alfabia Posted March 6, 2009 Posted March 6, 2009 Kocham Karmela. Zwyczajnie i po prostu. Od rudego noska do czubka rudego ogonka. Dziś go drugi raz kąpałam. Był bardzo dzielny Quote
Morgan:-) Posted March 6, 2009 Author Posted March 6, 2009 alfabia napisał(a):Kocham Karmela. Zwyczajnie i po prostu. Od rudego noska do czubka rudego ogonka. Dziś go drugi raz kąpałam. Był bardzo dzielny Może zatem jakieś fotograficzne dowody tej miłości zobaczymy?? :cool3: Quote
Lionees Posted March 6, 2009 Posted March 6, 2009 I to jest ten umierający w schronisku pies?:crazyeye::diabloti::loveu: http://img91.imageshack.us/img91/4307/dsc07491.jpg Quote
Lionees Posted March 6, 2009 Posted March 6, 2009 Ajula napisał(a):cudny, nie? :loveu: No...i szczęście wprost bije od niego:loveu: Quote
alfabia Posted March 6, 2009 Posted March 6, 2009 Zmęczone bieganiną dzieciaki śpią wygrzewając się przy piecu na wsi: Dziś takie śpiące zdjęcia: I nasza dostojna księżniczka co pysk na łapie kładzie aby miękko i przyjemnie było (jakoby księżniczka na ziarnku grochu): Quote
alfabia Posted March 6, 2009 Posted March 6, 2009 Czasem Karmel wtula pysk w Lunkę ale to dość rzadkie wydarzenie dotąd nie udokumentowane. Wczoraj dość mocno wiało. Karmel zadomowił się na własne życzenie w budzie która stała na podwórku. Luna woła dawaj mały, wyłaź , pobiegamy! :lol::megagrin::bigcool: Karmel nieugięty - nie dał się wyciągnąć na wiosenną wietrzną gonitwę. :nerwy::niewiem: Quote
Lionees Posted March 6, 2009 Posted March 6, 2009 alfabia napisał(a):Czasem Karmel wtula pysk w Lunkę ale to dość rzadkie wydarzenie dotąd nie udokumentowane. Wczoraj dość mocno wiało. Karmel zadomowił się na własne życzenie w budzie która stała na podwórku. Luna woła dawaj mały, wyłaź , pobiegamy! :lol::megagrin::bigcool: Karmel nieugięty - nie dał się wyciągnąć na wiosenną wietrzną gonitwę. :nerwy::niewiem: Nareszcie mógł sobie spokojnie wejść do budy:multi:,bo w schronie ciągle siedział przed:-( Quote
Dea Posted March 7, 2009 Posted March 7, 2009 Za śmierdziuchowatego też bym się normalnie obraziła:diabloti: Karmelek będzie piękny, zobaczysz, jak na tych pierwszych fotkach kiedy przyszedł do schronu:p Psychika także czyni cuda, teraz psiak jest szczęśliwy:loveu: Quote
asl Posted March 7, 2009 Posted March 7, 2009 alfabia napisał(a):Kocham Karmela. Zwyczajnie i po prostu. Od rudego noska do czubka rudego ogonka. Dziś go drugi raz kąpałam. Był bardzo dzielny Alfabia, jak super, że on trafił właśnie do Ciebie :) Quote
Puszysta Posted March 8, 2009 Posted March 8, 2009 :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
alfabia Posted March 10, 2009 Posted March 10, 2009 Dziś w nocy Luna z Karmelem pierwszy raz zostali na wsi na noc. Dziwnie w domu bez nich było. Stęskniłam się. Nikt nie poliże w rękę, nie plącze się pod nogami, nie wypatruje oczętami... ech. Wieczorem wracają powsinogi. Quote
asl Posted March 10, 2009 Posted March 10, 2009 alfabia napisał(a):Dziś w nocy Luna z Karmelem pierwszy raz zostali na wsi na noc. Dziwnie w domu bez nich było. Stęskniłam się. Nikt nie poliże w rękę, nie plącze się pod nogami, nie wypatruje oczętami... ech. Wieczorem wracają powsinogi. Luna z Karmelem też pewnie utęsknieni :) Quote
alfabia Posted March 11, 2009 Posted March 11, 2009 Witam. Dziś Karmel wraz Luną zaliczyli wspólną wizytę u weta. Wczoraj wróciły wesołe i radosne. Dziś od rana zaczęły dzień biegunką. W szczególności Luna - Karmel już teraz wieczorem załatwił się (w domu :angryy: :mad:) prawie OK. Lunkę niestety pędzi straaasznie. Ze względu na stabilną dietę wet podejrzewa coś wirusowego. Dostały zastrzyki. karmel przeciwbiegunkowe i antybiotyk (w sumie 2 zastrzyki) Lunka 4. U Lunki doszedł problem z łapą. Zaczęło się w niedzilę . Zaczęła lekko kuleć. Oględziny nie pokazały żadnego widoczneego urazu. Dziś lekarz uświadomił mnie że to nie uraz a jakaś choroba przynależna szybko rosnącym psom. Wiąże sie ze stanem zapalnym kości - endoza. Dostała środki przeciwzapalne i przeciwólowe. He.... wczoraj planowałam wizytę u weta ale na szczepienia, ogólne oględziny i rozeznanie