oktawia6 Posted November 8, 2008 Posted November 8, 2008 JoSi napisał(a): Nie czytam a realizuje, przechodzę na skręty. to już wiemy Sleeping gdzie mamy się udac:evil_lol: i jest nas troje!:evil_lol: to bardzo "popularne" że psy majstrują przy wenflonach:mad:albo się im uda zdjąc albo nie ale tutaj dochodzi ten nos nieszczęsny który faktycznie po zabiegu:-(-a kołnierz nie zniwelowałby takiego ryzyka? Quote
mru Posted November 8, 2008 Author Posted November 8, 2008 ja przeczytałam dobrze ;) bo nie palę ;) ale przyznam, że dwa razy ten wyraz czytałam, bo nie byłam pewna ale to faktycznie tak jest - czytamy tylko początek i koniec a środek... :evil_lol: Quote
JoSi Posted November 8, 2008 Posted November 8, 2008 Jesteśmy po wizycie kontrolnej. Wet sam się zdziwił jak świetnie dziąsło się goi. W nagrodę dostałam płyn do smarowania 3x dziennie tego dziąsła, żeby jeszcze przyspieszyć gojenie a Barbi bolesny zastrzyk. W środę następna wizyta, w piątek kontrola Frotki. Dzisiaj, po wecie, spacer był totalnym fiaskiem. Sunia czołgała się po chodniku czyli jak zwykle coś za coś. Stres po pobycie w lecznicy rośnie, jednak cieszyć się trzeba bo oddycha już nosem, nie charczy, nie krztusi się, wcina papki i jabłko utarte a ja myślę: byle do wiosny. Quote
sleepingbyday Posted November 8, 2008 Posted November 8, 2008 barbiś ma silny organizm, zadawniony problem, a goi się świetnie! gratulacje, dziewczyny.. Quote
halcia Posted November 9, 2008 Posted November 9, 2008 Jak przeżyła swoje rodzeństwo,tyle lat w schronie, tzn ,ze z Barbulki twardziel jest,byle tylko stres jej minął,czego Wam serdecznie życze. Quote
mru Posted November 9, 2008 Author Posted November 9, 2008 [quote name='JoSi'] jednak cieszyć się trzeba bo oddycha już nosem, nie charczy, nie krztusi się, wcina papki i jabłko utarte a ja myślę: byle do wiosny.[/quote] :D to super! Barbi, oby tak dalej! Quote
JoSi Posted November 9, 2008 Posted November 9, 2008 Dziękuję Mru za: [B]294 zł[/B] Muszę dopiero iść do PKO, rachunków nie popłaciłam bo się działo coś ciągle i jeszcze worek z gośćmi się wysypał. Cały przyszły tydzień też będzie urozmaicony od poniedziałku, kontrola Franeczki z Ryfką, Barbi po antybiotyku, który skończy się jutro, Frotka na koniec, też kontrola. Patrzę co chwilę na Barbisię nie mogąc się przyzwyczaić do ciszy po miesiącu stałego słyszenia jej chrapliwego oddechu i innych efektów akustycznych. Teraz śpi bezszmerowo w budce od Wisełki, tuż obok moich nóg, oparta zamkniętym pyszczkiem o brzeg z gąbki pokrytej materiałem. Najgorsza jest czekająca kąpiel, smarowanie dziąseł płynem od weta, wynoszenie z czwartego piętra bez częściowej reszty psów. Frotka też wychodzi osobno na spacer wózeczkowy a Bóg Sziwa rąk nie dodał chociaż w tym wypadku nogi dodatkowe by się przydały. Quote
sleepingbyday Posted November 9, 2008 Posted November 9, 2008 ta cisza od barbi oznacza, że o wiele swobodniej oddycha. jaki to musi byc komfort dla suni... !!! dla ciebie JoSi też, ale ona - różnica niesamowita w samopoczuciu..:multi: JoSi, jakbys miala po kilka rąk i nóg to byś się nie mogła opędzić od reporterów... i naukowców... :cool1: Quote
oktawia6 Posted November 10, 2008 Posted November 10, 2008 [quote name='JoSi'] wynoszenie z czwartego piętra bez częściowej reszty psów. Frotka też wychodzi osobno na spacer wózeczkowy a Bóg Sziwa rąk nie dodał chociaż w tym wypadku nogi dodatkowe by się przydały. [/quote] masakra:grab:ja mieszkałam kiedyś na 3 bez widny-wiem co to za udręka:shake: Quote
