Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

fajne zdjęcia !
można powiedzieć z cyklu raz na wozie raz pod wozem , to znaczy raz na kocyku raz obok w zależności czy Śrubka bardzo potrzebuje na nim sobie poleżeć:evil_lol:

Posted

No starszne to były czasy...kocyka już nie ma ;)
Wrócił nasz stary dobry dywan sznurkowy, on tak łatwo nie daje się "zdemolować" :)
Wreszcie może się Poldziu powysypiać za wszystkie czasy, pełen luzik :)









i co wy na to?

Posted

Nie wyobrażam sobie moich zwierzy i dywanu...Natychmiast wtarły by w niego błoto, puściły pawia, poszły jeść na dywanie wyjątkowo tłusty i ociekający gnat z rosołu. Już nie wspomnę o tym, że podarłyby dywan na strzępy. Kiedyś w przypływie naiwności nabyłam maleńki dywanik łazienkowy, żeby nie wyłazić z wanny na płytki. York póki żył tylko patrzył, żeby się do łazienki wedrzeć i nalać na dywanik. Dywanik został schowany. Kiedy zabrakło yorka dywanik chwilowo wrócił do łask, ale na krótko. Kicia uznała, że to świetny drapak i zajęła się nim tak intensywnie, że podarła na strzępy.

Posted

Sonia Kangur napisał(a):
troche na siłę mnie tu wciągnięto,jakoś wolałam pozycję obserwatora-sympatyka,ale jak już się stało,to w sumie się cieszę i wszystkich witam serdecznie


Witamy Panią Matkę z wielkim szacunkiem i serdecznie pozdrawiamy......:hand:
Mamy nadzieję że to nie będzie wielki przymus i nieprzyjemność tylko miłe i owocne w przypadki spędzanie czasu wśród równie zakręconych.

Posted

Witamy serdecznie Panią Matkę :)

Dywanikowe zdjęcia Poldusia - rewelacja - ja mam w całym domu panele i tylko dwa male dywaniku w pokoju i w sypialni - obydwa chowam jak przychodzą "nowe" psy, bo Nelka jest jedynym psem, który na dywanik w pokoju nie nalał... Pozostałe chyba uważają, że to jakiś rodzaj inicjacji - na dywanik należy nalać i tyle.
Dywanik nie raz byl prany, ale psom to nie przeszkadza ;)

Posted

dywanik musiałam swego czasu zwinąć ( a z taka pieczołowitościa go wybierałam, biegałam po sklepach, szukałam...:placz:) gdyz Poldziu regularnie mi go zasrywał, nigdzie indziej tylko na dywanik, no i czyść sobie potem taki dywan sznurkowy....odkąd przystopował z koopskami zastanawiałam się czy nie przywrócić dywaniku, w końcu walki o kocyk przesądziły sprawę :) Dywan wrócił :)

Posted

Mieliśmy wczoraj gości, bezapelacyjnie wielką gwiazdą imprezy była Śruba, chyba nie było rąk których nie wykorzystałaby na mizianie i "chamską zabawę ", ale Poldziu też urzędował do późna i dziś mój dziadzio spał aż do 9 w pełnym słońcu:multi: az sie przestraszyłam czy mu co nie jest jak to zobaczyłam:roll:..ale zdrów jak ryba, były biegi i radosne skoki na spacerku :) Piękna dziś pogoda u nas, trzeba będzie im jakąś dłuższą wycieczkę dziś zafundować :)

Posted

Ponieważ na wątku Nelsona dopatrzyłam się zrzędzenia, ze nikt nie zagląda do Poldzia to zaglądam, jednocześnie strzelając focha, bo u Łucji to już nikt nie bywa....:eviltong:

Już wiem, co ma Poldek wspólnego ze Skutkiem - te idealnie okrągłe oczka w ciemnych oprawkach.

Posted

Na pewno ma, ale cóż z tego...
Majuska, pocieszę Cię: w pieprzonym Niu Jorku jak chcesz odrobaczyć swoje zwierza, to musisz umówić wizytę i zapłacić po 70 dolców za oględziny. I dopiero wtedy możesz kupić tabletki. Fajnie, co?
I wcale tego nie piszę, żeby pzypomnieć Aśce, że obiecała mi wysłać robale...

Posted

Dzika_Figa napisał(a):
Na pewno ma, ale cóż z tego...
Majuska, pocieszę Cię: w pieprzonym Niu Jorku jak chcesz odrobaczyć swoje zwierza, to musisz umówić wizytę i zapłacić po 70 dolców za oględziny. I dopiero wtedy możesz kupić tabletki. Fajnie, co?
I wcale tego nie piszę, żeby pzypomnieć Aśce, że obiecała mi wysłać robale...

Pamiętam o Twoich robalach, psiakrew!!!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...