Ulka18 Posted August 14, 2009 Posted August 14, 2009 Sabinko, ale macie super warunki dla psow, ten wybieg jest fantastyczny :fadein: Kasia w swoim zywiole, biega, skacze, oglada za kolezanka, usmiecha sie. Niesamowita przemiana :loveu: Wreszcie uwierzyla w swoje szczescie :p Quote
agusiazet Posted August 14, 2009 Posted August 14, 2009 Faktycznie niesamowita przemiana, czy to ta sama sunia, co u Kasi siedziała tylko pod wanną: Quote
Murka Posted August 14, 2009 Posted August 14, 2009 Niesamowite, Kasia się bawi i śmieje :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Sabinko :Rose::buzi::sweetCyb: Quote
gonia66 Posted August 14, 2009 Posted August 14, 2009 Hhahahah..no to nam sie KAśka światowa dziewczyna zrobiła i zupelnie nie do poznanaia:loveu:...ale wiecie co???Ja tam sie jej wcale nie dziwię:p:pGDybym miala taki wybieg, taki ogród taki basen przed domem i ..TAKĄ PAŃCIĘ....to chodzialabym uśmiechnięta od ucha do ucha 24 na dobę:eviltong::lol::lol::lol::lol::loveu: Quote
halcia Posted August 15, 2009 Posted August 15, 2009 Kasia:multi::multi::multi:Sabinko:loveu::loveu::loveu: Quote
kaskadaffik Posted August 15, 2009 Posted August 15, 2009 Ja jestem tymbardziej zachuycona i oniemiałam na widok tych zdjęć izabaw Kasieńki, bo widzę ja przed oczami pod zlewem i taką wciśniętą za pralkę. Kochane Dziewczyny jesteście, Sabinka, Kasia i te dwa cudeńka kudłate!!!!!!!!!!!!! Quote
Ulka18 Posted August 16, 2009 Posted August 16, 2009 Wyslalam zdjecia Kasi kierownikowi, napisal, ze gdybym ja mu tych zdjec nie przeslala, to by w zyciu nie powiedzial, ze to Kasia :crazyeye: Quote
Reno2001 Posted August 16, 2009 Posted August 16, 2009 Ulka18 napisał(a):Wyslalam zdjecia Kasi kierownikowi, napisal, ze gdybym ja mu tych zdjec nie przeslala, to by w zyciu nie powiedzial, ze to Kasia :crazyeye: To chyba największy komplement :loveu:. Quote
anciaahk Posted August 16, 2009 Posted August 16, 2009 Zdjęcia są niesamowite, nie sposób nie dołączyć do tych ochów i achów. Sabinko, cudowna przemiana, dokonałaś cudów.:):):) Quote
Sabina02 Posted August 19, 2009 Author Posted August 19, 2009 halcia napisał(a):Sabinko,druga tura malowania,a Ciebie nie ma:placz: Szkoda ze nie moglam przyjechac. :-( Jak bede w Polsce nastepnym razem, to moze zostana jeszcze jakies niepomalowane boksy, to je wymaluje. ;) Ulka18 napisał(a):Wyslalam zdjecia Kasi kierownikowi, napisal, ze gdybym ja mu tych zdjec nie przeslala, to by w zyciu nie powiedzial, ze to Kasia :crazyeye: Tak jak Ewcia mowila, te slowa pana kierownika to dla mnie największy komplement! :lol: A teraz o Kasi: U Kasiulki wszystko ok. Juz mi calkiem zaufala. :multi: Tak bardzo sie cieszy na moj widok! Skacze i obiniża sie na nozkach jak szczeniak krecac ogonkiem i doopcia do mnie. :lol: Albo wykręca sie na pleckach na lozku. ;) Duzo tez biega. Problem jest jeszcze z reszta domownikow, bo wciaz nie daje im sie do siebie zblizyc i ich obszczekuje. :roll: Ale na Kasi milosc trzeba sobie przeciez zasluzyc, wiec niech sie bardziej staraja. ;-) Aha! Wczoraj po raz pierwszy spuscilam Kasiulke ze smyczy w lesie. W ogole nie probowala sie odmenie oddalac i bardzo sie mnie trzymala. :lol: Kochana sunia! Nowe fotki i filmik wkrotce! :p Quote
