Agmarek Posted January 3, 2009 Posted January 3, 2009 No tak, ale przez to że lubi ukąsić zamyka sobie drzwi do rodziny z dziećmi i innymi zwierzakami :shake: Quote
NataliaS Posted January 4, 2009 Posted January 4, 2009 Przecież sunia "dogadywała się" z drugim psem teraz w domu tymczasowym, więc chyba niekoniecznie odpada dom, w którym jest inny pies. Zwierzęta często podpatrują zachowania innych zwierzaków.. może Toli właśnie przydałoby się towarzystwo jakiegoś "miłego" psiura :) Quote
wanda szostek Posted January 4, 2009 Posted January 4, 2009 Agmarek napisał(a):No tak, ale przez to że lubi ukąsić zamyka sobie drzwi do rodziny z dziećmi i innymi zwierzakami :shake: I nie tylko, mało to psów wróciło do schronu, bo ugryzł. A jak nie do schronu to może się znaleźć na wsi u rodziny lub znajomych. Jeszcze jest opcja, że można go wywieźć gdzieś na osiedle i wypuścić. Adopcja musi być bardzo ostrożna . Chyba trzeba nad tym popracować. Quote
ewatonieja Posted January 4, 2009 Posted January 4, 2009 to nie jest pierwsza adopcja Olgaj, przypadek Szansy nastraja optymistycznie :eviltong: a towarzysza Tola ma przesymaptycznego , nie wiem gdzie znajdziecie bardziej cierpliwego i wyrozumiałego amstaffa :evil_lol: Quote
Agmarek Posted January 4, 2009 Posted January 4, 2009 NataliaS z tego co wiem (a może źle zrozumiałam) to Tola chciała zdominować swojego towarzysza, a to naprawdę przesympatyczny pies. Nie znam drugiego takiego "groźnorasowca". Wanda Szostek ma rację. Nikt przecież by nie chciał aby Tola znów wylądowała w jakimś kanale :shake: Z tego co widzę Olga umie dobierać właścicieli dla swoich podopiecznych. Napewno i tym razem sobie poradzi :diabloti: Quote
Bzikowa Posted January 4, 2009 Posted January 4, 2009 Olgaj a na pewno chcesz ją oddawać? Do dzieci na pewno nie... chyba, ze osoba która ma duuuuo czasu i będzie z nią pracować żeby nauczyła się delikatności :evil_lol: Ale chyba na razie trzeba jej przede wszystkim ustabilizowania zdrówka... Także powodzenia, mam nadzieję, że dobrze nasz mały killer trafi. :wink: Quote
NataliaS Posted January 4, 2009 Posted January 4, 2009 Agmerek.. sama mam suczkę Westie i jej też czasem zdarzały się próby zdominowania olbrzymiego psa (przynajmniej olbrzymiego w porównaniu z nią;)) Teriery to już chyba są takie dominatory:) Chociaż Efi umie "dogadać się" z innymi psami.. i co wydawało mi się dziwne lepszą towarzyszką dla niej jest suka niż pies.. Quote
quadrupedium Posted January 5, 2009 Posted January 5, 2009 Nie podważam kompetencji Olgaj i nie odważę się na to. Chwała Jej za wyleczenie Toli i innych zwierząt. Znam westie (mam w domu westie i teriery szkockie) i wiem na co je stać :diabloti:. Czasem to wcielone diable w białej skórce. Znam podejście ludzi do zwierzaka który pokaże zęby. Nasza Tola przeszła już swoje i niech resztę życia upłynie jej na pieszczotach i miękkich poduszkach. Quote
quadrupedium Posted January 5, 2009 Posted January 5, 2009 I najważniejsze. Nie wiej jak u Toli, ale większa część populacji westie w Polsce jest alergikami. Szczególnie uczulone są na kurczaka i jego pochodne, czasem na ryby, źdźbła traw, soję. Osoba, która podejmie się opieki nad Tolą musi o tym wiedzieć. Zazwyczaj alergia zaczyna się od zaczerwienienia poduszek łap, ich lizania, później dochodzi do ucha - zapalenie ucha czerwone, spuchnięte, krosty na wargach. Doc kąpieli najlepiej używać szamponów delikatnych, np. dla szczeniąt i pamiętać należy o odpowiednich proporcjach (info. producentów kosmetyków). Jeżeli będzie nowy właściciel Toli potrzebował pomocy podajcie mu namiary na forum www.westie.net.pl Quote
