GoskaGoska Posted December 7, 2008 Posted December 7, 2008 super oby juz w tych domkach byly na zawsze :multi: czekamy teraz na foty co z psiaków wyroslo Quote
halbina Posted December 7, 2008 Posted December 7, 2008 Bianko, głęboki ukłon!!! Osiem psiaków uratowanych i rozlokowanych w dobrych domach! :multi::multi::multi: Quote
Poker Posted December 7, 2008 Posted December 7, 2008 to ja mam zaszczyt,że mogłam choć w promilowym stopniu być świadkiem ratowania maluchów. Oby tylko dobre domki miały :loveu: A teraz Bianka odpocznie ,jak znam życie,parę dni :evil_lol: Quote
figa33 Posted December 7, 2008 Posted December 7, 2008 Moje gratulacje! Bianko jesteś niezawodna , jak zawsze :Rose: Quote
halbina Posted December 7, 2008 Posted December 7, 2008 no to pora na zmianę tytułu i przenosiny wątku! Quote
Tola Posted December 7, 2008 Posted December 7, 2008 Gratulacje:lol: Tyle psiaków i wszystkie maja domy:loveu: Quote
BIANKA1 Posted December 7, 2008 Posted December 7, 2008 Przeczytałam sobie jak to było na początku :cool3: Nie było łatwo . Daliśmy radę .:multi: Z radości wypiłam lampke winka i idę w kimonko :loveu: Jeszcze ratlerki .................................:roll: ps. Gosiu odesłałam chetnych do Twojego szczeniaczka ;) Quote
andzia69 Posted December 7, 2008 Posted December 7, 2008 bardzo się cieszę, że kluseczki mają już swoje domki, a ty odetchniesz...choc pewnie niedługo:p:diabloti: Quote
NaamahsChild Posted December 7, 2008 Posted December 7, 2008 Bianko, to jakbym znalazła jakieś szczeniory, to od razu do Ciebie biję:razz: Quote
Korenia Posted December 7, 2008 Posted December 7, 2008 WWW.POWN.IT / 1254 :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
BIANKA1 Posted December 8, 2008 Posted December 8, 2008 [quote name='Korenia']WWW.POWN.IT / 1254 :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Dziękuje :loveu: Nic nie biore , póki mam ratlerki . Dostałam popalić przy tych malcach i muszę złapac oddech :roll: Quote
Jo37 Posted December 8, 2008 Posted December 8, 2008 Czytałam wątek od początku . Gratulacje za wychowanie i znalezienie domów . Quote
bonsai_88 Posted December 10, 2008 Posted December 10, 2008 Gratuluję :multi:... Właśnie znalazłam temat, czytam go od początku i... już chciałam namawiać TZa na chociaż jednego malucha na DT, żebyś odpoczęła :evil_lol:... Quote
BIANKA1 Posted December 10, 2008 Posted December 10, 2008 bonsai_88 napisał(a):Gratuluję :multi:... Właśnie znalazłam temat, czytam go od początku i... już chciałam namawiać TZa na chociaż jednego malucha na DT, żebyś odpoczęła :evil_lol:... Świetnie . Mam niby ratlerka . Może byc ?:lol: On jest grzeczny i malutki , tylko troche starawy :roll: Quote
bonsai_88 Posted December 10, 2008 Posted December 10, 2008 BIANKA jak starszy to odpada :evil_lol:... a na poważnie po prostu jak przeczytałam o 1 osobie mającej 8 szczeniaków to się aż przeraziłam :crazyeye:. Bo ja ogólnie nie mam dobrych warunków na DT [jedno szczenię - ludzkie, sama zrobiłam :diabloti:.. do tego ostra suka wielkości suki ONa], ale przy takim problemie chciałam chociaż troszkę pomóc... Za to ratlerek miałby u mnie przewidywalną długość życie 5-10 minut. Szczeniaki Birma akceptuje, łączenie jej z dorosłymi psami to problem. Wiem, bo pamiętam początki z Jagą [obecną tymczasowiczką, husky, ciut mniejsza od Birmy] - mogłam bilety na walki psów sprzedawać :evil_lol:. Quote
