciu???JAk wszystkie ciotki pouciekaly??Wystraszyluy sie czy co:eviltong::eviltong::eviltong::eviltong:A to byla taka latwa zagadka:loveu::loveu::loveu: Quote
gonia66 Posted September 4, 2009 Posted September 4, 2009 No dobra- na mnie pora:-(MAm w tym roku fajny plan ale akurat jutro musze wstawac rano...dam rade- ale jeszcze pewnie jak c noc zanim zasne, to...sypialnia budzi ciagle moje wspomnienia o Ciapulince...wiec troche trwa zanim zasypiam.... Dobranoc Kubusiu..dobranoc pijane cioteczki...Dobranoc RODZINKO KUBUSIOWA..:loveu::loveu::loveu:bardzo jestesmy szczesliwe i pijane ze szczescia dzięki Wam...a jak przypomne sobie KUbusiowa przeszłosc..to juz w ogole mnie rozsadza radosc...zeby kazdy watek mial takie zakonczenie...pappap:loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
Ra_dunia Posted September 4, 2009 Posted September 4, 2009 Tak, tak... ciotki popadały ;) ale jak zaczęły pić o 21szej to się nie ma co dziwić :evil_lol: A jak wziąć pod uwagę, że ja codziennie zwlekam się z łóżka o 5:45 (czasami 5:30) to i tak wczoraj dzielna byłam i długo wytrwałam na posterunku :cool1: Ale widzę, że Kubuś przyzwyczaił się do tych nocnych spacerków, które mu ciotki tutaj fundowały :evil_lol: Quote
sleepingbyday Posted September 4, 2009 Posted September 4, 2009 i co dziewczynki, kac jest :cool3:? musi być, bo jak nie - to nie przykładałyście się ;). ja wczoraj wzniosłam za powodzenie kubusia, zagryzając ogóreczkiem, więc czuje wspólnotę przeżyć z ra_dunią :evil_lol:. co prawda słodkie chwile psuł fakt, że jedna popaluchowa suczka, którą poleciłam mojej przyjaciółce i jej siostrze - umiera, nieodwołanie. więc raz beczałam radośnie, a raz wręcz przeciwnie. to chyba taka metafora życia w pigułce. Quote
gonia66 Posted September 4, 2009 Posted September 4, 2009 Dzien dobry cioteczkom:lol::lol:Calkiem dobrze mi sie dzis o dziwo wstawalo i nawet przed czasem bylam w pracy:roll:cIEKAWE jak tam dzis Nasz Kubalnski sie spisuje i jak minęla pierwsza nocka w nowym domeczku??BArdzo jestem ciekawa...ale do wieczora mnie chyba nie bedzie wiec mama nadzieje ze przeczytam po powrocie:loveu: CIAPULEŃKO...14 DZIEŃ BOLI MNIE SERCE..TAK BARDZO BOLI:-( Quote
rita60 Posted September 4, 2009 Posted September 4, 2009 Witajcie cioteczki:lol:nie dotrwałam do konca,bo net padł:angryy: Zobaczcie w schronie łodzkim jest taka sunia,wyglada jak młodsza siostra Kubolka/nawet nosem ma rozowy/:-( Quote
Michal_Kubusiowy Posted September 4, 2009 Posted September 4, 2009 Pierwsze zdjęcia Kubusia w nowym domu. Quote
Lionees Posted September 4, 2009 Posted September 4, 2009 Ale cudne zdjęcia,odebrało mi mowę,więc tylko mogę się patrzeć z zachwytem:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: A Ty Kubulku masz się z czego cieszyć,oj masz:multi: Quote
Negri_2008 Posted September 4, 2009 Posted September 4, 2009 Lzawię :loveu::placz: Ech...to podawanie łapki. Kuba już zawsze będzie mi się kojarzył z taką podaną łapką. Super zdjęcia, dziękujemy domkowi :lol: Quote
Mysia_ Posted September 4, 2009 Author Posted September 4, 2009 niewiarygodne :crazyeye::loveu::loveu::loveu: Quote
wiosna Posted September 4, 2009 Posted September 4, 2009 No ładnie, ja tu na chwilkę wpadam, a tu dziesięć stron zadrukowanych, i co? :lol: Kuba, jak widzę spisuje się.. ahh, ponad wszelkie oczekiwania! Cieszę się bardzo, dumna jestem z niego :loveu: Taki niby problematyczny, trudny i wystraszony pies :lol: Quote
lilith27 Posted September 4, 2009 Posted September 4, 2009 to co co gonia następny wątek planujesz rozruszać????? śledziłam cały czas.....;) Quote
