olgaj Posted February 5, 2009 Author Posted February 5, 2009 Bardzo prosze, bo ja sie doprosic o fotografa nie moge :cool3: Quote
Ffrubka Posted February 5, 2009 Posted February 5, 2009 Agmarek :razz: chyba masz misję specjalną, tylko na łapinki uważaj :diabloti: Quote
Niewiasta_21 Posted February 5, 2009 Posted February 5, 2009 Koleżanka juz nie blondynka tylko brunetka :evil_lol: Ciotka Olga nie szanuje mojego aparatu,ciągle sie z niego nabija,więc bedzie musiała bardzo ładnie poprosić jeśli chce żebym zrobiła zdięcia Tolci. Moim zdaniem Tola bardzo otworzyła się na świat,to nie jest juz ten potwór co był. Jak kogoś polubi to niema problemu żeby ją pogłaskał, mnie lubi :loveu: Na spotkaniu gdzie było dużo ciotek także była bardzo grzeczna,to ciotki wszczeły panike że Tola poobgryza im palce :evil_lol: Quote
Agmarek Posted February 5, 2009 Posted February 5, 2009 Słysząc o zdolnościach Toli, to nawet żebyś mnie Olga prosiła, to bym nie weszła do Twojego domu :razz: Chyba że w specjalnym kombinezonie ochronnym :diabloti: Czym ja bym potem Szansunie głaskała jakby mi ten potwór ręce poobgryzał? :crazyeye: Co najwyżej mogę Ci aparatu użyczyć :evil_lol: A gdzie ta koleżanka (blondynka?) co mi tak fotki trzaskała? Też się Toleńki boi? ;) Quote
Agmarek Posted February 6, 2009 Posted February 6, 2009 Ło matko! Już nie blondynka? Ale wy się dziewczyny zmieniacie :roll: Olga poproś ładnie Niewiastę o fotki, bo to już ostatni chętny fotograf. Niema co wybrzydzać i wyśmiewać :evil_lol: Taak Niewiasto. Słyszałam jak Tolcia się zmieniła. Zdaje się że znowu uchlała Olgę. Cudowna przemiana :roll: A co do spotkania, to myślę że ciotki napędziły biednej psinie stracha swiom zachowaniem i tym jeszcze bardziej zestresowały Toleńkę. Wstydźcie się cioteczki tak panikować na widok maleńkiej Toleńki :mad: Quote
Reno2001 Posted February 6, 2009 Posted February 6, 2009 Eee, Ciotka nie przesadzaj. Żadna z nas nie panikowała, po prostu nie pchałysmy się z łapskami do głaskania Tolci. My nie z tych co panikują. Ostrożnośc jednak była pożądana :cool3:. Chyba bardziej zestresowałybyśmy sunię, próbując głaskac jedna przez drugą ;). Quote
Niewiasta_21 Posted February 6, 2009 Posted February 6, 2009 A ciotka Reno bała sie nawet jak Tolcia na nią patrzyła :evil_lol: Quote
Reno2001 Posted February 6, 2009 Posted February 6, 2009 [quote name='Niewiasta_21']A ciotka Reno bała sie nawet jak Tolcia na nią patrzyła :evil_lol:[/quote] No wiesz, bałam się ją sprowokowac :cool3:. Ja sie takich strasznych psów po prostu boję :evil_lol:. Ale za te psie paluszki to bym ją przekupiła na bank. Tylko już Tolci nie wolno było więcej zjeśc :-(. Quote
olgaj Posted February 7, 2009 Author Posted February 7, 2009 Piatkowy bilans :diabloti: - Ugryzione 4 osoby - ja jako piata przy okazji :diabloti: ale niby nie chcacy :p - zaatakowany kot, tak na wszelki wypadek :razz: Toska poszła w gosci :roll: wstyd, wiecej nas nie zaprosza :cool1: A juz myslałam, ze bedzie lepiej :roll: Sobotni bilans - Toska nieprzytomna, byla w plenerze, beda zdjecia jak tylko przysla :multi: - Kuba tez nietomny, spią ;) Kuba nauczył sie ja omijac wielkim łukiem, tak na wszelki wypadek :roll: Wyciagniete wnioski: NIECH MNIE NIKT NIE DOTYKA, BO JA NIE LUBIE JAK MNIE KTOS KOCHA :evil_lol: TYLKO TO RUDE MOZE DAWAC BUZI I TO TEZ NIE ZAWSZE. Quote
szajbus Posted February 7, 2009 Posted February 7, 2009 Widac, że z niej mała wampirzyca :evil_lol::evil_lol: Quote
Bzikowa Posted February 8, 2009 Posted February 8, 2009 No ładnie sobie Tolka poczynia :evil_lol: Quote
ewatonieja Posted February 8, 2009 Posted February 8, 2009 ja nie moge narzekac spała mi na kolanach była miła, prosze mi pokazac tą krew i szramy :diabloti: a tymczasem Tola w dobrej formie Kuba w 1 kawałku oraz ich opiekunka... z burza rudych kędziorów Quote
