Jump to content
Dogomania

starsza BARBI po niesamowitej przemianie - zostaje u JoSi :)


Recommended Posts

Posted

biedactwo kochane, zasługujące na miłość i opiekę!
koszyczek ze słomą - a może chociaż taką szmacianą budkę by jej zasponsorować? zawsze to po pleckach mniej wieje...
oby tylko dostała swoj dar od losu na spoojną jesień życia!:-(

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Neczka, a nie lepiej byłoby jej zasponsorować taką szmaciano-gąbkową budkę, jak Ambra pisze tylko trochę większą, niż jej potrzeby (np. dla większego psa), żeby do środka można było włożyć jeszcze ten wiklinowy koszyk, o którym piszesz??

Takie gąbkowe budki mam na balkonie dla swoich kociaków i jak któryś w zimie przyjdzie, a my w pracy to śpi w takiej póki ktoś do domu nie wróci. Fajna sprawa;)

Posted

[quote name='Koperek']Neczka, a nie lepiej byłoby jej zasponsorować taką szmaciano-gąbkową budkę, jak Ambra pisze tylko trochę większą, niż jej potrzeby (np. dla większego psa), żeby do środka można było włożyć jeszcze ten wiklinowy koszyk, o którym piszesz??

Takie gąbkowe budki mam na balkonie dla swoich kociaków i jak któryś w zimie przyjdzie, a my w pracy to śpi w takiej póki ktoś do domu nie wróci. Fajna sprawa;)

a ja mam pytanie troche z innej strony. bo jesli jej sie taka bude kupi, to na pewno ona bedzie w niej siedziala? czy inne mlode sunie ją wywalą? nie zebym myslala, ze mlodym suniom sie nie nalezy, ale wiecie..

Posted

[quote name='Koperek']Neczka, a nie lepiej byłoby jej zasponsorować taką szmaciano-gąbkową budkę, jak Ambra pisze tylko trochę większą, niż jej potrzeby (np. dla większego psa), żeby do środka można było włożyć jeszcze ten wiklinowy koszyk, o którym piszesz??

Takie gąbkowe budki mam na balkonie dla swoich kociaków i jak któryś w zimie przyjdzie, a my w pracy to śpi w takiej póki ktoś do domu nie wróci. Fajna sprawa;)
Ale skoro będzie w niej koszyk, to po co nam ta gąbkowa budka ? :hmmmm::evil_lol:
[quote name='Charly']a ja mam pytanie troche z innej strony. bo jesli jej sie taka bude kupi, to na pewno ona bedzie w niej siedziala? czy inne mlode sunie ją wywalą? nie zebym myslala, ze mlodym suniom sie nie nalezy, ale wiecie..
Barbiczka jest teraz w boksie sama... :roll:

Posted

ulvhedinn napisał(a):
A wogóle to po licho wchodziłam na ten watek? Mam sraszną słabośc do takich babuszek- "pieknotek" i teraz bedzie mnie gryzła....:mad:


:diabloti:


ja się ciesze, że widzę tu tyle osób!

Posted

[quote name='ulvhedinn']Jej potrzeba domu a nie budki.... :cool3:
Może zacznijmy od tego, co można zrobić od razu i namiejscu...:cool3:

Neczka, bo dostaniesz po glowie:mad: Przecież było napisane: ŻEBY PO PLECKACH NIE WIAŁO!

Posted

Neczka napisał(a):
Ale skoro będzie w niej koszyk, to po co nam ta gąbkowa budka ? :hmmmm::evil_lol:

Barbiczka jest teraz w boksie sama... :roll:


A dlaczego Barbisia mieszka teraz sama?
Z Zeniem zgadzala sie, czy innych psiakow nie lubi? :(

Posted

[quote name='Koperek']Neczka, bo dostaniesz po glowie:mad: Przecież było napisane: ŻEBY PO PLECKACH NIE WIAŁO!
Ajajaj, nerwy szkodzą zdrowiu :diabloti::evil_lol::evil_lol:
W takim razie, skoro ma wiać po pleckach (:D) to można Barbisię w taką budkę zaopatrzyć ;)
[quote name='israel']A dlaczego Barbisia mieszka teraz sama?
Z Zeniem zgadzala sie, czy innych psiakow nie lubi? :(
Barbi to uosobienie (upsienie? :hmmmm:) spokoju. Raczej nie ma żadnych przeciwskazań, coby jakiś psiak jej potowarzyszył... Pewnie niedługo dostanie współtowarzysza ;) A może już dostała ? ...ostatnio byłam w schronisku tydzień temu :shake:

Posted

To swietnie ze Barbisia taka zgodna, bo juz sie balem ew. chetny domek - to tylko taki bez innych zwierzat.

Gdyby byly jakies projekty budkowe w celu ocieplenia pleckow, to chetnie sie dorzuce :)

Posted

Renata5 napisał(a):
Dziewczynki a wysterylizowana ona może jest? Ile mniej więcej waży? Jak duża jest od ziemi? Dałoby to radę sprawdzić?


Będę jutro z Neczką w schronisku / jak zdrowie da / to sprawdzimy dokładnie.
Ogólnie Barbi jest mała, drobna i zapewne lekka choć nigdy u nas na rękach nie była.

Posted

becia66 napisał(a):
Będę jutro z Neczką w schronisku / jak zdrowie da / to sprawdzimy dokładnie.
Ogólnie Barbi jest mała, drobna i zapewne lekka choć nigdy u nas na rękach nie była.


Czy coś wiadomo jak ogólnie ze zdrowiem Barbisi?

W tym wieku to już serduszko, wątroba albo trzustka, czasem dokucza.

Może, niezależnie od budki, złożylibyśmy się na jakieś bardziej szczegółowe badania dla Barbisi? Czy jest taka możliwość?

Pozdrawiam

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...