Lionees Posted September 24, 2009 Posted September 24, 2009 [quote name='Ma6da']dokładnie tak - te informacje pomogły by nam w zrozumieniu niektórych zachowań Kuby i w jego szkoleniu.[/quote] Jak się czegoś dowiecie nowego o Kubusiu to dajcie tu znać,co?Też jesteśmy ciekawe:) Quote
Bjuta Posted September 26, 2009 Posted September 26, 2009 [quote name='Ma6da']Mam do was gorącą prośbę. Gdybyście mogły mi napisać wszystko co wiecie o życiu Kuby przed adopcją. Z tego co czytałam zrozumiałam, że pierwszy opiekun Kuby umarł, później zaopiekował się nim syn zmarłego, a kiedy ten wyjechał - Kuba został pod opieką dalszej rodziny. Później Kuba został przez tą rodzinę oddany do schroniska. W schronisku przebywał przez 2 lata. W tym czasie Kuba został kilkakrotnie pogryziony przez inne psy i stopniowo zaczął tracić kontakt z człowiekiem. Po dwóch latach trafił do Wiosny, gdzie przebywał przez pół roku. Czy wiecie o nim coś więcej? Ile lat miał jego pan? czy mieszkali tylko we dwójkę? w jakim mieście mieszkali? Za wszystkie informacje będę bardzo wdzięczna. Jeśli zaś chodzi o to co Kubuś robi dzisiaj - uczy się pilnie najważniejszych komend, chodzi na spacerki, świata poza swoim Panem - Michałem nie widzi, poznaje nowe pieski - z jednymi się zaprzyjaźnia, z drugimi prowadzi wojnę, a wczoraj postanowił, że zje naszą kolację leżąc na sofie :crazyeye: Dowcipniś :razz: Pozdrawiam serdecznie i czekam na jakieś informacje.[/quote] Tu chyba tylko Mysia może pomóc... Quote
Negri_2008 Posted September 26, 2009 Posted September 26, 2009 Witam jako pierwsza i to na gorąco :evil_lol: Ach, ta Kubusiowa łapka :loveu: Pozdrawiam Quote
rita60 Posted September 27, 2009 Posted September 27, 2009 :multi:o jakie przystojniaki dwa:multi: Quote
gonia66 Posted September 27, 2009 Posted September 27, 2009 Wow....co za piękna "para"...no naprawdę....teraz "znam " rodzinkę w komplecie:loveu::loveu::loveu: Quote
Bjuta Posted September 27, 2009 Posted September 27, 2009 Jeden ładniejszy od drugiego... :loveu::eviltong: I nawet spojrzenia mają podobne (tęskne). :evil_lol: Super się Kubie trafiło! :loveu::loveu::loveu: Quote
gonia66 Posted September 27, 2009 Posted September 27, 2009 No i ja już wiem dlaczego Magdusia nie pokazywała nam swojej drugiej polowy:eviltong::eviltong::eviltong:jeszcze się nie mogę otrząsnąc z radości z powodu "Kubusiowego" domeczku:loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
Mysia_ Posted September 29, 2009 Author Posted September 29, 2009 coś ostatnio zaniedbałam dogo :oops: [quote name='Ma6da']Mam do was gorącą prośbę. Gdybyście mogły mi napisać wszystko co wiecie o życiu Kuby przed adopcją. Z tego co czytałam zrozumiałam, że pierwszy opiekun Kuby umarł, później zaopiekował się nim syn zmarłego, a kiedy ten wyjechał - Kuba został pod opieką dalszej rodziny. Później Kuba został przez tą rodzinę oddany do schroniska. W schronisku przebywał przez 2 lata. W tym czasie Kuba został kilkakrotnie pogryziony przez inne psy i stopniowo zaczął tracić kontakt z człowiekiem. Po dwóch latach trafił do Wiosny, gdzie przebywał przez pół roku. Czy wiecie o nim coś więcej? Ile lat miał jego pan? czy mieszkali tylko we dwójkę? w jakim mieście mieszkali? Za wszystkie informacje będę bardzo wdzięczna. Już, a raczej dopiero odpowiadam :eviltong: Pan Kubusia zmarł, zaopiekował się nim syn, który okazało się, że musi wyjechać za granicę i psiaka prywiół do schroniska, musiał być z Zabrza, bo przyjmujemy psiaki tylko z terenu Zabrza. To co się zgaza pogrubiłam :evil_lol: Z tego co wiem to jego Pan był sam, tak przynajmniej mówił syn :roll: Coś jeszcze? :cool3: A tak co do tego zdjęcia ostatniego, jak ja bym w schronisku tak zrobiła Kubusiowi jak Michał to bym pewnie została bez nosa :evil_lol: Quote
Ma6da Posted October 1, 2009 Posted October 1, 2009 to w sumie najważniejsze informacje dla nas, bardzo Ci dziękujemy Mysiu :p A co do Kuby i Michała - to chłopaki są w sobie zakochani ... ;) Quote
gonia66 Posted October 1, 2009 Posted October 1, 2009 Ma6da napisał(a):to w sumie najważniejsze informacje dla nas, bardzo Ci dziękujemy Mysiu :p A co do Kuby i Michała - to chłopaki są w sobie zakochani ... ;) Chłópaki w sobie a my w Was...to kompletna znaczy miłośc jest:loveu::loveu::loveu:A jakies nowe foteczki dla ciala i ducha...co???Niesmiało prosze, bo uwielbiam sobei poprawaic humor:lol::lol::lol: Quote