się w kwestii kastracji Karmela. No więc w kwestii oględzin. Karmel młody nie jest :p Ale w sumie wygląda na zdrowego faceta w średnim wieku. W brzuchu mu bąbluje znacznie mniej niż Lunie. Co do odjajczenia nie ma pprzeciwskazań tak więc nastąpi :razz: Koszt 150 zł. Za 3 tygodnie jak się wyleczy i wykuruje umówimy się na zabieg. Wsumie to mi tych jajców żal trochę bo to taki mały macho :smokin: Narazie nic mu nie mówię co go czeka bo chyba by :scared: Jutro kolejna wieczorna wizyta u weta a do jej czasu ścisła dieta znaczy sama WODA! Ja pitolę.. już za mną dreptają... Dziś poszło 70 zł na pieski. Myślę że na dwie sztuki, 6 zastrzyków, długą konsultację to jeszcze przyzwoicie. Quote
Ajula Posted March 11, 2009 Posted March 11, 2009 ale się narobiło co to za choróbska wstrętne się do piesków przyplątały :mad: trzymam kciuki za szybki powrót do zdrowia my za kastrację naszego Maćka tez płaciliśmy 150 zl Quote
alfabia Posted March 13, 2009 Posted March 13, 2009 Z biegunką już poprawa. Niestety Lunka nadal kuleje. Wet był wyraźnie zaniepokojony. Po lekach poprawa powinna już być widoczna. Łącznie 5 zastrzyków - allee tym razem mocno szalały. Ewidentnie nie podobało im się to wszystko :cry: . Najchętniej by :scared: Luna próbowała przekupić początkowo weta lizaniem po twarzy. Niestety mimo to wyciągnął straszną igłę:crazyeye: Bilans 45 zł + 19 zł preparat zabezpieczający od pcheł i kleszczy. Bo już prawie pora na te obrzydłe robactwo. Quote
alfabia Posted March 15, 2009 Posted March 15, 2009 Co tu taka ciiiiszzzzzaaa?:hmmmm: W każdym bądź razie Karmel już zdrowy. Spooooko.. te koszty to tylko dla mojej pamięci - jak mam psy mam wkalkulowane koszty na ich utrzymanie :cool1: Pozdrawiamy Quote
Ajula Posted March 15, 2009 Posted March 15, 2009 ale czy wiadomo konkretnie co Luna ma z łapką? czy tylko tyle, że boli? Quote
Morgan:-) Posted March 15, 2009 Author Posted March 15, 2009 alfabia napisał(a):Co tu taka ciiiiszzzzzaaa?:hmmmm: Zdjęciów nie dają, to ciotki w ciszy i napięciu czekają... :evil_lol: Quote
alfabia Posted March 16, 2009 Posted March 16, 2009 Ja myślała że się zdjęcia znudziły :razz: Karmel się robi KWADRATOWY :cool3: Z łapką Luny nie wiadomo. Może zajść potrzeba prześwietlenia w tygodniu. I jeszcze jeden kłopot doszedł u Lunki. Na głowie od szczeniaka miała takie zgrubienie. Pokazywałam wetowi. Powiedział że trzeba to obserwować. Wczoraj wypatrzyłam że między burzą sierści w miejscu zgrubienia ma całkiem łysy placek na ok 3 cm na 1,5 cm. Spotkałyście się kiedyś z czymś podobnym. Nie wygląda to ciekawie. Powierzchnia jest nierówna i wyraźnie zgrubiała. Quote
Ajula Posted March 16, 2009 Posted March 16, 2009 Alfabia, nie strasz ludzi :-o o Karmelka jestem spokojna, bo rozkwita tam u Was jak młody bóg, ale Lunka jest biedna - co to może być ta narośl na głowie? chociaż przypominam sobie, że był na dogo pies, który miała dwie symetryczne narosle na głowie i wyglądał, jakby mu różki rosły - ale to była taka jego uroda, no taka anomalia, nic groźnego dla zdrowia może gdzies znajdę ten wątek, to Ci pokaże Quote
Ajula Posted March 16, 2009 Posted March 16, 2009 tu jest ten wątek, na pierwszym zdjęciu nie jest to takie widoczne, ale na dalszych widać wyraźnie - ma takie wypukłe wyrostki jak młody jelonek :-o http://www.dogomania.pl/forum/f28/krakow-ek-balzak-pies-z-rogami-szuka-domu-83646/ może i Lunie cos takiego rosnie? tamten pies to też owczarek Quote
alfabia Posted March 16, 2009 Posted March 16, 2009 Kurde to ona będzie raczej jednorożcem :crazyeye: Psy jak wrócą z Darkiem ze wsi są taaaaakie spokojne, taaaakie śpiochowate. W ubiegłym tygodniu przez "rzadką" :razz: przypadłość wegetowały w domu. W nocy reagowały szczekiem na najmniejszy ruch na klatce. Zeżarły jedno legowisko :mad: Teraz to co innego :sleeping: Quote
Ajula Posted March 16, 2009 Posted March 16, 2009 wybiegają się, napracują, to i spokojne o to wszak chodzi - dobry pies to zmęczony pies :lol: jak wrócimy do domu po trzech dniach na dzialce, to Hexi potem dwa dni śpi i jest spokój :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.