jogi Posted September 30, 2008 Posted September 30, 2008 Szczeniak ma jechac do DS:) zaraz zciągnę tu dziewczynę, u której maluch przebywa Quote
albiemu Posted September 30, 2008 Posted September 30, 2008 Przepraszam za mamczenie ale porządkujemy co mamy bo giniemy dogomanio. Moja wielka prośba, abyś Josi podała mi do jutra na pm dane osobowe (imię nazwisko, adres zamieszkania, nr dowodu osobistego i telefon) niezbędne do spisania umowy adopcyjnej na dom tymczasowy. Jak Barbi znajdzie dom będzie spisany aneks do tej umowy. Z opłaty adopcyjnej jest ona zwolniona, taka decyzja kierownika. Rozmawiałam z AniąB - jutro Barbi jedzie do Krakowa, ponieważ łączony transport z Jerrym się nie uda w niedzielę. Ania już więcej o tym napisze sama. - podsumowując - Josi dane osobowe na pm do jutra proszę, - Barbi jutro jedzie do DT - PILNIE ustalcie co z transporterm szczeniaka Aniu jak z kosztami transportu? Quote
AnnaB Posted September 30, 2008 Posted September 30, 2008 Jak napisała już Albiemu doszłam do wniosku że ten kombinowany transport się nie uda zbyt to się zagmatwało I chcę jeszcze zaznaczyć że zaoferowałam jedynie transport na żadnych papierkowych "przekazywaniach"się nie znam i w ogóle od Albiemu pierwsze o nich słyszę. Nie wiem kto przywiezie Barbi do Rzeszowa bo o tym nikt nie pisał ale ta osoba musi załatwić wszelkie formalne sprawy bo ja się na tym nie znam.Również o żadnych opłatach nic nie wiem.Ja za transport w ramach "promocji" nic nie chcę bo to mój pierwszy raz i nie wiadomo jak wyjdzie.Zastanowię się przy ewentualnych następnych... Podsumowując: Zabieram Barbi w środę wieczorem z Rzeszowa od osoby która niech najlepiej zadzwoni do mnie (mój numer ma Albiemu i Neczka) i wiozę doKrakowa do Josi która numer podała i do której będę dzwonić już z drogi o której się nas spodziewać i o dokładne "namiary" Jerrego zostawiamy na razie. Quote
albiemu Posted September 30, 2008 Posted September 30, 2008 Aniu razem z psiakiem dostaniesz gotową uzupełnioną umowę adopcyjną (2 szt), które razem z psem wręczysz JoSi - Jedną z nich Josi podpisze i tą zabierzesz ze sobą, przy okazji do schronu będzie musiała trafić. To tyle jeśli o papiery chodzi. Quote
jogi Posted September 30, 2008 Posted September 30, 2008 AniuB przekazalam Twój numer Marchewce, będzie dzwonić Quote
JoSi Posted September 30, 2008 Posted September 30, 2008 Dziewczyny CZEKAM... Do jutra chyba nie będę przy kopie ale wszystko (?) wiem. Rozmawiałam z Albiemu, która do mnie telefonowała. AnnaB, podać Ci jakiś dokładniejszy opis dojazdu? Adres jest na wątku sparaliżowanej Frotki, str. 1 Quote
mru Posted September 30, 2008 Author Posted September 30, 2008 to ja zaoffuję sobie zapraszam na wątek Śnieżki! (klik w Śnieżkę!) Quote
mru Posted September 30, 2008 Author Posted September 30, 2008 to jeszcze jeden off bo Falbiś też staruszek i też maluch... (klik Falbisia) Quote
JoSi Posted October 1, 2008 Posted October 1, 2008 Czy już wszystko dograne? Napiszcie cokolwiek. Dobijają mnie te pieski, którym nie mogę pomagać, staruszki skazane na zapomnienie. Dobrze, ze Barbi jest suczką, piesek u mnie nie ma szans przez Fafika. Quote
mru Posted October 1, 2008 Author Posted October 1, 2008 JoSi napisał(a):Czy już wszystko dograne? Napiszcie cokolwiek. Dobijają mnie te pieski, którym nie mogę pomagać, staruszki skazane na zapomnienie. Dobrze, ze Barbi jest suczką, piesek u mnie nie ma szans przez Fafika. napiszcie! co z Barbi? jedzie? Quote
SZPiLKA23 Posted October 1, 2008 Posted October 1, 2008 Pojechała do Rzeszowa z Rzeszowa ma jechac do Krakowa ;) Quote
JoSi Posted October 1, 2008 Posted October 1, 2008 Cudownie, nie mogę się doczekać, bałam się, że będzie jak z Jerrym. Quote
JoSi Posted October 1, 2008 Posted October 1, 2008 Wyjechały z Rzeszowa, telefonowała Anna, Barbi biedna i przestraszona. Quote
mru Posted October 1, 2008 Author Posted October 1, 2008 ale jak jej będzie dobrze u Ciebie... :) dziewczyny z Orzeszków, napiszecie coś więcej jak będziecie? Quote
izzie1983 Posted October 1, 2008 Posted October 1, 2008 Telepatycznie życzę Annie szerokiej drogi. Mam nadzieję, że się Barbi uspokoi, maleństwo... Quote
JoSi Posted October 1, 2008 Posted October 1, 2008 Barbi już jest w domu. Właśnie zabrała się do jedzenia. Jest bardzo przestraszona. Oj, za malo było, zaraz przyniosę więcej. Podobno boi się wejść na trawę. Będzie spała w osobnym pokoju, musi odpocząć po przejściach. Z koszyka nie chciała wyjść dopiero na schodach się zdecydowała i jeszcze szybciej dała nura z powrotem. Nie jest wcale taka pokurczona jak na zdjęciach, przy jedzeniu nie była. Oddycha jakby miała katar. Zdjęć nie będę jej robiła teraz, ucieka pod łóżko jak się tylko odwracam. Wcale nie pachnie tak bardzo azylem. Przy Fafiku po schronie to fijołek. Jest śliczna, oczy ma cudne. Mam nadzieję, że ten strach jej przejdzie w miarę upływu czasu. Quote
izzie1983 Posted October 1, 2008 Posted October 1, 2008 Dobrze, że szczęśliwie dojechała. Mam nadzieję, że szybko się oswoi. No i czekam z niecierpliwością na zdjęcia za parę dni :lol: Quote
mru Posted October 1, 2008 Author Posted October 1, 2008 tak się cieszę :D dziewczyny - akcja była tak super szyba! dzięki :D wszystkim dziękuję! :):):) [CENTER]:cunao: [/CENTER] Barbi, odpoczywaj, a my będziemy cierpliwie czekać na relacje i fotki :loveu: nie mogę, ale szczęściara że ma DT aaaa am gonna cry :placz: Quote
Neczka Posted October 1, 2008 Posted October 1, 2008 Barbiczko, jak się cieszę, że Tobie się udało... Szkoda, że Jerry nie miał tyle szczęścia:-( Quote
mru Posted October 1, 2008 Author Posted October 1, 2008 Neczuś... :calus: szkoda, szkoda... a już prawie jechał do domu... :shake: taki był wierny swemu panu... eh... Quote
SZPiLKA23 Posted October 1, 2008 Posted October 1, 2008 Barbi tylko weszła do biura odrazu wpadła do koszyka i tam zasneła ;) Quote
israel Posted October 1, 2008 Posted October 1, 2008 Bardzo się cieszę, że Barbisia już bezpieczna :multi: Jaka wtulona w koszyk... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.