Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[B]Ok cioteczki, to jade po Kasie 17.07 w piatek. [/B]

Wyjezdzam z Nowego Sacza tak ok. 11-tej, bo wtedy dopiero bede miala samochod dostepny. Bede w Janowie mysle tak ok. 15-tej.

Murka, jesli Ci nie pasuje, to daj mi znac. Ja jeszcze i tak zadzwonie do Ciebie kilka dni przed wyjazdem tak zeby dograc szczegoly... :lol:

Posted

Mysle, ze mi bedzie pasowac ten 17.7., Mloda wroci z obozu, urlop 1 dzien powinnam dostac. Ale wczesniej do schroniska to moge sie wybrac tylko popoludniu, no chyba, ze Agusiazet bedzie towarzyszyc Sabince w tej traumie w dowolnym dniu o wczesniejszej porze.

Posted

Ja ten 17. 07. już sobie układam, natomiast do schroniska raczej nie pojadę. Za dużo troszkę tych długich tras bym miała w jednym czasie.
A TZ ze mną nie pojedzie, bo 11.07. wyjeżdża z Maszą na Intensywny Trening Posłuszeństwa i Aportu :diabloti: i nijak mi nie będzie towarzyszył :roll:.

Posted

Kasia się dzisiaj ważyła i wyszło 7,55 kg :crazyeye: No nie mogę po prostu, nie wierzę, że nic nie zrzuciła... Tylko, że była ważona na innej wadze niż ostatnio, ale nie wiem czy to ma jakieś znaczenie. Czy ja mam już jej w ogóle nie karmić?? :placz:

Ma już książeczkę angielską założoną tak jak prosiła Sabinka i wszystko tam wpisane :roll:

Posted

Kasiula, jesteś na pograniczu :razz:.
Dieta, ach dieta ... :eviltong:
Nie ma rady, trzeba suni zmiejszyc porcje żywnieniową. Jest pewnie tak, jak mówiła Ulka. Kasia zaczęła tłuszczyk zamieniac na mięśnie i pomimo, że może wyglądac szczuplej, waga nie drgnęła.

Posted

Murka, nie martw sie. :glaszcze:

LOT dopuszcza do 8kg z torba, a torbe mam lekka, napewno nie wazy wiecej niz 45 dkg. Jesli Kasia wazy 7,55 kg, to mysle, ze bedzie ok, tylko zeby nie przytyla juz ani grama.

Posted

Kasiu, czy Ty jej dajesz karmę odchudzającą? Jeśli tak to dawaj maleńką porcję raz dziennie, jest tak gorąco, że sunia nie będzie specjalnie odczuwała głodu:) Tylko pragnienie!

Posted

Wiem cos o tym przekuwaniu tluszczu w miesnie, na sobie tego doswiadczylam, rozmiar niby poszedl w dol, a waga stoi, endokrynolożka sie z mnie ostatnio obsmiala, malo jej nie zabilam :mad: Wg niej 3 km na biezni codziennie to malo :crazyeye: a ze tarczyca nie pracuje to niewazne, u innych spadek wagi bylby duzo szybszy.

Wiec pewnie Kasia przekula tluszczyk na ciezsze miesnie, stad ta waga. Moze rzeczywiscie teraz podczas upalow bedzie mniej jesc, albo trzeba jej karme light dawac i zmniejszyc porcje. W USA u Sabinki sobie odbije te dni diety :cool3:

Posted

Ulka18, a po co ma sobie odbijać u Sabinki? Szczupłemu zdecydowanie lepiej, czy w psim, czy w ludzkim wydaniu!!! Chuda Kasia będzie żyć dłużej i zdrowiej!!! Niech żyją karmy light - na prawdę dają efekty:)

Posted

agusiazet napisał(a):
Ulka18, a po co ma sobie odbijać u Sabinki? Szczupłemu zdecydowanie lepiej, czy w psim, czy w ludzkim wydaniu!!! Chuda Kasia będzie żyć dłużej i zdrowiej!!! Niech żyją karmy light - na prawdę dają efekty:)


Moje suki nie lubią karmy light :razz:. Kupiłam kiedyś Hill's Light dla Dotty, ale jej nie za bardzo służyła. Nie miała takiej fajnej sierści, jaką ma po Hill's Sensitive Skin, więc jej to odstawiłam i po prostu mniejsze porcje tej drugiej karmy dostaje. Generalnie ona ma dziwną przemianę materii, bo wystarcza jej dziennie 100g karmy+jakiś delikatesik na wierzch typu odrobina piuszki dla psów, czy też tuńczyka :cool3:. Masza zjada 2x tyle co Dotty i jest od niej szczuplejsza :diabloti:. No fakt, że Masza nawet odpoczywa aktywnie ;).
Musiałam tą karmę Light na wieś wywieźc i tam w 5 psów ten wór 15kg zmęczyły. Mieszałam ja z czym tylko się dało, by psiaki to w końcu zjadły :roll:.

