izzie1983 Posted September 27, 2008 Posted September 27, 2008 Racja. Narkoza dla psa w takim wieku jest dużym ryzykiem... Moja sunia była operowana w wieku 13 lat, ale w sumie z musu (ropomacicze). Ile żeśmy się stresu wtedy najedli. Quote
Neczka Posted September 27, 2008 Posted September 27, 2008 Wczoraj właśnie zmarł mój szczuras najukochańszy... miał operację i później nie mógł się wybudzić :shake: Później była 2-dniowa nadzieja, ale szybko minęła...:-( Piszę o tym, bo szczurek był właśnie starutki... Quote
mru Posted September 27, 2008 Author Posted September 27, 2008 no wszystko zależy od jej kondycji... ale faktycznie co wiek to wiek... a taki wiek to ryzyko :shake: ale czekajmy cieszę się, że coś się ruszyło JUŻ u małej :loveu: Renatko... :loveu: (nawet jeśli nie wypali) to by dla niej było dużo, bo zawsze to otworzyła by się na człowieka... zobaczymy :) hihi znów całe dogo zakochane :loveu: Quote
izzie1983 Posted September 27, 2008 Posted September 27, 2008 Neczka napisał(a):Wczoraj właśnie zmarł mój szczuras najukochańszy... miał operację i później nie mógł się wybudzić :shake: Przykro mi :( Quote
mru Posted September 27, 2008 Author Posted September 27, 2008 tak, my też nie mogliśmy np. zoperować królika naszego, bo już miał 8 lat :crazyeye: a miał nowotwór... na szczęście chyba nie cierpiał... (tak wet stwierdził, królik do końca zachowywał się dość normalnie, nie był ospały itd.), umarł spokojnie przy nas parę tygodni temu... Quote
Becia66 Posted September 27, 2008 Posted September 27, 2008 Barbie dzisiaj chętnie wygrzewała sie do słoneczka....:lol: Quote
gagata Posted September 28, 2008 Posted September 28, 2008 Barbi,szukaj domku,ale nie daj się sterylizować w tym wieku.... Quote
Neczka Posted September 28, 2008 Posted September 28, 2008 Barbiś będzie miał dzisiaj sesyyję zdjęciową :) Quote
Lionees Posted September 28, 2008 Posted September 28, 2008 Dziewczynki,macie racje,że sterylizacja w tym wieku to ryzyko.Moja schroniskowa bieda ma 13 lat(8 lat był w schronisku) i zły stan ząbków,ale wet nie podjął się czyszczenia właśnie ze względu na wiek i chore serduszko.Ale jak ona miałaby cieczkę,to te psy zdemolowałyby mi chałupę.Od października idę do pracy na pół etatu wprawdzie,ale nawet jakbym każdego psiaka pozamykała w innym pokoju to i tak boję co bym zastała po powrocie.Szczególnie ten młodszy pies(ten z białym w moim awatarku,a ten cały czarny to ta schroniskowa bida)jest strasznie napalony.Jak suczka sasiadów miała cieczkę,to skakał po fotelach,zrywał firanki,normalnie zachowywał się jakby mu odbiło! Dlatego boję sie wziąść niewysterylizowanej suni.A do tego nie wiem jak zachowywałby się ten staruszek.Qrcze,może okaże się,że jednak jest wysterylizowana.Czekam na wieści. Quote
anouk92 Posted September 28, 2008 Posted September 28, 2008 Jeśłi znajdzie się domek dla suni to ja również deklaruje pomoc finansową na leczenie gdyby zaszłą taka potrzeba. Czy sunie w tym wieku mają jeszcze cieczkę? Może to głupie pytanie ale czy suki nie przekwitają? Czy pracownicy nie wiedzą czy miała ostatnio cieczkę. No i trzeba by było zrobić USG żeby sprawdzić czy nie była sterylizowana - czy jest na to szansa w schronie lub czy ktoś może ją zabrać na USG? Quote
izzie1983 Posted September 28, 2008 Posted September 28, 2008 Moja sunia miała cieczkę do 13 roku życia, a potem nie miała bośmy jej ... pozbawili w końcu. Też się kiedyś zastanawiałam kiedy i czy w ogóle sunie przekwitają i w sumie nie wiem do dziś. Quote