Michal_Kubusiowy Posted October 1, 2009 Posted October 1, 2009 Proszę bardzo. Oto kolejna porcja foteczek. Quote
Mysia_ Posted October 1, 2009 Author Posted October 1, 2009 i nawet kicia się na fotkę załapała :loveu: http://www.budmatic.com/img/kubus/IMG_0362.JPG :loveu::loveu::loveu: a to obok to szczurek? :evil_lol: Quote
gonia66 Posted October 1, 2009 Posted October 1, 2009 JA nie chce tu nikomu slodzic bo przeciez juz i tak tych pochwal jest nieskonczonosc- a to ciagle kropla w morzu...ale normalnie cos mi sie takiego dziwnego w żołądku robi jak oglądam fotki Kubusia i Jego Rodzinki...normalnie cos takiego dziwnego..taka radość wewnętrzna..ze mam ochote drzec sie z radosci do monitora...nie umiem tego uczucia opisac- ale to fantastyczne...nigdy nie zazywalam narkotyku- ale mysle ze tak wlasnie sie po nim czuje czlowiek...hihihi..a ja mam to za darmo i w dodatku zdrowo:loveu::loveu::loveu::loveu::multi::multi::multi::multi::multi:jESTESCIE CCCCCCCUUUUUUUUDNI!!!!!!!!!!!!!!! Quote
Lionees Posted October 2, 2009 Posted October 2, 2009 Boszsze...miałam prawie identyczną sunię :-(jak ta ruda psinka obok Kubunia.To była moja pierwsza psinka w domu, mój Tata jako szczeniaczka ją przywiózł gdzieś ze wsi,bo się suczka oszczeniła:roll:,żebym wreszcie dała sobie spokój z tymi 16-oma psami pod blokiem:p.Kuleczka(tak miała na imię)zrobiła się psem tatusiowym,a ja dalej dokarmiałam swoje bezdomniaczki;).Miałam wtedy 11 lat,Kulka była z nami 16 lat:-( http://www.budmatic.com/img/kubus/IMG_0292.JPG Kubuś-przecudowny,a właściciele-wspaniali:loveu: Quote
Negri_2008 Posted October 2, 2009 Posted October 2, 2009 Ależ ten Kuba ma dumną postawę :cool3: Jest taki hm......zrównoważony. Miło popatrzeć. Zadbany, wyczesany no miód poprostu :loveu: Reniu, ja też jako dziecko dokarmiałam bezdomne psy. ;) Nawet założyłam klub w dziadka garażu. Zadaniem klubowiczów było wynoszenie jedzenia z domu a potem ruszaliśmy w miasto do psów i je karmiliśmy. A jako zupełny berbeć właziłam na czworaczkach do budy ukochanego psa babci i dziadka (Berta miała na imię ta sunia, była duża i kudłata) i tam sobie lubiłam spędzać czas :evil_lol: Quote
niteczka Posted October 2, 2009 Posted October 2, 2009 Ja też nie będę kadzić, ale co tam. Fajna rodzinka, śliczne zwierzaki.:lol: Quote
Lionees Posted October 3, 2009 Posted October 3, 2009 Negri_2008 napisał(a): Reniu, ja też jako dziecko dokarmiałam bezdomne psy. ;) Nawet założyłam klub w dziadka garażu. Zadaniem klubowiczów było wynoszenie jedzenia z domu a potem ruszaliśmy w miasto do psów i je karmiliśmy. U mnie dzieci miały inne zajęcia niż dokarmianie bezdomnych psów i opieka nad nimi:roll:Mój tata:loveu: im gotował jedzenie w wielkim garze. A Ty Kubusiu masz szczęście że już nie musisz dzielić się z innymi psiakami jedzonkiem.Wszystko co najlepsze jest tylko dla Ciebie:loveu: Quote
Michal_Kubusiowy Posted October 5, 2009 Posted October 5, 2009 Dziękujemy za wszystkie miłe słowa, to dzięki Wam Kubuś ma teraz nowy dom i może tak spokojnie sobie spać: Quote
gonia66 Posted October 5, 2009 Posted October 5, 2009 [quote name='Michal_Kubusiowy']Dziękujemy za wszystkie miłe słowa, to dzięki Wam Kubuś ma teraz nowy dom i może tak spokojnie sobie spać: No i odpłynęłam dzięki tej fotce.....nie mogę normalnie....:loveu::loveu::loveu:...Taaaaaaaaaaaaaa...dzięki nam....DZiękuję za wszystko co robicie dla Kubusia..(a jak byście chcieli jeszcze jakiegoś "Kubusia" do kompletu- rzeknąć prosze tylko slówko-i sie stanie natentychmaist....:loveu::loveu:) Quote
Mysia_ Posted October 5, 2009 Author Posted October 5, 2009 mmm cudnie! same chętnie bym sie tak zdrzemneła pod cieplutkim kocykiem :loveu: Quote
niteczka Posted October 5, 2009 Posted October 5, 2009 Mysia_ napisał(a):mmm cudnie! same chętnie bym sie tak zdrzemneła pod cieplutkim kocykiem :loveu: Dołączam się:lol: Quote
sleepingbyday Posted October 8, 2009 Posted October 8, 2009 aaa, jakie szczęście na psiej twarzy :loveu:. o to chodzi, o to chodzi! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.