Posted

U mnie karmy light nie bedzie, ale nie bede przesadzala tez z tlustymi rzeczami. Kasia, tak jak moje obecne dwie sunie, bedzie jesc normalna sucha karme, puszki, no i tzw. ludzkie jedzonko, byleby nie bylo za tluste. Moje sunie waza w sam raz... wiec to dziala. :lol: No i oczywiscie codziennie godzinne bieganie bez smyczy po lesie (po przyzwyczajenu Kasi do nas, oczywiscie, zeby nie zwiała) dla spalenia ekstra kalorii.

Posted

Dzisiaj wieczorem poszlam na spacer do rynku z rodzina do ktorej przyjechalam i zobaczylam jak jakies gnojki siedzace w samochodzie rzucily w psa butelka po piwie! :angryy: Pies zapiszczal i uciekl z podkulona lewa lapa... Probowalam go dogonic, zeby zobaczyc co mu jest, ale nie dal sie. Oczywiscie wkurzylam sie i zwyzywalam gnojkow, ale oni na to wielkie haha. Moja rodzinka tez tylko wzruszyla ramionami na ten incydent, bo przeciez to "tylko pies". Ja jestem tylko ciekawa dlaczego te psy same plataja sie po ulicy! Ciotka mi powiedziala ze to nie sa psy bezpanskie.

A tak w ogole, to ciagle widze psy biegajace po ulicach samopas - w miescie! Widac, ze nie sa one bezdomne. Gdyby ludzie pilnowali swoje psy, to takie pijane gnojki musialy by zadowolic sie rzucaniem butelkami moze w komary!

Posted

Sabina02 napisał(a):
Dzisiaj wieczorem poszlam na spacer do rynku z rodzina do ktorej przyjechalam i zobaczylam jak jakies gnojki siedzace w samochodzie rzucily w psa butelka po piwie! :angryy: Pies zapiszczal i uciekl z podkulona lewa lapa... Probowalam go dogonic, zeby zobaczyc co mu jest, ale nie dal sie. Oczywiscie wkurzylam sie i zwyzywalam gnojkow, ale oni na to wielkie haha. Moja rodzinka tez tylko wzruszyla ramionami na ten incydent, bo przeciez to "tylko pies". Ja jestem tylko ciekawa dlaczego te psy same plataja sie po ulicy! Ciotka mi powiedziala ze to nie sa psy bezpanskie.

A tak w ogole, to ciagle widze psy biegajace po ulicach samopas - w miescie! Widac, ze nie sa one bezdomne. Gdyby ludzie pilnowali swoje psy, to takie pijane gnojki musialy by zadowolic sie rzucaniem butelkami moze w komary!


Sabinko, takie obrazki to w Polsce norma :angryy:. Tabuny wolnobiegających "pańskich" psów to codziennośc, bo przecież komu by się chciało na spacery wychodzic. Niech sie pies sam wyprowadzi. Przecież wróci. A nawet jesli nie wróci, to wielkie halo to nie będzie ....
Nasze społeczeństwo nie dorosło do posiadania jakiegokolwiek zwierzęcia. Świadczy o tym ogólne przyzwolenie na okrucieństwo wobec nich. Bo przeciez brak reakcji jest właśnie niemą zgodą.
Mamy taka nadprodukcję psów, że nie ma na prawdę co z nimi robic. Takiego psa nie zapniesz na smycz i nie odprowadzisz do schronu, bo przy takich przepełnieniach, schrony przyjmują psy JEDYNIE z interwencji. Nam na prawdę ręce i nogi opadają. Tym bardziej, że jesteśmy realistami, że bez bazy legislacyjnej tematu nie podzwigniemy. Będziemy sie tak bawic w ratowanie do usr.. śmierci a efekty i tak będą mierne. Nie pozostaje nam jednak nic innego, bo albo ktos będzie sie tak bawił, albo psy pozostaną same sobie. Wybór chyba jest oczywisty.

Posted

W Stanach psy nie biegaja luzem. Nigdzie tego nie zobaczysz. A jesli sie jakis pojawi, to jest to zglaszane na policje i pies jest zabierany z ulicy odrazu. Jesli pies ma adresowke, to oddawany jest wlascicielowi (byle by to sie nie powtorzylo, bo wlasciciel bedzie palcil spora kare), a jesli nie ma adresowki, to jest uznawany jako bezdomny i zabierany do schroniska. To jest napewno dobre w tym sensie, ze psy nie maja mozliwosci sie tak rozmnazac jak w Polsce, bo nie walesaja sie po ulicach, ale z kolei w USA biora wszystkie psy do schronisk, bo tam zalatwiaja sprawe przepelnienia eutanazja - bez wzgledu czy to pies mlody czy stary, chory czy zdrowy. Pani robi codziennie rundke miedzy boksami, i ktory pies jej pasuje to dostaje czerwona metke przyklejana na boks - co oznacza eutanazje na ten dzien. :shake: To tez moim zdaniem nie jest wyjscie. Dopoki ludzie na calym swiecie nie zrozumieja jak nalezy wlasciwie postepowac ze zwierzetami, dotad beda te zwierzeta cierpiec.