epe Posted September 28, 2008 Posted September 28, 2008 Gdzieś już padało takie pytanie i ARKA odpowiadała,że do końca dni swoich sunie mają cieczki!;) Quote
SZPiLKA23 Posted September 28, 2008 Posted September 28, 2008 Przydało by sie ja zabrac do weta Quote
JoSi Posted September 28, 2008 Posted September 28, 2008 Sunie nie przekwitają, niektórym się zdaża. Mam dwie po późnej sterylce, które przestały trzymać mocz przez sterylkę i do końca życia muszą brać Propalin, po którym trzymają. W obu wypadkach sterylka była koniecznością, nie wygodą. Czy postawa Barbi jest wynikiem stresu? Quote
elmira Posted September 28, 2008 Posted September 28, 2008 Nasza suńka, mix sznaucera olbrzyma, miała cieczkę do 19 roku życia. Quote
anouk92 Posted September 28, 2008 Posted September 28, 2008 No to w takim razie jedynym wyjściem jest USG i wszystko będzie jasne. Quote
Neczka Posted September 28, 2008 Posted September 28, 2008 No i oczywiście zapomniałam zapytać... :splat: Ale tak mi się teraz przypomniało, że jak sunia była wtedy w lecznicy, to ktoś mówił, że jej nie sterylizowali ze względu na wiek. Więc raczej nie jest sterylizowana...:shake: [quote name='anouk92']Czy pracownicy nie wiedzą czy miała ostatnio cieczkę. Tego nie wie nikt. Tam jest ok. 200 psów, z czego chyba 2/3 to sunie. Nie ma takiej możliwości, żeby ktokolwiek tam obserwował, kiedy dana sunia ma cieczkę:shake: No i trzeba by było zrobić USG żeby sprawdzić czy nie była sterylizowana - czy jest na to szansa w schronie lub czy ktoś może ją zabrać na USG? Z pomocą finansową, napewno dało by rady. Tylko trzeba wziąć pod uwagę też to, że na USG nie zawsze wyjdzie... Quote
anouk92 Posted September 28, 2008 Posted September 28, 2008 Jak to na USG nie zawsze wyjdzie?:crazyeye: Przecież widać czy jest macica czy jej tam nie ma - doświadczony wet jest w stanie to potwierdzić. Moja suka miała USG i wet bez problemu zobaczył "kikut macicy" - tak było w opisie. Quote
Neczka Posted September 28, 2008 Posted September 28, 2008 Ja poszłam do weta ze swoją, chciałam zrobić to USG, coby też się dowiedzieć, czy była sterylizowana. Ale gość powiedział mi, że to rzadko widać... a wet jest super :hmmmm: Quote
izzie1983 Posted September 28, 2008 Posted September 28, 2008 Mojej jak wet robił USG powiedział (do mnie oczywiście :lol:), że widzi kikut macicy. Quote
Ambra Posted September 28, 2008 Posted September 28, 2008 dajmy małej szanse! przecież możliwe jest że ona do nastepnej cieczki w schronisku w zime nie dożyje...ba jej dac szanse na dom! Renato a nie myslałaś aby swego "napaleńca";) wykastrować skoro tak szaleje i tak go to meczy? Quote
ulvhedinn Posted September 28, 2008 Posted September 28, 2008 Zdecydowana większość suczek ma cieczki do końca swoich dni, jesli ich nie wykastrujemy wcześniej. Proponuje pogadać z wetem i jeśli Barbie jest nieciachnięta, to ją zbadac- krew (szczególnie nerki i wątrobę), oraz serduszko. Bo z jednej strony szkoda stracić fajny domek, ale jeszcze bardziej szkoda byłoby stracić psa. P.S.Matka Pałka (to wredne w moim awatarze) zaszła w ciążę po ucieczce w wieku lat 12 z okładem. Potem zostałą wysterylizowana. A było to 15 lat temu, dużo gorszy poziom wiedzy, narkoza na oko i nie było dostępu to takich cudów jak monitorowanie psa w czsie operacji. Przezyła pieknie i odeszła duuuzo później w wieku lat 23. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.