BIANKA1 Posted December 10, 2008 Posted December 10, 2008 [quote name='bonsai_88']BIANKA jak starszy to odpada :evil_lol:... a na poważnie po prostu jak przeczytałam o 1 osobie mającej 8 szczeniaków to się aż przeraziłam :crazyeye:. Bo ja ogólnie nie mam dobrych warunków na DT [jedno szczenię - ludzkie, sama zrobiłam :diabloti:.. do tego ostra suka wielkości suki ONa], ale przy takim problemie chciałam chociaż troszkę pomóc... Za to ratlerek miałby u mnie przewidywalną długość życie 5-10 minut. Szczeniaki Birma akceptuje, łączenie jej z dorosłymi psami to problem. Wiem, bo pamiętam początki z Jagą [obecną tymczasowiczką, husky, ciut mniejsza od Birmy] - mogłam bilety na walki psów sprzedawać :evil_lol:. Mój Roki też nie toleruje psów , ani suk jesli siegają mu powyżej kostek Jak są wieksze , to zagryzie nawet szczeniaka . Jak sa malutkie , ale sie stawiaja , to maja odbity na karku jego zgryz . Jeśli sie podda , jest ok . Jeśli nie , to go upoluje , wytrzepie , rzuci .................. Kociaki moge przynosic hurtowo , ale takie do 6 tygodni . Jedynie durnych persów nie tyka . Dlatego przygarnełam dorosłą persiczkę . Jak widział persy u weta , to zawsze je wąchał zadziwiony :evil_lol: Jeśli chodzi o 8 szczeniąt , to już miałam taki zestaw 3 razy . Nigdy jednak na smoczku . To było straszne doświadczenie .Nie daj Boże nigdy więcej :shake: Quote
AMIGA Posted December 10, 2008 Posted December 10, 2008 BIANKA1 napisał(a):Mój To było straszne doświadczenie .Nie daj Boże nigdy więcej :shake: Hmmmmmmmmmmmmmmmmm ;) Bianko - jesteś wieeeeelka:loveu:. Wem, łatwo mówić, ale to prawda Quote
BIANKA1 Posted December 11, 2008 Posted December 11, 2008 Panduś wraca z adopcji :shake: Powód ? Kot go prowokuje i Pandus szaleje w nocy stulajac po panelach , co rodzi wściekłosc w kuzynce mieszkajacej na parterze :roll: Pandus jest 10 min jazdy samochodem , ale ja dzisiaj nie mam samochodu :shake:Nie mam go jak odebrac, Quote
GoskaGoska Posted December 11, 2008 Posted December 11, 2008 co za ludzie :-( dywan mozna polozyc będzie ciszej, rodzielic psa z kotem, a nie ważne nic na siłe. Bianka wczoraj pokazal się ten znajduś z Brzegu w Metrze i bylo ok 7 telefonow - metro idzie na całą Polske to nie wiem z jakich miast ludzie dzwonili do szwagierki , ale na 100% jeden telefon byl z Wrocławia jesli masz ochotę to zadzwon - moze to jakis akurat fajny domek : 0713611511, jeszcze ma te nr ale nie wiem czy to z Wrocławia lub okolic czy moze z innych miejscowasci, ale moze warto się dowiedziec : 697962568, 694310918 Quote
BIANKA1 Posted December 11, 2008 Posted December 11, 2008 Gosia , dzwoniłam na pierwszy numer i pani powiedziała , ze nie dzwoniła i że to stowarzyszenie kombatantów :evil_lol: Quote
GoskaGoska Posted December 11, 2008 Posted December 11, 2008 jejku Binanka jak to przeczytalam to się prawie kawą oblałam ze śmiechu , ok napiszę do niej zeby dobrze nr sprawdzila, bo ja kopiowalam to się pomylic nie mogłam , sorry za stowarzyszenie :oops: Quote
fizia Posted December 11, 2008 Posted December 11, 2008 BIANKA1 napisał(a):Panduś wraca z adopcji :shake: Powód ? Kot go prowokuje i Pandus szaleje w nocy stulajac po panelach , co rodzi wściekłosc w kuzynce mieszkajacej na parterze :roll: Pandus jest 10 min jazdy samochodem , ale ja dzisiaj nie mam samochodu :shake:Nie mam go jak odebrac, O nie....przykro mi bardzo Quote
BIANKA1 Posted December 11, 2008 Posted December 11, 2008 fizia napisał(a):O nie....przykro mi bardzo A mnie nie :cool3: Wyściskałam zasrańca , wycałowałam .Synuś wrócił do domu :evil_lol: Zrobił się wielki i zmienił kolor . Jest śliczny :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.