Posted

Ja chodziła teraz trzy miesiące na siłownię i ważę tyle samo, a nie mogę na dooopę wcisnąć żadnych spodni, masa mi się zrobiła,hehe:razz:
Ja już nie wiem co o wszystkim mysleć, po obejrzeniu tego filmiku z Chin, jak pieska żywcem ze skóry obdarli, nie wiem czy bezbolesna eutanazja jest gorsza, do tej pory mam obraz tego pieska przed oczami, a sa takich miliardy w Chinach:placz::-(
Kasieńka pół kilo tylko byś zrzuciła:p

Posted

kaskadaffik napisał(a):
Ja chodziła teraz trzy miesiące na siłownię i ważę tyle samo, a nie mogę na dooopę wcisnąć żadnych spodni, masa mi się zrobiła,hehe:razz:
Ja już nie wiem co o wszystkim mysleć, po obejrzeniu tego filmiku z Chin, jak pieska żywcem ze skóry obdarli, nie wiem czy bezbolesna eutanazja jest gorsza, do tej pory mam obraz tego pieska przed oczami, a sa takich miliardy w Chinach:placz::-(
Kasieńka pół kilo tylko byś zrzuciła:p


Kasia wagowo to ciezko schudnac ja waze 59 juz od xxx czasu w szpitalu jak bylam to schudlam poltora kg ale po powrocie do domu skoczylo na 59 a cwicze bo 2 godziny dziennie.Zeby sie odchudzic to chyba tylko dieta i to taka porzadna.Inaczejtłuszcz przerabia sie w tkanke miesniowa i tez waza.Ja nawet nie chce patrzec na ten filmik :(:(:(: musi byc straszny :-(

Posted

Sylwia nie patrz, ja nie mogłam jeść dwa dni i cały czas mi to w głowie siedzi przed oczami. Popisz tylko petycję bez oglądania, może coś się uda zmienić dzięki temu:roll:choć nie wierzę bo to ogromna skala takiego procederu, aż mi znowu do gardła podchodzi jak sobie ten film przypomniałam:-(
Też myślę że tylko mniej żarcia po prostu i tyle, najlepsza dietka, dlatego Kasieńka wytrzymaj te porcyjki mikro....

Posted

kaskadaffik napisał(a):
Sylwia nie patrz, ja nie mogłam jeść dwa dni i cały czas mi to w głowie siedzi przed oczami. Popisz tylko petycję bez oglądania, może coś się uda zmienić dzięki temu:roll:choć nie wierzę bo to ogromna skala takiego procederu, aż mi znowu do gardła podchodzi jak sobie ten film przypomniałam:-(
Też myślę że tylko mniej żarcia po prostu i tyle, najlepsza dietka, dlatego Kasieńka wytrzymaj te porcyjki mikro....


Ja widzialam taki sam filmik z norka... :placz: Nie polecam ogladania taki filmow. Juz takiego filmu z psem nie osmielilam sie zobaczyc. :-(

Posted

ja też tylko podpisałam :-( kiedyś włączyłam jakis filmik jak żołnierz w Chinach bił pałką pieska, mało było widać, dźwiek włączyłam po chwili, usłyszałam straszliwy pisk! :placz::placz: moje psy zaczęły biegać i szczekać, od razu wyłączyłam :placz: pisk miałam w uszach baaaaardzo długo. a reakcja moich psów mnie dobiła- wiedziały, ze inny cierpi :(

Posted

Jeśli ktoś chce zobaczyć przyszłe siostrzyczki Kasi to zapraszam na filmik. Filmik był robiony ponad rok temu, jak moje sunie były jeszcze smarkate (teraz już mają po 3 lata - poważny wiek :evil_lol:). Włosy maja trochę nieładne, bo kropił deszcz tuż przed zrobieniem filmiku i sunie się zamoczyły odrobinę. A w tyle jest przyszły Pan Kasiuni:

YouTube - Daisy & Maya

Posted

Daisy bardziej powazna, z Maya caly czas wierci doopina i merda ogonkiem. Wlasciwie tylko po ogonkach mozna je rozroznic :cool3: Super suczynki, Kasia bedzie miedzy nimi jak węgielek :loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...