ewab Posted June 6, 2009 Posted June 6, 2009 Aż w sercu robi się cieplej patrząc na takie zdjęcia:loveu: Quote
zwierzaki050591 Posted June 6, 2009 Posted June 6, 2009 Zdjęcia są śliczne! Rudzia robi postępy:lol: Quote
Od-Nowa Posted June 6, 2009 Posted June 6, 2009 filmiki bomba :lol::loveu: ależ się zmieniła dziewczyna! trzymam kciuki Quote
Murka Posted June 10, 2009 Posted June 10, 2009 U Lenki nie wiem, wysłałam któregoś wieczora maila, ale na razie nie mam odpowiedzi. Jak nie będę mieć wieści do końca tygodnia to zadzwonię. Rudzia natomiast... wzruszyłam się dzisiaj :placz: Rudka boi się burzy... i dzisiaj była w ogrodzie kiedy właśnie zaczęło grzmieć. Wiedziałam, że pewnie się gdzieś schowa zaraz więc pobiegłam jej szukać. Przeważnie ucieka do garaży z maszynami rolniczymi i przeważnie samo otwarcie wrót powodowało, że wybiegała drugim końcem i biegła pod dom, gdzie już pozwolała mi się podejść. A dzisiaj otwieram wrota i nic... Już sobie pomyślałam, że pewnie zaszyła się w jakiejś dziurze i będę się musiała przedzierać przez maszyny... Grzmi w dodatku... A tu po chwili Rudzia... wyłoniła się zza maszyn i idzie do mnie, przestraszona, bo wciąż grzmi, a ona powolutku idzie ku mnie :crazyeye: Zapiąć na smycz się nie pozwoliła, a ja nie chciałam jej spłoszyć, widziałam, że patrzyła na otwarte wrota za mną, więc odsunęłam się, a ona wybiegła. Prościutko pod same drzwi domu i tam czekała już na mnie :loveu: Quote
kika22 Posted June 10, 2009 Author Posted June 10, 2009 Murko az sie miło czyta takie wiesci:loveu: Teraz tylko Rudce domku brakuje:roll: Quote
Od-Nowa Posted June 10, 2009 Posted June 10, 2009 czekam na dzień gdy o takich przełamaniach historycznych będzie pisał jej własny, prywatny i jedyny ukochany właściciel ... wzruszyłaś nas wszystkich Quote
GoskaGoska Posted June 11, 2009 Posted June 11, 2009 a czy Rudka ma jakies ogloszenia? Jest sliczna wiéc myslé, ze ktos pokocha tego rudzielca Quote
zwierzaki050591 Posted June 11, 2009 Posted June 11, 2009 Bardzo mocno trzymam kciuki za Rudkę i wierze,że znajdzie super domek:)) Quote
erka Posted June 13, 2009 Posted June 13, 2009 A ja wzruszam się ogromnie, jak widzę Murko, jakie cuda zrobiłaś z Rudzinką:loveu:, popłakałam się przy tym filmiku. To już zupełnie inny psiak.:lol: Bardzo Ci dziękuję za pomoc i opiekę nad Lenką i Rudzią :iloveyou::modla:. Trzymam mocno kciuki za domek dla Rudzi . Mam też nadzieję, że jakoś unormalizuje się sytuacja z Lenką, bardzo sie o nią boję. Quote
Murka Posted June 13, 2009 Posted June 13, 2009 erka, witaj wśród żywych :multi::multi::multi: U Lenki wszystko ok :lol: Dzwoniłam dzisiaj i p.Asia przyznała że wiele razy zamierzała do mnie zadzwonić, ale jak tak jakoś schodziło. Lenka się poprawiła i od wizyty p.Bogusi ani razu nie warknęła. P.Bogusia udzieliła im cennych rad, nakazała Pani domu trochę "olewać" Lenkę i wymagać od niej (Lenka umie już podstawowe komendy :p). Także ogólnie jest dobrze i idzie ku lepszemu :multi: Quote
andzia69 Posted June 13, 2009 Posted June 13, 2009 cieszę się z postępów Lenki:loveu::loveu::loveu: Quote
kika22 Posted June 13, 2009 Author Posted June 13, 2009 Jak ja sie ciesze, ze u Lenki wszystko dobrze:loveu::loveu::loveu: Tylko teraz domek dla Rudki:roll: Quote
Rudzia-Bianca Posted June 14, 2009 Posted June 14, 2009 Rudeczka jeszcze wiele razy wszystkich wzruszy , oby jak pisze Tania już we własnym kochającym domku ( no nie to żebym myślała Mureczko ze jej źle u Ciebie :evil_lol: ale pora żeby mała już zameldowała się gdzieś na stałe - najbardziej żałuję że nie może u mnie :-() Quote
erka Posted June 14, 2009 Posted June 14, 2009 Dzięku Murka za te wieści o Lence:lol:, kamień spadł mi z serca. Już wiele razy miałam napisać do Ciebie z pytaniem o Lenkę, ale bałam się tego zrobić, bardzo się cieszę, że jest coraz lepiej:loveu:. Lenka to moja ukochana sunia, przeszła długą drogę, z przerażonego stworzenia, które uciekało na sam widok człowieka, stała się psem może nie łatwym, ale kochającym całym sercem. To Lenka już po kilku mies. odkąd zaczęłąm ją karmić, tak przerażonych oczu nie widziłam u psa, nawet jedząc nie spuszczała ze mnie wzroku. Ale to i tak był duży postęp, bo przez długi czas tylko zostawiałam jedzenie i musiałam zniknąć z horyzontu, żeby podeszła. A to Lenka teraz:lol: Jeszcze raz dziękuję Murce i wszystkim, którzy przyczynili sie do tego,że Lenka jest w swoim domu.:loveu::loveu::loveu: I mam nadzieję,że Rudce też tak się poszczęści. Quote
betel Posted June 15, 2009 Posted June 15, 2009 Jak to dobrze,że z Lenką OK- oby tak dalej, a Rudzia robi fantastyczne postępy. Wierzę,że i do niej uśmiechnie się w końcu los. Ps. Cały czs przedłużam jej allegro. Quote
Jo37 Posted June 18, 2009 Posted June 18, 2009 Pięknie się prezentuje w domu . Szkoda tylko ,że oczy ciągle smutne . Quote
ewab Posted June 18, 2009 Posted June 18, 2009 [quote name='Murka'] Na tym zdjęciu w oczach jest ciekawość. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.