Jump to content
Dogomania

błagamy o szansę dla pięknego Kubusia! MA DOM:) wielkie oblewanie!!! :)


Recommended Posts

  • Replies 2.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

WIecie co???Az mi się w brzuchu cos robiló takiego..jak motyle(kiedy to było ostatnio...:loveu:)...normalnie nie mogę...na kazdziutkim zdjeciu Kubuś się uśmiecha..na każdym...ja juz nie wiem teraz kto śliczniejszy..Kubus czy Pańcia:eviltong::eviltong::eviltong:Oj...MIchale Michale..alez masz teraz Piękności w domku- sztuk 3...hohoho...nie każdy tak ma..oj..nie:loveu::loveu:
Kubuś nam odmlodniał przy tych ślicznych Dziewczynkach(Pańci i sunie malutkiej) o kilka dobrych lat...zrobił sie bielutki ...no kurde...duma normalnie...dla mnie SZOK to mało...jestem w MEGA PODZIWIE...i nardzo bardzo dziekuję Kubusiowej Rodzince- jesteście cudowni(cho chętnie ujrzałabym też Pańcia na fotkach:eviltong:)....:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:

Posted

[quote name='gonia66']bardzo dziekuję Kubusiowej Rodzince- jesteście cudowni(choć chętnie ujrzałabym też Pańcia na fotkach:eviltong:)....:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:
Gonia , Ty ciągle podnosisz poprzeczkę :evil_lol: cos taka ciekawa tego pańcia Kubusiowego :cool3::cool3: może Madzia nie chce pokazywać swego faceta na Dogo. Wiesz jak to jest 'sie przypilnuje to sie ma' :evil_lol: a tu bab 'od metra' :eviltong:

Posted

marysia55 napisał(a):
Gonia , Ty ciągle podnosisz poprzeczkę :evil_lol: cos taka ciekawa tego pańcia Kubusiowego :cool3::cool3: może Madzia nie chce pokazywać swego faceta na Dogo. Wiesz jak to jest 'sie przypilnuje to sie ma' :evil_lol: a tu bab 'od metra' :eviltong:

HHHHHmmmno tak...fakt..zapomnialam, ze to tylko meżczyźni uwielbiaja sie "chwalic" swoimi "klejnotami":eviltong::eviltong::eviltong::eviltong:kobietki juz troszku gorzej z tymi sprawami:loveu::loveu:No..ale nas za duzo cobyśmy 'krzywde" zrobiły Michałowi...no ale jak juz cieszyc oko- to "po całosci"...nie???:eviltong::eviltong::eviltong:(kurde...choc nie wiem czy moge sie jeszcze bardziej ucieszyc na tym watku..no ale warto sprobowac, zeby sie przekonac;););))

Posted

Dziękujemy za wszystkie miłe słowa.
Muszę jednak sprostować, że w domu mam 4 piękności, bo jest jeszcze kocica Basia, z którą Kubuś się coraz bardziej zaprzyjaźnia. Na zdjęciach mnie nie ma bo to ja zazwyczaj je robię:)
Kubuś będzie dopiero biały jak go wyszorujemy, teraz jeszcze nie chcemy go zbytnio stresować.

Posted

Michal_Kubusiowy napisał(a):
Dziękujemy za wszystkie miłe słowa.
Muszę jednak sprostować, że w domu mam 4 piękności, bo jest jeszcze kocica Basia, z którą Kubuś się coraz bardziej zaprzyjaźnia. Na zdjęciach mnie nie ma bo to ja zazwyczaj je robię:)
Kubuś będzie dopiero biały jak go wyszorujemy, teraz jeszcze nie chcemy go zbytnio stresować.

OOOOOOOOO..proszę..a nie mowilam..jeszcze jeden klejnot rodzinki Kubusiowej...MIchal..to kurde cale szczescie, ze jest w tym domku jednak Kubus..bo bylbys jedynym facetem w rodzinie...i moglbys popasc w pyche..otoczony samymi pięknosciami..a tak...to cho musisz sie dzielic z Kubolinkiem władzą:loveu::loveu::loveu::loveu:
Ale Madzia....no moglaby tez cyknąc foteczke..no...Madziu...:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:

Posted

jestem oburzona! nie wrzuciłyście kubka do metamorfoz :mad:!


to jeste jedna z tych historii, gdzie rzecz jest nie tyle o ratowanie zycia psa, co jego psychiki. i takie dobre zakończenia sa niesamowicie wzruszające i budujące.


baby ( i chłopy), a nie zajrzelibyście do jamika -dziadka, nad którym wisi kostucha? w schronie szczecińskim jest, gdzie raczej geriatrii sie nie trzyma, więc....

chcemy powalczyć o godną starość dla niego, zapewnić mu ostatnie chwile w spokoju i poczuciu bezpieczeństwa:
http://www.dogomania.pl/forum/f1170/biedne-psisko-jamnik-pomozcie-w-szczecinskim-schronisku-146569/

