Tengusia Posted January 14, 2009 Author Posted January 14, 2009 u Oskara dzis nie bylam :( nie dalam rady przykro mi ... postaram sie podjechac do niego w sobote, wezme syna ze soba i porobimy mu jakies fajne fotki ;) Quote
Gisic87 Posted January 14, 2009 Posted January 14, 2009 zrobiłam Oskarkowi ogłoszenia na: gumtree.pl alegratka.pl kupiepsa.pl e-zwierzak.pl adopcjapsa.pl Czy psiak ma allegro czy też zrobić? Quote
Tengusia Posted January 14, 2009 Author Posted January 14, 2009 [quote name='Gisic87']zrobiłam Oskarkowi ogłoszenia na: gumtree.pl alegratka.pl kupiepsa.pl e-zwierzak.pl adopcjapsa.pl Czy psiak ma allegro czy też zrobić? dzieki slonce wielkie :Rose: allegro dla wszystkich trzech psiaczkow ma zrobic agaga21 ;) Quote
agaga21 Posted January 14, 2009 Posted January 14, 2009 zbyt młody i zbyt radosny żeby go kochać... (530569040) - Aukcje - Onet.pl. Aukcje internetowe dla każdego. Quote
amikat Posted January 16, 2009 Posted January 16, 2009 Siedzi maluch w hoteliku i nic... nikt nie dzwoni , nikt nie pyta.... Taki fajny psiak i nic. Jeszcze wszystko można z nim zrobić, wszystkiego nauczyć. Quote
rufusowa Posted January 16, 2009 Posted January 16, 2009 ja mysle, ze jak Tengusia zrobi mu foty, to sie oferty posypią :loveu: Tengusiu postaraj sie...wiesz...tak jak z Dragonkiem :loveu: Quote
maciaszek Posted January 16, 2009 Posted January 16, 2009 Przelewam na konto fundacji 150 zł z "katowickiego" konta :). Quote
Tengusia Posted January 16, 2009 Author Posted January 16, 2009 maciaszek napisał(a):Przelewam na konto fundacji 150 zł z "katowickiego" konta :). dziekuje bardzo :loveu::loveu::loveu: Quote
Tengusia Posted January 17, 2009 Author Posted January 17, 2009 bylam dzisiaj u Oskara, wrazenia hmm w sumie pozytywne, psiak bardzo kochany, zero jakiejkolwiek agresji, slucha czlowieka choc widac ze potrzeba mu poswiecic sporo czasu bo glupawy strasznie jest ... siadac jak smakolyk widzi umie bezblednie i patrzy wtedy tymi wielkimi oczami :loveu: powiem wam tak, pies bardzo wystraszony, hotel to jego bezpieczny dom i wyjscie gdzies poza teren hotelu to dla niego tragedia, ciagle piszczy i ciagnie z calym impetem w strone hotelu, tamten teren zna i tam chce byc, boi sie nowego :shake: po przekupieniu smakolykami i wieloma slowami oraz korygowaniu ciagniecia w strone hotelu psiak niesmialo poszedl ze mna na krotki spacer, ogolnie kochany psiak, reaguje na imie, jak sie kucnie to odrazu przybiega zeby sie miziac i calowac :loveu: niestety caly czas mysli tylko o tym by wrocic do bezpiecznego dla niego miejsca, jak przekroczylismy brame hotelu to ciagnal jak oszalaly i nic nie skutkowalo a tam wszedzie pelno lodu bylo wiec mozecie sobie wyobrazic jak komicznie to wygladalo :evil_lol: psiak z zadnej strony nie przypomina amstaffa co nie zmienia faktu ze jest naprawde urodziwy :loveu: pytalam pania w hotelu o jego zachowanie, wiec pies w kojcu jest niespokojny, przestawia wszystko co ma w srodku, caly czas piszczy, nie chce zostawac sam. Dzisiaj co mnie bardzo zasmucilo po mojej wizycie Oskar urzadzil demolke i z kojca wyladowal w kennelu dla jego bezpieczenstwa :shake: psiak wydostal sie po siatce kojca wiec dom z ogrodem odpada bo moze zwiac przez ogrodzenie - tak sobie mysle :-( teraz caly czas mysle ze moze nie potrzebnie dzisiaj bylam u niego, w hotelu czul sie bezpieczny a nagle przyjechala taka, wziela, przekupila, kazala pozowac do zdjec i poszla - zostawiajac go znowu samego :shake: mam straszne wyrzuty sumienia :placz: jemu potrzeba czlowieka, przy ktorym bedzie czul sie bezpiecznie, ktory poswieci mu naprawde duzo czasu, ktory nauczy go ze nowe nie znaczy zle, ze samotnosc w domu to nie tragedia !!! takie spacery sporadyczne jak widac nie maja sensu bo tylko mieszaja psu w glowie, on potrzebuje stalego, codziennego kontaktu z czlowiekiem i treningu !!! ja szczerze powiem ze nie wiem co z nim zrobic, poprosze Mosii zeby tu zajrzala i cos doradzila, nie mam takiej mozliwosci by jezdzic do niego codziennie, strasznie mi zal tego bialasa bo przez jego braki w wychowaniu adopcja moze okazac sie bardzo ciezka (nie wspomne o tym ze z powodu ferii adopcje stanely w miejscu, nie ma telefonow, nic :placz::placz::placz:) zaraz wstawie fotki ... Quote
