Jump to content
Dogomania

starsza BARBI po niesamowitej przemianie - zostaje u JoSi :)


Recommended Posts

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wczoraj właśnie zmarł mój szczuras najukochańszy... miał operację i później nie mógł się wybudzić :shake: Później była 2-dniowa nadzieja, ale szybko minęła...:-(
Piszę o tym, bo szczurek był właśnie starutki...

Posted

no wszystko zależy od jej kondycji... ale faktycznie co wiek to wiek... a taki wiek to ryzyko :shake:
ale czekajmy

cieszę się, że coś się ruszyło JUŻ u małej :loveu: Renatko... :loveu: (nawet jeśli nie wypali)
to by dla niej było dużo, bo zawsze to otworzyła by się na człowieka...

zobaczymy :)
hihi znów całe dogo zakochane :loveu:

Posted

tak, my też nie mogliśmy np. zoperować królika naszego, bo już miał 8 lat :crazyeye:
a miał nowotwór...

na szczęście chyba nie cierpiał... (tak wet stwierdził, królik do końca zachowywał się dość normalnie, nie był ospały itd.), umarł spokojnie przy nas parę tygodni temu...

Posted

Dziewczynki,macie racje,że sterylizacja w tym wieku to ryzyko.Moja schroniskowa bieda ma 13 lat(8 lat był w schronisku) i zły stan ząbków,ale wet nie podjął się czyszczenia właśnie ze względu na wiek i chore serduszko.Ale jak ona miałaby cieczkę,to te psy zdemolowałyby mi chałupę.Od października idę do pracy na pół etatu wprawdzie,ale nawet jakbym każdego psiaka pozamykała w innym pokoju to i tak boję co bym zastała po powrocie.Szczególnie ten młodszy pies(ten z białym w moim awatarku,a ten cały czarny to ta schroniskowa bida)jest strasznie napalony.Jak suczka sasiadów miała cieczkę,to skakał po fotelach,zrywał firanki,normalnie zachowywał się jakby mu odbiło! Dlatego boję sie wziąść niewysterylizowanej suni.A do tego nie wiem jak zachowywałby się ten staruszek.Qrcze,może okaże się,że jednak jest wysterylizowana.Czekam na wieści.

Posted

Jeśłi znajdzie się domek dla suni to ja również deklaruje pomoc finansową na leczenie gdyby zaszłą taka potrzeba.

Czy sunie w tym wieku mają jeszcze cieczkę? Może to głupie pytanie ale czy suki nie przekwitają? Czy pracownicy nie wiedzą czy miała ostatnio cieczkę.
No i trzeba by było zrobić USG żeby sprawdzić czy nie była sterylizowana - czy jest na to szansa w schronie lub czy ktoś może ją zabrać na USG?

Posted

Moja sunia miała cieczkę do 13 roku życia, a potem nie miała bośmy jej ... pozbawili w końcu. Też się kiedyś zastanawiałam kiedy i czy w ogóle sunie przekwitają i w sumie nie wiem do dziś.

Posted

Sunie nie przekwitają, niektórym się zdaża. Mam dwie po późnej sterylce, które przestały trzymać mocz przez sterylkę i do końca życia muszą brać Propalin, po którym trzymają. W obu wypadkach sterylka była koniecznością, nie wygodą.
Czy postawa Barbi jest wynikiem stresu?

Posted

No i oczywiście zapomniałam zapytać... :splat: Ale tak mi się teraz przypomniało, że jak sunia była wtedy w lecznicy, to ktoś mówił, że jej nie sterylizowali ze względu na wiek. Więc raczej nie jest sterylizowana...:shake:
[quote name='anouk92']Czy pracownicy nie wiedzą czy miała ostatnio cieczkę.
Tego nie wie nikt. Tam jest ok. 200 psów, z czego chyba 2/3 to sunie. Nie ma takiej możliwości, żeby ktokolwiek tam obserwował, kiedy dana sunia ma cieczkę:shake:

No i trzeba by było zrobić USG żeby sprawdzić czy nie była sterylizowana - czy jest na to szansa w schronie lub czy ktoś może ją zabrać na USG?

Z pomocą finansową, napewno dało by rady. Tylko trzeba wziąć pod uwagę też to, że na USG nie zawsze wyjdzie...

Posted

Jak to na USG nie zawsze wyjdzie?:crazyeye:
Przecież widać czy jest macica czy jej tam nie ma - doświadczony wet jest w stanie to potwierdzić.

Moja suka miała USG i wet bez problemu zobaczył "kikut macicy" - tak było w opisie.

Posted

Ja poszłam do weta ze swoją, chciałam zrobić to USG, coby też się dowiedzieć, czy była sterylizowana. Ale gość powiedział mi, że to rzadko widać... a wet jest super :hmmmm:

Posted

dajmy małej szanse! przecież możliwe jest że ona do nastepnej cieczki w schronisku w zime nie dożyje...ba jej dac szanse na dom! Renato a nie myslałaś aby swego "napaleńca";) wykastrować skoro tak szaleje i tak go to meczy?

Posted

Zdecydowana większość suczek ma cieczki do końca swoich dni, jesli ich nie wykastrujemy wcześniej. Proponuje pogadać z wetem i jeśli Barbie jest nieciachnięta, to ją zbadac- krew (szczególnie nerki i wątrobę), oraz serduszko. Bo z jednej strony szkoda stracić fajny domek, ale jeszcze bardziej szkoda byłoby stracić psa.

P.S.Matka Pałka (to wredne w moim awatarze) zaszła w ciążę po ucieczce w wieku lat 12 z okładem. Potem zostałą wysterylizowana. A było to 15 lat temu, dużo gorszy poziom wiedzy, narkoza na oko i nie było dostępu to takich cudów jak monitorowanie psa w czsie operacji. Przezyła pieknie i odeszła duuuzo później w wieku lat 23.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...