Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 908
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Środkowo- dzienne dzieńdobry(?)
Mądra dziewczyna jesteś, nie czekałaś siedem miesięcy, jak ja z Frotką w DT, nie bolało Cię serce przez tyle czasu. Prawdę mówiąc też nie wierzyłam w "ktosia" kochającego sparaliżowane pieski, jak moja Frotka, szczęście najsłodsze.
I znów DT dla Barbi, która musi tkwić pod tym skrótem bo jak nie, to z pomocy nici, bardzo potrzebnej i kosztownej pomocy.
Wesoło jest z pięcioma psami, sami indywidualiści. Czy psy maja sklerozę na stare lata? Jamniczce Ryfce odbija jak nigdy, szczeka stale, zjada kupy psie i kocie, koce, koszyki wiklinowe, chociaż zęby ma starte jakby żarła kamienie.
Fafik zgryza tylko kolejne poduszki robiąc z mieszkania melinę, pontony wszystkie już dawno zdematerjalizował, rzuca się na większe psy na spacerach pobudzany szczekaniem malutkiej Tusi/Piranji/Kleopatry.
O pomysłach kotów nie wspomnę, chociaż o Franeczki warto. Wymyśliła sobie zakaz pozostawiania papierów na stole w kuchni, zawsze siusia jak zostają, nawet na bilet. Inne blaty są bezpieczne.
Oby Twoja futerkowa rodzinka była zdrowa !
U nas z tym zdrowiem krucho. I u psów i kotów, ale wiek podeszły swoje robi.

Posted

Majqa, bardzo dziękuję za telefon, który bardzo mnie ucieszył ale byłam przymulona i nie okazałam tej radości. Przepraszam.
Trzymajcie się wszyscy.

Posted

Maniuś w nieustającej formie, aż za...dobrej. :cool3: Zaprowadziła swoje rządy na całego. Jesteśmy na etapie walki z jej istnym szaleństwem szczekowym, które dotyczy reakcji na Firkę goniącą koty, wtórowania Jolce, okazywania radochy na wyjście i wszelkich innych pretekstów.
Każdy jest dobry. Co do samej walki, przegrywam. :mad:
W łóżku też mam sceny dantejskie, bo namolność pieszczotowa dochodzi do wariactwa. Zacznę może od tego, że nie mam szans się położyć bez Mani. A jak już wtargnie to należy w niej "grzebać", póki ona nie zaśnie pierwsza. Jeśli mnie się oko przymknie, omdlala ręka zsunie bezwiednie, zaczyna się stękanie, robienie młynka wokół osi, boksowanie łapkami, świsty, gwizdy, posapywania, tu repertuar jest niewyczerpany, podobnie jak i sama Mania.
Kocham ją na zabój więc ten cyrk uchodzi jej płazem. Ona kwitnie ja gasnę niedospaniowo. Zdrówko królewny OK, samopoczucie również, stopień rozbestwienia masakryczny.



Na spacerkach to zadziora i pogromca innych psów. Najpierw je podpuści merdaniem ogona, a jeśli ośmielą się zbliżyć, zmienia się front i przychylność odchodzi na bok. Z suniami domowymi, kiciami, sztama.





Najbardziej lubi zabawy w "atakującą rękę", przed którą się broni podgryzaniem i kopaniem przednimi łapkami, "buziaczkowanie", warunek z głośnym cmokaniem i "chodzące raczki - nieboraczki". ;) Im bardziej raczki się rozchodzą, im szybciej i im jest ich więcej na ciele Mani, tym większa jej uciecha. :evil_lol:



Określenie tatuś, weszło nam już do oczywistości językowej, bo tatuś jest darczyńcom kuchennym, którego każdy ruch trzeba śledzić (to się opłaca), wyprowadzaczem wieczornym i podpuszczaczem do pierdół (a te są niezwykle ważne dla całego zwierzyńca).

Posted

majqa napisał(a):

W łóżku też mam sceny dantejskie, bo namolność pieszczotowa dochodzi do wariactwa. Zacznę może od tego, że nie mam szans się położyć bez Mani. A jak już wtargnie to należy w niej "grzebać", póki ona nie zaśnie pierwsza. Jeśli mnie się oko przymknie, omdlala ręka zsunie bezwiednie, zaczyna się stękanie, robienie młynka wokół osi, boksowanie łapkami, świsty, gwizdy, posapywania, tu repertuar jest niewyczerpany, podobnie jak i sama Mania.
Jej, a czy to mógłby ktoś nagrać???:diabloti::evil_lol::eviltong:

Posted

GoniaP napisał(a):
Jej, a czy to mógłby ktoś nagrać???:diabloti::evil_lol::eviltong:

Już mi mąż zrobił takie świństwo. :mad: Po reprymendzie wykasował. Jak to zobaczyłam to nie wiedziałam, czy się śmiać, czy płakać. Obraz człowieczej nędzy i rozpaczy, oganiającej się od zwierzęcych potworów. :roll:

Posted

[quote name='majqa']Już mi mąż zrobił takie świństwo. :mad: Po reprymendzie wykasował. Jak to zobaczyłam to nie wiedziałam, czy się śmiać, czy płakać. Obraz człowieczej nędzy i rozpaczy, oganiającej się od zwierzęcych potworów. :roll:

Żądamy takiego filmu!!!

Posted

W łóżku też mam sceny dantejskie, bo namolność pieszczotowa dochodzi do wariactwa. Zacznę może od tego, że nie mam szans się położyć bez Mani. A jak już wtargnie to należy w niej "grzebać", póki ona nie zaśnie pierwsza.


Majqa co się tam u Ciebie wyrabia:lol:- zaczynam się bać:loveu:

Posted

[quote name='Erazm'](...) jestesmy fajne (...) ZDETERMINOWANE (...)
Na to ostatnie przystaję! :mad: Piszę do moda w sprawie dogo - film - mobbingu i to jeszcze upublicznionego. :mad:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...