Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Aż sie wierzyc nie chce,ze Kasula dobrze to zniosła.Pamietam ,jak to w dawnych czasach mówiono,ze pies nie musi do dentysty chodzic,bo ma zawsze zdrowe zeby,najwyzej na starosc wypadna....Trzymajcie sie ,Kasienko,zdróweczka zycze i szybkiego gojenia.

Posted

Łomatko, 7 zebow zepsutych :crazyeye: Ale ją to musialo boleć i tak to dzielnie znosila. Może dlatego tak się chowała, uciekała w schronisku, wolała siedziec w kącie i się nie ruszac.Teraz już bedzie z górki :p

Sabinko, dziekujemy za Kasie :calus:

Posted

niteczka napisał(a):
Wyobrażam sobie, ile to mogło kosztować. :p Może z powodu kryzysu dołożyli jeszcze parę procent (?)


Nom... Zaplacilam za wszystko (razem z badaniem krwi przed narkoza) 1175 USD, to jest jakies 3500 zl :shake:. Wiekszosc ludzi w Polsce mysli, ze tyle sie tu zarabia... ale ile sie tu wydaje to masakra! Moj roczny podatek za dom (niewielki dom) to 9000 USD czyli 27000 zl... No i co nam z tych dobrych zarobkow jak jedną stroną wejdą, a drugą zaraz wyjdą... Welcome to America! :shake:

No, ale nie bralam kasy na weta z oszczednosci, tylko zaplacilam karta platnicza, wiec bede sobie powoli to splacac.

Posted

[quote name='Ulka18']Sabinko, dziekujemy za Kasie :calus:

To ja wam dziekuje za Kasie, bo to od Was o niej sie dowiedzialam. :buzi:

Gdyby nie fotki Kasi, ktore dalyscie na dogo, to nigdy bym o niej nie wiedziala.

Posted

Jak przeczytałam sumę to wymiekłam:crazyeye:Przypuszczałam,ze duzo,ale nie az tak:shake:Kto tu u nas tak by sie poswiecił dla Kasi????O kosztach nie wspomne.A przeciez jeszcze Sabinka wysłała 3000 na schronisko.Te budy juz sa w robocie,przed zimna jesienia psiaki beda je miały!

Posted

halcia napisał(a):
Kto tu u nas tak by sie poswiecił dla Kasi????


No nie mow!

Bylam u Was i widzialam sama jak sie poswiecacie dla tych psiakow! :loveu: Ile pracy, czasu i milosci dajecie tym bidom mieleckim. :loveu: To jest niesamowite i kocham was za to! :Rose:

Ciesze sie, ze budy juz sa w robocie, bo jesien za pasem. :lol:

Posted

Ło matko. Ależ macie tam ceny :crazyeye::crazyeye::crazyeye:!!!

Chyba faktycznie ten zaocean nie taki fantastyczny :razz:.

Za to Sabinka jest przefantastyczna :loveu::loveu::loveu:!!!

Posted

Rajuśku, kwota faktycznie zawrotna. Chyba w Polsce byłoby taniej? Ja tam swojemu Sonemu szoruję zęby od czasu do czasu i mam nadzieję, że to wystarczy! Choć z japy też mu śmierdzi:( Ale zepsutych (na oko) zębów nie ma, sama oglądałam!

Posted

agusiazet napisał(a):
Rajuśku, kwota faktycznie zawrotna. Chyba w Polsce byłoby taniej? Ja tam swojemu Sonemu szoruję zęby od czasu do czasu i mam nadzieję, że to wystarczy! Choć z japy też mu śmierdzi:( Ale zepsutych (na oko) zębów nie ma, sama oglądałam!


W Polsce napewno byloby taniej, ale nie mialam juz czasu, bo wzielam Kasie przed samym wyjazdem. Poza tym, sama nie wiedzialam, ze to az taki koszt. Gdybym wiedziala, to moze wzielabym Kasie kilka dni wczesniej od Murki (wbrew rodzince u ktorej sie wakacjowalam) i zrobilabym to w Polsce. No ale trudno, wazne ze Kasiulek nie cierpi. :lol:

Dobrze, ze czyscisz Sonemu ząbki. Skoro to robisz i na dodatek sprawdzasz czy sa zdrowe, to napewno jest wszystko ok. :p

Posted

Straszna ta cena za Kasine zębiska :oops: Teraz widzicie Ciotki dlaczego Fundacje tak nalega, żeby psom wyjeżdzającym zęby robic w PL. U nas jest po prostu taniej.
Fakt faktem, zrobili ladnie Kasiowe zęby, ale okropnie drogo.

Kasia wygląda rewelacyjnie, uchachana, zadowolona, widać, ze sie sunieczki już zżyly ze sobą.

A co to za poza akrobatyczna?

Posted

[quote name='Ulka18']A co to za poza akrobatyczna?


Tak sika Daisy - zawsze. :evil_lol: Idąc do przodu wlasnie w takiej pozycji. :evil_lol:

Aha, i to tylko tak wyglada jakby Daisy sikala na Kasie. W rzeczywistosci Kasia byla troche blizej aparatu. :p

Posted

[quote name='Sabina02']Nom... Zaplacilam za wszystko (razem z badaniem krwi przed narkoza) 1175 USD, to jest jakies 3500 zl :shake:. quote]
O qurcze, ale cena. W Polsce za to, to chyba by implanta wstawili:-o

Posted

halcia napisał(a):
Opowiedziałam dzis Kierownikowi "przygody"Kasi z zabkami i Sabinki "ubytki "w kasie...:lol:Mówił ,ze podczytuje co u Kasi,ale o zabkach jeszcze nie wiedział.


Pozdrawiamy serdecznie Pana Kierownika!!! :hand:

Posted

Oj Sabinko, ceny rzeczywiście kosmiczne. Ale widok Kasi roześmianej, rozbieganej - bezcenny, naprawdę. Niesamowita odmiana :).
A Daisy siusia podobnie jak pies mego męża, w zasadzie rodziców. To jest niesamowita akrobacja:diabloti:

Posted

Witamy (ja i Kasia) wszystkie cioteczki i dziekujemy za odwiedziny na wątku! :loveu:

Dzisiaj Kasia byla na kontroli ząbkow i wszytko wyglada dobrze. :lol: Zaczela jesc sucha karme, o czym wczesniej nie bylo mowy. A poza tym Kasia sie bardzo rozbrykala w domu. :p Zachowuje sie jak szczeniak - wszystko zaciąga z kąta w kąt, nawet swoje poslanko wywlekla do innego pokoju. :diabloti: Toczy walki z pluszowymi zabawkami, szarpie dywanik w łazience. Poduszke moją to juz znajdowalam w roznych miejscach :mad::evil_lol: - normalnie cyrk! :evil_lol:

A oto dzisiejsze fotki Kasi z jej ostanią "zdobyczą" po ostrych walkach: :cool3:







Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...