Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

halcia napisał(a):
To moze natrzyj sie kiebasa_:evil_lol::eviltong:,za zapachem podejdzie?Zartuje,musi minac jakis czas.....Trzymajcie sie!


Wyobrazasz sobie wegetarianke nacierajaca sie kielbasa??? :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

Posted

A jak z czystością i chodzeniem na smyczy?
Dziewczynki zaakceptowały już czarną owcę? :evil_lol:
Zdjęcia rewelacja :loveu: Co dom to jednak dom :loveu::loveu::loveu:

Posted

Halciu, ciesze sie, ze kaska doszla. :lol:

U Kasiulki wszystko ok. Wciaz nie daje sie poglaskac, ale juz podchodzi polizac mnie po rece gdy ja wolam (choc zaraz potem zwiewa), ale ogonek juz jej lata na moj widok, wiec nie jest zle. ;) Jest kontaktową sunią. Gdy jej znikam z pola widzenia to mnie szuka. :lol:

Biorac Kasie myslalam, ze bede musiala przechodzic to samo co z Mają, ale Kasia jest w o niebo lepszym stanie psychicznym (fizycznym zreszta tez) niz Maja byla. Ja nie wiem co te skur... :angryy: w tym sklepie zoologicznym musialy tej Majce robic, skoro Kasia (pies schroniskowy bąd[SIZE=2]ź co bądź) nie ma jednej setnej lękow, ktore miala Maja.

Posted

Murka napisał(a):
A jak z czystością i chodzeniem na smyczy?
Dziewczynki zaakceptowały już czarną owcę? :evil_lol:
Zdjęcia rewelacja :loveu: Co dom to jednak dom :loveu::loveu::loveu:


Z chodzeniem na smyczy jest coraz lepiej. :lol: Na poczatku to ciagnela bardzo i chodzila taka oszolomiona, a teraz juz chodzi spokojniej i zaczyna wachac trawke. :lol: Juz jest bardziej zrelaksowana. Co do czystosci, to Kasia miala biegunke przez pare dni po przylocie, wiec zwinełam dywan i rozłozylam takie podkłady na podłodze (tylko na noce). Kasia to wyczaiła i teraz w kazda noc robi siku i koope na te podkłady. W dzien natomiast ma uchylone drzwi na podworko caly czas, wiec wychodzi za potrzeba na zewnatrz. :lol: Niech sie zaklimatyzuje dziewczyna, to potem zabierzemy podkłady i bedziemy ja uczyc ze sie nie załatwia w domku, nawet w nocy. ;)

Dziewczynki juz zaakceptowaly Kasie. Na poczatku Maja pare razy na nia warknela, ale powiedzialam ostro "nie" i Majka zaczaiła ze nie wolno sie złościć. Daisy natomiast to pies-perfekcja pod kazdym wzgledem, wiec zaakceptowala Kasie natychmiast - moze bez jakiejs szczegolnej milosci, ale i bez zadnych złości (przyjela postawe obojetnej :evil_lol:).

Posted

Sabinko,jak Cie lize to rewelka,:multi:dla mnie to wyrazy miłosci u psa...no a ze dotyku sie boi,cos sie jej reka zle kojarzy,z czasem i to minie,u mojego Filipa o dotyk walczyłam 2 lata,wiem ze był bity...na poczatku mogłam dotykac tylko głowy i to momencik.

Posted

Myslalam, ze bedzie gorzej z Kasia, ze bedzie sie chowac, uciekac jak u Kaskadaffik na poczatku. W sumie naprawde widac postep, nawet wyczajenie podkladow, a nie zrobienie prezentu w kącie to sukces, bo przeciez to nowe dla Kasi miejsce. No i lizanie ręki to chyba juz przesądza sprawę, ze Kasia jest szczęsliwa.

Posted

Podkłady to pewnie nie usuwaj radykalnie,tylko przesun jej na polko,załapie,ze to tam sie zostawia te sprawy ...i potem usuń całkiem/to tak ksiązkowo:cool3:/

Posted

halcia napisał(a):
Podkłady to pewnie nie usuwaj radykalnie,tylko przesun jej na polko,załapie,ze to tam sie zostawia te sprawy ...i potem usuń całkiem/to tak ksiązkowo:cool3:/


Tak zrobie... Dzieki za pomysł! :lol:

Chociaz... ostanio Kasi spodobalo sie sikanie po moim łożku.:oops: Oczywiscie zrobila to gdy nas nie bylo w domu... Mala cwaniarka myslala, ze sie nie zorientujemy... :cool3: No, ale pancia zauwazyla i surowo ukarala Kasienke zamykajac od tamtej pory drzwi do sypialni gdy nas nie ma w domu. :razz: Teraz znowu bidulka musi sikac na podklady, albo na podworku. Niedobra ta pancia! :mad:

Posted

Sabina02 napisał(a):
Tak zrobie... Dzieki za pomysł! :lol:

Chociaz... ostanio Kasi spodobalo sie sikanie po moim łożku.:oops: Oczywiscie zrobila to gdy nas nie bylo w domu... Mala cwaniarka myslala, ze sie nie zorientujemy... :cool3: No, ale pancia zauwazyla i surowo ukarala Kasienke zamykajac od tamtej pory drzwi do sypialni gdy nas nie ma w domu. :razz: Teraz znowu bidulka musi sikac na podklady, albo na podworku. Niedobra ta pancia! :mad:

Hi, hi, witamy w klubie:evil_lol:

Posted

Kasia pozdrawia wszystkie cioteczki! :bye:

Pancia miala nie pozwalac Kasiulkowi wchodzic na łóżeczko dopoki Kasiulek nie nauczy sie czystosci tak w 100%... ale Kasiulek tak tylko popatrzyl na pancie tymi swoimi pieknymi bursztynowymi oczkami i pancia wymiękła, tak wiec łóżeczko Kasia ma jednak zaklepane... ;) :evil_lol:







Taka jestem śliczna! :loveu:

Posted

niteczka napisał(a):
Czy teraz pańcia śpi w suczym koszu?:eviltong:


Haha! Pancia to kawal baby, nie wiem jakich rozmiarow musialby ten kosz byc. Pewnie mozna by bylo go zdobyc tylko na zamowienie! :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

Kasiulek sobie siedzi na łóżeczku tylko w ciagu dnia gdy jest na nim sama. Jeszcze jest zbyt lękliwa zeby chciala spac z nami... :oops: W nocy spi na swoim poslanku u nas w sypialni. Ale wierze, ze sie wkrotce przelamie i wskoczy do łózia na piątego... ;-) Moj TZ bedzie wtedy mial cztery kobitki w łóżku... Normalnie harem! :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...