Posted

[quote name='sleepingbyday']jestem oburzona! nie wrzuciłyście kubka do metamorfoz :mad:!


to jeste jedna z tych historii, gdzie rzecz jest nie tyle o ratowanie zycia psa, co jego psychiki. i takie dobre zakończenia sa niesamowicie wzruszające i budujące.


baby ( i chłopy), a nie zajrzelibyście do jamika -dziadka, nad którym wisi kostucha? w schronie szczecińskim jest, gdzie raczej geriatrii sie nie trzyma, więc....

chcemy powalczyć o godną starość dla niego, zapewnić mu ostatnie chwile w spokoju i poczuciu bezpieczeństwa:
http://www.dogomania.pl/forum/f1170/biedne-psisko-jamnik-pomozcie-w-szczecinskim-schronisku-146569/
Ja juz tam wczoraj w nocy trafiłam..i co??Tylko sie zwyłam przed snem..no bo co ja moge zrobic dla tego biedaka..no co???a tak bardzo bym chciala.....zwlaszcza dla jamniczka....:-(

Posted

Mam do was gorącą prośbę. Gdybyście mogły mi napisać wszystko co wiecie o życiu Kuby przed adopcją. Z tego co czytałam zrozumiałam, że pierwszy opiekun Kuby umarł, później zaopiekował się nim syn zmarłego, a kiedy ten wyjechał - Kuba został pod opieką dalszej rodziny. Później Kuba został przez tą rodzinę oddany do schroniska. W schronisku przebywał przez 2 lata. W tym czasie Kuba został kilkakrotnie pogryziony przez inne psy i stopniowo zaczął tracić kontakt z człowiekiem. Po dwóch latach trafił do Wiosny, gdzie przebywał przez pół roku. Czy wiecie o nim coś więcej? Ile lat miał jego pan? czy mieszkali tylko we dwójkę? w jakim mieście mieszkali? Za wszystkie informacje będę bardzo wdzięczna.
Jeśli zaś chodzi o to co Kubuś robi dzisiaj - uczy się pilnie najważniejszych komend, chodzi na spacerki, świata poza swoim Panem - Michałem nie widzi, poznaje nowe pieski - z jednymi się zaprzyjaźnia, z drugimi prowadzi wojnę, a wczoraj postanowił, że zje naszą kolację leżąc na sofie :crazyeye: Dowcipniś :razz: Pozdrawiam serdecznie i czekam na jakieś informacje.

Posted

agata51 napisał(a):
Cioteczki, wróciłam, pojęcia nie mam, o czym gadacie, nadrobię idę spać.

AAAAAAAAAAAA..no i wszystko jasne...ale nie wiem dlaczego Agaciu nie pytalas o pozwolenie i zadnego meldunku o wyjezdzie nie bylo....na szzcesce juz jestes..bo dziwnie mi bylo pustawo na znanych watkach:roll:
CIAPULINKO...NIE MAM CIEBIE JUŻ OD MIESIĄCA...I NIC...MOŻE JESTEM BLEDSZA..MOZE DRŻĄCA, MOŻE BARDZIEJ MILCZĄCA....LECZ JAK WIDAC..MOŻNA ŻYC BEZ POWIETRZA.....22.08.2009..


  • Posted

    Goniu, o pozwolenie nie pytałam, bo ubzdurałam sobie, że mam prawo do tygodniowych wakacji. Zbłądziłam - przepraszam. Skubana, na tygodnie całe przepadała, a mnie z tygodnia rozlicza, Gonia jedna! A meldunek o wyjeździe cały czas był w moim podpisie. Buźka.

    Posted

    [quote name='Ma6da']Mam do was gorącą prośbę. Gdybyście mogły mi napisać wszystko co wiecie o życiu Kuby przed adopcją. Z tego co czytałam zrozumiałam, że pierwszy opiekun Kuby umarł, później zaopiekował się nim syn zmarłego, a kiedy ten wyjechał - Kuba został pod opieką dalszej rodziny. Później Kuba został przez tą rodzinę oddany do schroniska. W schronisku przebywał przez 2 lata. W tym czasie Kuba został kilkakrotnie pogryziony przez inne psy i stopniowo zaczął tracić kontakt z człowiekiem. Po dwóch latach trafił do Wiosny, gdzie przebywał przez pół roku. Czy wiecie o nim coś więcej? Ile lat miał jego pan? czy mieszkali tylko we dwójkę? w jakim mieście mieszkali? Za wszystkie informacje będę bardzo wdzięczna.
    [/quote]
    Wow, to i tak masz bardzo dużo informacji jak na psa ze schroniska... zazwyczaj w ogóle się nic nie wie :shake:
    [SIZE=1]Tak z ciekawości spytam - po co te dane? (pomoc w szkoleniu? przełamywaniu lęków?)[/SIZE]

    Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Guest
    Reply to this topic...

    ×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

      Only 75 emoji are allowed.

    ×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

    ×   Your previous content has been restored.   Clear editor

    ×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


    ×
    ×
    • Create New...