Jump to content
Dogomania

[Katowice] Oskar w hotelu u Mosii czeka na ten jedyny prawdziwy DOM !!!


Recommended Posts

  • Replies 347
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

mosii napisał(a):

W kazdym razie rozmawiałam juz z amikat i kolejny białas przyjedzie do mnie, zobaczymy gagatka:cool3:


Aneta i ty nie podzielias sie ze mna dobrymi wiesciami o ty :mad::mad::mad:

Posted

[quote name='Tengusia']no Oskarek wtorek niedaleko a z Mosii ci tak latwo nie pojdzie lobuziaku :diabloti::diabloti::diabloti:

:evil_lol::evil_lol::evil_lol:jeszcze z Oskarka będą ...psy :grins:

Posted

z bazarkow na chwile obecna mam 68zl + 75zl z cegielek na Omena :crazyeye: calosc przelalam na konto fundacji SOS na pokrycie kosztow utrzymania naszych trzech psow w hotelu u Mosii ;)

Posted

maciaszek napisał(a):
U Mosii na pewno wyjdzie na prostą :multi:.

Jak Oskar stoi finansowo?
Da radę zrobić jakieś zestawienie?


po rozmowie z Janka ustalilysmy ze mam wplacac pieniadze na konto fundacji i one bede przelewac kase do Mosii, poki co Gerda i Sektor mialy oplacony hotel do konca stycznia, Oskar jest tam od wczoraj .... Anetka dala Mosii jesli dobrze pamietam 400zl co w podzieleniu na 3 psy daje nam 10 dni oplaconego hotelu czyli do 10 lutego ;)

Posted

dzień Oskara pierwszy:roll:

od 5 rano do 7 histeryzuje w kennelu, usiłuję spac z poduszkami na głowie a mam Oskara prawie przy łózku, nie wystarcza mu kontakt wzrokowy.
Nie potrafi sam wyjsc na spacer, jest zagubiony, wypuszczony z kennelu zaraz zasypia, cały dzien to dziesiątki razy taki scenariusz- klatka- histeria- brak oczekiwanej przez niego nagrody. spokój- wyjscie z klatki, lub smakołyk. nie wiele jednak na razie z tego rozumie. Sika pod siebie i w tym lezy(tragiczny brak socjalizacji) Słaby kontakt z ludzmi, bardzo dobry z psami. Zero skupienia na czymkolwiek, robi rózne rzeczy na raz. Nie bawi sie. Bardzo zagubiony, nie wie zupełenie o co chodzi na tym ludzkim padole...

Posted

straszny ten opis i biedne psisko oby udalo mu sie wyjsc z tego :shake: i pomyslec ze kiedys to pewnie byl slodki kochany szczeniora ktorego czlowiek doprowadzil do takiego stanu :placz:

Posted

Biedny mały.... jedyna nadzieja w Tobie MOSI - wiesz co mu jest , potrafisz "leczyć". Biedak. Czy jeszcze tak śmierdzi? Moze już okąpany?
Te "poduszki na glowie rozumiem" - Ty mnie Mosi KILIM w piatek....

Posted

mosii napisał(a):
dzień Oskara pierwszy:roll:

od 5 rano do 7 histeryzuje w kennelu, usiłuję spac z poduszkami na głowie a mam Oskara prawie przy łózku, nie wystarcza mu kontakt wzrokowy.
Nie potrafi sam wyjsc na spacer, jest zagubiony, wypuszczony z kennelu zaraz zasypia, cały dzien to dziesiątki razy taki scenariusz- klatka- histeria- brak oczekiwanej przez niego nagrody. spokój- wyjscie z klatki, lub smakołyk. nie wiele jednak na razie z tego rozumie. Sika pod siebie i w tym lezy(tragiczny brak socjalizacji) Słaby kontakt z ludzmi, bardzo dobry z psami. Zero skupienia na czymkolwiek, robi rózne rzeczy na raz. Nie bawi sie. Bardzo zagubiony, nie wie zupełenie o co chodzi na tym ludzkim padole...

podejrzewam, że on od urodzenia w schronie. Nikt go nie socjalizował, jest psem kojcowym w najgorszym tego słowa znaczeniu. Moze jednak Tobie Mosii uda sie zniego zrobić cywilizowanego psa.:lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...