Ulka18 Posted August 20, 2009 Posted August 20, 2009 Super wiadomosci Sabinko :multi: Jeszcze niedawno nikt z nas by nie pomyslal, ze Kasia bedzie krecic doopina z radosci, biegac, skakac. Jednak warto inwestowac w takie strachliwe psy, moze potrzebuja wiecej czasu, ale jak sie juz otworza, to jest miod na serce. Quote
Sabina02 Posted August 23, 2009 Author Posted August 23, 2009 Dzisiaj rano zauwazylam, ze Kasia ma spuchniety pyszczek pod prawym okiem. :shake: Sadze, ze to przez jej zeby, ktore sa w zlym stanie. Tak wiec przesunelam wizyte u weta z 8 wrzesnia na ten wtorek. Sadze, ze po wtorkowych badaniach (pewnie w srode) bede musiala Kasie zostawic u weta na caly dzien, bo bedzie miala czyszczenie i ewentualne wyrwanie zepsutych zebow pod narkoza. Tak wiec prosze trzymajcie kciuki za Kasiulke. Quote
gonia66 Posted August 23, 2009 Posted August 23, 2009 [quote name='Sabina02']Dzisiaj rano zauwazylam, ze Kasia ma spuchniety pyszczek pod prawym okiem. :shake: Sadze, ze to przez jej zeby, ktore sa w zlym stanie. Tak wiec przesunelam wizyte u weta z 8 wrzesnia na ten wtorek. Sadze, ze po wtorkowych badaniach (pewnie w srode) bede musiala Kasie zostawic u weta na caly dzien, bo bedzie miala czyszczenie i ewentualne wyrwanie zepsutych zebow pod narkoza. Tak wiec prosze trzymajcie kciuki za Kasiulke. Ale czy Kasi nie zaszkodzi narkoza????PRzypomnijcie mi..ile ma latek..???Moja Sunia też miała ząbki w strasznym stanie, ale nie chcialam Jej ruszac nic, bo była starszą panną...14 latek..może to był błąd??Może to osłabiło Jej sreduszko???Kiedyś...dawno..nawet nie wiedzialam, ze o zęby psiaka można i w ogóle trzeba dbać...:oops::oops::oops:do głowy by mi nie przyszło...teraz wiem..ale teraz jest już za poźno....:-( JAsiulko..ale Ty masz szczescie dziewczyno...na to, to brak jest słów...no bo co jeszcze można napisać oprócz tego, że moim pokornym życzeniem byłoby, aby każdy pies miał taka emeryturę jak TY SZCZĘSCIARO:loveu::loveu: CIAPUŚ- KOCHAM CIĘ...TĘSKNIĘ OKROPNIE..22.08.2009... Quote
Sabina02 Posted August 23, 2009 Author Posted August 23, 2009 [quote name='gonia66']Ale czy Kasi nie zaszkodzi narkoza????PRzypomnijcie mi..ile ma latek..???Moja Sunia też miała ząbki w strasznym stanie, ale nie chcialam Jej ruszac nic, bo była starszą panną...14 latek..może to był błąd??Może to osłabiło Jej sreduszko???Kiedyś...dawno..nawet nie wiedzialam, ze o zęby psiaka można i w ogóle trzeba dbać...:oops::oops::oops:do głowy by mi nie przyszło...teraz wiem..ale teraz jest już za poźno....:-( JAsiulko..ale Ty masz szczescie dziewczyno...na to, to brak jest słów...no bo co jeszcze można napisać oprócz tego, że moim pokornym życzeniem byłoby, aby każdy pies miał taka emeryturę jak TY SZCZĘSCIARO:loveu::loveu: CIAPUŚ- KOCHAM CIĘ...TĘSKNIĘ OKROPNIE..22.08.2009... Kasia jeszcze nie jest taka stara, ma ok 8-9 lat. :p Przed narkoza bedzie miala badania krwi i serducha zeby sie upewnic ze moze isc pod narkoze. Zabki jej sa w takim stanie, ze pewnie kilka z nich bedzie wyrwanych... a jak je wyrwac bez narkozy? Co sie stalo Ciapusiowi??? :placz: To byl Twoj piesek? Quote
