Miśka84 Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 Bez śniadanka? A Ty się dziwisz, że siły nie miał;) Quote
weronika1 Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 Myślę,że Poldziu wyczuł sytuację, nie miał ochoty się dawać kłuć. Dlatego zwalniał tępo.:lol: Poldzio nie poddawaj się bedzie dobrze.:lol: Quote
majuska Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 Odebrałam wyniki po południu i o dziwo..są całkiem dobre, odrobinę tylko mocznik ponad normę i próby wątrobowe trochę ponad normę, ale najprawdopodobniej spowodowane zwyrodnieniami kręgosłupa oraz nerwami Poldusia w trakcie pobierania :) Wet stwierdził, że jak na wiek i stan zdrowia Poldzia są na prawdę dobre. Dostaliśmy jeszcze jakies tabletki na wzmocnienie, które Poldziu ma brac do piątku i zapisani jesteśmy w piątek na 15tą na operację.... Quote
Andzike Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 To w piątek wszyscy mocno trzymamy kciuki!!! Quote
Becia66 Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 UBOCZE napisał(a):Myślę cieplutko o Poldziu... ja też cieplutko myślę i tak mi strasznie żal biednego dziadzia.... Quote
majuska Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 najgorsze będzie to, że dziadzio będzie musial w piątek być na czczo do piętnastej...jak mu to wytłumaczyć, że nie dostał śniadanka...:roll: Quote
Florentynka Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 Ja też dołączam oczywiście do ekipy trzymającej kciuki. Bez śniadanka :shake: biedny Poldek... Quote
figa33 Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 oj , Poldzio będzie na Was zły za brak jedzonka.. żeby tylko wszystko dobrze poszło , to nawet może się dziadzio trochę obrazić , a co tam :cool3: Quote
Dzika_Figa Posted January 27, 2011 Posted January 27, 2011 Będziemy trzymali za Poldzia kciuki! Quote
rita60 Posted January 27, 2011 Posted January 27, 2011 Dzika_Figa napisał(a):Będziemy trzymali za Poldzia kciuki! I to bardzo mocno..... Quote
figa33 Posted January 27, 2011 Posted January 27, 2011 Trzymajcie się jutro ! Poldziu bądź zdrowy piesku ! Quote
majuska Posted January 27, 2011 Posted January 27, 2011 Myślicie, że moge mu dać kilka chrupeczek z samego rana, opeacja dopiero o 15....dziadzio mi nie da żyć, jak nie nasypię czegoś do miseczki rano, a Maja, koty i ja będziemy jeść śnaidanie:shake: Quote
Florentynka Posted January 27, 2011 Posted January 27, 2011 O ile wiem, tu chodzi o to, że zwierz po narkozie może rzygać, a jeśli ma czym to może się udławić. Moi weci zawsze każą głodzić przed, a potem jeszcze długo po zabiegu ( z kolei ze względu na to, że przełyk może być zwiotczony i zwierz się może udławić przy przełykaniu). Sama nie wiem, z jednej strony to straszne, tak biednego dziadzia torturować, ale ja bym się obawiała czy zjedzenie czegoś mu nie zaszkodzi. Postaram się jutro gdzieś złapać sieć i zajrzeć do Poldka. A kciuki trzymam nieustająco. Quote
Florentynka Posted January 27, 2011 Posted January 27, 2011 Majuska, a nie możesz wysłać kogoś z rodziny na spacerek z Poldziem na czas karmienia Maji i kotów? Albo zleć karmienie, a Ty z Poldziem idź się przejść. A potem możesz zjeść śniadanie w łazience, żeby Poldzio nie musiał na to patrzeć. Quote
rita60 Posted January 28, 2011 Posted January 28, 2011 :thumbs::thumbs::thumbs:bedzie dobrze malenki........ Quote
majuska Posted January 28, 2011 Posted January 28, 2011 Florentynka napisał(a):Majuska, a nie możesz wysłać kogoś z rodziny na spacerek z Poldziem na czas karmienia Maji i kotów? Albo zleć karmienie, a Ty z Poldziem idź się przejść. A potem możesz zjeść śniadanie w łazience, żeby Poldzio nie musiał na to patrzeć. Taaaa......starego nie ma , a moje dzieci na feriach śpią do południa, jestem sama z inwentarzem. Na razie koty zjadły i ja, a Maja dostanie jak Poldziu pójdzie spać. Jakoś damy radę ;) Quote
Andzike Posted January 28, 2011 Posted January 28, 2011 Trzymaj się dziaduniu i Ty też majuska !!! Czekam na wpis, że już po i że wszystko jest dobrze !!! :) Quote
Becia66 Posted January 28, 2011 Posted January 28, 2011 idż Poldziu spać to może przyśni się jedzonko.... Quote
majuska Posted January 28, 2011 Posted January 28, 2011 na razie dziadulo posypia, jak przyjdzie do kuchni powęszyć za jedzonkiem to dostaje buziaka i jakos sobie radzimy :) napisze Ci Asiu SMSa wieczorkiem to będziesz wiedzieć jak poszło , a tymczasem lećcie odpoczywać!!! Quote
Florentynka Posted January 28, 2011 Posted January 28, 2011 Pakuje się, mam rajzefiber, ale o Poldku myślę nieustająco, trzymam kciuki za biedną dziadygę. Zabieram laptopa, a nuż gdzieś będzie kawałek sieci, to zajrzę do Was. Poldek, trzymaj się mocno! Quote
majuska Posted January 28, 2011 Posted January 28, 2011 kurna posty przeskakują:angryy:....to miało być po Aśki postem: na razie dziadulo posypia, jak przyjdzie do kuchni powęszyć za jedzonkiem to dostaje buziaka i jakos sobie radzimy napisze Ci Asiu SMSa wieczorkiem to będziesz wiedzieć jak poszło , a tymczasem lećcie odpoczywać!!! Quote
weronika1 Posted January 28, 2011 Posted January 28, 2011 :lol:Trzymaj się Poldzio i Pańcia Twoja też niech się trzyma.:lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.