olgaj Posted February 8, 2009 Author Posted February 8, 2009 Na nastepny dom tymczasowy poprosze setera, bedziemy do siebie pasowac kolorem. :eviltong: dobrze ze nei jestem taka wredna, jak ruda. :p No i jak cioteczki zadowolone? "Tola vel Tosia dla przyjaciół" tez była zadowolona, tylko jak juz fotograf wreszcie dojechał to byłysmy porzadnie zmeczone i ani Kuba ani Tosia nie chcieli juz na niego patrzec :eviltong: Quote
szajbus Posted February 8, 2009 Posted February 8, 2009 Nie chcieli, ale fotencje i tak wyszły super. Ciotka , nieźle ci w tym kolorze. Quote
ewelinka_m Posted February 8, 2009 Posted February 8, 2009 ale nam się Tolka piękna zrobiła :loveu: śliczny weścioch :loveu::loveu: ii ciotka to foto mi się szalenie podoba piękny kolorek i piękna modelka! :cool3: Quote
olgaj Posted February 8, 2009 Author Posted February 8, 2009 To wszytko zasługa fotografa... :iloveyou: Quote
Ffrubka Posted February 8, 2009 Posted February 8, 2009 Piesiory są boooooooooooOOOOOOOOOOOOoooooskie, a pańcia prześliczna :cool3: To naprawdę otucha dla serca oglądać Tośkę w takiej wersji :multi: Trzymajcie się drużyno i walczcie z tym paskudztwem w uszach :diabloti: Quote
Bzikowa Posted February 8, 2009 Posted February 8, 2009 Ahhh na zdjęciach widać, że Tola ma się świetnie :loveu: Rudość cudna! Zazdroszczę koloru. A z Kuby fajna krówka jest :) Quote
olgaj Posted February 8, 2009 Author Posted February 8, 2009 Z toska trza do fryca podskoczyc, ale poczekam az sie cieplej zrobi, bo moja dziewczynka ubranek nie lubi, wiec nie bede jej teraz wymrazała, zwłaszcza ze skora nadal swedzi i drapiemy sie jak szalone. Zaczynamy leczenie uszu, bo nam sie jakies zapalenie przyplatało i tez sie chorcujemy. Quote
olgaj Posted February 8, 2009 Author Posted February 8, 2009 Kochana my sie nie poddajemy, nerki wygralysmy to i uszy wyleczymy, nic nam nie straszne. A Kuba to najwspanialszy pies na swiecie, cierpliwy i madry, i pomimo swojego kalectwa najdzielniejszy. Udowodnił mi to stajac w mojej obronie kiedy zaatakował mnie ON, walczył dzielnie i wiem ze to nie był przypadek, wiedział, ze grozi mi niebezpieczenstwo. I był to jedyny przypadek kiedy Kuba sie bił, przez 7 lat życia. Zaczepki w jego kierunku lekcewazy, co innego gdy ktos zaczepi jego stado. Strasznie go wszyscy w mojej rodzinie kochamy, drugiego takiego psa nigdy miec nie bedziemy, jest jeden na cały swiat. Z 30 roznych musiałam wybrac akurat slepego z wielkiej psełdo, ale teraz wiem, ze to bylo wlasnie po to, zeby tu sie znalesc i zwiazac swoje zycie z psiakami. To sie nazywa miec szczescie. Od prawie 7 lat codziennie stawiamy czoła jego slepocie, nie wie jak wyglada swiat, za to wie ze wszytkie zwierzaki trzeba kochac. I kocha, swoim ogromnym ciałkiem. :loveu: Quote
Agmarek Posted February 8, 2009 Posted February 8, 2009 No Olgaśka nieźle upasłaś Tolunie muszę Ci powiedzieć :mad: Kubuś bez zmian jak zawsze elegancki i robiący wrażenie, a Ty zdaje mi się proste włosy miałaś? I chyba bardziej rude :roll: Na tym ostatnim zdjęciu portretowym wyglądasz jakbyś pozowała do "dziewczyny miesiąca-wrzesień" :evil_lol: No popatrz. Jeszcze jednej łobuzicy się nie pozbyłaś, a już myślisz o seterze. Oby tylko Tośka tego nie przeczytała, bo ząbki pójdą w ruch. Widziałam jak się na pierwszym zdjęciu oblizuje. To chyba na widok fotografa :diabloti: Quote
Reno2001 Posted February 9, 2009 Posted February 9, 2009 Fotki piękne. Toska szalała wodzę na całego. Super! Quote
Agmarek Posted February 11, 2009 Posted February 11, 2009 To zmieńcie może Tolci tytuł, bo ona (dzięki Oldze) na umierającą już nie wygląda :razz: Olga napisałaś jak się zachował Kubuś kiedy zostałaś zaatakowana przez Onka, ale nie wiemy co zrobiła Tola. Zwiała do domu? :diabloti: Widzisz...to widocznie jest tak jak w przysłowiu że tak naprawdę to pies wybiera sobie właściciela, a nie odwrotnie :evil_lol: Quote
olgaj Posted February 11, 2009 Author Posted February 11, 2009 Kochanie, Toski to nawet wtedy w najsmielszych moich marzeniach nie miałam. :) To było jeszcze zanim zaczeam byc domem tymczasowym, moze teraz Kubek wyszedłby z załozenia, ze skoro sa "inni wazni" w moim zyciu, to niech oni sie bija :cool3: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.