gonia66 Posted August 23, 2009 Posted August 23, 2009 [quote name='Sabina02'] Co sie stalo Ciapusiowi??? :placz: To byl Twoj piesek? Odeszła wczoraj..na serduszko:placz::placz::placz:Jej ostatnie chwile sa opisane w linku, ktory mam w podpisie:-(:-(Strasznie mi źle i smutno...bo ból i pustka mnie przerastają...wiedzialam, ze to kiedys się stanie...ale mialam zawsze nadzieje ze bedzie to duuużo później...najgorsze, że ja na ten moment zasnęłam jak kamień, co mi sie nie zdarza...ale pewnie dlatego, ze Ciapunia tego chciała...nie chciala umierac przy mnie...nie chciala widzieć mojego bólu..myślę, że walczyła tylko dla mnie..ale zabrakło sił..serduszko chyba byló zbyt stare...ale czy 14 lat to dużo dla jamniczka/???urodziła sie w moim domu...wychowała...bylam dla Niej wszystkim...Jej uwielbienie i miłość...to się juz nie powtórzy:placz::placz::placz:Teraz Jej nie ma....i to boli najbardziej.......... CIAPUŚ- KOCHAM CIĘ...TĘSKNIĘ OKROPNIE..22.08.2009... Quote
halcia Posted August 23, 2009 Posted August 23, 2009 Współczuje,mój jamnikowaty psiak odszedł 8 lat temu i do dzis nie moge sie pogodzic z tym odejsciem,ale pustke zapełniłam od razu,asekuracjnie dwoma psakami ze schroniska i to mnie też wciagneło do pracy na rzecz schroniska. Quote
yoko100 Posted August 23, 2009 Posted August 23, 2009 Goniu 3 maj sie :-( Ciapulek teraz pewnie cie tam obserwuje i nie chce zebys sie smucila. A Kasia to wygrala los na loteri normalnie ma teraz taka troskliwa opieke:loveu: Quote
agusiazet Posted August 23, 2009 Posted August 23, 2009 Proszę zajrzyjcie - wszelka pomoc ogromnie potrzebna: http://www.dogomania.pl/forum/f1129/blagalny-apel-o-pomoc-144764/#post12839977 Quote
Ulka18 Posted August 24, 2009 Posted August 24, 2009 Gonia66, bardzo mi przykro :glaszcze: Sabinko, trzymamy kciuki za Kasiulke :kciuki: Lekarze na pewno dobrze wybadaja Kasie przed zabiegiem, w USA narkoza wziewna to tez juz raczej norma, gdy zachodzi koniecznosc, nie to co u nas. Quote
kaskadaffik Posted August 24, 2009 Posted August 24, 2009 Goniu współczujemy a Psinka napewno na Ciebie teraz zerka i macha ogonkiem tam na górze. Daffik mój jamnik ma ponad 12 lat i dwa miesiące temu miał czyszczone zęby. Płakałam jak go usypiała(bo jak zwykle ostatnio wogóle nie moge na Tomka trafić, tylko ciągle na jego siostrę:roll:) bo tak wyglądał jakby zdychał:placz: Ale dała mu dawkę jak dla kota i zaczął się w połowie wybudzać, to mu dołożyła troszkę ale tylko tyle żeby na pół godzinki starczyło. Obudził się, powywracał troszkę i za dwie godzinki był normalny. Wcześniej tylko osłuchała mu serce i nie wiem co to było podawane. Wszystko teraz jest w porządku, chociaż zapach za bardzo to nie zniknął, ale to juz nie młody pies. Wyrwała mu jednego zęba tylko, a powiedziała że reszta to juz sama wyjdzie z wiekiem:roll: Także kciukasy trzymamy, Kasiulce dużo siły i zdrówka życzymy:p Quote
niteczka Posted August 24, 2009 Posted August 24, 2009 Goniu bardzo to przykre. :-( Łączę się w bólu, jako była właścicielka pięknej jamniczki Tiny. Odeszła parę lat temu z powodu nowotworu. Natomiast trzymam kciuki za zębusie Kasiulki. Quote
Sabina02 Posted August 29, 2009 Author Posted August 29, 2009 Cioteczki, Kasia juz po czyszczeniu ząbkow! :multi: Odbylo sie to wczoraj. Zabieg i narkoze zniosla bardzo dzielnie. Wyrwano jej az 7 zębow, bo były zgnite (oddali mi te zęby w pojemniczku zebym sama zobaczyla :shake:). Ząbki, ktore Kasi zostaly sa teraz piekne i bielusienkie! :multi: Z pysia juz jej nie smierdzi wcale. Kasia jest na antybiotyku i leku przeciwbolowym i czuje sie świetnie! :lol: Tylko moj portfel czuje sie fatalnie :shake: - koszty zabiegu sa chyba z kosmosu! :crazyeye: Czy nie wiedza, ze jest kryzys??? :mad: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.