JoSi Posted November 10, 2008 Posted November 10, 2008 Operacja Barbi była zszyciem dziąseł nad przetoką,, po uprzednim przecięciu, gdzie dostawał się pokarm, wpadał do zatoki i wszystko to razem powodowało stany zapalne. Uraz stosunkowo świeży, ok. 3 miesięce, powstał przy wyrwaniu kilku zębów, w tym kła. Z tego wniosek: psa można zabić bez kontroli po zabiegach stomatologicznych gdy wymagana jest korekta. Nos to inna bajka, stary uraz, raczej nie jest wadą genetyczną i napewno nie do naprawy, skrzywiona przegroda nie przeszkadza w oddychaniu, po prostu jej nie ma lub jest w stanie szczątkowym. Barbi musiała z tym żyć wiele lat. Kontrola wypada dopiero 17-tego, dzisiaj skończył się antybiotyk, zostało smarowanie czymś ciągnącym się, pomagającym w gojeniu. Smarowanie przebiega bezproblemowo, podnosi się wargę, sunia leży bez ruchu tylko trzeba być delikatnym. Od zabiegu oddycha przez nos, nie wiem czy już można powiedzieć: udało się. Chyba będzie można dopiero gdy się zrośnie całkowicie. Quote
mru Posted November 11, 2008 Author Posted November 11, 2008 dzielna psinka :) nigdy nie umiem nic tu mądrego powiedzieć :oops: mowę mi odbiera jak czytam więc tylko podziękuję JoSi, że do mnie wtedy napisała że chce wziąć małą :p uratowała jej życie i na jego koniec nauczyła zaufania i miłości no i jeszcze nosi ja na rękach ;) Quote
JoSi Posted November 11, 2008 Posted November 11, 2008 Z noszeniem na spacery zaniedbuję sunię, muszę wyhamować z eksploatacją siebie samej bo arytmia mi się nasiliła, dająca maksymalne zmęczenie. Tak więc Barbisia siusia i nie tylko w domu (jak zwykle zresztą), ograniczam się do smarowania dziąseł butapreno-podobną substancją, do głaskania, przemawiania, przyzwyczajania do człowieka. Wczoraj planowałam kąpiel suni, wyjście do weta z Ryfką i Franeczką ale wszystko odłożyłam, serce się zbiesiło i beta bloker nie pomaga. Trudno, najważniejsze, że z noska nie cieknie i nim oddycha. Quote
sleepingbyday Posted November 11, 2008 Posted November 11, 2008 JoSi, pozdrowienia ode mnie i od zośki dla ciebie, frotki i barbulki. dbaj o zdrowie, proszę! a resztę ciotek prosze o podniesienie czasem bazarku :oops: Quote
oktawia6 Posted November 12, 2008 Posted November 12, 2008 [quote name='JoSi'] Z noszeniem na spacery zaniedbuję sunię, muszę wyhamować z eksploatacją siebie samej bo arytmia mi się nasiliła, dająca maksymalne zmęczenie. Josi-odkryłam fantastyczny napój w sklepie spożywczym musisz kupic-jest fantastyczny-moża nawet dobę nie spac-nazywa się Tiger -zawiera dużo tauryny i kofeiny (nie do spożycia dla karmiących matek, uczulonych na kofeinę, nie dla dzieci) ma poziomkowy specyficzny smak-ale działa cuda:crazyeye:-to napój-nie żaden narkotyk-więc "subskrybuję go"-tylko potem człowiek pada-jak stoi praktycznie-bo cud się kończy-ale fajnie na jakiś czas jest efekt-polecam Ci!! przekonasz się sama co potrafi! ja mam anemię do tego napój przykrywa ją Quote
mru Posted November 12, 2008 Author Posted November 12, 2008 muszę sobie kupić ;/ kolejny raz nie wyrabiam rano no po prostu wstać nie mogłam i oczu otworzyć (może dlatego, że znów mnie odwiedziła policja budząc nas wszystkich około 1...:mad: oni (stojąc w drzwiach i widząc nas zaspanych w szlafrokach): ... (długa cisza) to u państwa jest ta głośna impreza? no ja pier... :angryy:) tak, piżama-party... Quote