ewatonieja Posted January 5, 2009 Posted January 5, 2009 Tolcia gotowa do adopcji? może ciocia Olga "wsadzi" ją na naszą stronę?:cool3: Quote
Niewiasta_21 Posted January 5, 2009 Posted January 5, 2009 Tak,Tola gotowa. Trzeba tylko tekst napisac. Informuję ze wpłynęło 40 zł za bazarek (naszyjnik). Quote
wanda szostek Posted January 5, 2009 Posted January 5, 2009 ewatonieja napisał(a):Tolcia gotowa do adopcji? może ciocia Olga "wsadzi" ją na naszą stronę?:cool3: Tola już potulna nie kąsa? Quote
ciapuś Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 Zapraszam na wątek niewidomego staruszka Miłka http://www.dogomania.pl/forum/f28/fpr-zwp-niewidomy-niepotrzebny-niczyj-pomocy-128608/#post11550831 Quote
wanda szostek Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 Jeżeli sunia jest gotowa już do adopcji i ogłoszeń to proszę o nową charakterystykę Toli, bo stare informacje nieaktualne. Quote
olgaj Posted January 6, 2009 Author Posted January 6, 2009 Bardzo prosze o cierpliwosc i wyrozumiałośc, dzisaj sie nie doczekacie zadnych informacji. Dzis podejmujemy niestety najgorsza, jak do tej pory decyzje, musimy rozstac sie z nasza sunia. Prosze nie wywierac presji, nie mamy glowy do robienia nowych dobrych zdjec, ani do napisania nowych informacji. Quote
Reno2001 Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 olgaj napisał(a):Bardzo prosze o cierpliwosc i wyrozumiałośc, dzisaj sie nie doczekacie zadnych informacji. Dzis podejmujemy niestety najgorsza, jak do tej pory decyzje, musimy rozstac sie z nasza sunia. Prosze nie wywierac presji, nie mamy glowy do robienia nowych dobrych zdjec, ani do napisania nowych informacji. Trzymajcie się ... :-(:-(:-( Quote
ciapuś Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 jest mi bardzo przykro bo wiem jak walczyliście o jej życie :-(:-(:-( Quote
Bzikowa Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 Strasznie mi przykro...:-( Trzymajcie się Quote
malagos Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 Niewiasta_21 napisał(a):Tak,Tola gotowa. Trzeba tylko tekst napisac. Informuję ze wpłynęło 40 zł za bazarek (naszyjnik). ??? :shake: Quote
Niewiasta_21 Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 Ja tez niestety nic niewiem :shake: Chyba chodzi o naszą Segunie :-( http://www.dogomania.pl/forum/f85/lodz-sega-ma-domek-problemy-ze-zdrowiem-prosimy-o-rady-118904/index15.html Quote
ewatonieja Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 to postępuje moim zdaniem dobry opiekun, walczy o psa do końca i poddaje się tylko wobec niewyobrażalnego cierpienia podopiecznego, ciężko musi być Łukaszowi i Oldze ,łączę się w smutku:placz: Sego oby ten,który Cie porzucił, dogorywał w męczarniach :angryy: Quote
adriana87 Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 Bardzo mi przykro i współczuję:( Trzymajcie się. Quote
olgaj Posted January 6, 2009 Author Posted January 6, 2009 Nawet nie wiem co mam wam napisac :( Czekam, az Łukasz wroci z dyzuru :( Nie wiem co dalej mamy ze soba zrobic :( Bezsilnosc, to najgorsze co moze sie czlowiekowi przytrafic. Nie moge sobie znalesc miejsca. Nie duzo czasu nam zostało. Dzis po 22. 00 bedziemy musieli sie z tym zmierzyc, modle sie o cud. Quote
Agmarek Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 Przykro mi Olga :-( Już po 22 :-( Wiem że jest Wam ciężko, ale musisz Olga myśleć ile dobrego wnieśliście w życie Segi i jaki miała wspaniały dom i cudnych opiekunów. Jest Wam za to napewno bardzo wdzięczna :-( Walczyliście o nią do końca :-( Trzymaj się kochana :-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.