rita60 Posted September 4, 2009 Posted September 4, 2009 niteczka napisał(a):Czy impreza trwa dalej? To co robimy replay:razz: Quote
Negri_2008 Posted September 4, 2009 Posted September 4, 2009 [quote name='Renata5']Ale cudne zdjęcia,odebrało mi mowę,więc tylko mogę się patrzeć z zachwytem:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: A Ty Kubulku masz się z czego cieszyć,oj masz:multi: Ja na tym zdjęciu to chyba widzę, że Kuba na nas patrzy i nam dziękuję :oops::oops::loveu: Jakby chciał przekazać jaki jest szczęśliwy i obiecać, że będzie grzeczny :loveu::placz: Rita - rypleja chyba nie będzie ( na tym wątku ) :evil_lol: Quote
gonia66 Posted September 4, 2009 Posted September 4, 2009 O Jezuuuuuuuuuu..ja patrze i patrze na te fotki i mnie rozwala od środka normalnie...nie moge wyjsc z zachwytu..Kubuś..sie usmiecha...podaje łapeczkę a w tą swoją Pańcie to normalnie wpatrzony jak w obrazek..nie co ja mowie- jak w kośc:eviltong::eviltong::eviltong::eviltong:nie mam w zasadzie słów ktorymi moglabym wyrazic to co czuję..no kurcze- nie mam naprawdę...dla takich chwil warto życ..warto nawet robic z siebie wobec wszystkich domownikow glupa...normalnie taka nagroda dla nas wszystkich ze hej!!!!!!!!!!!!Kuba..piesku..ale CI sie trafiło....w najśmielszych marzeniach nie oczekiwalam az takiego zakonczenia...Domku KUbusiowy....no co ja mogę napisa..??Kubus jest ajlepszym dowodem na to, ze czekal na Was cale swoje zycie...a jednoczesnie dowodem na to, ze Wy rowniez wlasnie na Kubusia czekaliscie- nawet o tym nie wiedząc- nrmalnie stworzeni dla siebie i juz!!!!!Cudna rodzinka....wielkie ukłony i wdziecznośc jak stąd do ......Czamalugmy:eviltong::eviltong::loveu::loveu::loveu::loveu: CIAPULEŃKO...14 DZIEŃ BOLI MNIE SERCE..TAK BARDZO BOLI:-( Quote
gonia66 Posted September 4, 2009 Posted September 4, 2009 [quote name='lilith27']to co co gonia następny wątek planujesz rozruszać????? śledziłam cały czas.....;)Lilith..no czywiscie ze rozkrecam nastepny watek i to wlasnie z psiakiem z Radomia...bardzo przydalaby sie Twoja pomoc u Czarusia( i wszystkich przekochanych Kubusiowych cioteczek równiez)...dużo nam nie brakuje ale brakuje...a mmiejsce u Morii czeka przygotowane... TAk w ogole- przy okazji chcialam tu najgorecej jak potrafie podziekowac wszystkim cioteczkom Kubusiowym...ten pies i ten wątek- to w zasadzie mój debiut..wątek założyła Mysia na moją prośbe po wspolnej decyzji(ja nawet wtedy nie umialam zakladac watku)....przyznam, ze sie troszke balam...nie znalam dobrze realiow..i co????I tak mi sie trafilo, ze nie możnabylo lepiej!!!!!Kubusiowe cioetczki to tak solidne kobiety i madre, ze dodaly mi tyle sil i radosci, ze nie miaalbym sil ich opisywac..dzieki Wauwierzylam w to, ze warto..ze moge ufac ludziom, ktorych na oczy nie widzialam...Kubus nie byl wcale krotko u Wiosenki(oj w Jej stronę tez przeogromny uklon!!!!!!!!!:loveu::loveu::loveu::loveu:)...i bywalo, ze byl trudny(jedzenie np)...ale nigdy w Jego skarpetce ne bylo widac dna..zawsze byla pelna i z zapasem....nigdy do zadenj cioteczki nie musialam wysylac nawet przypomnienia.....tu..u KUbusia to "szwjacarski bank" normalnie..i co?/I jeszcze w spadku zostalo od Niego prawie 300 zł- trojka piesow dzieki temu bedzie "zdotowana"....to jest niesamowite...Kubus...rodznka Kubusia...Wiosenka i Patryk...ten watek...no i Wy- kubusiowe cioteczki- to jedna z najwspanialszych przygod jakie mnie do tej pory spotkaly na dogo...BARDZO WAM WSZSTKIM DZIEKUJE!!!!:loveu::loveu::loveu::loveu: CIAPULEŃKO...14 DZIEŃ BOLI MNIE SERCE..TAK BARDZO BOLI:-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.