Miśka84 Posted November 12, 2008 Posted November 12, 2008 Biedna Mru :shake: tekst z piżama - party... :evil_lol: Quote
halcia Posted November 12, 2008 Posted November 12, 2008 Czyli kolejny niestaranny zabieg u dr Fedaczyńskiego,bo tam mała usuwany ząb Barbula ......życze Wam dużo siły. Quote
mru Posted November 12, 2008 Author Posted November 12, 2008 nikomu nie życzę tak życzliwych sąsiadów :razz: hihi jakby taka JoSi obok nich mieszkała to w ogóle chyba by trupami padli :evil_lol: chciałabym zobaczyć ich miny :evil_lol: Z tego wniosek: psa można zabić bez kontroli po zabiegach stomatologicznych gdy wymagana jest korekta. przerażające... Quote
AnnaB Posted November 12, 2008 Posted November 12, 2008 Bo z lekarzami tak niestety jest ... Człowiek musi jeszcze sam dodatkowo myśleć nie wystarczy zaufać diagnozie. Z psami akurat doświadczenia nie mam bo dotychczas (odpukać) wszystko w porządku,ale z dziećmi... Mój średni syn przy każdym zwykłym przeziębieniu strasznie kaszle. I jest to taki brzydki kaszel (tak po dogomaniacku opisując; jakby psa zamknąć w blaszanej beczce) Po każdej wizycie u lekarki diagnoza : zapalenie krtani antybiotyk + Encorton W tamtym roku wybrał trzy takie kuracje w przeciągu dwóch miesięcy !!! Na moje sugestie że nie dusi się ani nie gorączkuje odpowiedż jedna :kaszel krtaniowy. Pomyślałam trochę porobiłam wymazy z gardła poszłam na konsultacje do laryngologa i...Następne recepty wyrzuciłam do kosza.Idę do doktorki żeby go "osłuchała" bo nigdy nie mam pewności czy to nie jakieś oskrzela ale jak słyszę że krtań to robię w domu syrop z cebuli i miodu i po tygodniu samo przechodzi.Od roku nie brał antybiotyku ! Quote
JoSi Posted November 12, 2008 Posted November 12, 2008 [quote name='oktawia6'] mam anemię do tego napój przykrywa ją[/QUOTE] Anemia to nie arytmia, która jest wynikiem sp....rzenia serca i jeśli się za bardzo przeciąży to serce może człowieka trafić. Kawy sobie piję trzy lub cztery dziennie, w "cudowne leki" nie wierzę, przez pracę wieloletnią w Farmakologii znam uboczne działania leków. Reklamy i opisywanie działania leków są czystym oszustwem ale na niektórych i placebo działa jak się wczują. Barbi bardzo kicha chwilami, ma takie ataki kichania, muszę zapytać co to jest bo na pewno nie przeziębienie tylko coś związanego z nosem. Ogólnie mało się rusza, głównie śpi, wita gdy przychodzę z zewnątrz, liże po rękach, kochana sunia. Quote
gagata Posted November 12, 2008 Posted November 12, 2008 Ponoć kichanie też jakoś związane jest z kłopotami sercowymi ...tak coś mi się ostatnio obiło o uszy...:roll: Quote
Osa Posted November 12, 2008 Posted November 12, 2008 oktawia6 napisał(a):Josi-odkryłam fantastyczny napój w sklepie spożywczym musisz kupic- ą Taki napój energetyczny można sobie strzelić w ekstremalnych przypadkach.. Daje super kopa - to prawda ale do czasu... Znajomy "jechał" na takim "napitoku" trzy miesiące -Dostał zapaści- ledwie go odratowli... Osobiście niedawno zaczęłam bliższą acz zażyłą znajomość z mocną czarną kawą... I....Muszę wypić rano i koniec..No w nałóg wpadłam.. Muszę jednak sprawdzić czy przypadkiem nie działa na mnie na zasadzie placebo.. Tylko jak się tu samemu oszukać i wypić nap. zbożową "Inkę"... Quote
sleepingbyday Posted November 12, 2008 Posted November 12, 2008 ja raz kawę rano wypiłam i jigdy więcej, miałam kapcia w paszczy i ledwo do przystanki dotarłam. za to herbata - obowiązkowo. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.