Tengusia Posted January 17, 2009 Author Posted January 17, 2009 tutaj wlasnie wypatruje hotelik :-( Quote
agaga21 Posted January 17, 2009 Posted January 17, 2009 na tych zdjęciach widać że psiak jest przeuroczy.oczywiście allegro już uzupełniłam o te fotki. Quote
Alicja Posted January 17, 2009 Posted January 17, 2009 Mały jest naprawdę urodziwy :loveu::loveu: domeczku .......gdzie jesteś :shake: Quote
BoUnTy Posted January 18, 2009 Posted January 18, 2009 [SIZE="7"]PILNE!!! [SIZE="5"]W dniu 17.01.2009 r. w Bytomiu w okolicy Rynku ZAGINEŁA SUCZKA RASY SHIH – TZU Fifi ma 6 – miesięcy i jest najlepszym przyjacielem naszej córki. Prosimy o kontakt osobę, która przygarnęła pieska pod nr tel. 793-412-101 Dla uczciwego znalazcy czeka nagroda!!!!!!!!!!!!! Quote
andzia69 Posted January 18, 2009 Posted January 18, 2009 UWAGA !!!! na niejakiego pana Andrzeja z Legionowa (i jego kolegi z Warszawy) szukają asta samca do rozmnażania jego nr tel. 5.. ... 107 i tel jego kolegi 7.. ... 391. panowie robią bardzo dobre wrażenie, wiedzą, że niekastrowanego nie dostaną więc chcą szczeniaka lub paromiesięcznego przed kastracją. Przekażcie dalej. Quote
maciaszek Posted January 18, 2009 Posted January 18, 2009 Tengusiu, a może by białego dać do mosii do hoteliku? Lada moment zwolni się tam miejsce po dogu argentyńskim (we wtorek/środę?). Co ty na to? Quote
Tengusia Posted January 19, 2009 Author Posted January 19, 2009 ech .... okazalo sie ze to nie byl pierwszy i nie ostatni taki wybryk Oskara, nie chce juz nawet myslec ile rzeczy zniszczyl w hotelu (zjadl nawet szelki bedace na drugim psie :-o ), prawda jest taka ze pies ma potworny lek separacyjny, niszczy wszystko dookola, zalatwia sie w kojcu i roznosi wszystko na swoich lapach po pomieszczeniu, ucieka po siatce z kojca, plastikowa klatke zjadl :shake: do srody musimy psa zabrac !!! jesli Mosii sie nie zgodzi pies pojedzie do schroniska bo nie ma dla niego miejsca !!! po feriach czyli od 9. lutego bedziemy mieli miejsce dla niego w Gliwicach w hotelu tylko gdzie go dac do tego czasu ??? Nie trudno sobie wyobrazic jak ten pies, przy tak silnym leku separacyjnym zareaguje na pobyt w schronisku :placz: za hotel u Hani tam gdzie pies przebywa trzeba zaplacic za pobyt i za szkody ktore pies wyrzadzil - nie jest dobrze :shake: Quote
Klementynkaa Posted January 20, 2009 Posted January 20, 2009 kurcze... co za diabeł wcielony. a do jakiego hotelu do Gliwic pojedzie? proponuje go juz zacząć futrować stresnalem bo takie zachowanie samo z siebie nie przejdzie :( Quote
Melisa89 Posted January 20, 2009 Posted January 20, 2009 My na razie nie możemy inaczej pomóc :-( http://www.dogomania.pl/forum/f99/roznosci-na-oskara-do-31-stycznia-129733/#post11639698 Quote
Tengusia Posted January 20, 2009 Author Posted January 20, 2009 [quote name='Klementynkaa']kurcze... co za diabeł wcielony. a do jakiego hotelu do Gliwic pojedzie? proponuje go juz zacząć futrować stresnalem bo takie zachowanie samo z siebie nie przejdzie :( czy moglabys to doradzic Anetce ;) zapomnialam jak ten hotel sie nazywal cos z kraina chyba :hmmmm: [quote name='gazzy']Skontaktowaliście się z fundacją AST ? w chwili obcnej fundacja ast nie wiele mi pomoze, ten psiak na chwile obecna nie moze byc wydany do adopcji chyba ze w doswiadczone rece osoby nie pracujacej, ktora bedzie pracowala z psem 24h na dobe :( a takich ludzi to ze swieczka szukac niestety ... potrzebny jest tymczas tylko gdzie go szukac jak wszystkie tymczasy zapchane :( dzialania fundacji sledze na biezaco i wiem ze sa zapsieni na maksa choc ostatnio dwa psy poszly do adopcji to na ich miejsce czekaly juz kolejne :shake: jutro Oskar jedzie do schroniska, az boje sie pomyslec jak wplynie to na jego zachowanie :placz: chyba ze zdarzy sie cud i do jutro cos dla niego znajdziemy :shake: pieniadze z bazarkow w calosci przekaze na Oskara choc z trzech bazarkow tylko jeden byl na niego, trzeba pomoc splacic dlug za zniszczenia :-( wroce z urlopu i bede walczyc dalej o kase na psiaki ... telefony milcza, adopcje stoja - nie wiem juz co mam robic :placz: i jeszcze te wiesci o Oskarze ech zalamac sie mozna normalnie :flaming: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.